Jestem po 40, po rozwodzie. Atrakcyjny, nie mam problemu z nawiązywaniem relacji z kobietami. Jednak
6
odpowiedzi
Jestem po 40, po rozwodzie. Atrakcyjny, nie mam problemu z nawiązywaniem relacji z kobietami. Jednak każda relacja (a było już ich chyba 8) , nawet z bardzo atrakcyjną i mądrą panią, po 2-3 miesiacach przestaje być dla mnie istotna, widzę już tylko wady partnerki, nawet te najmniej ważne.. Szukam okazji do zerwania, a gdy już zerwę, to czuję dużą ulgę.. I za chwie zaczynam znowu cały cykl z nową kobietą.
To jest okropne, męczy mnie to. Krzywdzę innych. Czy mam relacyjne zaburzenia kompulsywno-obsesyjne? Cos z tym można zrobić?
To jest okropne, męczy mnie to. Krzywdzę innych. Czy mam relacyjne zaburzenia kompulsywno-obsesyjne? Cos z tym można zrobić?
Dzień dobry,
nie da się postawić diagnozy na podstawie tak niewielu informacji. Polecam konsultację i terapię z psychoterapeutą, który zbierze od Pana pełny wywiad i na jego podstawie będzie mógł nakreślić przyczynę opisanego przez Pana mechanizmu a następnie pomoże poradzić sobie z problemem.
Dobre jest to, że jest pan refleksyjny, świadomy tego, że zatacza Pan koła. To faktycznie może być wyczerpujące dla Pana bo nie umie Pan zbudować trwałej, wartościowej relacji i krzywdzące dla partnerek.
Jest problem z emocjonalną bliskością i zaangażowaniem. Widocznie zadziało się w Pana życiu coś, co sprawiło, że nauczył się Pan bać dopuścić do siebie drugą osobę.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w osiągnięciu zmiany w tym obszarze.
Emilia Szymanowicz
nie da się postawić diagnozy na podstawie tak niewielu informacji. Polecam konsultację i terapię z psychoterapeutą, który zbierze od Pana pełny wywiad i na jego podstawie będzie mógł nakreślić przyczynę opisanego przez Pana mechanizmu a następnie pomoże poradzić sobie z problemem.
Dobre jest to, że jest pan refleksyjny, świadomy tego, że zatacza Pan koła. To faktycznie może być wyczerpujące dla Pana bo nie umie Pan zbudować trwałej, wartościowej relacji i krzywdzące dla partnerek.
Jest problem z emocjonalną bliskością i zaangażowaniem. Widocznie zadziało się w Pana życiu coś, co sprawiło, że nauczył się Pan bać dopuścić do siebie drugą osobę.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w osiągnięciu zmiany w tym obszarze.
Emilia Szymanowicz
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Na podstawie Pana opisu, wydaje się, iż może się Pan zmagać z trudnościami czy też lękiem przed bliska relacją. Być może jakieś doświadczenia w Pana życiu nie pozwalają wierzyć w to, że może Pan stworzyć wartościową relację z kobietą. Zachęcam do podjęcia psychoterapii w celu bliższego rozeznania swoich trudności. Pozdrawiam,
Kamila Zaleńska-Hajduk
Kamila Zaleńska-Hajduk
Dobrze, że ma Pan tę refleksję na swój temat. Warto byłoby zastanowić się, co dla Pana jest atrakcyjnego w byciu w związku, a co jest atrakcyjnego w byciu samemu. Przyjrzenie się tym dwóm przeciwstawnym tendencjom w sobie (do związku, i do samotności), które Pan opisuje mogłoby rzucić więcej światła na Pana problem. Ale to już temat do głębszego zbadania podczas konsultacji.
