Czy podczas kryzysu w małżeństwie ma sens terapia jednego z małżonków?

Witam. Moje małżeństwo przeżywa kryzys. Mój mąż nigdy nie zgodzi się na terapię. Czy ma sens terapia jeżeli będzie w niej uczestniczyć tylko jedno z małżonków? Dodam, że od dawna borykam się z niskim poczuciem własnej wartości a co za tym idzie z zazdrością o partnera. Jako nastolatka miałam anoreksję, której nigdy nie przepracowałam ze specjalistą. Często odczuwam smutek i przygnębienie, co dodatkowo denerwuje mojego męża. Czy powinnam w takiej sytuacji skorzystać z porady specjalisty?

16 odpowiedzi


Dzień dobry, Na terapii indywidualnej nie mamy bezpośredniego wpływu na zmianę relacji, ale często zmieniamy tę relację w sposób pośredni- zmiana funkcjonowania jednego małżonka często pociąga ze sobą zmianę całego systemu. Jednak najważniejsze to zdecydować się na terapię dla samego siebie, zwłaszcza, gdy czujemy, że nasze życie nie idzie w takim kierunku, jakbyśmy chcieli, gdy doświadczamy wielu emocji, które są dla nas trudne. Pozdrawiam ciepło, joanna kalembka

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Psychoterapia par jest adresowana do obu partnerów. Rozwiązywanie ich problemów bez aktywnego uczestnictwa obojga nie przyniesie spodziewanych rezultatów. W sytuacji o jakiej pisze Pani, ważniejsze jest wzmocnienie zasobów tej osoby, która chce i potrzebuje wsparcia i zmiany. Nie wiemy czy związek przetrwa. Indywidualna psychoterapia, do której zachęcam, może pomóc w zrozumieniu sytuacji, a z czasem w pogodzeniu się z nią. Indywidualna psychoterapia ma również pomóc osobie w większej akceptacji siebie i to niezależnie od czynników dziejących się w najbliższym otoczeniu.


Witam. Problemy w związku to zwykle czubek góry lodowej. Tutaj widać, że strony mają kłopot nie tylko między sobą, ale również wewnętrzne. Wydaje się, że chciałaby Pani zająć się sobą, bo widzi Pani obszary do własnej pracy psychoterapeutycznej. Proszę się nie powstrzymywać przed pomocą samej sobie. Może i w związku coś się dzięki temu poprawi? Pozdrawiam


Czy to terapia indywidualna czy terapia par zawsze powinna służyć rozwojowi jednostki, zwiększeniu jej zdolności do wchodzenia, tworzenia satysfakcjonujących związków. Gdy jeden z małżonków nie chce terapii to terapii małżeńskiej nie będzie ale Pani może skorzystać z terapii niezależnie od małżonka. W moim rozumieniu terapii par, taka terapia jeat zawsze tylko wstępem do indywidualnych procesów terapeutycznych partnerów. Zachęcam do konsultacji z konktetnym terapeutą bo odpowiedź na Pani pytanie będzie zależeć od jego stylu pracy.

mgr Jakub Bętkowski

mgr Jakub Bętkowski

psychoterapeuta

Poznań

Umów wizytę

Witam, sytuacja, którą Pani opisuje (opór partnera wobec wspólnej terapii) jest dość powszechna. Tzn często zdarza się, że mimo kryzysu w związku, tylko jeden małżonek ma gotowość rozpoczęcia pracy ze specjalistą. Wobec takiej sytuacji zawykle zachęcam chcącego pracować partnera do rozważenia podjęcia terapii indywidualnej. Kryzys w związku to dużo bólu, niepewność, brak spełnienia, samotność, ogromna ilość trudnych emocji. Z mojej perspektywy to wystarczający powód do tego, żeby szukać wsparcia. Psychoterapia jednego z małżonków pomaga mu zwykle lepiej zrozumieć swoją sytuację, spojrzeć świadomiej na proces jaki ma miejsce w relacji. Dzięki terapii można nauczyć się nowych sposobów reagowania, lepszej komunikacji. Dodatkowo pisze Pani o osobistych trudnościach, którymi nie miała Pani okazji nigdy dobrze się zaopiekować. Z mojej perspektywy - abstrahując od problemu kryzysu - niskie poczucie własnej wartości, zazdrość, historia anoreksji to sprawy, które zwykle wywierają wpływ na komfort przeżywania życia i stanowią naprawdę zbędny balast. Niech Pani sprawdzi czy nie wolałaby się go pozbyć? Decyzja jednak należy do Pani - czy ból, którego Pani doświadcza to coś z czym spokojnie może Pani żyć czy jednak wolałaby Pani pozbyć się go, przepracować, żyć pełniej i szczęśliwiej? Pozdrawiam!

