Witam, jestem od 5 miesięcy w związku, zauważyłam od jakiegos czasu, ze mój partner strasznie się zm
9
odpowiedzi
Witam, jestem od 5 miesięcy w związku, zauważyłam od jakiegos czasu, ze mój partner strasznie się zmienił, mniej piszę, jego styl rozmowy również się zmienił, czuję jego obojętność. Nigdy nie wyznał mi co do mnie czuję, w jaki sposób z nim porozmawiać ?
Dzień dobry, najlepszy ogląd sytuacji ma pani, dlatego jeśli czuje pani, że coś się zmieniło w dynamice związku to pewnie tak jest i trafnie diagnozuje pani sytuację. Jeśli chce pani porozmawiać, upewnić się... Proszę znaleźć przestrzeń na bezpośrednią rozmowę, najlepiej w cztery oczy w miejscu, gdzie nikt nie będzie państwu przeszkadzał, nic nie odwróci uwagi i będziecie państwo mieli czas dla siebie. Proszę wybrać taki moment kiedy będzie pani w dobrej formie, bez złości, napięcia i oczekiwań dotyczących relacji i partnera. Zachęcam do zapytania wprost, jak on myśli i czuje? jaka jest jego perspektywa? jak nazwałby to, co jest między wami? Proszę się przygotować na różne, nie zawsze zgodne z tym, co chciałaby pani usłyszeć odpowiedzi. Proszę nie naciskać, raczej słuchać, dopytywać. Jeśli odpowiedź będzie zdawkowa albo pan będzie unikał odpowiedzi. To też jest odpowiedź. pozdrawiam, małgorzata barańska
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Proszę spróbować porozmawiać z partnerem delikatnie i szczerze, przedstawiając swoje odczucia i potrzeby i omawiając, to co Pani zauważyła. Niezależnie od tego co Pani usłyszy, proszę pamiętać, że istotne jest - jak ktoś się zachowuje, a mniej istotne co mówi. Proszę to wziąć pod uwagę przy ewentualnych deklaracjach ze strony partnera, które w jego zachowaniu mogą okazać się bez pokrycia. Proszę wierzyć w swoją intuicję i wsłuchać się w swoje potrzeby. Pozdrawiam.
Dzień dobry,
Myślę, że najlepiej porozmawiać z partnerem wprost i przedstawić swoje odczucia, ale z uważnoscia na to, aby nie obarczać go winą za zaistniałą sytuację. Warto wysłuchać jego punktu widzenia i spróbować wypracować jakieś rozwiązanie wspólnie.
Myślę, że najlepiej porozmawiać z partnerem wprost i przedstawić swoje odczucia, ale z uważnoscia na to, aby nie obarczać go winą za zaistniałą sytuację. Warto wysłuchać jego punktu widzenia i spróbować wypracować jakieś rozwiązanie wspólnie.
Ważne jest, aby porozmawiać ze swoim partnerem o swoich obawach. Proszę zapytać, jak się czuje i co się u niego dzieje. Warto słuchać uważnie i wyrażać swoje uczucia w sposób szczerzy i otwarty. Warto również dać znać, że się Pani o niego troszczy i chce wiedzieć, co się dzieje. Można zacząć od wyrażenia swoich obaw, np. "Ostatnio zauważyłam, że coś się zmieniło w naszym związku i czuję się z tym nieswojo. Chciałabym porozmawiać z Tobą o tym, jak się czujesz i co się u Ciebie dzieje". Ważne jest, aby być szczerym i wyrażać swoje emocje, a jednocześnie słuchać uważnie, co ma do powiedzenia partner. Komunikacja to klucz do rozwiązania problemów w związku.
