A jak poradzić sobie ze zdradą, którą właśnie odkryłam - jednoznaczne zdjęcie, w sytuacji, gdy mój m
6
odpowiedzi
A jak poradzić sobie ze zdradą, którą właśnie odkryłam - jednoznaczne zdjęcie, w sytuacji, gdy mój mąż zmarł właśnie tj. 2 m-ce temu? Jestem w żałobie po jego stracie, a teraz czuję się w podwójnej żałobie! Nie mogę mu pokazać jak bardzo mi przykro, ani usłyszeć jego wytłumaczenia się. Zostałam sama z bólem i w bólu. Wyobraźnie działa na moją niekorzyść, nie mogę spać, nie mogę przestać o tym myśleć. Płaczę za nim i przez niego!
Dzień dobry, bardzo mi przykro z powodu, że dotknęło Panią takie cierpienie. Mierzy się Pani z dwoma rodzajami żałoby - tą po stracie bliskiej osoby i tą po stracie pewnego wyobrażenia o tym jak ta relacja z bliską osobą wyglądała. Ból, którego Pani doświadcza pokazuje jak bardzo mąż był dla Pani ważny - jednakże - ten sam ból jest również odpowiedzią na pytanie, jak sobie z tym poradzić. Nie bez powodu jako ludzie, posiadamy zdolność do odczuwania cierpienia - to uczucie odgrywa ogromną role regulacyjną w naszym życiu. Emocje takie jak smutek, żal, złość, frustracja - to sposób radzenia sobie z trudnymi myślami czy wspomnieniami. Nie warto ich blokować w sobie - niech da sobie Pani przyzwolenie ich odczuwanie. Co więcej proszę dać sobie czas - z opisu wynika, że to co się stało jest świeże - jest Pani teraz w środku huraganu. Ostatecznie co mogę poradzić, bazując na doświadczeniach moich pacjentów, to zaopiekowanie się sobą - dobrze żeby otoczyła się Pani teraz wsparciem, odpoczywała, sięgnęła po małe przyjemności. Gdy najtrudniejsze emocje opadną, przyjdzie czas na ułożenie sobie tego na nowo w myślach, na wyjaśnienia, na poszukiwanie prawdy, na przepisanie w wyobraźni rozdziałów Państwa życia na nowo - tak by więcej bólu już nie sprawiały. Jeżeli będę mogła jak kolejek pomóc, nawet w kwestii samego wsparcia, zapraszam do kontaktu. Ściskam Panią w myślach, Julia Krawczyk
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Witam Panią,
bardzo mi przykro z powodu Pani straty i sytuacji, w której Pani się znalazła.
Przeżywa Pani bardzo silne emocje ze względu na to, że może Pani odczuwać ból i rozpacz po stracie zmarłego męża, a z drugiej strony może Pani czuć żal, poczucie krzywdy i złość, że miała miejsce zdrada. Proszę pamiętać, że emocje, które Pani przeżywa są jak najbardziej normalne, natomiast to sytuacja jest niezmiernie trudna.
Proszę również pamiętać, że najbliższe otoczenie może nie wiedzieć w jaki sposób Pani pomóc czy Panią wspierać, więc należy mówić o swoich potrzebach i formach pomocy, które Pani potrzebuje na daną chwilę.
W razie pytań i chęci rozmowy pozostaję do dyspozycji.
Serdecznie pozdrawiam,
Karolina Zadęcka
bardzo mi przykro z powodu Pani straty i sytuacji, w której Pani się znalazła.
Przeżywa Pani bardzo silne emocje ze względu na to, że może Pani odczuwać ból i rozpacz po stracie zmarłego męża, a z drugiej strony może Pani czuć żal, poczucie krzywdy i złość, że miała miejsce zdrada. Proszę pamiętać, że emocje, które Pani przeżywa są jak najbardziej normalne, natomiast to sytuacja jest niezmiernie trudna.
Proszę również pamiętać, że najbliższe otoczenie może nie wiedzieć w jaki sposób Pani pomóc czy Panią wspierać, więc należy mówić o swoich potrzebach i formach pomocy, które Pani potrzebuje na daną chwilę.
W razie pytań i chęci rozmowy pozostaję do dyspozycji.
Serdecznie pozdrawiam,
Karolina Zadęcka
Szanowna Pani,
Sytuacja, w której się Pani znalazła jest napewno bardzo trudna. Jest to w pewnym sensie podwójna strata. Bardzo mi przykro, że musi Pani przez to przechodzić.
Proszę pomyśleć nad psychoterapią , która pomoże Pani przeżyć tą stratę i poukładać życie na nowo.
Pozdrawiam,
Karolina Koczur
Sytuacja, w której się Pani znalazła jest napewno bardzo trudna. Jest to w pewnym sensie podwójna strata. Bardzo mi przykro, że musi Pani przez to przechodzić.
Proszę pomyśleć nad psychoterapią , która pomoże Pani przeżyć tą stratę i poukładać życie na nowo.
Pozdrawiam,
Karolina Koczur
Dramatyczne uczucie żałoby i straty jest uniwersalne, każdy człowiek, każdy z nas go doświadczy, wcześniej czy później. Żałoba jest ceną jaką płacimy za miłość. Strata jest uniwersalna, ale nasza reakcja na nią, jest zawsze indywidualna. W Pani przypadku do cierpienia starty, doszedł ból zdrady, to podwójne cierpienie. Żałoba nie jest chorobą która minie z czasem to podroż - więź jaka łączyła Panią z Mężem zostanie, chociaż zmieniona, na zawsze. Żałoba, wywołuje głębokie emocje, ale może tez spowodować dolegliwości somatyczne. Proszę obserwować swoje rekcje - czy cierpienie powoli z czasem ustępuje, zmniejsza się, czy nie, czy pojawiają się dodatkowe dolegliwości, czy nie. Jeżeli, odpowie Pani, "tak", proszę w trosce o siebie, rozważyć pomoc specjalisty..
