Mam problem mój chłopak przestał chyba mnie kochać , już mówię : odraca się do mnie tyłkiem , gdy ch

8 odpowiedzi
Mam problem mój chłopak przestał chyba mnie kochać , już mówię : odraca się do mnie tyłkiem , gdy chcę aby mnie przytulił . Mówię mu 2 słowa które dla mnie znaczą dużo , a on nic . Powiedział to 3 razy a od kilku miesiącu nic nie słyszę . Jedynie co to dostanę buzi ale to za mało . Ja nie czuje ze mnie kocha , chce z nim pogadać aby rozwiązać problemy to zamyka drzwi i idzie . Szczerze mówiąc czuję się odepchnięta i jakby nie istniała . Też myślę , że jest ze mną z obowiązku ponieważ mamy dziecko .
 Jolanta Bylica
Psycholog, Psychoterapeuta certyfikowany
Warszawa
To musi być dla pani trudna sytuacja. Zdecydowanie warto dążyć do rozmowy, poznania perspektyw obu stron na temat waszych uczuć, potrzeb oraz przyszłości. Czy są momenty, kiedy jest między wami dobrze? Jeśli tak, to co temu sprzyja? Warto na tym się oprzeć.
Jeśli trudno wam wspólnie porozmawiać, może warto rozważyć pomoc kogoś z zewnątrz?
Znajdź eksperta
 Patrycja Cyganik-Jóźków
Psycholog, Psychoterapeuta
Szczawno-Zdrój
Witam, proszę pamiętać, że dziecko nie powinno być wyznacznikiem bycia lub nie w związku.
Rozmowa, szczera bez atakowania i oceny powinna wiele wyjaśnić i rozwiać wątpliwości. Gdyby jednak obawa była większa proszę wspólnie skorzystać ze wsparcia specjalisty. Pozdrawiam
Z pewnością sytuacja jest dla Pani przykra. Mimo wszystko podejmuje Pani próby polepszenia sytuacji - bardzo słusznie. Ludzie mają różne sposoby okazywania miłości i uczuć. Może partner woli w inny sposób pokazywać swoje uczucie. Warto podejmować kolejne próby rozmowy ale może w trochę inny sposób.

Jeżeli nie radzą Państwo sobie z porozumiewaniem się warto rozważyć konsultacje psychologiczne dla par. Pozwoli to inaczej spojrzeć na sytuacje. Jeżeli partner nie chce takiego spotkania, może Pani poszukać wsparcia indywidualnego - to z kolei pozwoli Pani poradzić sobie z trudnymi emocjami i z innej perspektywy przyjrzeć się swojemu samopoczuciu w tej relacji.
Sugeruję wizytę: - 150 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Dzień dobry. Związki partnerskie to subtelne obszary. W niektórych przypadkach zauważa się kwestię komplementarności - zdarza się, że im bardziej wykonujemy zachowania mające na celu przyciągnąć drugą osobę, tym bardziej izoluje się ona. O ile jednorazowe sytuacje nie są raniące, cykliczny eskapizm może jeszcze bardziej zaznaczać różnice między Państwem. Proszę rozważyć terapię dla par, podczas której w bezpiecznej atmosferze zarówno Pani jak i partner będziecie mogli opowiedzieć o swoich emocjach, potrzebach i oczekiwaniach. W Pani opisie zauważam też potrzebę zaopiekowania smutku i zastanowienia się nad decyzjami w zgodzie z Panią - w tej sytuacji pomocne będą konsultacje indywidualne, na które serdecznie zapraszam. Pozdrawiam serdecznie!
Sugeruję wizytę: Konsultacja psychologiczna - 170 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
 Jagoda Krasuska
Psycholog, Psychoterapeuta
Warszawa
Dzień dobry,
z Pani opisu wynika ze partner unika jakiejkolwiek rozmowy, która jest podstawą od której warto zacząć. Domyślam się że jest Pani bardzo trudno w tej sytuacji bo wygląda to tak że Pani podejmuje działania a partner nie jest zaangażowany w tą relacje. Wydaje mi się że warto się zastanowić jakie potrzeby zapewnia Pani partner, czy czuje Pani się bezpiecznie, kochana w tej relacji, czy czuje Pani bliskość bo z tego co Pani pisze są duże braki w zaspokojeniu podstawowych potrzeb. Warto popracować nad Pani potrzebami, jak się Pani czuje w tej relacji, czy Pani granice nie są przekraczane.
Pozdrawiam
Dzień dobry, dziękuję, że podzieliła się Pani swoją sytuacją.

Opisane przez Panią zachowania partnera, takie jak odwracanie się, brak reakcji na Pani potrzeby emocjonalne, unikanie rozmów, mogą świadczyć o kryzysie w związku. Kryzys może wynikać z wielu czynników, np. z narodzin dziecka, problemów z komunikacją, braku bliskości emocjonalnej, niespełnionych/odmiennych oczekiwań, żalu i uraz emocjonalnych do drugiej strony, stresu, czy innych problemów. Powodować to może w konsekwencji właśnie między innymi frustrację, kolejne konflikty, poczucie odrzucenia i obniżenie poczucia własnej wartości. Z drugiej strony może też być tak, że „przyzwyczaił się” do obecnej sytuacji i nie czuje potrzeby uzewnętrzniania uczuć, co nie znaczy, że Pani uczucia są nieadekwatne do sytuacji.