Trudności relacyjne często bywają odzwierciedleniem naszych wczesnych doświadczeń, wzorców relacyjnych jakie dostaliśmy w dzieciństwie. Psychoterapia jest właściwym miejscem, do zrozumienia siebie oraz stylu/wzorcu relacyjnym jakie Pan ma w intymnych/bliższych relacjach oraz co powstrzymuje Pana przed wejściem w relacje z drugą osobą. Pozdrawiam.
Dzień dobry! Rozumiem, że to, przez co Pan przechodzi, jest bardzo trudne i frustrujące — zarówno dla Pana, jak i dla Pana partnerek. Opisany przez Pana cykl, w którym na początku relacja wydaje się być ekscytująca i pełna obietnic, a po kilku miesiącach zaczyna Pan dostrzegać wyłącznie wady partnerki, może sugerować pewne problemy w zakresie budowania głębszych, trwałych więzi. Takie zachowanie może wynikać z różnych przyczyn, ale niekoniecznie musi to oznaczać zaburzenia kompulsywno-obsesyjne.
Możliwe przyczyny Pana zachowania:
1.TRUDNOŚCI W ZAANGAŻOWANIU EMOCJONALNYM Często osoby, które mają trudności z nawiązywaniem trwałych więzi, boją się głębszego zaangażowania lub bliskości. Początkowa ekscytacja i pożądanie są często zastępowane lękiem przed utratą niezależności lub poczuciem, że relacja staje się zbyt "ciężka". W takim przypadku może pojawić się tendencja do poszukiwania okazji do zakończenia relacji.
2.WZORZEC “IDEALIZACJI I DEWALUACJI” Zdarza się, że osoby przeżywające trudności w budowaniu zdrowych relacji, szczególnie po rozwoju trudnych doświadczeń, mogą przechodzić przez etap idealizacji partnerki (widzenie jej jako idealnej) oraz późniejszej dewalacji (dostrzeganie tylko wad). Tego typu wzorzec może wynikać z wcześniejszych nieprzepracowanych doświadczeń, np. z przeszłości, gdzie idea "idealnej" osoby lub relacji nie została spełniona.
3. POCZUCIE NUDY LUB POSZUKIWANIE NOWOŚCI Niektóre osoby, które szukają ciągłego ekscytowania się nowymi doświadczeniami, mogą mieć trudności z utrzymaniem stałej, stabilnej relacji. Często takie osoby stają się szybko znudzone, gdy poczucie nowości wygasa, co prowadzi do unikania długoterminowego zaangażowania.
4. NISKIE POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI I POTRZEBA “POTWIERDZANIA" Jeśli Pana poczucie wartości jest uzależnione od zewnętrznych czynników, jak np. poczucie atrakcyjności i podziwu ze strony kobiet, może Pan wchodzić w relacje, które początkowo dają Panu poczucie satysfakcji, ale z czasem to uczucie maleje. Wtedy zaczyna Pan dostrzegać wady partnerki, a zrywanie daje Panu chwilową ulgę, ponieważ odnawia Pan poczucie kontroli i pewności siebie.
5.TRUDNOŚCI W ROZPOZNAWANIU I WYRAŻANIU EMOCJI Jeśli ma Pan trudności z rozpoznawaniem i wyrażaniem swoich emocji lub nie potrafi Pan w pełni zaangażować się w relację, może to prowadzić do szybkiego wypalenia się związku. Zaczyna Pan dostrzegać rzeczy, które wcześniej były niewidoczne, jako "problemy", bo nie potrafi Pan w pełni zaangażować się emocjonalnie.
CZY TO ZABURZENIA KOMPULSYWNO-OBSESYJNE (OCD)? Pana zachowanie nie pasuje bezpośrednio do klasycznych objawów zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego (OCD), które obejmuje nawracające, natrętne myśli (obsesje) i rytualne działania (kompulsje) mające na celu zmniejszenie lęku. W Pana przypadku bardziej chodzi o powtarzający się wzorzec w relacjach, gdzie trudno Panu utrzymać zaangażowanie i zaczyna Pan dostrzegać wady u partnerki, co skłania Pana do kończenia związku. Zamiast natrętnych myśli, bardziej chodzi o pewien mechanizm obronny, który pozwala unikać bliskości i zaangażowania emocjonalnego.
