Witam. Mam pytanie co robić, jestem w małżeństwie o 20 lat, mamy dwójkę dzieci 19l i 13l córka 19l m
Witam. Mam pytanie co robić, jestem w małżeństwie o 20 lat, mamy dwójkę dzieci 19l i 13l córka 19l ma już swoje życie. Mój mąż mnie olewa brak bliskości, brak seksu takiego jak ja bym chciała. Chciała bym żeby czasem o mnie zawalczył jak mu mówię o swoich potrzebach to je ignoruję mówi mi że mnie kocha ale nie ma tym polega miłość. Chciałabym spędzić z nim wieczór w domu zrobić kolację i spędzić miło czas. Zawsze ja wychodziłam z tą inicjatywą ale już nie chce. Chce by on zaplanował i pokazał że też mu na mnie zależy. Że ja jestem dla mojego ważna. Nawet od jakiegoś czasu nie dzwoni do mnie w ciągu dnia, by zapytać jak minął mi dzień. Czy wymagam za dużo?
1 odpowiedź
Nie, samo pragnienie bliskości, zainteresowania czy wspólnie spędzanego czasu nie oznacza, że wymaga Pani „za dużo”. Warto jednak rozdzielić dwie rzeczy: Pani potrzeby od sposobu, w jaki mąż okazuje uczucia. To, że dla Pani ważne są rozmowa, telefon w ciągu dnia, wspólny wieczór czy inicjatywa ze strony partnera, nie oznacza automatycznie, że dla niego miłość wyraża się w ten sam sposób. Niepokojące jest natomiast to, że mówi Pani o swoich potrzebach, a ma Pani poczucie, że są one ignorowane. W długoletniej relacji problemem często nie jest brak miłości, lecz narastająca różnica między tym, czego jedna osoba potrzebuje, a tym, co druga jest gotowa lub potrafi dać. Zamiast pytać siebie: „Czy wymagam za dużo?”, warto zapytać: „Czy w tej relacji jest przestrzeń na moje potrzeby i czy oboje jesteśmy gotowi szukać sposobu, żebyśmy czuli się w niej dobrze?” Jeżeli rozmowy na ten temat kończą się ciągle w tym samym miejscu, warto rozważyć konsultację par. Nie po to, by ustalić, kto ma rację, ale żeby sprawdzić, czy możecie nauczyć się lepiej rozumieć swoje potrzeby i odpowiadać na nie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

