Dzień dobry... proszę mi na początku wybaczyć ale to mój pierwszy raz. Mam 19 lat mam czterech stars

8 odpowiedzi
Proszę mi na początku wybaczyć ale to mój pierwszy raz. Mam 19 lat mam czterech starszych braci i chłopaka od 3 lat. Gdzie mój problem .... od początku. Jako dziecko sporo miesięcy co ciągnęło się do dwóch lat z przerwami przebywałam w szpitalach. Później dojrzewanie poznawanie siebie. Później choroba brata która ciągnie się do dzisiaj i każde jego spojrzenie dla mnie jest bólem. Chodź nikomu nie daje tego po sobie poznać bo po prostu nie należę do osób które odnoszą się z tym co czuja. Później nagła choroba taty, cudem uszedł z życiem jednak teraz już wraca do zdrowia powoli. Tak ... to gdzie mój problem ...myśle ze trudno będzie go opisać. Wszyscy czegoś ode mnie oczekują pomocy rady a ja sama ze sobą sobie nie radzę. Od dłuższego czasu nie mogę się ogarnąć i po prostu wstać wyjść i się uśmiechnąć trwa do długo. Jeśli już to uśmiechnę się ubierając maskę. Jednak kiedy jestem sama mam dość wszystkiego. Ide do pracy jest w miarę dobrze bo pracuje z dziećmi jednak kiedy wracam do domu mam ochotę się zamknąć i zostać sama ze sobą bo wiem ze tylko wtedy mogę być sobą... mama nigdy nie zapytała się o co chodzi zawsze mówi co ty taka obrażona na cały świat. Z chłopakiem nie mam ochoty nawet się spotkać przez co on robi problem a ja nie umiem nikomu nic powiedzieć. Kotłuje to wszystko w sobie. Tyle rzeczy mam do powiedzenia jednak nie potrafię. Jest jeszcze jedna sprawa która chodzi za mną... nie potrafię nawet o niej napisać dlatego chciałabym zapytać czy warto iść do specjalisty. Chciałabym potrafić rozmawiać o uczuciach. Nigdy nie zdarzyło mnie się się przy kimś płakać jedynie w samotności. Nie mam ochoty na nic kompetnie nie wiem co robić nie potrafię tego opisać bo mam wrażenie ze to nic takiego jednak cały czas czuje bezsilność i silna potrzebę pomocy tylko nie potrafię o nią poprosić ... Czy warto iść do specjalisty i do jakiego.. proszę o radę
mgr Małgorzata Popławska
Psycholog, Psychoterapeuta
Warszawa
Szanowna Pani,

Odpowiadając na Pani pytanie, czy warto iść do specjalisty - tak, zdecydowanie warto. Pani historia jest pełna trudnych momentów - własny pobyt w szpitalu, choroba brata, taty - stres i lęk z tym związany są ogromnym obciążeniem psychicznym. W takich sytuacjach warto mieć kogoś, z kim można porozmawiać, podzielić się tym co się w Pani dzieje. Po przeczytaniu Pani wypowiedzi rozumiem, że nie ma Pani osoby, z którą otwarcie mogłaby Pani o tym porozmawiać. Dlatego spotkanie z psychologiem lub psychoterapeutą może być dla Pani kojące i zapewni Pani wsparcie w tym trudnym czasie oraz pomoże zadbać o swoje zdrowie psychiczne. Często jest tak, że nie chcemy obarczać naszych najbliższych swoimi smutkami, bo nie chcemy ich martwić lub dorzucać im kolejnych trosk - dlatego zachęcam do kontaktu ze specjalistą, którego celem zawodowym jest niesienie pomocy.
Sugeruję wizytę: Konsultacja psychologiczna - 150 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Znajdź eksperta
mgr Michał Stolarczyk
Psycholog
Kraków
Dzień dobry,

Warto, aby poszła Pani do specjalisty i mam tu na myśli konkretnie psychologa i/lub psychoterapeutę. Jeśli jest Pani osobą wierzącą, można rozważyć mądrego duchownego.