W pierwszej kolejności zachęcam Panią do:
- Szczera rozmowa z partnerem: Spróbujcie jeszcze raz porozmawiać z partnerem o swoich uczuciach i potrzebach. W delikatny sposób mówiąc komunikatami, np. „poczułam smutek, gdy nie zrobiłeś xyz, ponieważ poczułam się wtedy odrzucona”, tak by druga strona nie czuła się atakowana. Może Pani spróbować powiedzieć, czego oczekuje Pani od związku i jak chciałaby Pani, aby wyglądała Wasza relacja.
- Niech Pani zadba o siebie: Proszę skupić się trochę bardziej na sobie, swoich potrzebach i na tym, jak może je Pani sobie sama zapewnić. Czas na relaks, hobby i spotkania z przyjaciółmi może bardzo pomóc

Dodatkowo, jeśli będzie to konieczne, możecie spróbować:
- Pani indywidualne spotkania z psychologiem/psychoterapeutą, które pomogą Pani zrozumieć siebie i wzmocnić poczucie wartości
- Terapia dla par: Jeśli rozmowa nie przynosi efektów, warto rozważyć terapię dla par. Psycholog/psychoterapeuta może pomóc Wam w poprawie komunikacji, rozwiązaniu konfliktów i odbudowie bliskości emocjonalnej.

Powodzenia i w razie potrzeby proszę śmiało zadawać kolejne pytania
Bardzo współczuję Ci tego, co teraz przeżywasz. To naturalne, że potrzebujesz bliskości, czułości i słów potwierdzających uczucie. Brak tego wszystkiego może podważać poczucie własnej wartości i bezpieczeństwa w związku. Czasem, gdy w związku pojawia się dystans, jedna z osób zamyka się w sobie i unika rozmowy, niekoniecznie dlatego, że przestała kochać. Dzieje sie tak często z bezradności, lęku, przeżywanych trudności. Myślę, że warto jeszcze raz spokojnie powiedzieć partnerowi, jak się naprawdę czujesz (np. „czuję się odrzucona, gdy się odsuwasz”). Możesz także rozważyć rozmowę z terapeutą (indywidualnie lub wspólnie z partnerem), żeby lepiej zrozumieć, co się dzieje między Wami i jak zatroszczyć się o siebie emocjonalnie. Masz prawo do miłości, wsparcia i relacji, w której czujesz się dobrze, w której czujesz się widziana przez partnera. Życzę powodzenia!
To, co Pani opisuje, brzmi jak doświadczenie dużego emocjonalnego osamotnienia w relacji. Kiedy bliskość, rozmowa i czułość zaczynają znikać, wiele osób zaczyna zadawać sobie pytanie: „czy ja jeszcze jestem ważna dla partnera?” — i to jest bardzo trudne emocjonalnie.

Warto jednak pamiętać, że brak okazywania uczuć nie zawsze musi oznaczać brak miłości. Czasami za wycofaniem mogą stać:

trudności w komunikacji,
przeciążenie,
niewyrażane emocje,
konflikty,
zmęczenie rolą rodzica,
albo sposób radzenia sobie z napięciem poprzez unikanie rozmowy i dystans.

Jednocześnie Pani potrzeby bliskości, rozmowy i poczucia bycia ważną są całkowicie naturalne. To, że czuje się Pani odrzucona i niewidoczna, nie jest „przesadzaniem”.

Z opisu szczególnie ważne wydaje się to, że kiedy próbuje Pani rozmawiać o relacji i swoich emocjach, partner wycofuje się lub zamyka na kontakt. W dłuższej perspektywie taki schemat bardzo osłabia poczucie bezpieczeństwa w związku, ponieważ jedna osoba coraz bardziej szuka bliskości, a druga coraz bardziej się oddala.

Zanim jednak uzna Pani, że partner „jest tylko z obowiązku”, warto spróbować spokojnej rozmowy nie w momencie konfliktu, ale wtedy, kiedy emocje są mniejsze. Czasami pomocne jest mówienie bardziej o swoich uczuciach niż o ocenach, np.:

„czuję się samotna i tęsknię za bliskością między nami”
zamiast:
„już mnie nie kochasz”.

Jeżeli takie rozmowy są bardzo trudne albo kończą się unikaniem kontaktu, dobrym rozwiązaniem może być konsultacja dla par lub indywidualne wsparcie psychologiczne. Czasami sam fakt, że relacja zaczyna być omawiana w bezpiecznej przestrzeni, pomaga lepiej zrozumieć, co dzieje się między partnerami.

I jeszcze jedna ważna rzecz:
to, że potrzebuje Pani czułości, uwagi i emocjonalnej obecności partnera, nie oznacza „zbyt dużych oczekiwań”. Bliskość jest jedną z podstawowych potrzeb w relacji.

Eksperci

Beata Sadzińska

Beata Sadzińska

Psychoterapeuta, Psycholog

Łódź

Alicja Szałkowska-Dośpiał

Alicja Szałkowska-Dośpiał

Psycholog, Psychoterapeuta

Warszawa

Beata Sieradzka-Bębnowska

Beata Sieradzka-Bębnowska

Psycholog, Psychoterapeuta

Kraków

Iwona Wietrzyk

Iwona Wietrzyk

Psycholog, Psychoterapeuta

Tarnów

Monika Błaszczyk

Monika Błaszczyk

Psycholog, Psychoterapeuta

Warszawa

Magdalena Borgul

Magdalena Borgul

Psycholog, Psychoterapeuta

Praszka

Podobne pytania

Masz pytania?

Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 114 pytań dotyczących usługi: kryzys w związku
  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.