Dzień dobry, witam Panią serdecznie. Najlepiej będzie powiedzieć wprost o swoich odczuciach ze wskazaniem na konkretne zachowania ze strony partnera oraz konsekwencje, jakie to niesie za sobą. Warto zadbać o to, aby komunikat był jak najbardziej precyzyjny - wszędzie tam, gdzie są one niejasne, druga strona może to zrozumieć opacznie. 5 miesięcy to okres, kiedy wciąż się Państwo wielowymiarowo poznajecie na wszystkich płaszczyznach. Dużo może być sytuacji nowych, w których odczuwa Pani lęk i niepewność. Dlatego tak ważne jest, aby reagować od razu - nie czekać, aż raniące zachowania partnera będą się powtarzały. Kluczem do tworzenia szczęśliwego związku jest komunikacja w otwartości zarówno na siebie, jak i drugą osobę. Kiedy pokaże Pani przede wszystkim sama sobie, że "nie taki diabeł straszny", jak wyobrażenia samej rozmowy, będzie lżej. Zapraszam na sesję - wspólnie przyjrzymy się całej sytuacji z jeszcze szerszej perspektywy. Pozdrawiam!
Sugeruję wizytę: Konsultacja online - 170 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Dzień dobry,
myślę że bez poważnej, szczerej rozmowy o Pani odczuciach się nie obejdzie. Warto powiedzieć to co Pani tak naprawdę czuje i jakie obawy się pojawiły. Pierwsze miesiące znajomości to poznawanie się, dowiadywanie się o sobie, odkrywanie siebie.. jeżeli pojawiają się wyraźne sygnały że coś się zmieniło w relacji warto możliwie szybko to wyjaśnij i porozmawiać o tym. Powodzenia!
myślę że bez poważnej, szczerej rozmowy o Pani odczuciach się nie obejdzie. Warto powiedzieć to co Pani tak naprawdę czuje i jakie obawy się pojawiły. Pierwsze miesiące znajomości to poznawanie się, dowiadywanie się o sobie, odkrywanie siebie.. jeżeli pojawiają się wyraźne sygnały że coś się zmieniło w relacji warto możliwie szybko to wyjaśnij i porozmawiać o tym. Powodzenia!
Dzień dobry,
Zwykle pierwsze kilka miesięcy związku etap, w którym relacja wygląda tak, że obie strony starają się pokazać z jak najlepszej strony i obie strony postrzegają siebie przez tzw. "różowe okulary". Wszystko wydaje się idealne, pełne radości i ekscytacji. Każdy dzień jest jak nowa przygoda.
Po kilku miesiącach zaczynamy zauważać pierwsze wady drugiej strony, tym bardziej, że zaczyna się ona zachowywać w bardziej naturalny dla siebie sposób. Wówczas te "różowe okulary" opadają. Ten jego styl rozmowy, który jak Pani stwierdziła, się zmienił, najprawdopodobniej jest jego standardowym stylem bycia na co dzień.
Najprawdopodobniej jesteście właśnie w tej fazie związku (fazie dostrzegania pierwszych wad). Jeśli tak jest, pragnę Panią uspokoić - to normalne :)
Możecie spróbować rozmawiać o swoich potrzebach i uczuciach, ale bez wzajemnego atakowania siebie. Pomocna w tym może być tzw. NVC - Non Violent Communication. Pomoże ona rozmawiać o tym, co dla Was ważne, ale bez poczucia zranienia.
Pozdrawiam
Zwykle pierwsze kilka miesięcy związku etap, w którym relacja wygląda tak, że obie strony starają się pokazać z jak najlepszej strony i obie strony postrzegają siebie przez tzw. "różowe okulary". Wszystko wydaje się idealne, pełne radości i ekscytacji. Każdy dzień jest jak nowa przygoda.
Po kilku miesiącach zaczynamy zauważać pierwsze wady drugiej strony, tym bardziej, że zaczyna się ona zachowywać w bardziej naturalny dla siebie sposób. Wówczas te "różowe okulary" opadają. Ten jego styl rozmowy, który jak Pani stwierdziła, się zmienił, najprawdopodobniej jest jego standardowym stylem bycia na co dzień.