CO MOŻNA ZROBIĆ Z TYM PROBLEMEM? Takie wzorce można przepracować, ale wymaga to pracy i czasu. Oto kilka kroków, które mogą Panu pomóc:
1.TERAPIA PSYCHODYNAMICZNA LUB PSYCHOTERAPIA POZNAWCZO-BEHAWIORALNA (CBT) Psychoterapia może pomóc Panu zrozumieć, dlaczego unika Pan trwałych relacji i skąd pochodzi Pana zachowanie. Może to być kwestia głęboko zakorzenionych lęków przed bliskością lub trudności z zaangażowaniem. Terapia psychodynamiczna skupi się na zrozumieniu Pana nieświadomych mechanizmów, a CBT pomoże pracować nad myślami i zachowaniami, które prowadzą do zerwania relacji.
2.TERAPIA PAR (JEŚLI JEST PAN W ZWIĄZKU) Jeśli ma Pan partnerkę, która jest gotowa pracować z Panem nad relacją, terapia par może pomóc w budowaniu większej bliskości, komunikacji i zrozumienia, a także w rozwiązywaniu problemów w relacji.
3. SAMOROZWÓJ I SAMOŚWIADOMOŚĆ Warto pracować nad poczuciem własnej wartości i rozumieniem swoich emocji. Często osoby, które boją się zaangażowania, mają trudności z pełnym przyjęciem siebie i swoich potrzeb. Praca nad samoświadomością, akceptacją siebie i umiejętnością rozmawiania o swoich emocjach może pomóc w tworzeniu bardziej stabilnych więzi.
4. ROZPOZNAWANIE WZORCÓW Często pomagają techniki mindfulness i refleksji, które pozwalają rozpoznać momenty, w których zaczynasz dostrzegać wady partnerki i zaczynasz szukać powodów, by zakończyć relację. Świadomość tych momentów pozwala na bardziej świadome podejmowanie decyzji, które nie są podyktowane emocjami związanymi z unikaniem bliskości.
PODSUMOWANIE… Pana zachowanie może wynikać z trudności w zaangażowaniu emocjonalnym lub głębszych, nieświadomych mechanizmów obronnych, które są wynikiem wcześniejszych doświadczeń życiowych. Niezależnie od tego, co leży u podstaw tego wzorca, zmiana jest możliwa — ważne, by podjąć pracę nad sobą, najlepiej z pomocą doświadczonego terapeuty, który pomoże Panu zrozumieć mechanizmy Pana zachowania i nauczy Pana budować bardziej stabilne relacje.
Życzę Panu powodzenia w tej drodze i mam nadzieję, że znajdzie Pan odpowiednią pomoc.
Możliwe przyczyny Pana zachowania:
1.TRUDNOŚCI W ZAANGAŻOWANIU EMOCJONALNYM Często osoby, które mają trudności z nawiązywaniem trwałych więzi, boją się głębszego zaangażowania lub bliskości. Początkowa ekscytacja i pożądanie są często zastępowane lękiem przed utratą niezależności lub poczuciem, że relacja staje się zbyt "ciężka". W takim przypadku może pojawić się tendencja do poszukiwania okazji do zakończenia relacji.
2.WZORZEC “IDEALIZACJI I DEWALUACJI” Zdarza się, że osoby przeżywające trudności w budowaniu zdrowych relacji, szczególnie po rozwoju trudnych doświadczeń, mogą przechodzić przez etap idealizacji partnerki (widzenie jej jako idealnej) oraz późniejszej dewalacji (dostrzeganie tylko wad). Tego typu wzorzec może wynikać z wcześniejszych nieprzepracowanych doświadczeń, np. z przeszłości, gdzie idea "idealnej" osoby lub relacji nie została spełniona.
