Mam problemy ze swoimi emocjami. Byle drobnostka powoduje we mnie wybuch niekontrolowanej agresji al

24 odpowiedzi
Mam problemy ze swoimi emocjami. Byle drobnostka powoduje we mnie wybuch niekontrolowanej agresji albo wręcz przeciwnie płacz. Chociaż ostatnio coraz trudniej mi płakać. Częściej wybucham. Nie umiem znaleźć pozytywów, wszystko co robię jest źle.Nie mam siły na nic mimo że chce coś zrobić to nie wychodzi. Ciągle jestem zmęczona. Chce coś zrobić ale nie wiem od czego zacząć nawet głupie sprzątanie to wyzwanie stulecia. Mam ochotę krzyczeć na wszystkich. Wydaje mi się że nikt mnie nie potrzebuje. Nawet moje 1.5 roczne dziecko. Mam tak od jakiegoś czasu ale mam wrażenie że z każdym dniem jest coraz gorzej, że podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje byleby tylko poczuć się potrzebnym, poczuć że mam chociaż jednego przyjaciela. Czy to już problem do konsultacji czy tylko moje wymysły tak jak twierdzi moje najbliższe otoczenie?
Witam, według mnie to żadne wymysły, a rzeczywiste kłopoty. Zachęcam do zrobienia pierwszego korku czyli podjęcia konsultacji psychoterapeutycznej i rozważenia decyzji o podjęciu systematycznej psychoterapii. Pozdrawiam.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
Często jest tak, że otoczenie na nasze problemy reaguje łagodząc ich dotkliwość próbą zbagatelizowania i wytłumaczenia ich "wymysłami" . Uczucie przytłoczenia, które Pania zdominowało może mieć wiele przyczyn: depresja poporodowa, zaniżenie poczucia własnej wartości, poczucie osamotnienia, itd.. Najważniejsze jest jednak to, że Pani problemy są dla Pani realne i w sposób realny je Pani przeżywa to sprawia, że to co Pani czuje i w jaki sposób to przeżywa a nie to w jaki sposób widzi toPani "otoczenie" To co nawet najbliższym może wydawac się nieistotnym dla Pani może być źródłem cierpienia. Konsultacje i podjęcie terapii nie muszą być oznaką desperacji a mogą być jednym ze sposobów na ukojenie tego trudnego stanu w jakim się Pani w tej chwili znajduje.
No cóż to Pani najlepiej wie ze problem z emocjami jest udczuwalny , z pewnością rozmowa z psychologiem , psychoterapeuta jest pomocna ale byc moze warto tez sprawdzić czy z tarczyca jest wszystko w porządku . Prosze sie zastanowić co jest powodem tych nastrojów , poszukać przyczyny. Tak wiec na początku wykluczyć zaburzenia hormonalne a następnie spróbować rozmowy z psychologiem .
Pani problem nie jest żadną fanaberią. Koniecznie trzeba się skonsultować, bo może się Pani czuć coraz gorzej i trudno będzie to ogarnąć samotnie. Im szybciej poprosi Pani o pomoc specjalistę, tym szybciej będzie Pani rozumiała, co się dzieje i jak temu zaradzic. Trzymam kciuki
Proszę się zapisać na konsultację psychologiczną. Dobrze by było przyjrzeć się Pani obecnej kondycji w kontekście dzieciństwa. Bo tub tkwi źródło tej "niekontrolowanej agresji". Powodzenia:)
Sugeruję wizytę:
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz.pl, klikając w przycisk Umów wizytę.
Z tego co Pani pisze wynika, że przydałoby się Pani wsparcie. Lepiej w tym momencie kiedy ma Pani wątpliwość niż wtedy kiedy stan się zaostrzy lub pojawią się objawy.
Witam, zachęcam do konsultacji, porozmawiania z kimś, kto spróbuje ustalić wraz z Panią przyczyn złego samopoczucia, zmiany zachowania. Możliwe, że jest to wynik przemęczenia, osamotnienia, niezrozumienia i braku pomocy ze strony bliskich osób. Życzliwa rozmowa może pomóc w podjęciu działań, które zmienią Pani sytuację na bardziej satysfakcjonującą. Pozdrawiam
Dobry wieczór. Proponowałbym udać się do psychoterapeuty, gdyż Pani objawy mogą sugerować depresje. Objawy mogą się nasilić, mają one zapewne swoje podłoże, któremu warto się przyjrzeć dokładniej na terapii i je przepracować. Pozdrawiam.
Dzień dobry! Pani sytuacja wymaga konsultacji psychologicznej i pewnie dalej pomocy terapeutycznej. W tym wypadku nie sugerowałbym się informacjami od najbliższego Pani otoczenia.
Dzień dobry,
Decyzja, czy powinna Pani udać się po pomoc do specjalisty, należy do Pani. Jeśli Pani czuje, że jest to problem, z którym Pani ciężko poradzić sobie samej, a z tego co Pani pisze, wydaje się że tak właśnie Pani czuje, to znak, że warto skorzystać z fachowej pomocy. Osoby z Pani otoczenia mogą nie zdawać sobie z tego, co Pani czuje, bagatelizować to - mogą też generalnie nieufnie podchodzić do psychoterapii. Najważniejsze, żeby zaufała Pani swojemu odczuciu.
Pozdrawiam