Najprawdopodobniej jesteście właśnie w tej fazie związku (fazie dostrzegania pierwszych wad). Jeśli tak jest, pragnę Panią uspokoić - to normalne :)
Możecie spróbować rozmawiać o swoich potrzebach i uczuciach, ale bez wzajemnego atakowania siebie. Pomocna w tym może być tzw. NVC - Non Violent Communication. Pomoże ona rozmawiać o tym, co dla Was ważne, ale bez poczucia zranienia.
Pozdrawiam
Dzień dobry. Są różne rodzaje okazywania uczuć względem siebie oraz różne potrzeby w związku. Z pewnością jednak komunikacja jest elemantarną częścią każdej zdrowej relacji. Pięć miesięcy w związku to często czas, gdy relacja staje się głębsza, bardziej intymna, buduje się przywiązanie. Jednocześnie bliskość może wzbudzać w ludziach różne reakcje. Myślę, że najważniejsze jest, aby w rozmowie z partnerem zakomunikować mu to, co Pani zauważa i jak się Pani z tym czuje. Najlepiej w spokojnym momencie, na żywo. Pomocne przy tym może być zadbanie o tak zwany komunikat "Ja", czyli mówienie o faktach, podzielenie się własnymi emocjami i odczuciami oraz wyrażenie dlaczego to jest dla Pani ważne. W rozmowie warto również zapytać jak partner widzi relację, co się zmieniło i czy jest w nim gotowość do budowania bliskości.
Dzień dobry,
rozumiem, że ta sytuacja budzi Pani zmartwienie i wątpliwości. W takiej sytuacji, tak jak intuicja Pani podpowiada, najlepiej będzie z Partnerem szczerze porozmawiać.
Zachęcam do skorzystania z metody komunikatu 4-elementowego:
1. Kiedy… (opis sytuacji)
2. Czuję… (uczucia)
3. Chciałbym/chciałabym… (potrzeba/prośba)
3. Ponieważ… (uzasadnienie – opcjonalnie)
Przykład: Kiedy przerywasz mi podczas rozmowy, czuję frustrację. Chciałabym, żebyś pozwoliła mi skończyć zdanie.
To jest fajna metoda, która pomaga wyrazić, to co chcemy wyrazić, podkreśla nasze emocje i potrzeby. Jednocześnie dzięki niej unikami ryzyka obwiniania drugiej osoby, zrzucania odpowiedzialności, do czego w silnych emocjach mamy czasem tendencje.
Trzymam kciuki!
Aleksandra Jarzynka
rozumiem, że ta sytuacja budzi Pani zmartwienie i wątpliwości. W takiej sytuacji, tak jak intuicja Pani podpowiada, najlepiej będzie z Partnerem szczerze porozmawiać.
Zachęcam do skorzystania z metody komunikatu 4-elementowego:
1. Kiedy… (opis sytuacji)
2. Czuję… (uczucia)
3. Chciałbym/chciałabym… (potrzeba/prośba)
3. Ponieważ… (uzasadnienie – opcjonalnie)
Przykład: Kiedy przerywasz mi podczas rozmowy, czuję frustrację. Chciałabym, żebyś pozwoliła mi skończyć zdanie.
To jest fajna metoda, która pomaga wyrazić, to co chcemy wyrazić, podkreśla nasze emocje i potrzeby. Jednocześnie dzięki niej unikami ryzyka obwiniania drugiej osoby, zrzucania odpowiedzialności, do czego w silnych emocjach mamy czasem tendencje.
Trzymam kciuki!