mgr Urszula Lipner

mgr Urszula Lipner

psychoterapeuta

Grodzisk Mazowiecki

Umów wizytę

Witam, Podczas małżeńskiego kryzysu chciałoby się wpłynąć na drugą osobę, aby dokonała zmian w sobie. Ale osobista praca i przemiana psychologiczna jest niezwykle ważna z wielu powodów. Terapia indywidualna ma służyć przede wszystkim Pani. Pisze Pani o niskim poczuciu własnej wartości, zazdrości, którą przeżywa Pani o męża, nie leczonej anoreksji, obniżonym nastroju. To wszystko są problemy, którymi warto zająć się w pierwszej kolejności. Rozmowa z doświadczonym psychoterapeutą pomoże zdiagnozować przyczyny trudności i zaburzeń, po czym możliwe będzie rozpoczęcie właściwej terapii. W procesie psychoterapii następuje zmiana, dotycząca postrzegania siebie i innych, przeżywania oraz sposobu myślenia. Ale wpływa ona również na nasze relacje z ludźmi, podejmowane decyzje i działania oraz sposób funkcjonowania. Być może dzięki psychoterapii będzie Pani mogła spojrzeć na małżeństwo i to, co w nim się dzieje z innej perspektywy. Pozdrawiam

Renata Trojan-Satora

Renata Trojan-Satora

psychoterapeuta

Kraków

Umów wizytę

Jak najbardziej. Jest duża szansa, że po przepracowaniu własnych kłopotów sytuacja w związku się poprawi. Pozdrawiam


Witam, jak najbardziej może Pani skorzystać z pomocy terapeutycznej w związku ze swoją osobą, tzn w obszarze o którym Pani wspomniała. Co do terapii małżeńskiej to na pewno potrzeba obojga partnerów. W takiej sytuacji warto podjąć ryzyko i zadbać o swój obszar, bo czasem praca nad sobą może przynieść pożądany efekt w relacjach z drugą osobą. Pozdrawiam.


Witam, zdecydowanie zachęcam do własnej psychoterapii. Przepracowanie i zrozumienie swoich problemów związanych z anoreksją, zazdrością może sprawić, że zrozumie Pani motywy swoich zachowań. Dużo by o tym pisać... Zmiana jednego elementu w jakimś systemie wpływa na zmianę całego systemu. Tak może zadziać się w Pani małżeństwie (rozumianym jako system składający się z 2 lub więcej elementów). Jeśli poczuje się Pani pewniejsza siebie, zacznie podejmować Pani inne działania, które z kolei wpłyną na relacje w małżeństwie. Jest nad czym pracować, choćby po to, by poczuła się Pani dobrze sama ze sobą... :)


Witam serdecznie, Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Wszystko zależy od tego jaki cel chce Pani osiągnąć uczestnicząc w psychoterapii. Ja odczytuję tutaj dwa wątki. Jeden, to chęć ratowania małżeństwa, które znajduje się w kryzysie. Ważne jest aby odkryć przyczynę kryzysu. Naprawa związku wymaga starania nie tylko ze strony Pani ale i współmałżonka. Odbudowa związku powinna wynikać z nieprzymuszonej woli obu partnerów. Drugi wątek jest bardzo osobisty i dotyczy Pani doświadczenia życiowego. Zachęcam do skorzystania z psychoterapii indywidualnej. Terapia pomoże znaleźć odpowiedzi na nurtujące Panią pytania. Pozdrawiam


Często pacjenci pytają co mogą zrobić, żeby poczuć się lepiej w swoim małżeństwie. Niestety, za jakość relacji odpowiadają oboje partnerzy, dlatego też nie da się pracować nad jej poprawą w pojedynkę. W uczciwej terapii muszą być słyszane głosy i racje obydwu stron. Wspomniane trudności emocjonalne, smutek, zazdrość, niska samoocena to z pewnością tematy do pracy terapeutycznej, proponuję więc poszukać najpierw pomocy w tych obszarach. Poprawa jakości relacji z samą sobą doda Pani odwagi w konfrontacji z mężem.