Justyna Wojciechowska
Witam,
Opisany przez Panią stan emocjonalny jest niewątpliwie trudny i skomplikowany. Myślę, że sesja konsultacyjna pomoże Pani szerzej i głębiej zrozumieć objawy i przyczyny Pani aktualnego stanu psychicznego. Ma Pani świadomość, że Pani stan zdrowia ulega pogorszeniu a samodzielne radzenie sobie z problemami nie przynosi pozytywnych rezultatów. Z opisu wynika, że nie dostaje Pani również wsparcia i zrozumienia od osób bliskich i znaczących. Pani postrzeganie relacji do 1,5 córki bądź syna jest dla mnie niepokojące. Myślę, że zarówno obszar Pani relacji interpersonalnych, jak i Pani sfera wewnętrzna, intrapsychiczna - są równie ważnymi obszarami, w których mogłaby Pani poszerzyć swoją samoświadomość. Zrozumienie istoty problemów jest pierwszym krokiem ku polepszeniu Pani samopoczucia. Chcę jednak nadmienić, że nie wszystkie trudności i problemy mogą być rozwiązane na jednej czy dwóch sesjach konsultacyjnych. W większości przypadków spotkania konsultacyjne są etapem przygotowawczym do rozpoczęcia procesu terapeutycznego. Zapraszam na sesję konsultacyjną. Jeżeli zdecyduje się Pani na spotkanie ze mną to proszę się umówić przez stronę ZnanyLekarz.pl albo bezpośrednio poprzez wejście na moją stronę internetową zbigniewmarciniak-psychoterapia.pl na której znajdzie Pani do mnie nr telefonu.
Pozdrawiam serdecznie,
Zbigniew Marciniak
Przypuszczam, że jest Pani w stanie narastającego kryzysu psychofizycznego z objawami depresji. Odczucia opisywane przez Panią na pewno nie są wymysłem. Bo kto i po co miałby sobie coś takiego wymyślać? Raczej podejrzewam mało wspierające otoczenie, co może przyczyniać się do Pani problemów emocjonalnych. Wspieram Pani pomysł konsultacji u psychoterapeuty. Zapraszam na wizytę.
Ma Pani prawo zadbać o siebie. Pani napięcie ma swoje konkretne źródła i warto ich poszukać właśnie po to, by sobie uświadomić co się takiego dzieje w Pani życiu, co sprawia Pani tyle bólu. Nie chodzi o to by jakoś przetrwać, ale żeby odzyskać radość i energię do życia. Konsultacja z psychoterapeutą to nie wstydliwa kapitulacja tylko odważne sięgnięcie po własny rozwój. Jeśli dotychczasowe mechanizmy samoregulacji przestają działać, to z pewnością moment na poszukanie ważnej zmiany. To naturalne i dobre, że człowiek zajmuje się czasem sobą gdy jego ciało i umysł podpowiadają, że jest może u kresu wytrzymałości. Polecam gorąco na początek lekturę na stronie internetowej "reakcja w depresji" (wystarczy wpisać tę frazę w wyszukiwarkę) Pozdrawiam Panią serdecznie.
Witam. Problemy, które Pani opisują z dużą pewnością są wskazaniem do konsultacji a później psychoterapii. Zapraszam do siebie na konsultacje jeśli podejmie Pani decyzję o podjęciu terapii. Pozdrawiam
Postawienie trafnej diagnozy, nie jest kwestią prostą. Jest to zadanie wieloetapowe, wymagające analizy wielu czynników. Rozpoznanie zaburzeń nastroju jest procesem, który odbywa się w gabinecie psychoterapeuty, w trakcie konsultacji wstępnej. Istnieją jednak kryteria diagnostyczne, pozwalające na stwierdzenie depresji, a oparte na klasyfikacji DSM-IV /Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders/. Otóż, jeśli objawy utrzymują się przez minimum dwa tygodnie, obniżenie nastroju można zaobserwować przez znaczną część dnia, a dodatkowo znika zainteresowanie wszystkimi niemal czynnościami i płynącą z ich wykonywania przyjemnością, to możemy mieć do czynienia ze sporym problemem. Jeśli pojawią się obok tego, inne charakterystyczne symptomy, jak wyraźny wzrost lub spadek wagi, bezsenność lub nadmierna senność, pogorszenie panowania nad ruchami ciała, ciągłe zmęczenie, poczucie bezwartościowości, spadek koncentracji, niemożność skupienia uwagi, czy wręcz myśli o śmierci, to z pewnością mamy do czynienia z depresją.Depresja jest poważnym zaburzeniem. Ważne, żeby ją rozpoznać i szybko rozpocząć leczenie. Z uwagi na to, proszę skontaktować się ze specjalistą na konsultację. Ukłony! Elżbieta Bulik - PSYCHOTERAPEUTA.
