Moja sytuacja jest bardzo skomplikowana i niestety negatywnie wpływa na moje życie. Zacznę od tego,
7
odpowiedzi
Moja sytuacja jest bardzo skomplikowana i niestety negatywnie wpływa na moje życie. Zacznę od tego, że nie mam w nikim wsparcia, rodzina nie rozumie moich potrzeb, nie dostrzega mojego kiepskiego stanu. Nie angażuje się w nic, aby zapytać, czy pomóc, komunikacja jest na kiepskim poziomie - obwinianie, wymagania, brak zrozumienia i empatii. Niestety, nie mam przyjaciół, z nikim się nie spotykam, a znam siebie, swoje zasoby, wychodzę do ludzi. Niestety, bez dobrego skutku. Nie spotkałem się do tej pory z nikim, kto by kontynuował relację ze mną. Zawsze byłem tą osobą, która się angażowała, słuchała, pytała, proponowała wyjścia, nie dostając tego w zamian.
Od 10 lat zmagam się z konfliktem w sąsiedztwie, żadne służby, urzędy nie wsparły mnie w walce z hałasami, przekraczaniem granic, zachowań patologicznych jak palenie marihuany, robieniu remontów rok czasu albo w święta, zakłócaniu ciszy nocnej i oczywiście mojego snu i spoczynku. Rodzice także nie, wszystkie pisma, skargi, pisałem sam. Dodatkowo, policja umorzyła sprawę, bo to niska szkodliwość czynu. A administracja utrudniała rozmowę z prezesem, natomiast kierowczniczka administracji przyszła do mojego domu, oznajmiła, że ona wszystko robi i że mam przestać nękać ja skargami. Oczywiście rodzice nie stanęli w mojej obronie.
Przez permanentny brak snu zatraciłem wiele pasji, jestem bezrobotny kilka lat. Jestem wypalony, sfrustrowany, czuje się niezrozumiany i odrzucony. Zrobiłem wiele, aby zdobyć pracę, ale jestem świadomy siebie i wiem, że niektóre warunki pracy nie będą sprzyjać mojej kondycji psychicznej, jak hałas, sztuczne światło. Jestem osobą wysoko wrażliwą, bardzo świadoma swoich potrzeb i otaczającego mnie świata. Mam wyższe wykształcenie. Wszelkie próby znalezienia pracy skończyły się porażką, brakiem odpowiedzi, również na grupach na fb, jak WWO, wsparcie psychologiczne lub przy poszukiwaniu pracy. Doznałem od ludzi wiele niezrozumienia, bagatelizowania moich emocji, potrzeb, bo jestem młody, mam wyższe wykształcenie, znajdę pracę, ale w sumie dziwne, że jej nie mam.
Doświadczenie z psychologami także mam negatywne. Opisywałem im szczegółowo swoją drogę, co zrobiłem, a w odpowiedzi dostaje po raz 100-tny pytanie "CO MOGE DALEJ ZROBIĆ? Albo rady typu poszukaj pracy, nie myśl o problemie. Odbieram to jako brak zrozumienia i profesjonalizmu, jeżeli osobę wypaloną angażuje się do działania. W tym momencie myślę nad tym, aby tylko odpoczywać w ciszy, wyspać się, co oczywiście nie jest możliwe w miejscu zamieszkania. Nie czuje sensu życia, a jeśli nie mam go, nie zadziałam.
Od 10 lat zmagam się z konfliktem w sąsiedztwie, żadne służby, urzędy nie wsparły mnie w walce z hałasami, przekraczaniem granic, zachowań patologicznych jak palenie marihuany, robieniu remontów rok czasu albo w święta, zakłócaniu ciszy nocnej i oczywiście mojego snu i spoczynku. Rodzice także nie, wszystkie pisma, skargi, pisałem sam. Dodatkowo, policja umorzyła sprawę, bo to niska szkodliwość czynu. A administracja utrudniała rozmowę z prezesem, natomiast kierowczniczka administracji przyszła do mojego domu, oznajmiła, że ona wszystko robi i że mam przestać nękać ja skargami. Oczywiście rodzice nie stanęli w mojej obronie.