3. POCZUCIE NUDY LUB POSZUKIWANIE NOWOŚCI Niektóre osoby, które szukają ciągłego ekscytowania się nowymi doświadczeniami, mogą mieć trudności z utrzymaniem stałej, stabilnej relacji. Często takie osoby stają się szybko znudzone, gdy poczucie nowości wygasa, co prowadzi do unikania długoterminowego zaangażowania.
4. NISKIE POCZUCIE WŁASNEJ WARTOŚCI I POTRZEBA “POTWIERDZANIA" Jeśli Pana poczucie wartości jest uzależnione od zewnętrznych czynników, jak np. poczucie atrakcyjności i podziwu ze strony kobiet, może Pan wchodzić w relacje, które początkowo dają Panu poczucie satysfakcji, ale z czasem to uczucie maleje. Wtedy zaczyna Pan dostrzegać wady partnerki, a zrywanie daje Panu chwilową ulgę, ponieważ odnawia Pan poczucie kontroli i pewności siebie.
5.TRUDNOŚCI W ROZPOZNAWANIU I WYRAŻANIU EMOCJI Jeśli ma Pan trudności z rozpoznawaniem i wyrażaniem swoich emocji lub nie potrafi Pan w pełni zaangażować się w relację, może to prowadzić do szybkiego wypalenia się związku. Zaczyna Pan dostrzegać rzeczy, które wcześniej były niewidoczne, jako "problemy", bo nie potrafi Pan w pełni zaangażować się emocjonalnie.
CZY TO ZABURZENIA KOMPULSYWNO-OBSESYJNE (OCD)? Pana zachowanie nie pasuje bezpośrednio do klasycznych objawów zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego (OCD), które obejmuje nawracające, natrętne myśli (obsesje) i rytualne działania (kompulsje) mające na celu zmniejszenie lęku. W Pana przypadku bardziej chodzi o powtarzający się wzorzec w relacjach, gdzie trudno Panu utrzymać zaangażowanie i zaczyna Pan dostrzegać wady u partnerki, co skłania Pana do kończenia związku. Zamiast natrętnych myśli, bardziej chodzi o pewien mechanizm obronny, który pozwala unikać bliskości i zaangażowania emocjonalnego.
CO MOŻNA ZROBIĆ Z TYM PROBLEMEM? Takie wzorce można przepracować, ale wymaga to pracy i czasu. Oto kilka kroków, które mogą Panu pomóc:
1.TERAPIA PSYCHODYNAMICZNA LUB PSYCHOTERAPIA POZNAWCZO-BEHAWIORALNA (CBT) Psychoterapia może pomóc Panu zrozumieć, dlaczego unika Pan trwałych relacji i skąd pochodzi Pana zachowanie. Może to być kwestia głęboko zakorzenionych lęków przed bliskością lub trudności z zaangażowaniem. Terapia psychodynamiczna skupi się na zrozumieniu Pana nieświadomych mechanizmów, a CBT pomoże pracować nad myślami i zachowaniami, które prowadzą do zerwania relacji.
2.TERAPIA PAR (JEŚLI JEST PAN W ZWIĄZKU) Jeśli ma Pan partnerkę, która jest gotowa pracować z Panem nad relacją, terapia par może pomóc w budowaniu większej bliskości, komunikacji i zrozumienia, a także w rozwiązywaniu problemów w relacji.
3. SAMOROZWÓJ I SAMOŚWIADOMOŚĆ Warto pracować nad poczuciem własnej wartości i rozumieniem swoich emocji. Często osoby, które boją się zaangażowania, mają trudności z pełnym przyjęciem siebie i swoich potrzeb. Praca nad samoświadomością, akceptacją siebie i umiejętnością rozmawiania o swoich emocjach może pomóc w tworzeniu bardziej stabilnych więzi.