dr Marcin Luty

dr Marcin Luty

psychoterapeuta

Kraków

Umów wizytę

Witam. Jeśli pyta Pani o to, czy terapia związku, w której udział bierze tylko jedno z partnerów, ma sens - odpowiadam: NIE. Docelowo ta nierównowaga doprowadzić może albo do zaostrzenia kryzysu w małżeństwie i końca tegoż albo do wzmocnienia Pani negatywnych mechanizmów. Ale jeśli myśli Pani o terapii indywidualnej własnej, której celem: bezwarunkowym, będzie poprawienie Pani samooceny i sposobów regulowania emocji, to odpowiem: TAK, ale pod warunkiem właśnie, że ( o ile utrzymanie związku jest dla Pani priorytetem) pod jej wpływem Pani nie podejmie decyzji o rozwodzie/ rozstaniu, a uczyni to - jeśli to będzie aktualne trzy miesiące po zakończonej terapii. Słowem: jest duże prawdopodobieństwo, że terapia indywidualna Panią wzmocni, ale także duże ryzyko, że Was rozwiedzie. Oczywiście, są znane przypadki nie potwierdzające tej reguły, ale przebieg i efekty psychoterapii są zawsze indywidualne. Decyzję musi Pani podjąć sama. Mąż odmawiając udziału także ponosi odpowiedzialność za swoją decyzję, bo brak działania/ zaniedbanie/ unik to także decyzja. Najlepiej będzie jeśli uda się Pani po zwykłą poradę, czy zapisze na konsultację psychologiczną do psychologa, specjalizującego się w interwencji kryzysowej lub terapii małżeństw.


Witam. Obydwa problemy są bardzo ważne. Jednak przede wszystkim na początku trzeba pomóc sobie. Paradoksalnie zmiany w nas samych wpłyną z pewnością na relację małżeńskie. Zachecam do podjęcia własnej terapii. Pozostałe kwestie będzie można na niej poruszyć.

mgr Łukasz Musiał

mgr Łukasz Musiał

psychoterapeuta

Kraków

Umów wizytę

Dzień dobry, Pisze Pani o niskim poczuciu własnej wartości, zazdrości czy nie przepracowanej anoreksji. Myślę, że to jest wystarczający powód, aby podjąć pracę z terapeutą. Podczas sesji może Pani również poruszyć temat relacji z mężem. Może Pani popracować nad własną postawą w relacji. Pozdrawiam Maciej Misztal

mgr Maciej Misztal

mgr Maciej Misztal

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Dzień dobry. Każda psychoterapia jest możliwa wyłącznie wówczas, gdy podejmowana jest dobrowolnie. Skoro Pani mąż nie chce podjąć terapii małżeńskiej to taka terapia nie miałaby sensu. Jeśli natomiast Pani chce zająć się sobą warto udać się na konsultacje w kierunku terapii indywidualnej. Rozumiem, że z jednej strony przeżywa Pani trudności w małżeństwie, a z drugiej zauważa własne trudności natury psychicznej. W terapii można leczyć wyłącznie osoby obecne, dlatego terapia indywidualna będzie nastawiona na Pani problematykę (choć także w kontekście Pani problemów małżeńskich). Pani terapia będzie się w jakiś sposób przekładać na Pani związek, ale będzie to efekt wtórny czy wręcz uboczny, ponieważ celem terapii indywidualnej jest zawsze zmiana w obrębie osoby która jest w terapii. Polecam podjęcie konsultacji u psychoterapeuty na których może Pani omówić swoją problematykę i uzyskać wskazania do terapii, a także zweryfikować co może być przedmiotem terapii indywidualnej w Pani sytuacji. Pozdrawiam Rafał Lustig

RL

mgr Rafał Lustig

psychoterapeuta

Katowice

Umów wizytę

Dzień dobry! Dziękuję za Pani szczerość. Rzeczywiście historia, o której Pani wspomniała musiała byc chyba dla Pani bardzo trudna.. Zalecam uczestnictwo w terapii w pojedynkę, aby przepracować problem z anoreksją, bo choć był już jakiś czas temu-jak sama Pani powiedziała-nie został zamknięty. Podejrzewam, że ma przez to znaczny wpływ na Pani życie, relacje z samą sobą i innymi (z mężem szczególnie). Nie zmienia to jednak faktu, że skoro przeżywają Państwo kryzys małżeński, są Państwo obydwoje potrzebni w procesie. Żeby przyszła trwała zmiana na lepsze potrzeba zaangażowania i wzięcia odpowiedzialności za związek obydwu stron. Na początek warto, aby przepracowała Pani własne trudności-będzie miała Pani wówczas więcej siły na zmagania z trudnościami w małżeństwie. I od razu mówię-bez zmiany nastawienia do terapii męża nic Państwo nie zmienią! Musi Pani uwierzyć, że mąż zechce kiedyś uczestniczyć w terapii. To z pewnością trudne być w kryzysie, ale proszę nie zapominać, że nie tylko Pani w nim jest, ale i mąż. Jesteście tam razem, cierpicue razem, zmagacie się razem-ale każdy na swój sposób. Warto zapytać męża o to, czego potrzebuje w tym czasie, na czym mu najbardziej zależy, na ile ważne jest dla niego zwalczenie kryzysu i co chce z nim zrobić. Oprócz terapii zapraszam Panią na sesję cochingową indywidualną lub dla par. Życzę owocnych zmagań. Moc w słabości się doskonali! Pozdrawiam ciepło, Kinga Grom

Kinga Grom

Kinga Grom

terapeuta

Gdańsk

Umów wizytę

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.

  • • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.

  • • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.

  • • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.

  • • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.

  • • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.