Przez permanentny brak snu zatraciłem wiele pasji, jestem bezrobotny kilka lat. Jestem wypalony, sfrustrowany, czuje się niezrozumiany i odrzucony. Zrobiłem wiele, aby zdobyć pracę, ale jestem świadomy siebie i wiem, że niektóre warunki pracy nie będą sprzyjać mojej kondycji psychicznej, jak hałas, sztuczne światło. Jestem osobą wysoko wrażliwą, bardzo świadoma swoich potrzeb i otaczającego mnie świata. Mam wyższe wykształcenie. Wszelkie próby znalezienia pracy skończyły się porażką, brakiem odpowiedzi, również na grupach na fb, jak WWO, wsparcie psychologiczne lub przy poszukiwaniu pracy. Doznałem od ludzi wiele niezrozumienia, bagatelizowania moich emocji, potrzeb, bo jestem młody, mam wyższe wykształcenie, znajdę pracę, ale w sumie dziwne, że jej nie mam.
Doświadczenie z psychologami także mam negatywne. Opisywałem im szczegółowo swoją drogę, co zrobiłem, a w odpowiedzi dostaje po raz 100-tny pytanie "CO MOGE DALEJ ZROBIĆ? Albo rady typu poszukaj pracy, nie myśl o problemie. Odbieram to jako brak zrozumienia i profesjonalizmu, jeżeli osobę wypaloną angażuje się do działania. W tym momencie myślę nad tym, aby tylko odpoczywać w ciszy, wyspać się, co oczywiście nie jest możliwe w miejscu zamieszkania. Nie czuje sensu życia, a jeśli nie mam go, nie zadziałam.
Zapraszam pana na bezpłatną konsultację on linę lub osobiście.
Pozdrawiam
Robert Turek psycholog
Pozdrawiam
Robert Turek psycholog
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry, po tym co przeczytałam widzę , że jest w Panu smutek, żal i poczucie niezrozumienia. Rozumie, że doświadczenia , które Pan miał ze specjalistami były zawodzące. Polecam mimo wszystko psychoterapię , nie wizytę u psychologa. Warto poszukać kogoś kto popracuje z Panem nad trudnościami u podstaw. Jest wiele grup na portalach społecznościowych , które polecają specjalistów. Może akurat znajdzie Pan osobę odpowiadające Panu. Jednak proszę pamiętać, że czasem trzeba spotkać się z kilkoma specjalistami aby znaleźć dla siebie osobę odpowiednią. Warto patrzeć na kompetencje osoby, aby była z wykształcenia psychologiem, po 4-letniej szkole psychoterapii i posiadała doświadczenie. Trzymam kciuki. Pozdrawiam.
Dzień Dobry, wyobrażam sobie , ze sytuacja jest trudna. Myślę, że w warto skonsultować się ze specjalistą , aby szerzej przyjrzeć się temu problemowi. Pozdrawiam serdecznie
Dziękuję Panu za podzielenie się swoją historią. Sytuacja, w której się Pan znajduje, jest bardzo trudna i przytłaczająca. Dotyka ona wielu obszarów - od relacji rodzinnych, przez brak wsparcia społecznego, po zaburzenie podstawowej potrzeby fizjologicznej jaką jest sen. Pana zmęczenie, frustracja i poczucie odrzucenia są całkowicie zrozumiałe.
Kiedy najbliżsi nie rozumieją naszych potrzeb, naturalnie rodzi się poczucie osamotnienia. Wiele osób w takiej sytuacji szuka wsparcia poza rodziną – w grupach wsparcia, na terapiach grupowych czy w środowiskach, które rozumieją specyfikę wysokiej wrażliwości (np. Stowarzyszenie Widzących Więcej, które oferuje również bezpłatną pomoc psychologiczną).
Brak snu, hałas, poczucie zagrożenia – to wszystko może prowadzić do wypalenia, braku energii, trudności w podejmowaniu działań. Pana ciało i umysł mogą być po prostu wyczerpane, co utrudnia podjęcie kolejnych kroków.
Rozumiem, że ma Pan za sobą negatywne doświadczenia z psychologami, ale być może warto spróbować jeszcze raz. W związku z tym, że sytuacja, którą Pan opisuję jest sytuacją kryzysu psychicznego, sugerowałabym zgłoszenie się do najbliższego Ośrodka Interwencji Kryzysowej. Może się tam Pan zgłosić bez uprzedniego umówienia się, a pomoc otrzyma Pan bezpłatnie. W takich punktach pracują psychologowie, psychiatrzy, prawnicy i inni specjaliście więc będzie miał Pan możliwość otrzymania wszechstronnego wsparcia.
