mgr Monika Paderewska-Proczek

Psycholog · Więcej O specjalizacjach

Warszawa 1 adres

47 opinii
Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

Jeśli masz poczucie, że żyjesz w ciągłym napięciu, nadmiernie analizujesz swoje relacje, zmagasz się z lękiem, obniżonym nastrojem lub trudnością w określeniu swojego kierunku - psychoterapia może być przestrzenią, w której to uporządkujesz i lepiej zrozumiesz siebie.

Jestem psychologiem o specjalności psychologia kliniczna i zdrowia. Dyplom uzyskałam na Uniwersytecie SWPS w Warszawie. Obecnie jestem w trakcie Integracyjnego Szkolenia Psychoterapeutów Profesjonalnej Szkoły Psychoterapii im. prof. Jerzego Mellibrudy, prowadzonego przez Instytut Psychologii Zdrowia PTP.

Pracuję z młodymi dorosłymi w wieku 18–35 lat. Prowadzę głównie psychoterapię online w regularnej, ustrukturyzowanej formie, opartej na relacji terapeutycznej i podejściu integracyjnym. Wspieram osoby doświadczające trudności emocjonalnych, lęku, stresu, obniżonego nastroju, problemów w relacjach oraz wątpliwości dotyczących tożsamości, poczucia własnej wartości czy etapu życiowego, na którym się znajdują.

W pracy kieruję się podejściem indywidualnym i holistycznym, uwzględniającym emocjonalny i relacyjny kontekst życia każdej osoby. Dbam o bezpieczną, uważną przestrzeń do rozmowy, refleksji i wprowadzania trwałych zmian. Regularnie uczestniczę w szkoleniach oraz poddaję swoją pracę superwizji.

Osobom, które zastanawiają się nad rozpoczęciem terapii, oferuję krótką, bezpłatną konsultację wstępną online, pozwalającą omówić trudności oraz sprawdzić, czy ta forma pracy będzie odpowiednia.

Posiadam również doświadczenie w pracy z dziećmi i młodzieżą; ukończyłam studia podyplomowe z przygotowania pedagogicznego do wykonywania zawodu nauczyciela psychologa oraz szkolenia z zakresu Treningu Umiejętności Społecznych, Treningu Zastępowania Agresji, bajkoterapii i metody Kids’ Skills.

więcej O mnie

Podejście terapeutyczne

Psychoterapia

Zakres porad

  • Psychologia kliniczna
  • Psychologia dzieci i młodzieży

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli
Dzieci (Tylko pod niektórymi adresami)

Rodzaje konsultacji

Konsultacje online

Zdjęcia i filmy

Usługi i ceny

  • Psychoterapia

    220 zł

  • Bezpłatna konsultacja online

    Darmowa usługa

  • Konsultacja psychologiczna

    220 zł

  • Konsultacja psychologiczna dzieci i młodzieży

    220 zł

  • Psychoterapia indywidualna

    220 zł

Adresy (2)

Dostępność

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Gabinety Psychoterapii Inside

Modlińska 199A lok. 12, Białołęka, 03-122 Warszawa

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

47 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • M

    Pani Monika pomogła mi poradzić siebie nadmiarową złością i wstydem. Dziękuję i polecam do pracy w tych obszarach.

     • Monika Paderewska-Proczek Psychoterapia psychoterapia indywidualna  • 

  • Pani Monika jest cudownym psychologiem, jej sposób pracy daje przestrzeń oraz pomoc. Nie narzuca gotowych rozwiązań, tylko skłania do odnalezienia ich samodzielnie, zachęca tym klienta do pracy. Jest empatyczną i wyrozumiałą osobą, ale również profesjonalną. Na sesjach pani Monika tworzy przyjazną atmosferę, w której czuję się bezpiecznie oraz wysłuchana, a jest to ogromnym czynnikiem przy wyborze psychologa. Dziękuję za dotychczasową współpracę i szczerze polecam!! :)

     • Gabinety Psychoterapii Inside psychoterapia indywidualna  • 

  • K

    Monika to psychoterapeutka z ogromnym sercem. Czuć przy niej, że naprawdę zależy jej na człowieku, a nie tylko na terapii. Potrafi słuchać bez oceniania, daje poczucie bezpieczeństwa i sprawia, że trudne emocje stają się łatwiejsze do przepracowania. Dzięki niej poczułam, że w trudnych chwilach nie jestem sama.

     • Monika Paderewska-Proczek Psychoterapia Psychoterapia  • 

  • M

    Na terapię do pani Moniki trafiłam w momencie, gdy czułam się totalnie zagubiona. Już po kilku spotkaniach zobaczyłam, że można pracować nad sobą w spokojnej, wspierającej atmosferze. Cenię jej autentyczność i trafne spostrzeżenia, które dają do myślenia jeszcze długo po rozmowie. Dzięki terapii czuję się dojrzalsza emocjonalnie i bardziej świadoma siebie. Polecam każdemu!

