Dzień dobry, miałam ciężkie dzieciństwo, dzieci dokuczały mi w szkole, byłam ofiarą stalkingu i cyb
7
odpowiedzi
Dzień dobry,
miałam ciężkie dzieciństwo, dzieci dokuczały mi w szkole, byłam ofiarą stalkingu i cyberstalkingu. Nigdy nie miałam przyjaciół i znajomych, moi rodzice byli chorzy na poważną chorobę psychiczną, którą odziedziczyłam po nich. Dopiero w liceum i na studiach sytuacja u mnie się poprawiła. Nie miałam od nikogo wsparcia, oprócz rodziny. Byłam bita i poniżana przez rówieśników od podstawówki, nie umiałam nawiązywać relacji z facetami, nie mogłam dostać nigdzie pracy przez dręczenie mnie od najmłodszych lat. Teraz chciałabym zmienić swoje życie i odbyć terapie. Czy to Państwa zdaniem dobry pomysł? Chciałabym, aby przeszłość nie wpływała na moją przyszłość, w której mam wiele pomysłów i dużo wartościowych planów. Pozdrawiam
miałam ciężkie dzieciństwo, dzieci dokuczały mi w szkole, byłam ofiarą stalkingu i cyberstalkingu. Nigdy nie miałam przyjaciół i znajomych, moi rodzice byli chorzy na poważną chorobę psychiczną, którą odziedziczyłam po nich. Dopiero w liceum i na studiach sytuacja u mnie się poprawiła. Nie miałam od nikogo wsparcia, oprócz rodziny. Byłam bita i poniżana przez rówieśników od podstawówki, nie umiałam nawiązywać relacji z facetami, nie mogłam dostać nigdzie pracy przez dręczenie mnie od najmłodszych lat. Teraz chciałabym zmienić swoje życie i odbyć terapie. Czy to Państwa zdaniem dobry pomysł? Chciałabym, aby przeszłość nie wpływała na moją przyszłość, w której mam wiele pomysłów i dużo wartościowych planów. Pozdrawiam
To wspanialy pomysł. Prosze nie tracić ani jednego dnia więcej, zbyt wiele juz ich Pani zabrano. Pozdrawiam
Dzień dobry,
Tak, to jest bardzo dobry pomysł. Dzięki terapii poszerzamy swoją wiedzę na temat nas samych, naszych schematów zachowań, które kierują naszym życiem. Zdobywamy wiedzę na temat naszych blokad i ograniczeń, które często mają swoje źródło w przeszłości. Celem terapii jest również podniesienie naszego dobrostanu psychicznego, naszej relacji ze sobą samych a także pozbycie się "trudnych" emocji, które nam przeszkadzają. Osobiście uważam, że terapia to najważniejsza "podróż" jaką odbywamy w trakcie naszego życia - podróż wgłąb siebie ;)
Tak, to jest bardzo dobry pomysł. Dzięki terapii poszerzamy swoją wiedzę na temat nas samych, naszych schematów zachowań, które kierują naszym życiem. Zdobywamy wiedzę na temat naszych blokad i ograniczeń, które często mają swoje źródło w przeszłości. Celem terapii jest również podniesienie naszego dobrostanu psychicznego, naszej relacji ze sobą samych a także pozbycie się "trudnych" emocji, które nam przeszkadzają. Osobiście uważam, że terapia to najważniejsza "podróż" jaką odbywamy w trakcie naszego życia - podróż wgłąb siebie ;)
Dzień dobry, myślę, że zmiana u Pani już się rozpoczeła bo bardzo świadomie opisuje Pani to co się z Panią działo. Uważam, że z pomocą terapeuty i takim świadomym rozumieniem siebie jest Pani w stanie bardzo dużo wypracować i zmienic wiele w swoim życiu. Powodzenia!
To, co przeszłaś, było bardzo trudne i bolesne, ale samo to, że chcesz zmienić swoje życie i szukasz pomocy, to ogromny krok naprzód. Terapia to świetny pomysł – pomoże Ci przepracować traumy, wzmocnić poczucie własnej wartości i nauczyć się budować zdrowe relacje. Możesz zacząć od znalezienia terapeuty, z którym poczujesz się bezpiecznie i komfortowo.