Tak, to już problem wymagający nie tylko konsultacji ale i interwencji. Pilnej.
Proponowałbym udać się do doświadczonego psychoterapeuty. W razie problemów z terminami może Pani spróbować od konsultacji online przez Skype
/mentalgurul/ . Jeżeli jest Pani z Warszawy może się Pani zapisać do mnie na listę oczekujęcych. Kontak znajdzie Pani w moim opisie. Pozdrawiam i życzę zdrowia...
Jeżeli czuje Pani, że wybuchy złości, czy też płaczu zaburzają Pani funkcjonowanie, zawsze należy zwrócić się o pomoc do specjalisty. Podczas pierwszej wizyty wspólnie z terapeutów zadecydujecie czy problem nadaje się do wsparcia krótkoterminowego lub do terapii długoterminowej.
Czas po porodzie nawet odległy o 1,5 roku może skutkować depresją, co niekorzystnie wpłynie na rozwój dziecka. Proszę się skonsultować z psychoterapeutą, by razem zastanowić się co się dzieje w pani życiu. Pozdrawiam
Dzień dobry, zachęcam do skorzystania z konsultacji u psychologa lub psychoterapeuty. pozdrawiam serdecznie
Witam.
Z listu wynika, że jest Pan (nie wiem czy dobrze interpretuje płeć-jeśli nie to przepraszam) osobą, która od jakiegoś czasu ma trudności w radzeniu sobie z emocjami. Pisze Pan o płaczu, ale też niekontrolowanych wybuchach agresji. Sądzę, że jest to wyraz olbrzymiego cierpienia, jakie Pan przezywa, ale również bardzo ryzykowna sytuacja z punktu widzenia rodziny, dziecka, które staje się adresatem emocji nie do niego adresowanych. Moim zdaniem to zdecydowanie problem do konsultacji. W bezpiecznej atmosferze specjalista może pomóc przyjrzeć się tym trudnym emocją i wesprze w nauce wyrażania ich w sposób nieraniący innych, bliskich osób. Zachęcam do wizyty u terapeuty i życzę powodzenia.
Szanowna Pani, z opisu wynika, że warto skonsultować Pani sytuację z psychologiem lub psychoterapeutą, którzy pomogą podjąć decyzję o podjęciu ewentualnej terapii. Zachęcam do nieodkładania tego na dalszą przyszłość, w każdej sytuacji możliwe jest zrobienie czegoś, co - co najmniej - ulży w cierpieniu. Pozostaję do dyspozycji, Paweł Mazanka, zachęcam do kontaktu: linkedin.com/in/pawelmazanka/
Dzień dobry. Obecny stan wpływa na jakość życia oraz relacji. Warto skonsultować się z psychogiem - być może niezbędna okaże się wizyta u psychiatry i podjęcie psychoterapii. Pozdrawiam.
Dzień dobry. Stany, które Pani opisuje wskazują jak najbardziej na konieczność konsultacji z psychologiem/psychoterapeutą. Wybuchy agresji, płacz, zmęczenie zapewne powodują u Pani bardzo duży dyskomfort, dlatego zachęcam do jak najszybszego udania się do specjalisty. Pozdrawiam
Agnieszka Bąk
Witam serdecznie,

Na podstawie opisu zauważam kumulujące się emocje które powoli zbliżają się do swoich granic. To wywoluje niekontrolowana agresje lub tez placz, mozg chce obnizyc poziom emocji i postrzega agresje i placz jako najszybsza metode.
Radzilbym psychoterapie oparta na podejściu DBT, który pozwoli nauczyć się samo-regulacji emocji i technikach które pozwola zapanować nad emocjami takimi jak agresja.

Pozdrawiam,
Adrian Olesiak

Eksperci

Iga Borkowska

Iga Borkowska

Psychoterapeuta, Psycholog

Warszawa

Emilia Świętczak

Emilia Świętczak

Psycholog, Psycholog dziecięcy

Zduńska Wola

Artur Kowalewski

Artur Kowalewski

Psycholog, Psychoterapeuta

Słupsk

Beata Milewicz

Beata Milewicz

Psycholog

Kielce

Monika Wicińska

Monika Wicińska

Psycholog, Psychoterapeuta

Warszawa

Katarzyna Myszor

Katarzyna Myszor

Psycholog, Psychoterapeuta

Tychy

Podobne pytania

Masz pytania?

Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 12 pytań dotyczących usługi: kryzys emocjonalny
  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.