     • Monika Paderewska-Proczek Psychoterapia  • 

  • Bardzo polecam terapię u pani Moniki. Dzięki niej poczułam się pewniejsza siebie, nauczyłam się stawiać granice w relacjach i lepiej rozumieć swoje potrzeby. Pani Monika jest uważna, empatyczna i zaangażowana, a jej sposób pracy daje poczucie zrozumienia i wsparcia.

     • Monika Paderewska-Proczek Psychoterapia psychoterapia indywidualna  • 

  • K

    Jestem mamą małego dziecka, dlatego psychoterapia online była dla mnie jedyną realną i dostępną formą pracy nad sobą. Mimo naturalnego dystansu, jaki tworzy przestrzeń ekranu komputera, spotkania z Panią Moniką były niezwykle wspierające i pełne uważności. Czułam się wysłuchana, zrozumiana i bezpieczna, a jej sposób prowadzenia sesji pomagał mi otwierać się i pracować nad tym, co dla mnie ważne.
    Jestem bardzo zadowolona z naszej współpracy – terapia okazała się dla mnie naprawdę pomocna i wartościowa. Dzięki Pani Monice poczułam, że nawet w formie online można otrzymać profesjonalne i empatyczne wsparcie. Serdecznie polecam tę terapeutkę każdemu, kto potrzebuje mądrej, życzliwej i skutecznej pomocy.

     • Monika Paderewska-Proczek Psychoterapia psychoterapia indywidualna  • 

  • J

    Trafiłam do pani Moniki w bardzo trudnym momencie życia i nie sądziłam, że rozmowa może tak wiele zmienić. Każda sesja to krok w stronę większego zrozumienia siebie. Polecam z całego serca!

     • Monika Paderewska-Proczek Psychoterapia psychoterapia indywidualna  • 

  • K

    Do pani Moniki trafiłem z ciekawością, a zostałem z wdzięcznością. Jej sposób pracy daje przestrzeń, zrozumienie i konkretną pomoc. Nie narzuca rozwiązań, tylko pomaga je odnaleźć. Współpraca z nią dała mi poczucie sprawczości i zdecydowanie większy spokój.

     • Monika Paderewska-Proczek Psychoterapia psychoterapia indywidualna  • 

  • J

    Pani Monika jest świetnym specjalistą, szczerze mogę polecić każdemu rodzicowi, który szuka pomocy dla swojego nastoletniego dziecka. Pani Monika ma indywidualne podejście, kieruje się empatią i zrozumieniem, jednocześnie mogę stwierdzić, że mobilizuje klienta do pracy i kieruje jego myślenie na właściwą ścieżkę. Dziękuję i szczerze polecam

     • Monika Paderewska-Proczek Psychoterapia psychoterapia indywidualna  • 

  • A

    Trafiłam do pani Moniki z polecenia. Od początku czułam się bezpiecznie, to co wnoszę w terapię (a nie są to rzeczy łatwe) było usłyszane, a moje emocje zaopiekowane. Na każdej sesji czuję bezwarunkową akceptację, co jest dla mnie ogromnie istotne, ponieważ sama w dużej mierze siebie nie potrafię zaakceptować. Widzę realne skutki terapii w codzienności. Gorąco przekazuję swoje polecenie dalej i dziękuję za dotychczasową pomoc.

     • Monika Paderewska-Proczek Psychoterapia psychoterapia indywidualna  • 

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

16 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Pytanie dotyczące depresja

Dzień dobry od pewnego czasu nie wiem co się ze mną dzieje,niby jestem szczęśliwa ale w niektórych momentach wcale sie tak nie czuje albo ktoś mnie mocno zdenerwował a po kilku minutach jestem wesoła tak jakbym jeszcze chwile temu nie była zdenerwowana.Na dodatek czuje jakąś dziwną nieokreśloną pustke,i mam wrażenie że moja głowa cały czas myśl,strasznie dziwnie to opisać nawet nie wiem do czego to porównać,to jest coś takiego jak byś ciągle miał w głowie jakieś myśli a w niektórych momętach czuje sie tak nierelanie,szybo się wkurzam i denerwuje,najmniejsza rzecz potrafi mnie zdenerwować.Nie wiem dlaczego tak sie zachowuje i najgorsze jest to że zachowuje się tak w domu a nie przy przyjaciółkach,w domu na prawdę szybko sie denerwuje a wcale tego nie chcę i nie chce tak wybuchać gniewem.Kolejną sprawą jest to że rodzice robią to nieumyślnie ale mówienie mi że jestem leniwa,lub że jestem egoistką,narcystyczna i że nie jestem w ogóle wrażliwą w całe nie pomaga bo nawet nie robię nic żeby zmienili zdanie bo przecież może rzeczywiście tak jest i na prawdę taka jestem a ja tego po prostu nie widze.czasami mam wrażenie że jestem głupsza i brzydsza od mojej siostry,bo ona umie gotować umie robić pranie,wspaniałe sie uczy ma co roku czerwony paske jest po prostu idealna,a ja tych wszystkich rzeczy nie mam,czuje sie tak jakbym ich zawiodła a zwłaszcza tate,czuje sie po prostu tą gorszą córką,w niektórych momętach dnia zbiera mi sie na łzy raz tak miałam w autobusie gdy jechałam do przyjaciółki i nie wiem z czego to wynika,potem tak miałam na wyjeździe z dziewczynami a jeszcze wcześniej jak musiałam nieść siatki z zakupami albo na praktykach jak musiałam robić wiel rzeczy na raz,ja na serio nie mam pojęcia dlaczego tak jest,przez cały dzień potrawie być radosna wesoła śmiać się ale gdy przychodzi noc i każdy już śpi to płacze leżąc w łóżku,mam tak prawie codziennie,nie chce rozmawiać o tym z rodzicami bo nie chce ich martwić i nie chce też żeby uznali że sobie to wszystko wymyślam.Robi się to już męczące i chciała bym przynajmniej chodź troche dowiedzieć co mi jest

