Witam mam problem z 19 letnim synem. Z dniem w którym skończył 18 lat przestał chodzić do szkoły i t

Witam mam problem z 19 letnim synem. Z dniem w którym skończył 18 lat przestał chodzić do szkoły i tym samym nie skończył technikum. Syn powinien jechać do szkoły odebrać oapiery ale nie chce nawet słyszeć o pojawieniu się w szkole nie da sobie przetłumaczyć że musi zabrać dokumenty ze szkoły. Odpowiedz jest jedną nie pojedzie i tyle. Syn przestał wychodzić z domu siedzi całymi dniami w pokoju z zamkniętymi drzwiami. Całe noce gra na komputerze później śpi do 16 stej. Na każde moje pytanie co zamierza dalej czy chce skończyć szkołę czy iść do pracy odpowiedź jest jedna nie wiem i nie myślę o tym. Wielokrotnie namawiałam syna na wizytę u psychologa ale on kategorycznie odmawia twierdząc że nie będzie nikomu obcemu opowiadał o swoim życiu. Bardzo chciałabym mu pomóc ale nie wiem jak. On nie bardzo chce ze mną rozmawiać najlepiej czuje się z kolegami po drugiej stronie ekranu. Mówi że teraz on czuje spokój i nie musi się niczym stresować jak wtedy gdy chodził do szkoły. Jak mam mu pomóc lub namówić go na wizytę u specjalisty ponieważ obawiam się że to depresja. Proszę o pomoc

1 odpowiedź


Dzień dobry, z tego, co Pani opisuje, widać, że sytuacja trwa już jakiś czas i budzi Pani duży niepokój. To zrozumiałe. Wycofanie z życia, odwrócenie rytmu dnia i nocy, rezygnacja ze szkoły oraz unikanie rozmów o przyszłości mogą mieć różne przyczyny. Depresja jest jedną z możliwości, ale podobny obraz mogą dawać również silny lęk, wypalenie szkolne, kryzys rozwojowy czy inne trudności psychiczne. Bez bezpośredniej rozmowy z synem nie da się jednak postawić żadnego rozpoznania. Najważniejsze jest to, aby nie koncentrować się wyłącznie na przekonywaniu go do psychologa. Im większa presja, tym większy może być jego opór. Lepiej zacząć od spokojnej rozmowy, w której nie będzie Pani pytać o szkołę czy pracę, ale o to, co sprawia, że obecnie tak trudno jest mu wyjść z domu i czego najbardziej się obawia. Czasem młodzi dorośli są bardziej skłonni przyjąć pomoc, gdy czują się wysłuchani, a nie oceniani czy przekonywani. Jeżeli syn nadal nie zgodzi się na konsultację, warto rozważyć, aby to Pani skorzystała z pomocy psychologa. Specjalista pomoże lepiej zrozumieć jego zachowanie i podpowie, jak rozmawiać z nim oraz jak stawiać granice, nie pogłębiając wycofania. Często taka zmiana po stronie rodzica staje się pierwszym krokiem do późniejszego podjęcia terapii przez młodą osobę. Jeśli natomiast zauważy Pani, że syn mówi o bezsensie życia, śmierci, samookalecza się, przestaje jeść lub dbać o podstawowe potrzeby, albo jego stan wyraźnie się pogarsza, nie warto czekać z konsultacją psychiatryczną – w takiej sytuacji potrzebna jest pilna ocena specjalisty. Życzę Pani dużo cierpliwości. Wiele osób w podobnej sytuacji z czasem przyjmuje pomoc, ale zwykle wymaga to stworzenia atmosfery bezpieczeństwa i zrozumienia, a nie nacisku.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.