Masz w sobie siłę i determinację, skoro mimo trudnych doświadczeń masz wartościowe plany na przyszłość. Przeszłość nie musi definiować tego, kim jesteś i kim się staniesz. Daj sobie szansę na nowe życie – terapia może być początkiem tej zmiany.
Masz w sobie siłę i determinację, skoro mimo trudnych doświadczeń masz wartościowe plany na przyszłość. Przeszłość nie musi definiować tego, kim jesteś i kim się staniesz. Daj sobie szansę na nowe życie – terapia może być początkiem tej zmiany.
Dzień dobry,
Z dużą odwagą opisałaś swoją historię.
Już sam fakt, że chcesz sięgnąć po pomoc, świadczy o Twojej sile, samoświadomości i gotowości do zmiany.
Twoje doświadczenia – przemoc, samotność, brak wsparcia, stygmatyzacja – mogły głęboko wpłynąć na sposób, w jaki dziś widzisz siebie i świat. Ale przeszłość, nawet ta najtrudniejsza, nie musi decydować o przyszłości. Terapia jest właśnie po to, by to zmienić.
W metodzie Holistic Pro-Self® pracuję z przeszłymi zranieniami na trzech poziomach:
ciało – gdzie zapisują się traumy i przewlekły stres,
umysł – gdzie żyją dawne przekonania i poczucie winy lub wstydu,
serce (emocje) – gdzie ukrywa się tęsknota za bliskością, zrozumieniem, bezpieczeństwem.
Terapia może pomóc Ci:
zbudować zdrową relację z samą sobą,
uzdrowić skutki przemocy i odrzucenia,
odzyskać poczucie wpływu na własne życie,
nauczyć się tworzyć dobre, wspierające relacje.
To, że masz plany i marzenia, to ogromny zasób. Terapia pomoże Ci stworzyć wewnętrzne warunki, żebyś mogła je zrealizować – bez lęku, blokad i ciężaru przeszłości.
Tak, to bardzo dobry pomysł. I bardzo dobry moment :)
Z życzliwością,
Aleksandra Świerkosz
Psychoterapeutka | Twórczyni autorskiej metody Holistic Pro-Self®
Z dużą odwagą opisałaś swoją historię.
Już sam fakt, że chcesz sięgnąć po pomoc, świadczy o Twojej sile, samoświadomości i gotowości do zmiany.
Twoje doświadczenia – przemoc, samotność, brak wsparcia, stygmatyzacja – mogły głęboko wpłynąć na sposób, w jaki dziś widzisz siebie i świat. Ale przeszłość, nawet ta najtrudniejsza, nie musi decydować o przyszłości. Terapia jest właśnie po to, by to zmienić.
W metodzie Holistic Pro-Self® pracuję z przeszłymi zranieniami na trzech poziomach:
ciało – gdzie zapisują się traumy i przewlekły stres,
umysł – gdzie żyją dawne przekonania i poczucie winy lub wstydu,
serce (emocje) – gdzie ukrywa się tęsknota za bliskością, zrozumieniem, bezpieczeństwem.
Terapia może pomóc Ci:
zbudować zdrową relację z samą sobą,
uzdrowić skutki przemocy i odrzucenia,
odzyskać poczucie wpływu na własne życie,
nauczyć się tworzyć dobre, wspierające relacje.
To, że masz plany i marzenia, to ogromny zasób. Terapia pomoże Ci stworzyć wewnętrzne warunki, żebyś mogła je zrealizować – bez lęku, blokad i ciężaru przeszłości.
Tak, to bardzo dobry pomysł. I bardzo dobry moment :)
Z życzliwością,
Aleksandra Świerkosz
Psychoterapeutka | Twórczyni autorskiej metody Holistic Pro-Self®
To, że mimo tak trudnych doświadczeń myśli Pani o zmianie i o wpływie na swoje życie, budzi duży szacunek. Tak, psychoterapia jest dobrym miejscem, aby - przy wsparciu psychoterapeuty - uczyć się świadomie dokonywać wyborów, zarówno mniejszych, jak i większych, i stopniowo żyć inaczej, budując nową przyszłość dla siebie.
