Dzień dobry, Problem mój jest dość złożony w swojej istocie. Jestem w związku z obecną żoną od 11
6
odpowiedzi
Dzień dobry,
Problem mój jest dość złożony w swojej istocie. Jestem w związku z obecną żoną od 11 lat, od 7 w małżeństwie, w większości czasu małżeństwa pracuje w delegacjach za granicą aby łatwiej się żyło.
3 lata temu poznałem pewna kobietę z którą nawiązałem relacje czysto koleżeńską, z czasem pojawiła się przyjaźń. Mieliśmy przerwę od siebie ,aż do zeszłego roku... kiedy to potrzeba wsparcia wobec naszych słabo układających się związków nas zbliżyła do siebie na tyle że obecnie nie potrafimy przestać o sobie myśleć. Dajemy sobie dużo wsparcia i ciepła nawzajem...obawiam się że nie będę w stanie pogodzić małżeństwa z relacją z Tą kobietą. Czy warto rozbić dwa związki trzymające się na nitce na jeden nowy...w końcu szczęście osobiste jest najważniejsze ale krzywda jaka zostanie wyrządzoną naszym partnerom będzie sporą...
Problem mój jest dość złożony w swojej istocie. Jestem w związku z obecną żoną od 11 lat, od 7 w małżeństwie, w większości czasu małżeństwa pracuje w delegacjach za granicą aby łatwiej się żyło.
3 lata temu poznałem pewna kobietę z którą nawiązałem relacje czysto koleżeńską, z czasem pojawiła się przyjaźń. Mieliśmy przerwę od siebie ,aż do zeszłego roku... kiedy to potrzeba wsparcia wobec naszych słabo układających się związków nas zbliżyła do siebie na tyle że obecnie nie potrafimy przestać o sobie myśleć. Dajemy sobie dużo wsparcia i ciepła nawzajem...obawiam się że nie będę w stanie pogodzić małżeństwa z relacją z Tą kobietą. Czy warto rozbić dwa związki trzymające się na nitce na jeden nowy...w końcu szczęście osobiste jest najważniejsze ale krzywda jaka zostanie wyrządzoną naszym partnerom będzie sporą...
Dzień dobry,
myślę, że nikt poza Panem nie zna odpowiedzi na pytanie "czy warto". Niewątpliwie jest to trudna sytuacja, więc może warto byłoby skorzystać z pomocy psychologa, psychoterapeuty, z którym powinno być łatwiej znaleźć Panu odpowiedzi na nurtujące pytania. Dzięki takim spotkaniom będzie Pan miał szansę lepiej zrozumieć swoje potrzeby i motywy.
Pozdrawiam serdecznie
Zofia Kardasz
myślę, że nikt poza Panem nie zna odpowiedzi na pytanie "czy warto". Niewątpliwie jest to trudna sytuacja, więc może warto byłoby skorzystać z pomocy psychologa, psychoterapeuty, z którym powinno być łatwiej znaleźć Panu odpowiedzi na nurtujące pytania. Dzięki takim spotkaniom będzie Pan miał szansę lepiej zrozumieć swoje potrzeby i motywy.
Pozdrawiam serdecznie
Zofia Kardasz
Dzień dobry, dziękuję za Pana pytanie i chociaż co do samego przedmiotu, nie chce się wypowiadać (zbyt mało jak dla mnie informacji, a przedmiot pytania zbyt poważny), to zwrócę uwagę na jeden fragment, zwłaszcza w kontekście tematu całego postu "..w końcu szczęście osobiste jest najważniejsze.." . Naprawdę? Zawsze? Za każdą cenę? Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry. Szuka Pan odpowiedzi na pytania, które do Pana przychodzą. To krok w dobrym kierunku. Proszę rozważyć psychoterapię jako przestrzeń, w której będzie Pan mógł dotrzeć do odpowiedzi, i zapewne decyzji, które Pan podejmie z wewnętrznym przekonaniem, że są dla Pana dobre i wspierające. Wszystkiego dobrego.
Dzień dobry. Odpowiedzi na te pytania są w Panu. Czasami trudno je wydobyć, bo blokują je trudne emocje, przekonania, oczekiwania, ukryte potrzeby i lojalności. Warto przyjrzeć się temu co utrudnia podjęcie decyzji. Warto też rozpoznać swoje potrzeby oraz wartości. To oczywiste, że każdy wybór wiąże się z jakąś stratą. Dobrze jest gdy zysk ją przynajmniej równoważy.
To co może pomóc, to rozmowa z zaufana osobą. Taką, która nie oceni, ale umie słuchać. Może to być również psychoterapeuta, ale często to bywa przyjaciel. Pozdrawiam.
To co może pomóc, to rozmowa z zaufana osobą. Taką, która nie oceni, ale umie słuchać. Może to być również psychoterapeuta, ale często to bywa przyjaciel. Pozdrawiam.