Pana uczucia i potrzeby są ważne. Być może teraz najbardziej potrzebuje Pan kogoś, kto po prostu będzie Panu towarzyszył w tym trudnym momencie, bez naciskania na szybkie rozwiązania. Jeśli czuje Pan, że sytuacja Pana przerasta, proszę pamiętać, że pomoc kryzysowa jest także dostępna – czy to telefonicznie, czy online (np. Linia wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego Jest linią całodobową i bezpłatną dla osób dzwoniących).
Trzymam za Pana mocno kciuki!
Kiedy najbliżsi nie rozumieją naszych potrzeb, naturalnie rodzi się poczucie osamotnienia. Wiele osób w takiej sytuacji szuka wsparcia poza rodziną – w grupach wsparcia, na terapiach grupowych czy w środowiskach, które rozumieją specyfikę wysokiej wrażliwości (np. Stowarzyszenie Widzących Więcej, które oferuje również bezpłatną pomoc psychologiczną).
Brak snu, hałas, poczucie zagrożenia – to wszystko może prowadzić do wypalenia, braku energii, trudności w podejmowaniu działań. Pana ciało i umysł mogą być po prostu wyczerpane, co utrudnia podjęcie kolejnych kroków.
Rozumiem, że ma Pan za sobą negatywne doświadczenia z psychologami, ale być może warto spróbować jeszcze raz. W związku z tym, że sytuacja, którą Pan opisuję jest sytuacją kryzysu psychicznego, sugerowałabym zgłoszenie się do najbliższego Ośrodka Interwencji Kryzysowej. Może się tam Pan zgłosić bez uprzedniego umówienia się, a pomoc otrzyma Pan bezpłatnie. W takich punktach pracują psychologowie, psychiatrzy, prawnicy i inni specjaliście więc będzie miał Pan możliwość otrzymania wszechstronnego wsparcia.
Pana uczucia i potrzeby są ważne. Być może teraz najbardziej potrzebuje Pan kogoś, kto po prostu będzie Panu towarzyszył w tym trudnym momencie, bez naciskania na szybkie rozwiązania. Jeśli czuje Pan, że sytuacja Pana przerasta, proszę pamiętać, że pomoc kryzysowa jest także dostępna – czy to telefonicznie, czy online (np. Linia wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego Jest linią całodobową i bezpłatną dla osób dzwoniących).
Trzymam za Pana mocno kciuki!
Dzień dobry,
Z tego, co Pan pisze, spotyka się Pan z dużą dozą niezrozumienia. Współczuję Panu bardzo obecnej sytuacji, gdzie nie ma Pan poczucia wsparcia ze strony innych osób. Taka, a nie inna postawa innych osób, szczególnie najbliższych, potrafi bardzo zdemotywować i odebrać chęć do działania. Nie wspominając już o frustracji związanej z brakiem pracy pomimo wykształcenia.
W kontekście wypalenia - rzeczywiście w pierwszej kolejności warto byłoby zająć się nim, dopiero potem podejmować działania. W kwestiach zawodowych - myśli Pan, że ma Pan przestrzeń porozmawiać ze specjalistą z zakresu doradztwa zawodowego? Być może CV jest do poprawy lub jakieś inne elementy na dalszych etapach procesów rekrutacyjnych. Fakt faktem, rynek pracy się trochę zmienił w ostatnich latach i odrobinę trudniej znaleźć pracę, szczególnie specjalistyczną.
Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz - Pana objawy związane z jednej strony z brakiem snu, z drugiej swego rodzaju wypalenie, z trzeciej strony negatywne doświadczenia, mogą sugerować epizody depresyjne. Warto byłoby się temu przyjrzeć głębiej.
Mimo Pana poprzednich doświadczeń zachęcam Pana do udania się na spotkanie z psychoterapeutą. W jego pracy charakteryzuje go trochę inne podejście niż w przypadku psychologa (są to dwa różne zawody).
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w znalezieniu pracy!
Z tego, co Pan pisze, spotyka się Pan z dużą dozą niezrozumienia. Współczuję Panu bardzo obecnej sytuacji, gdzie nie ma Pan poczucia wsparcia ze strony innych osób. Taka, a nie inna postawa innych osób, szczególnie najbliższych, potrafi bardzo zdemotywować i odebrać chęć do działania. Nie wspominając już o frustracji związanej z brakiem pracy pomimo wykształcenia.