Z tego, co Pani pisze, brzmi Pani jak osoba, która wiele przeszła, a jednocześnie jest już w punkcie, w którym realna zmiana jest możliwa.
Jeśli chciałaby Pani wybrać mnie jako swoją psychoterapeutkę, zapraszam na pierwszą sesję.
Pozdrawiam serdecznie.
Z tego, co Pani pisze, brzmi Pani jak osoba, która wiele przeszła, a jednocześnie jest już w punkcie, w którym realna zmiana jest możliwa.
Jeśli chciałaby Pani wybrać mnie jako swoją psychoterapeutkę, zapraszam na pierwszą sesję.
Pozdrawiam serdecznie.
Dzień dobry,
z tego, co Pani opisuje, widać, że przez długi czas doświadczała Pani samotności, odrzucenia, przemocy rówieśniczej i braku wystarczającego oparcia w relacjach. Takie doświadczenia mogą bardzo głęboko wpływać na sposób przeżywania siebie, innych ludzi i świata. Mogą utrudniać zaufanie, budowanie bliskości, poczucie bezpieczeństwa, a także wzmacniać przekonanie, że trzeba radzić sobie samej albo że relacje są czymś zagrażającym.
Myślę, że rozpoczęcie psychoterapii może być w Pani sytuacji bardzo dobrym krokiem. Nie dlatego, że „coś jest z Panią nie tak”, ale dlatego, że niosła Pani przez wiele lat bardzo trudne doświadczenia, z którymi nie powinna była zostawać sama. W terapii można stopniowo przyglądać się temu, jak przeszłość wpływa dziś na Pani emocje, relacje, samoocenę i sposób reagowania w kontaktach z ludźmi.
Ważne, aby szukała Pani osoby, przy której będzie Pani mogła czuć się bezpiecznie i która ma doświadczenie w pracy z traumą relacyjną, przemocą rówieśniczą, trudnościami w relacjach oraz długotrwałym poczuciem osamotnienia. Na początku nie musi Pani od razu wiedzieć, „od czego zacząć”. Pierwsze konsultacje służą właśnie temu, aby wspólnie uporządkować historię, nazwać najważniejsze trudności i ustalić, jaka forma pomocy będzie dla Pani najbardziej odpowiednia.
To bardzo ważne, że mimo trudnej przeszłości widzi Pani przed sobą przyszłość, plany i coś wartościowego, o co chce Pani zawalczyć. Psychoterapia może pomóc w tym, aby przeszłe doświadczenia nie miały już tak dużego wpływu na obecne życie i aby mogła Pani budować relacje oraz przyszłość z większym poczuciem bezpieczeństwa i wpływu.
z tego, co Pani opisuje, widać, że przez długi czas doświadczała Pani samotności, odrzucenia, przemocy rówieśniczej i braku wystarczającego oparcia w relacjach. Takie doświadczenia mogą bardzo głęboko wpływać na sposób przeżywania siebie, innych ludzi i świata. Mogą utrudniać zaufanie, budowanie bliskości, poczucie bezpieczeństwa, a także wzmacniać przekonanie, że trzeba radzić sobie samej albo że relacje są czymś zagrażającym.
Myślę, że rozpoczęcie psychoterapii może być w Pani sytuacji bardzo dobrym krokiem. Nie dlatego, że „coś jest z Panią nie tak”, ale dlatego, że niosła Pani przez wiele lat bardzo trudne doświadczenia, z którymi nie powinna była zostawać sama. W terapii można stopniowo przyglądać się temu, jak przeszłość wpływa dziś na Pani emocje, relacje, samoocenę i sposób reagowania w kontaktach z ludźmi.