To, co opisujesz, faktycznie niesie spory ciężar emocjonalny, i bardzo naturalnie pojawiają się dylematy związane z lojalnością, odpowiedzialnością i pragnieniem osobistego szczęścia. W terapii ACT podejście do tego typu wyzwań opiera się na uważności na własne wartości i na tym, jak możesz działać, by być w zgodzie z nimi nawet w trudnych sytuacjach.
Może warto pochylić się nad pytaniem, czego tak naprawdę pragniesz dla siebie i jakie wartości – miłość, bliskość, uczciwość – są dla Ciebie najważniejsze w związku? Równocześnie ACT zachęca do zauważenia emocji, które pojawiają się wokół tych relacji: czy to wsparcie, które znalazłeś w tej nowej relacji, wynika z rzeczywistego pragnienia rozwoju w niej, czy może jest odpowiedzią na niespełnione potrzeby, które mogłyby również być zaspokojone w obecnym małżeństwie?
Ta sytuacja może też być okazją do zastanowienia się, czy w obecnym związku istnieje przestrzeń na otwartą rozmowę z partnerką o waszych potrzebach i obawach – co może być trudne, ale potencjalnie pomocne, jeśli chcesz spróbować nadać tej relacji nowe życie. Niezależnie od decyzji, proces ten wymaga wsparcia i uczciwego zbadania, co jest dla Ciebie ważne na głębszym poziomie, abyś mógł działać w zgodzie z tymi wartościami. Terapeuta może pomóc w przepracowaniu tych kwestii i podjęciu decyzji, która przyniesie spokój i większą jasność w działaniu.
Może warto pochylić się nad pytaniem, czego tak naprawdę pragniesz dla siebie i jakie wartości – miłość, bliskość, uczciwość – są dla Ciebie najważniejsze w związku? Równocześnie ACT zachęca do zauważenia emocji, które pojawiają się wokół tych relacji: czy to wsparcie, które znalazłeś w tej nowej relacji, wynika z rzeczywistego pragnienia rozwoju w niej, czy może jest odpowiedzią na niespełnione potrzeby, które mogłyby również być zaspokojone w obecnym małżeństwie?
Ta sytuacja może też być okazją do zastanowienia się, czy w obecnym związku istnieje przestrzeń na otwartą rozmowę z partnerką o waszych potrzebach i obawach – co może być trudne, ale potencjalnie pomocne, jeśli chcesz spróbować nadać tej relacji nowe życie. Niezależnie od decyzji, proces ten wymaga wsparcia i uczciwego zbadania, co jest dla Ciebie ważne na głębszym poziomie, abyś mógł działać w zgodzie z tymi wartościami. Terapeuta może pomóc w przepracowaniu tych kwestii i podjęciu decyzji, która przyniesie spokój i większą jasność w działaniu.
Sytuacja, którą Pan opisuje, jest złożona emocjonalnie i etycznie. Pojawia się konflikt między lojalnością wobec obecnych związków a potrzebą własnego szczęścia i bliskości emocjonalnej. W takich sytuacjach kluczowe jest uświadomienie sobie kilku kwestii:
Szczęście osobiste nie zwalnia z odpowiedzialności za innych. Każda decyzja, która prowadzi do zakończenia lub zmiany relacji, będzie miała realne konsekwencje dla partnerów i ich emocji.
Uczucia wobec drugiej osoby są naturalne, ale utrzymywanie równocześnie dwóch związków „na nitce” prowadzi do narastającego napięcia, poczucia winy i chaosu emocjonalnego. Długotrwałe funkcjonowanie w tej formie jest trudne do utrzymania bez szkody dla wszystkich zaangażowanych.
Decyzje powinny być świadome i przemyślane, najlepiej w kontekście własnych wartości i priorytetów życiowych. Często pomocna jest analiza tego, co jest dla Pana naprawdę niezbędne do poczucia satysfakcji i autentyczności, przy jednoczesnym uwzględnieniu realnych konsekwencji dla partnerów.
Rozwiązanie konfliktu emocjonalnego wymaga czasu i dystansu. Przed podjęciem decyzji o rozstaniu lub rozpoczęciu nowego związku warto poświęcić czas na refleksję nad własnymi uczuciami, granicami i tym, czego naprawdę Pan potrzebuje, a także rozważyć rozmowy z terapeutą lub mediatorem, aby przeanalizować sytuację w sposób neutralny i uporządkowany.
Podsumowując: w tego typu sytuacjach nie ma szybkich ani łatwych odpowiedzi, ale warto podejmować decyzje świadomie, z uwzględnieniem konsekwencji emocjonalnych dla wszystkich stron, zamiast działać impulsywnie w oparciu o chwilowe uczucia.
Pozdrawiam serdecznie
Szczęście osobiste nie zwalnia z odpowiedzialności za innych. Każda decyzja, która prowadzi do zakończenia lub zmiany relacji, będzie miała realne konsekwencje dla partnerów i ich emocji.
Uczucia wobec drugiej osoby są naturalne, ale utrzymywanie równocześnie dwóch związków „na nitce” prowadzi do narastającego napięcia, poczucia winy i chaosu emocjonalnego. Długotrwałe funkcjonowanie w tej formie jest trudne do utrzymania bez szkody dla wszystkich zaangażowanych.
