Zdarza mi się kłamać, ile czasu spędzam online. Ukrywam to nawet przed bliskimi. Czy to już oznacza,
8
odpowiedzi
Zdarza mi się kłamać, ile czasu spędzam online. Ukrywam to nawet przed bliskimi. Czy to już oznacza, że mam problem?
Dzień dobry,
Takie ukrywanie to często jeden z pierwszych sygnałów, że coś nas zaczyna przerastać. Nie dlatego, że jesteś „zła” czy „nieskromna” – tylko dlatego, że podskórnie czujesz, że coś wymyka się spod kontroli. Kiedy technologia zaczyna przejmować za dużo przestrzeni w życiu i musimy ją „kamuflować”, to dobry moment, żeby się zatrzymać.
W ESC Ośrodek Leczenia E-uzależnień pomagam osobom w podobnych sytuacjach – bez oceny, z uważnością na emocje, które za tym wszystkim stoją. Wspólnie możemy przyjrzeć się temu, co się dzieje i jak krok po kroku wrócić do równowagi.
Zapraszam do kontaktu.
Martyna Miszczak
Psycholog
Ośrodek ESC Ośrodek Leczenia E-Uzależnień
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
Takie ukrywanie to często jeden z pierwszych sygnałów, że coś nas zaczyna przerastać. Nie dlatego, że jesteś „zła” czy „nieskromna” – tylko dlatego, że podskórnie czujesz, że coś wymyka się spod kontroli. Kiedy technologia zaczyna przejmować za dużo przestrzeni w życiu i musimy ją „kamuflować”, to dobry moment, żeby się zatrzymać.
W ESC Ośrodek Leczenia E-uzależnień pomagam osobom w podobnych sytuacjach – bez oceny, z uważnością na emocje, które za tym wszystkim stoją. Wspólnie możemy przyjrzeć się temu, co się dzieje i jak krok po kroku wrócić do równowagi.
Zapraszam do kontaktu.
Martyna Miszczak
Psycholog
Ośrodek ESC Ośrodek Leczenia E-Uzależnień
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry,
To, że zaczyna się coś ukrywać, to często pierwszy sygnał, że sami przeczuwamy, że coś wymyka się spod kontroli. I nie chodzi tu o ocenianie, tylko o zrozumienie, co się właściwie dzieje.
Zamiast pytać: „Czy to już uzależnienie?”, warto zapytać: „Czy to mi służy? Czy chcę tak dalej?”
Jeśli odpowiedź brzmi: „Nie wiem” albo „Już nie”, to znak, że warto się temu przyjrzeć. W ESC Ośrodek Leczenia E-uzależnień w Warszawie pomagam pacjentom właśnie w takich momentach.
W razie pytań zapraszam do kontaktu.
Pozdrawiam,
Marcin Okoński
psycholog, psychoterapeuta
ESC Ośrodek Leczenia E-Uzależnień
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
To, że zaczyna się coś ukrywać, to często pierwszy sygnał, że sami przeczuwamy, że coś wymyka się spod kontroli. I nie chodzi tu o ocenianie, tylko o zrozumienie, co się właściwie dzieje.
Zamiast pytać: „Czy to już uzależnienie?”, warto zapytać: „Czy to mi służy? Czy chcę tak dalej?”
Jeśli odpowiedź brzmi: „Nie wiem” albo „Już nie”, to znak, że warto się temu przyjrzeć. W ESC Ośrodek Leczenia E-uzależnień w Warszawie pomagam pacjentom właśnie w takich momentach.
W razie pytań zapraszam do kontaktu.
Pozdrawiam,
Marcin Okoński
psycholog, psychoterapeuta
ESC Ośrodek Leczenia E-Uzależnień
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
Dzień dobry.
Jeśli okłamuje się już bliskich, to można uznać że jest to problem, a z całą pewnością jego początek.
Warto udać się do psychologa i skonsultować to dokładniej. Myślę, że na podstawie wywiadu psycholog będzie mógł stwierdzić z jak głębokim problemem mamy doczynienia.