4. ROZPOZNAWANIE WZORCÓW Często pomagają techniki mindfulness i refleksji, które pozwalają rozpoznać momenty, w których zaczynasz dostrzegać wady partnerki i zaczynasz szukać powodów, by zakończyć relację. Świadomość tych momentów pozwala na bardziej świadome podejmowanie decyzji, które nie są podyktowane emocjami związanymi z unikaniem bliskości.
PODSUMOWANIE… Pana zachowanie może wynikać z trudności w zaangażowaniu emocjonalnym lub głębszych, nieświadomych mechanizmów obronnych, które są wynikiem wcześniejszych doświadczeń życiowych. Niezależnie od tego, co leży u podstaw tego wzorca, zmiana jest możliwa — ważne, by podjąć pracę nad sobą, najlepiej z pomocą doświadczonego terapeuty, który pomoże Panu zrozumieć mechanizmy Pana zachowania i nauczy Pana budować bardziej stabilne relacje.
Życzę Panu powodzenia w tej drodze i mam nadzieję, że znajdzie Pan odpowiednią pomoc.
Opisujesz schemat, który w psychologii nazywa się często cyklem idealizacji i dewaloryzacji w relacjach. Początkowo pojawia się fascynacja, intensywna emocjonalna bliskość, a po kilku miesiącach uwaga przesuwa się na wady partnerki, pojawia się krytycyzm i poszukiwanie okazji do zakończenia związku. To prowadzi do poczucia ulgi po zerwaniu, a następnie rozpoczęcia cyklu od nowa.
Kilka istotnych punktów:
Nie jest to automatycznie „zaburzenie kompulsywno-obsesyjne”, choć zachowania kompulsywne w relacjach są możliwe. Częściej obserwuje się tu mechanizm psychologiczny związany z trudnościami w utrzymaniu intymności, lękiem przed bliskością lub perfekcjonizmem w relacjach.
Mechanizm psychologiczny: Twój umysł szuka początkowej fascynacji i napięcia emocjonalnego. Gdy „faza nowości” mija, pojawia się znudzenie lub koncentracja na drobnych wadach partnerki, co jest częstym sposobem obrony przed realną intymnością i ryzykiem zranienia.
Możliwe konsekwencje: powtarzające się cykle idealizacji i dewaloryzacji prowadzą do poczucia winy, frustracji i krzywdzenia innych, a także do trudności w tworzeniu trwałego, satysfakcjonującego związku.
Co można zrobić:
Praca terapeutyczna nad świadomością własnych schematów i lękiem przed zaangażowaniem.
Ćwiczenia w stopniowym budowaniu intymności bez oczekiwania idealności.
Zastanowienie się, jakie wartości są dla Ciebie naprawdę istotne w związku, a nie tylko początkowy entuzjazm.
Świadomość tego cyklu to pierwszy krok do jego przerwania. Praca nad własnymi mechanizmami obronnymi i oczekiwaniami wobec relacji może pozwolić na tworzenie trwalszych, zdrowszych związków.
Pozdrawiam serdecznie
Kilka istotnych punktów:
Nie jest to automatycznie „zaburzenie kompulsywno-obsesyjne”, choć zachowania kompulsywne w relacjach są możliwe. Częściej obserwuje się tu mechanizm psychologiczny związany z trudnościami w utrzymaniu intymności, lękiem przed bliskością lub perfekcjonizmem w relacjach.
Mechanizm psychologiczny: Twój umysł szuka początkowej fascynacji i napięcia emocjonalnego. Gdy „faza nowości” mija, pojawia się znudzenie lub koncentracja na drobnych wadach partnerki, co jest częstym sposobem obrony przed realną intymnością i ryzykiem zranienia.
Możliwe konsekwencje: powtarzające się cykle idealizacji i dewaloryzacji prowadzą do poczucia winy, frustracji i krzywdzenia innych, a także do trudności w tworzeniu trwałego, satysfakcjonującego związku.
Co można zrobić:
Praca terapeutyczna nad świadomością własnych schematów i lękiem przed zaangażowaniem.