To, co Pani opisuje brzmi mi w ten sposób, że zajmuje się Pani problemami innych, a nie umie Pani lub nie ma wobec kogo otworzyć się ze swoimi. W pewnym sensie jest Pani samotna.
Niby taką osobą mógłby być chłopak, ale najwyraźniej nie jest. Nie jest nią też rodzina, a o żadnych przyjaciołach Pani nie wspomina. W takiej sytuacji psycholog będzie o tyle dobry, że poświęci swój czas i uwagę całkowicie Pani sprawom, wysłucha, zrozumie, pozwoli nazwać emocje, a z czasem zrozumieć czemu stało się tak, że w świecie, w którym Pani żyje nie znajduje Pani relacji, które byłyby dla Pani wspierające.

Jeśli ma Pani ochotę, to zapraszam do siebie na konsultacje.

Niezależnie od wszystkiego pozdrawiam i życzę powodzenia :)
mgr Jolanta Suchłabowicz
Psycholog, Psychotraumatolog
Milanówek
Witam, zastanawiam się jaka przyczyna leży u podstaw
braku umiejętności lub braku chęci rozmowy o uczuciach. Zauważanie w sobie emocji i ich nazywanie to umiejętności które pomogą Pani zrozumieć siebie i reagować na to co Panią spotyka. Rozmowa z psychologiem lub terapeutą będzie bardzo pomocną. Pozdrawiam Jolanta Suchłabowicz
 Patrycja Cyganik-Jóźków
Psycholog, Psychoterapeuta
Szczawno-Zdrój
Witam, opisywane sytuacje bez wątpienia są obciążające. Rozumiem, że jest ciężko. Proszę zadbać o swój komfort i higienę psychiczna i skorzystać ze wsparcia specjalisty. Psychoterapia umożliwi uporanie się z trudnościami, a co ważniejsze pozwoli osiągnąć równowagę psychiczną. Pozdrawiam
mgr Barbara Czapnik
Psycholog
Gdańsk
Rozumiem, że ostatnio doświadcza Pani wiele trudności i czuje się Pani tym przytłoczona. 

Przede wszystkim, chciałabym podkreślić, że Pani uczucia i problemy są ważne (nawet jeśli inni ich nie dostrzegają). Wszystkie doświadczenia, które Pani opisała, takie jak pobyt w szpitalach jako dziecko, choroba brata, choroba taty oraz brak zrozumienia ze strony mamy, mogą wpływać na Pani samopoczucie i stan emocjonalny. Wydaje się, że przez wiele lat musiała Pani być silna i nie okazywać swoich uczuć, ale teraz czuje Pani potrzebę rozmowy i wsparcia.

W sytuacjach takiej jak Pani warto skonsultować swoje problemy z psychologiem. Specjalista będzie w stanie pomóc Pani zrozumieć swoje uczucia, radzić sobie z nimi i znaleźć strategie, które pomogą Pani poprawić samopoczucie. Będzie to bezpieczne miejsce, gdzie Pani będzie mogła otwarcie mówić o swoich emocjach i obawach.

Dobrze jest znaleźć osobę, z którą będzie Pani czuć się komfortowo i będziecie miały dobry kontakt. Rozumiem, że może Pani odczuwać niepewność i obawy związane z rozmową o swoich uczuciach. Jednak warto pamiętać, że psychologowie są do tego, aby pomagać ludziom w trudnych sytuacjach. Jesteśmy przygotowani, by wysłuchać Pani bez osądzania i pomóc znaleźć rozwiązania. Wiemy, jak wspierać ludzi w odkrywaniu i wyrażaniu swoich uczuć.