Zachęca do jak najszybszej wizyty u specjalisty. Uzależnienie, czym prędzej zacznie się nad nim pracować, tym proces będzie szybszy i łatwiejszy.
Pozdrawiam i życzę powodzenia
Jeśli okłamuje się już bliskich, to można uznać że jest to problem, a z całą pewnością jego początek.
Warto udać się do psychologa i skonsultować to dokładniej. Myślę, że na podstawie wywiadu psycholog będzie mógł stwierdzić z jak głębokim problemem mamy doczynienia.
Zachęca do jak najszybszej wizyty u specjalisty. Uzależnienie, czym prędzej zacznie się nad nim pracować, tym proces będzie szybszy i łatwiejszy.
Pozdrawiam i życzę powodzenia
Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem.
Sytuacja, w której pojawia się potrzeba ukrywania czasu spędzanego online przed bliskimi lub zatajania tego, ile czasu rzeczywiście zajmują media cyfrowe, może być sygnałem, że korzystanie z internetu przestaje być w pełni pod kontrolą. To nie musi od razu oznaczać uzależnienia, ale może świadczyć o tym, że świadomie lub nieświadomie odczuwany jest wstyd, napięcie lub poczucie winy z tym związane.
Jeśli pojawia się refleksja, że coś „może być nie tak”, to już warto się temu przyjrzeć — nie po to, by się oceniać, ale by zrozumieć, co stoi za tym mechanizmem. Rozmowa z psychologiem może pomóc spojrzeć na ten temat głębiej i poszukać bardziej wspierających strategii.
Wszystkiego dobrego :)
Sytuacja, w której pojawia się potrzeba ukrywania czasu spędzanego online przed bliskimi lub zatajania tego, ile czasu rzeczywiście zajmują media cyfrowe, może być sygnałem, że korzystanie z internetu przestaje być w pełni pod kontrolą. To nie musi od razu oznaczać uzależnienia, ale może świadczyć o tym, że świadomie lub nieświadomie odczuwany jest wstyd, napięcie lub poczucie winy z tym związane.
Jeśli pojawia się refleksja, że coś „może być nie tak”, to już warto się temu przyjrzeć — nie po to, by się oceniać, ale by zrozumieć, co stoi za tym mechanizmem. Rozmowa z psychologiem może pomóc spojrzeć na ten temat głębiej i poszukać bardziej wspierających strategii.
Wszystkiego dobrego :)
Dzień dobry,
to, że zaczyna Pan/Pani ukrywać, ile czasu spędza w internecie, może być ważnym sygnałem, że coś przestaje być pod kontrolą. Kłamstwo wobec bliskich często wynika nie ze złej woli, ale z poczucia wstydu, napięcia lub potrzeby unikania konfrontacji – i może świadczyć o tym, że korzystanie z sieci zaczyna wpływać negatywnie na codzienne życie lub relacje.
Nie musi to od razu oznaczać uzależnienia, ale zdecydowanie warto się temu przyjrzeć. Rozmowa z psychologiem pomoże zrozumieć, co stoi za tym zachowaniem i jak odzyskać poczucie równowagi – bez ocen, z empatią i wsparciem.
To dobry moment, by zadbać o siebie.
Pozdrawiam - Kasia
to, że zaczyna Pan/Pani ukrywać, ile czasu spędza w internecie, może być ważnym sygnałem, że coś przestaje być pod kontrolą. Kłamstwo wobec bliskich często wynika nie ze złej woli, ale z poczucia wstydu, napięcia lub potrzeby unikania konfrontacji – i może świadczyć o tym, że korzystanie z sieci zaczyna wpływać negatywnie na codzienne życie lub relacje.
Nie musi to od razu oznaczać uzależnienia, ale zdecydowanie warto się temu przyjrzeć. Rozmowa z psychologiem pomoże zrozumieć, co stoi za tym zachowaniem i jak odzyskać poczucie równowagi – bez ocen, z empatią i wsparciem.
To dobry moment, by zadbać o siebie.