Decyzje powinny być świadome i przemyślane, najlepiej w kontekście własnych wartości i priorytetów życiowych. Często pomocna jest analiza tego, co jest dla Pana naprawdę niezbędne do poczucia satysfakcji i autentyczności, przy jednoczesnym uwzględnieniu realnych konsekwencji dla partnerów.
Rozwiązanie konfliktu emocjonalnego wymaga czasu i dystansu. Przed podjęciem decyzji o rozstaniu lub rozpoczęciu nowego związku warto poświęcić czas na refleksję nad własnymi uczuciami, granicami i tym, czego naprawdę Pan potrzebuje, a także rozważyć rozmowy z terapeutą lub mediatorem, aby przeanalizować sytuację w sposób neutralny i uporządkowany.
Podsumowując: w tego typu sytuacjach nie ma szybkich ani łatwych odpowiedzi, ale warto podejmować decyzje świadomie, z uwzględnieniem konsekwencji emocjonalnych dla wszystkich stron, zamiast działać impulsywnie w oparciu o chwilowe uczucia.
Pozdrawiam serdecznie
Eksperci
Podobne pytania
- Dzień dobry. Uczestnicze od ponad 2 lat w psychoterapii, początkowo z powodu borderline. Ciężko pracuje i mój terapeuta sądzi, że nie spełniam już kryterium tego zaburzenia. Pracuję nadal nad sobą. Bardzo się zmieniłam i wreszcie po 30 latach czuję się dobrze ze sobą. Niestety oceniam, że mój 18 letni…
- Dzień dobry. Piszę ponieważ kilka dni temu rozstałam się z chłopakiem z którym byłam trzy lata, nie do końca chciałam tej decyzji ale czułam się trochę źle w tym związku ponieważ od trzech lat nie doszło między nami do stosunku, nie było też buziaków ewentualnie w policzek oraz jakiegoś głębszego dotyku,…
- Mój problem polega na tym że jestem agresywny w stosunku do swojej dziewczyny. Prowokuje kłótnie. Nie możemy się dogadać od pewnego czasu. Co zrobić ?
- Dzień dobry! Pół roku temu na portalu randkowym poznałem kobietę i między nami od razu pojawiła się silna chemia. Istniały wprawdzie dwa problemy: odległość (160 km) oraz różnica wieku (ona 52 lata, ja 66), ale tego akurat nie widać, bo ja naprawdę wyglądam na mężczyznę młodszego o 20 lat. Tak samo było…
- Dzień dobry Mam pytanie, od 17 lat jestem z kobietą, od 6 lat po ślubie. Przeżywaliśmy trudne chwilę, kilka razy prawie się rozstawiliśmy. Po drodze wyszedł mój alkoholizm (dziś nie piję od 21 miesięcy) i depresja wieloletnią żony sięgająca dzieciństwa. Pi tych wszystkich problemach i wielu przykrych…
- Z chłopakiem jestem od 5 lat. Obydwoje mamy 22 lata. Ostatnio ze wszystkim mnie wkurza, to ze odpowiada mi nieodpowiednim tonem, co ja odbieram jako atak, ze nie sprząta po sobie czy nie stara się/nie mówi mi komplementów. Ostatnio dużo się kłócimy. I nie wiem czy to nie kwestia poddania się i po prostu…
- Dzień dobry. Od 12 lat jesteśmy z żoną małżeństwem (jako para od 18lat) mając dwójkę dzieci. Około dwóch tygodni temu, niestety przyłapałem żonę na wymianie dość jednoznacznych wiadomości z jej kolegą z pracy. Nie ukrywam, miedzy nami nie układało się najlepiej. Początek kryzysu oceniam ze nastąpił…
- Witam. Nie wiem sama od czego zacząć. Po ślubie jestem 19 lat, mamy troje dzieci. Kłóciliśmy się często, natomiast zazwyczaj o pierdoły, sprawy ważne zawsze umieliśmy przepracować. Mąż bardzo mnie * kochał", ja jego również. Na początku był bardzo zazdrosny, z czasem to się uspokoiło. Niestety w ubiegłym…
- Jestem żoną alkoholika 40lat Ten człowiek zdradza mnie całe życie Problem jest w tym ze zaczęło mi to przeszkadzać.Nie moge mu tego powiedzieć bo sie wszystkiego wyprze.Ostatnio wysledziłam ze dyskutuje ze swoimi sympatiami o tym ze jak mnie widzi w kuchni to mu sie dzieje niedobrze.Jak mam na to wszystko…
- Dzień dobry, nie wiem już co robić. Jestem z moją żoną od 24 lat, z czego 8 lat po ślubie oboje jesteśmy w okolicy 40tki. Mamy córkę z drugiej ciąży. Gdzie stratę pierwszej ciąży ciężko przeszliśmy oboje z czego żona myślę że tego nie uporządkowała Od początku w sumie jak jest córka moje zdanie wychowawcze…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 114 pytań dotyczących usługi: kryzys w związku
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.