Powodzenia w szukaniu odpowiedniego psychologa.

pozdrawiam serdecznie
Witam Cię serdecznie. Z tego, co opisujesz wynika, że w ostatnim czasie doświadczyłaś wielu zmian, które naturalnie mogą powodować trudne emocje. Twoje doświadczenia związane z pobytami w szpitalach, sytuacja związana z chorobą taty, problemy w relacji z bratem i duże natężenie emocji, które chcą znaleźć ujście - wszystko to może powodować, że dużym wyzwaniem będzie odnalezienie spokoju w codzienności. Niemniej fakt, że piszesz o tym, co przeżywasz, a co więcej chciałabyś się nauczyć mówić o trudnych emocjach i głębiej ich doświadczać mówi o tym, że jest w Tobie potrzeba poznania siebie lepiej. Zapraszam na sesję, będzie Ci bardzo miło móc Ci towarzyszyć w drodze do siebie. Pozdrawiam serdecznie - Ewa Wojtowicz, psycholog
Sugeruję wizytę: Konsultacja psychologiczna - 200 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
mgr Aleksandra Bielska
Psycholog, Psycholog dziecięcy
Warszawa
Twoja historia jest bardzo poruszająca i można zrozumieć, że masz trudności z radzeniem sobie z emocjami i uczuciami. To, co opisujesz, jest bardzo charakterystyczne dla osób, które doświadczyły traumy lub stresu w przeszłości.
Warto iść do specjalisty, ponieważ możesz uzyskać profesjonalną pomoc i wsparcie w rozwiązaniu Twoich problemów. Specjalista może pomóc Ci w zrozumieniu Twoich emocji i uczuć, oraz w rozwoju umiejętności radzenia sobie z nimi.
Psycholog może pomóc Ci w rozwoju umiejętności radzenia sobie z emocjami i uczuciami, oraz w zrozumieniu Twoich problemów.
mgr Ewa Rodzeń
Psycholog, Psychoonkolog
Wrocław
Dzień dobry
Tak, warto pójść do specjalisty. Z Twojego opisu widać, że od dawna niesiesz za dużo sama i jesteś wyczerpana: przy ludziach zakładasz maskę, a w środku czujesz bezsilność, brak sił i nie umiesz powiedzieć, co przeżywasz. Bardzo boli też to, że w rodzinie nie czujesz troski ani zainteresowania, nikt nie pyta spokojnie „co u Ciebie?”, tylko padają komentarze, przez które zostajesz z tym sama. To nie jest „nic takiego”, tylko sygnał, że potrzebujesz wsparcia. Najlepszy pierwszy krok to psycholog lub psychoterapeuta, bo pomoże Ci bezpiecznie nauczyć się mówić o emocjach i zdjąć z Ciebie ten ciężar. Psychiatra jest dobrym dodatkiem, jeśli objawy są mocne i utrudniają funkcjonowanie, na przykład problemy ze snem, apetytem, silny lęk albo myśli rezygnacyjne. Na pierwszej wizycie nie musisz umieć wszystkiego opowiedzieć, wystarczy jedno zdanie: „Nie umiem mówić o uczuciach, trzymam wszystko w sobie i już nie daję rady”, a resztę specjalista dopyta.

Eksperci

Paulina Siemieniak

Paulina Siemieniak

Psycholog, Psychoterapeuta

Poznań

Beata Sadzińska

Beata Sadzińska

Psychoterapeuta, Psycholog

Łódź

Alicja Szałkowska-Dośpiał

Alicja Szałkowska-Dośpiał

Psycholog, Psychoterapeuta

Warszawa

Beata Sieradzka-Bębnowska

Beata Sieradzka-Bębnowska

Psycholog, Psychoterapeuta

Kraków

Iwona Wietrzyk

Iwona Wietrzyk

Psycholog, Psychoterapeuta

Tarnów

Magdalena Borgul

Magdalena Borgul

Psycholog, Psychoterapeuta

Praszka

Podobne pytania

Masz pytania?

Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 114 pytań dotyczących usługi: kryzys w związku
  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.