Ćwiczenia w stopniowym budowaniu intymności bez oczekiwania idealności.
Zastanowienie się, jakie wartości są dla Ciebie naprawdę istotne w związku, a nie tylko początkowy entuzjazm.
Świadomość tego cyklu to pierwszy krok do jego przerwania. Praca nad własnymi mechanizmami obronnymi i oczekiwaniami wobec relacji może pozwolić na tworzenie trwalszych, zdrowszych związków.
Pozdrawiam serdecznie
Eksperci
Podobne pytania
- Dzień dobry, miałam ciężkie dzieciństwo, dzieci dokuczały mi w szkole, byłam ofiarą stalkingu i cyberstalkingu. Nigdy nie miałam przyjaciół i znajomych, moi rodzice byli chorzy na poważną chorobę psychiczną, którą odziedziczyłam po nich. Dopiero w liceum i na studiach sytuacja u mnie się poprawiła.…
- Jak można ocenić, czy problemy z nawiązywaniem relacji międzyludzkich są na tyle poważne, by uzasadniać wizytę u psychoterapeuty? Nie chciałbym zająć komuś (i sobie) miejsca w kalendarzu by usłyszeć, że przecież nie ma ze mną nic nie tak i tylko zmarnowałem czas trzem osobom i pieniądze jednej.
- Nie potrafię sama nawiązać dialogu z obca tez mało mówiąca osoba.Wstydzę się ze powiem coś nie tak.nie umie dyskutować .nie wiem o czym .Mam złamało wiedzy i odwagi .
- Witam mam prawie 19 lat inproblem z n awiazywaniem relacji. Nie mam problemu z poznawaniem nowych osób chociaż jestem dosyć nieśmiała. Jednak jeśli chodzi o związek od razu jak coś się dzieje wycofuje się. Przeraża mnie to i nie ma pojęcia dlaczego. Dlatego też nigdy nie byłam w związku czy można sobie…
- A co jeżeli ktoś zamknięty w sobie nie potrafi powiedzieć tego co czuje nikomu w tym i terapeucie?
- Mam 27lat mam problemy z nawiązaniem i utrzymaniem relacji z ludźmi. Nie mam znajomych, ani przyjaciół z którymi mógłbym gdzieś wyjść. Czuję się samotny. W dzieciństwie nie miałem praktycznie żadnych relacji rodzinnych. I ogólnie dzieciństwo nie było zbyt przyjemne. Czy można z tym sobie jakoś poradzić,…
- Poszukuje grupy wsparcia dla osób cierpiących na borderline na terenie Wrocławia. Proszę o wszelkie informację w tej sprawie. Z góry dziękuję.
- Chodzę do klasy 1 liceum i dostrzegam pare błędów w relacjach miedzy mną a rówieśnikami. Przez większość czasu w szkole spędzam samotnie mimo że z natury jestem towarzyska. Nie przeszłam tragicznych doświadczeń we wcześniejszym kształceniu lecz mam pewne przykre incydenty przez to i wewnętrzne blokady…
- Dzień dobry, chodzę do klasy drugiej gimnazjum i jestem osobą nieśmiałą, zamkniętą w sobie przez co mam problem w kontaktach z rówieśnikami. Co prawda mam w klasie koleżanki, z którymi spędzam przerwy, ale wydaje mi się, że im na mnie nie zależy. Kontakt z innymi osobami, z którymi kiedyś spędzałam czas…
- Witam, mam duży problem w kontaktach z rówieśnikami. Jestem nieśmiała i zamknięta w sobie. Jestem raczej typem samotniczki. Mimo to, że mam w klasie koleżanki, z którymi spędzam przerwy, to wydaje mi się, że im na mnie nie zależy. Natomiast z innymi osobami, z którymi lubiłam spędzać czas - kontakt się…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 13 pytań dotyczących usługi: zaburzenia w relacjach międzyludzkich
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.