W kontekście wypalenia - rzeczywiście w pierwszej kolejności warto byłoby zająć się nim, dopiero potem podejmować działania. W kwestiach zawodowych - myśli Pan, że ma Pan przestrzeń porozmawiać ze specjalistą z zakresu doradztwa zawodowego? Być może CV jest do poprawy lub jakieś inne elementy na dalszych etapach procesów rekrutacyjnych. Fakt faktem, rynek pracy się trochę zmienił w ostatnich latach i odrobinę trudniej znaleźć pracę, szczególnie specjalistyczną.
Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz - Pana objawy związane z jednej strony z brakiem snu, z drugiej swego rodzaju wypalenie, z trzeciej strony negatywne doświadczenia, mogą sugerować epizody depresyjne. Warto byłoby się temu przyjrzeć głębiej.
Mimo Pana poprzednich doświadczeń zachęcam Pana do udania się na spotkanie z psychoterapeutą. W jego pracy charakteryzuje go trochę inne podejście niż w przypadku psychologa (są to dwa różne zawody).
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w znalezieniu pracy!
Dzień dobry,
Pana sytuacja życiowa wygląda na bardzo trudną. Pisze pan o wielu złych doświadczeniach z ludźmi z otoczenia a także w rodzinie. Zastanawiam się, czy zmaga się pan z powtarzającymi się treściami, które płyną w pana stronę z otoczenia i od rodziny? Czy dostaje pan jakąś informację dlaczego ktoś traktuje pana z nieżyczliwością? Pisze pan tez o złych wrażeniach po kontakcie z psychologami. Czy korzystał pan z pomocy psychiatry? Psychiatra może pomóc panu na początek zadbać o sen. Mimo złych doświadczeń zachęcam do ponownego kontaktu z psychologiem lub psychoterapeutą. Życzę dużo siły.
Pana sytuacja życiowa wygląda na bardzo trudną. Pisze pan o wielu złych doświadczeniach z ludźmi z otoczenia a także w rodzinie. Zastanawiam się, czy zmaga się pan z powtarzającymi się treściami, które płyną w pana stronę z otoczenia i od rodziny? Czy dostaje pan jakąś informację dlaczego ktoś traktuje pana z nieżyczliwością? Pisze pan tez o złych wrażeniach po kontakcie z psychologami. Czy korzystał pan z pomocy psychiatry? Psychiatra może pomóc panu na początek zadbać o sen. Mimo złych doświadczeń zachęcam do ponownego kontaktu z psychologiem lub psychoterapeutą. Życzę dużo siły.
To, co opisałeś, jest bardzo poruszające. Czuć w tym ogrom samotności, wypalenia i poczucia, że gdziekolwiek się zwrócisz, nie dostajesz wsparcia, którego naprawdę potrzebujesz. Brak snu, ciągłe konflikty, poczucie niezrozumienia – to wszystko przez lata mogło wyczerpać Twoje zasoby. Nic dziwnego, że dziś czujesz się bezsilny i nie widzisz sensu.
Chcę podkreślić: Twoje doświadczenia są realne i ważne. To nie jest „przesada”, to nie jest „wymysł” – to sytuacja, w której każdy mógłby poczuć się wypalony i odrzucony. Fakt, że mimo tego wszystkiego potrafisz tak dokładnie opisać swoją historię, pokazuje, że jesteś osobą bardzo refleksyjną, świadomą i wrażliwą.
Pod kątem pomocy psychologicznej:
Twoje objawy – przewlekłe zmęczenie, brak snu, poczucie odrzucenia, brak sensu życia – mogą wskazywać na depresję i wypalenie.
Warto byłoby skonsultować się ponownie z psychiatrą (nie tylko psychologiem), bo brak snu i długotrwałe napięcie mogą wymagać wsparcia farmakologicznego, żebyś w ogóle odzyskał siły.
Psychoterapia, najlepiej u psychoterapeuty doświadczonego w pracy z osobami wysoko wrażliwymi (WWO) i przewlekle zmęczonymi, mogłaby być przestrzenią, gdzie wreszcie poczujesz, że ktoś Cię naprawdę słucha i rozumie.
Chcę podkreślić: Twoje doświadczenia są realne i ważne. To nie jest „przesada”, to nie jest „wymysł” – to sytuacja, w której każdy mógłby poczuć się wypalony i odrzucony. Fakt, że mimo tego wszystkiego potrafisz tak dokładnie opisać swoją historię, pokazuje, że jesteś osobą bardzo refleksyjną, świadomą i wrażliwą.
Pod kątem pomocy psychologicznej:
Twoje objawy – przewlekłe zmęczenie, brak snu, poczucie odrzucenia, brak sensu życia – mogą wskazywać na depresję i wypalenie.