Pozdrawiam - Kasia
Jeśli odczuwa Pan/Pani potrzebę ukrywania czasu spędzanego online, a korzystanie z telefonu czy internetu zaczyna budzić wstyd, napięcie lub wpływa na relacje – może to być sygnał, że warto się temu przyjrzeć głębiej. Nie musi to od razu oznaczać uzależnienia, ale może świadczyć o utracie kontroli nad nawykiem. Pomocna może być rozmowa z psychologiem, który pomoże zrozumieć, co stoi za takim zachowaniem i jak odzyskać równowagę. Samo zauważenie problemu to już bardzo ważny krok.
Tak – jeśli ukrywasz przed innymi, ile czasu spędzasz online, a do tego czujesz potrzebę kłamania, to może być sygnał, że masz trudność z kontrolą korzystania z internetu. Nie musi to od razu oznaczać uzależnienia, ale warto potraktować to poważnie.
Kilka ważnych pytań, które możesz sobie zadać:
– Czy czujesz niepokój, gdy nie masz dostępu do telefonu?
– Czy spędzasz online więcej czasu, niż planujesz?
– Czy korzystanie z internetu wpływa na Twój sen, obowiązki, relacje?
– Czy próbowałeś ograniczyć czas online, ale Ci się nie udało?
Jeśli odpowiadasz „tak” na kilka z tych pytań – to warto się temu przyjrzeć. Może to być sposób radzenia sobie z napięciem, nudą, emocjami. W takim przypadku dobrze jest porozmawiać z psychologiem lub terapeutą – nie po to, by Cię oceniać, tylko by pomóc zrozumieć, co za tym stoi i jak to zmienić.
Im szybciej się tym zajmiesz, tym łatwiej będzie odzyskać równowagę.
Kilka ważnych pytań, które możesz sobie zadać:
– Czy czujesz niepokój, gdy nie masz dostępu do telefonu?
– Czy spędzasz online więcej czasu, niż planujesz?
– Czy korzystanie z internetu wpływa na Twój sen, obowiązki, relacje?
– Czy próbowałeś ograniczyć czas online, ale Ci się nie udało?
Jeśli odpowiadasz „tak” na kilka z tych pytań – to warto się temu przyjrzeć. Może to być sposób radzenia sobie z napięciem, nudą, emocjami. W takim przypadku dobrze jest porozmawiać z psychologiem lub terapeutą – nie po to, by Cię oceniać, tylko by pomóc zrozumieć, co za tym stoi i jak to zmienić.
Im szybciej się tym zajmiesz, tym łatwiej będzie odzyskać równowagę.
Wiele osób zaczyna coś ukrywać nie dlatego, że „ma z nimi coś nie tak”, ale dlatego, że:
czują wstyd albo poczucie winy,
boją się oceniania lub konfliktu,
same widzą, że tracą kontrolę, ale nie wiedzą, co z tym zrobić.
Kłamanie w takiej sytuacji często jest próbą ochrony siebie, a nie złą intencją.
W praktyce terapeutycznej zwracamy uwagę nie tylko na ilość czasu online, ale na to, co się dzieje wokół:
czy sięganie po internet jest automatyczne,
czy trudno przerwać, mimo postanowień,
czy wpływa to na relacje, sen, obowiązki,
czy pojawia się wstyd i potrzeba ukrywania.
Jeśli rozpoznajesz u siebie kilka z tych elementów, to znaczy nie „że jesteś uzależniona”, ale że ten sposób korzystania z internetu zaczyna pełnić funkcję regulowania emocji, kosztem innych obszarów życia.
Dobrym pierwszym krokiem nie jest kontrola czy pilnowanie się, tylko szczera refleksja:
„Co daje mi bycie online, czego w tym momencie nie mam poza ekranem?”
Życzę powodzenia
czują wstyd albo poczucie winy,
boją się oceniania lub konfliktu,
same widzą, że tracą kontrolę, ale nie wiedzą, co z tym zrobić.
Kłamanie w takiej sytuacji często jest próbą ochrony siebie, a nie złą intencją.