Z wyrazami szacunku
Z wyrazami szacunku
Brak możliwości konfrontacji i odpowiedzi od zmarłej osoby może wzbudzić wiele pytań bez odpowiedzi, a wraz z tym poczucie bezradności. Bez wątpienia może to skomplikować proces żałoby. Warto przyjrzeć się zarówno rozpaczy, jak i złości towarzyszącej tej podwójnej stracie -pozwolenie sobie na te emocje jest ważnym krokiem w procesie mierzenia się z bólem. Jeśli czuje Pani, że potrzebuje wsparcia, rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą mogłoby być bardzo pomocne w przejściu przez ten trudny czas.
Pozdrawiam serdecznie
Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry, to ogromnie trudne doświadczenie - bardzo współczuję. Jeśli potrzebuje Pani profesjonalnego wsparcia w tym trudnym procesie żałoby - serdecznie zapraszam na konsultację.
Eksperci
Podobne pytania
- Dzień dobry! Pół roku temu na portalu randkowym poznałem kobietę i między nami od razu pojawiła się silna chemia. Istniały wprawdzie dwa problemy: odległość (160 km) oraz różnica wieku (ona 52 lata, ja 66), ale tego akurat nie widać, bo ja naprawdę wyglądam na mężczyznę młodszego o 20 lat. Tak samo było…
- Dzień dobry Mam pytanie, od 17 lat jestem z kobietą, od 6 lat po ślubie. Przeżywaliśmy trudne chwilę, kilka razy prawie się rozstawiliśmy. Po drodze wyszedł mój alkoholizm (dziś nie piję od 21 miesięcy) i depresja wieloletnią żony sięgająca dzieciństwa. Pi tych wszystkich problemach i wielu przykrych…
- Z chłopakiem jestem od 5 lat. Obydwoje mamy 22 lata. Ostatnio ze wszystkim mnie wkurza, to ze odpowiada mi nieodpowiednim tonem, co ja odbieram jako atak, ze nie sprząta po sobie czy nie stara się/nie mówi mi komplementów. Ostatnio dużo się kłócimy. I nie wiem czy to nie kwestia poddania się i po prostu…
- Dzień dobry, Problem mój jest dość złożony w swojej istocie. Jestem w związku z obecną żoną od 11 lat, od 7 w małżeństwie, w większości czasu małżeństwa pracuje w delegacjach za granicą aby łatwiej się żyło. 3 lata temu poznałem pewna kobietę z którą nawiązałem relacje czysto koleżeńską, z czasem…
- Dzień dobry. Od 12 lat jesteśmy z żoną małżeństwem (jako para od 18lat) mając dwójkę dzieci. Około dwóch tygodni temu, niestety przyłapałem żonę na wymianie dość jednoznacznych wiadomości z jej kolegą z pracy. Nie ukrywam, miedzy nami nie układało się najlepiej. Początek kryzysu oceniam ze nastąpił…
- Witam. Nie wiem sama od czego zacząć. Po ślubie jestem 19 lat, mamy troje dzieci. Kłóciliśmy się często, natomiast zazwyczaj o pierdoły, sprawy ważne zawsze umieliśmy przepracować. Mąż bardzo mnie * kochał", ja jego również. Na początku był bardzo zazdrosny, z czasem to się uspokoiło. Niestety w ubiegłym…
- Jestem żoną alkoholika 40lat Ten człowiek zdradza mnie całe życie Problem jest w tym ze zaczęło mi to przeszkadzać.Nie moge mu tego powiedzieć bo sie wszystkiego wyprze.Ostatnio wysledziłam ze dyskutuje ze swoimi sympatiami o tym ze jak mnie widzi w kuchni to mu sie dzieje niedobrze.Jak mam na to wszystko…
- Dzień dobry, nie wiem już co robić. Jestem z moją żoną od 24 lat, z czego 8 lat po ślubie oboje jesteśmy w okolicy 40tki. Mamy córkę z drugiej ciąży. Gdzie stratę pierwszej ciąży ciężko przeszliśmy oboje z czego żona myślę że tego nie uporządkowała Od początku w sumie jak jest córka moje zdanie wychowawcze…
- Dzień dobry, jesteśmy z moim partnerem ponad 4 lata ze sobą, bardzo się kochamy i czujemy się ze sobą szczęśliwi. Problem pojawia się sytuacjach kryzysowych, po kłótniach. Mój partner nie potrafi wyciągnąć ręki, przeprosić, załagodzić sytuację. Zawsze robię to ja. Pokłóciliśmy się tydzień temu, schemat…
- Dzień dobry. Mój mąż od jakiegoś czasu ma większy kontakt z moją siostrą cioteczna niż ze mną i nasza córka, rzadko spędza z nami czas bo jak on to tłumaczy dużo pracy tylko że kilka lat wcześniej miał czas dla własnej rodziny. Teraz potrafi mi się śmiać prosto w twarz i z uśmiechem na twarzy mówi że…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 114 pytań dotyczących usługi: kryzys w związku
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.