Warto byłoby skonsultować się ponownie z psychiatrą (nie tylko psychologiem), bo brak snu i długotrwałe napięcie mogą wymagać wsparcia farmakologicznego, żebyś w ogóle odzyskał siły.
Psychoterapia, najlepiej u psychoterapeuty doświadczonego w pracy z osobami wysoko wrażliwymi (WWO) i przewlekle zmęczonymi, mogłaby być przestrzenią, gdzie wreszcie poczujesz, że ktoś Cię naprawdę słucha i rozumie.
Eksperci
Podobne pytania
- Spotykam się z dziewczyną od 9 miesięcy. Natomiast nie ma między nami seksu ponieważ ona oczekuje tradycyjnie po ślubie, na co ja się również zgodziłem. Jestem osobą biseksualną, natomiast zawsze chciałem posiadać rodzinę. Zachowałem się nieszczerze, kiedy umówiłem się z innym chłopakiem będąc w związku.…
- Mam 30 lat i jestem kilka lat po ślubie. Mój mąż chce mieć dziecko, ja nie. Jest też presja otoczenia na posiadanie dzieci. Nie wiem czy kiedykolwiek zmienię zdanie, a czuję się coraz gorzej z tą sytuacją. Nie wiem co robić
- Mam problemy ze swoimi emocjami. Byle drobnostka powoduje we mnie wybuch niekontrolowanej agresji albo wręcz przeciwnie płacz. Chociaż ostatnio coraz trudniej mi płakać. Częściej wybucham. Nie umiem znaleźć pozytywów, wszystko co robię jest źle.Nie mam siły na nic mimo że chce coś zrobić to nie wychodzi.…
- Spotykam się z dziewczyną od 9 miesięcy. Natomiast nie ma między nami seksu ponieważ ona oczekuje tradycyjnie po ślubie, na co ja się również zgodziłem. Jestem osobą biseksualną, natomiast zawsze chciałem posiadać rodzinę. Zachowałem się nieszczerze, kiedy umówiłem się z innym chłopakiem będąc w związku.…
- Mam 17 lat i od roku jestem w związku z 16 letnią dziewczyną. Chodzimy do jednej klasy i bardzo nam na sobie zależy. Jest to mój pierwszy związek i od razu tak poważny, ale bardzo się staram żeby czuła się wyjątkowo i niczego jej nie brakowało. Jednak przez ten rok było bardzo dużo spraw przez które…
- Poznałem dziewczynę miesiąc temu i wszystko było super nie byliśmy parą oficjalnie (ale zachowywaliśmy się jak byśmy nią byli) Nagle któregoś dnia ona przestała mi odpisywać na wiadomości po tygodniu ja napisałem że skoro nie chcesz pisać to znaczy że chcesz abyśmy zakończyli znajomość na co ona tylko…
- Mieszkam z dziewczyną, która ma dziecko z poprzedniego związku. Dziewczyna nie ma pracy, zostawiła poprzedniego partnera dla mnie. Niestety dziecko to duży ciężar dla mnie - rozpieszczone, na które partnerka nawet nie jest w stanie lekko krzyknąć. Dziecko ma 5 lat i czasem się złości na mnie. Co robić?
- Witam mam 24 lata. W życiu miałam dwa poważne związki( każdy około 3-4 lat) i tylko dwóch partnerów seksualnych. Zawsze szanowałam swoje zasady ,wszystko działo się w odpowiednim czasie z dojrzałą decyzja i z przemyśleniem. Zawsze czekałam na odpowiedni czas by uprawiać seks z partnerem. Niedawno poznałam…
- Mam problemy z niekontrolowanym płaczem. Pamiętam że płacze od dziecka na przedstawieniach w szkole, czasami wogole beż powodu. Nie przeżyłam żadnej traumy na ogół jestem szczęśliwa ale mam problem z płaczem próbuje z kimś porozmawiać i w pewnym momencie zaczynam płakać bez najmniejszego powodu, i ja…
- Witam. Mam 25 lat i trójkę dzieci. Po roku od rozstania się z toksycznym partnerem, zdecydowałam się wejść w nowy związek z innym mężczyzną - trwa on od 3 miesięcy. Partner często wplata w rozmowy podteksty seksualne i dwuznaczności, gdy ma sposobność podłapia mnie za biust czy krocze. Wieczorami namawia…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 20 pytań dotyczących usługi: kryzys emocjonalny
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.