W praktyce terapeutycznej zwracamy uwagę nie tylko na ilość czasu online, ale na to, co się dzieje wokół:
czy sięganie po internet jest automatyczne,
czy trudno przerwać, mimo postanowień,
czy wpływa to na relacje, sen, obowiązki,
czy pojawia się wstyd i potrzeba ukrywania.
Jeśli rozpoznajesz u siebie kilka z tych elementów, to znaczy nie „że jesteś uzależniona”, ale że ten sposób korzystania z internetu zaczyna pełnić funkcję regulowania emocji, kosztem innych obszarów życia.
Dobrym pierwszym krokiem nie jest kontrola czy pilnowanie się, tylko szczera refleksja:
„Co daje mi bycie online, czego w tym momencie nie mam poza ekranem?”
Życzę powodzenia
Eksperci
Podobne pytania
- Witam. Siedem miesięcy temu urodziłam córeczkę. Po jakimś czasie zaczęłam miewać bóle klatki piersiowej, które promieniowały do łopatek. Ból mam bardzo często. Ból jest po prostu nie do wytrzymania. Gniecący, kłujący... mam wrażenie, że to zawał. Czasami zdarzało się tak, że nawet łyk wody za chwilę…
- Dzień dobry. Ponad rok temu zaczęłam odczuwać dyskomfort w oddychaniu podczas leżenia na boku lub kiedy moje gardło było ściskane w jakiś sposób (nawet przy przytulaniu na powitanie jeżeli ktoś mnie źle ścisnął). Zaczynam kaszleć i się dusić kiedy delikatnie naciśnie mi się na gardło w dolnej części,…
- Witam , od tygodnia zmagam się z bardzo dużym stresem , lękiem. W tym roku zmarła moja babcia , druga zachorowała. Poszłam na prawo jazdy i nadszedł czas egzaminu co dobiło mnie do końca. Dzień przed egzaminem wymiotowałam, za tydzień egzamin miał brat i też dzień przed wymiotowałam. Te wymioty bardzo…
- Witam. Od kilku lat mam nawracające ataki złości. Nie umiem nad tym zapanować, ciężko mi jest przypomnieć sobie, czego dotyczyła dana sytuacja, o co byłam tak naprawdę zła. Czuję jakby ktoś wyłączył mnie na kilka sekund i wtedy rzucam przedmiotami, krzyczę. Zdaje sobie sprawę z tego że przesadnie reaguje…
- Po 23 latach wyszłam z bulimii dzięki zrozumieniu, że to nie choroba tylko nałóg i ode mnie zależy czy w tym tkwię. Przeczytałam wiele książek dot.działania mózgu w nałogu i opanowałam rozpoznawanie myśli nałogowych oraz odseparowywanie się od nich. Ale mam spory problem.... Rok temu byłam już bardzo…
- Mam 17 lat i czuję nagłe napady złości,ale nie typu jak ktoś mnie obrazi czy popchnie,ale jak widzę jak ludzie tykają lub przeglądają moje rzeczy. Nie wiem jak mam sobie z tym radzić, bo rodzina ciągle mi powtarza, że jestem samolubna.
- Witam. Od roku miewam ucisk na mostku, który trwa około 10 minut. Pojawia się coraz częściej. Szybciej się męczę i w trakcie bólu się pocę. Borykam się z problemami z kręgosłupem od 10 lat. Mam 38 lat . Jestem nerwowym i bardzo stresującym się człowiekiem. Martwię się dlaczego te bóle są coraz częściej.…
- Mam mnóstwo kontaktów w telefonie i mediach społecznościowych, ale czuję się samotny. Jak to możliwe?
- piekący ból Brzuch promieniujący aż do pleców czy to objawa nerwicy
- Witam! Od roku czasu mam nerwice . Praca i obowiązki które szef wymaga przerastają mnie. W domu nie mogę się odciąć od myślenia o pracy. Jestem cały czas nerwowa wybuchowa i nie mogę się wyspać. Proszę o pomoc. Dziękuję
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 193 pytań dotyczących usługi: nerwica
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.