Aleksandra Jarzynka
Eksperci
Podobne pytania
- Dzień dobry! Pół roku temu na portalu randkowym poznałem kobietę i między nami od razu pojawiła się silna chemia. Istniały wprawdzie dwa problemy: odległość (160 km) oraz różnica wieku (ona 52 lata, ja 66), ale tego akurat nie widać, bo ja naprawdę wyglądam na mężczyznę młodszego o 20 lat. Tak samo było…
- Dzień dobry Mam pytanie, od 17 lat jestem z kobietą, od 6 lat po ślubie. Przeżywaliśmy trudne chwilę, kilka razy prawie się rozstawiliśmy. Po drodze wyszedł mój alkoholizm (dziś nie piję od 21 miesięcy) i depresja wieloletnią żony sięgająca dzieciństwa. Pi tych wszystkich problemach i wielu przykrych…
- Z chłopakiem jestem od 5 lat. Obydwoje mamy 22 lata. Ostatnio ze wszystkim mnie wkurza, to ze odpowiada mi nieodpowiednim tonem, co ja odbieram jako atak, ze nie sprząta po sobie czy nie stara się/nie mówi mi komplementów. Ostatnio dużo się kłócimy. I nie wiem czy to nie kwestia poddania się i po prostu…
- Dzień dobry, Problem mój jest dość złożony w swojej istocie. Jestem w związku z obecną żoną od 11 lat, od 7 w małżeństwie, w większości czasu małżeństwa pracuje w delegacjach za granicą aby łatwiej się żyło. 3 lata temu poznałem pewna kobietę z którą nawiązałem relacje czysto koleżeńską, z czasem…
- Dzień dobry. Od 12 lat jesteśmy z żoną małżeństwem (jako para od 18lat) mając dwójkę dzieci. Około dwóch tygodni temu, niestety przyłapałem żonę na wymianie dość jednoznacznych wiadomości z jej kolegą z pracy. Nie ukrywam, miedzy nami nie układało się najlepiej. Początek kryzysu oceniam ze nastąpił…
- Witam. Nie wiem sama od czego zacząć. Po ślubie jestem 19 lat, mamy troje dzieci. Kłóciliśmy się często, natomiast zazwyczaj o pierdoły, sprawy ważne zawsze umieliśmy przepracować. Mąż bardzo mnie * kochał", ja jego również. Na początku był bardzo zazdrosny, z czasem to się uspokoiło. Niestety w ubiegłym…
- Jestem żoną alkoholika 40lat Ten człowiek zdradza mnie całe życie Problem jest w tym ze zaczęło mi to przeszkadzać.Nie moge mu tego powiedzieć bo sie wszystkiego wyprze.Ostatnio wysledziłam ze dyskutuje ze swoimi sympatiami o tym ze jak mnie widzi w kuchni to mu sie dzieje niedobrze.Jak mam na to wszystko…
- Dzień dobry, nie wiem już co robić. Jestem z moją żoną od 24 lat, z czego 8 lat po ślubie oboje jesteśmy w okolicy 40tki. Mamy córkę z drugiej ciąży. Gdzie stratę pierwszej ciąży ciężko przeszliśmy oboje z czego żona myślę że tego nie uporządkowała Od początku w sumie jak jest córka moje zdanie wychowawcze…
- Dzień dobry, jesteśmy z moim partnerem ponad 4 lata ze sobą, bardzo się kochamy i czujemy się ze sobą szczęśliwi. Problem pojawia się sytuacjach kryzysowych, po kłótniach. Mój partner nie potrafi wyciągnąć ręki, przeprosić, załagodzić sytuację. Zawsze robię to ja. Pokłóciliśmy się tydzień temu, schemat…
- Dzień dobry. Mój mąż od jakiegoś czasu ma większy kontakt z moją siostrą cioteczna niż ze mną i nasza córka, rzadko spędza z nami czas bo jak on to tłumaczy dużo pracy tylko że kilka lat wcześniej miał czas dla własnej rodziny. Teraz potrafi mi się śmiać prosto w twarz i z uśmiechem na twarzy mówi że…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 114 pytań dotyczących usługi: kryzys w związku
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.