Ważne, aby szukała Pani osoby, przy której będzie Pani mogła czuć się bezpiecznie i która ma doświadczenie w pracy z traumą relacyjną, przemocą rówieśniczą, trudnościami w relacjach oraz długotrwałym poczuciem osamotnienia. Na początku nie musi Pani od razu wiedzieć, „od czego zacząć”. Pierwsze konsultacje służą właśnie temu, aby wspólnie uporządkować historię, nazwać najważniejsze trudności i ustalić, jaka forma pomocy będzie dla Pani najbardziej odpowiednia.
To bardzo ważne, że mimo trudnej przeszłości widzi Pani przed sobą przyszłość, plany i coś wartościowego, o co chce Pani zawalczyć. Psychoterapia może pomóc w tym, aby przeszłe doświadczenia nie miały już tak dużego wpływu na obecne życie i aby mogła Pani budować relacje oraz przyszłość z większym poczuciem bezpieczeństwa i wpływu.
Eksperci
Podobne pytania
- Jak można ocenić, czy problemy z nawiązywaniem relacji międzyludzkich są na tyle poważne, by uzasadniać wizytę u psychoterapeuty? Nie chciałbym zająć komuś (i sobie) miejsca w kalendarzu by usłyszeć, że przecież nie ma ze mną nic nie tak i tylko zmarnowałem czas trzem osobom i pieniądze jednej.
- Jestem po 40, po rozwodzie. Atrakcyjny, nie mam problemu z nawiązywaniem relacji z kobietami. Jednak każda relacja (a było już ich chyba 8) , nawet z bardzo atrakcyjną i mądrą panią, po 2-3 miesiacach przestaje być dla mnie istotna, widzę już tylko wady partnerki, nawet te najmniej ważne.. Szukam okazji…
- Nie potrafię sama nawiązać dialogu z obca tez mało mówiąca osoba.Wstydzę się ze powiem coś nie tak.nie umie dyskutować .nie wiem o czym .Mam złamało wiedzy i odwagi .
- Witam mam prawie 19 lat inproblem z n awiazywaniem relacji. Nie mam problemu z poznawaniem nowych osób chociaż jestem dosyć nieśmiała. Jednak jeśli chodzi o związek od razu jak coś się dzieje wycofuje się. Przeraża mnie to i nie ma pojęcia dlaczego. Dlatego też nigdy nie byłam w związku czy można sobie…
- A co jeżeli ktoś zamknięty w sobie nie potrafi powiedzieć tego co czuje nikomu w tym i terapeucie?
- Mam 27lat mam problemy z nawiązaniem i utrzymaniem relacji z ludźmi. Nie mam znajomych, ani przyjaciół z którymi mógłbym gdzieś wyjść. Czuję się samotny. W dzieciństwie nie miałem praktycznie żadnych relacji rodzinnych. I ogólnie dzieciństwo nie było zbyt przyjemne. Czy można z tym sobie jakoś poradzić,…
- Poszukuje grupy wsparcia dla osób cierpiących na borderline na terenie Wrocławia. Proszę o wszelkie informację w tej sprawie. Z góry dziękuję.
- Chodzę do klasy 1 liceum i dostrzegam pare błędów w relacjach miedzy mną a rówieśnikami. Przez większość czasu w szkole spędzam samotnie mimo że z natury jestem towarzyska. Nie przeszłam tragicznych doświadczeń we wcześniejszym kształceniu lecz mam pewne przykre incydenty przez to i wewnętrzne blokady…
- Dzień dobry, chodzę do klasy drugiej gimnazjum i jestem osobą nieśmiałą, zamkniętą w sobie przez co mam problem w kontaktach z rówieśnikami. Co prawda mam w klasie koleżanki, z którymi spędzam przerwy, ale wydaje mi się, że im na mnie nie zależy. Kontakt z innymi osobami, z którymi kiedyś spędzałam czas…
- Witam, mam duży problem w kontaktach z rówieśnikami. Jestem nieśmiała i zamknięta w sobie. Jestem raczej typem samotniczki. Mimo to, że mam w klasie koleżanki, z którymi spędzam przerwy, to wydaje mi się, że im na mnie nie zależy. Natomiast z innymi osobami, z którymi lubiłam spędzać czas - kontakt się…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 13 pytań dotyczących usługi: zaburzenia w relacjach międzyludzkich
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.