To, co opisujesz, wskazuje na bardzo zmienny nastrój i silne napięcie emocjonalne w codziennym funkcjonowaniu, co bywa bardzo męczące i dezorientujące. Warto spojrzeć na to w kilku aspektach:

Po pierwsze, to, że czasami czujesz się wesoła i szczęśliwa, a kilka minut później pojawia się gniew, frustracja czy smutek, może wynikać z wysokiej wrażliwości emocjonalnej i trudności w regulacji emocji. To nie oznacza, że coś jest z Tobą „nie tak” – to zjawisko spotykane u osób młodych, które są podatne na silne wahania nastroju, szczególnie w warunkach napięcia lub stresu.

Po drugie, uczucie pustki i „ciągłego myślenia” w głowie może być objawem przygnębienia lub wczesnych symptomów depresji. Depresja nie zawsze oznacza stały smutek – często objawia się zmiennym nastrojem, drażliwością, poczuciem winy, niską samooceną i wrażeniem bycia „gorszym” w porównaniu z innymi. To, że w kontaktach z przyjaciółkami potrafisz się śmiać i być radosna, a w domu emocje wymykają się spod kontroli, może wynikać z poczucia większej bliskości i oczekiwań w relacjach rodzinnych, które działają jak emocjonalny katalizator.

Porównywanie się do siostry i poczucie bycia gorszą córką, odczuwanie winy czy przekonanie, że jesteś leniwa lub egoistyczna, są sygnałami niskiej samooceny i samokrytycyzmu. To naturalne w kontekście wychowania, w którym krytyka jest częsta – nie oznacza to jednak, że te oceny są prawdziwe. Każdy ma swoje mocne strony i swoje trudności – to normalne, że nie wszystko wychodzi idealnie.

Równie ważne jest to, że emocje nasilają się wieczorem, kiedy wszystko ucichnie i nie ma rozpraszaczy. To moment, gdy organizm „odpuszcza” i emocje mogą pojawić się w pełni – stąd płacz w nocy i poczucie przytłoczenia.

Pomocne może być rozmawianie z psychologiem lub psychoterapeutą, nawet online, aby lepiej zrozumieć swoje emocje i nauczyć się je regulować. Warto prowadzić dziennik emocji, zapisując sytuacje, które wywołały gniew, smutek czy radość, co pozwala dostrzegać wzorce i lepiej nad nimi panować. Pomocne są również techniki relaksacyjne, ćwiczenia oddechowe i krótkie przerwy w ciągu dnia, które pozwalają nie kumulować napięcia.

Twoje doświadczenia nie są „wymyślone” – to prawdziwe przeżycia, które wymagają uwagi i wsparcia. Nie musisz ich udźwignąć sama, a wczesne szukanie pomocy może znacznie poprawić codzienne funkcjonowanie i samopoczucie.

mgr Monika Paderewska-Proczek

Pytanie dotyczące depresja

Witam, jestem w wieloletniej przyjacielskiej relacji z mężczyzną. Nie mieszkamy razem, ale często spędzamy ze sobą czas, pomagamy sobie nawzajem, mamy ze sobą codzienny kontakt. Nie ma tu mowy o miłości, ale o przywiązaniu i dużej sympatii. Odkąd się poznaliśmy wie on, że mam zdiagnozowaną nawracającą depresję. Skutki tej choroby odczuwam na co dzień. Niestety mój przyjaciel należy do osób, które negują depresję jako chorobę, a psychiatrów i psychologów nie uznają. Jego zdaniem są potrzebni tylko tym, którzy mają widoczne i zagrażające sobie i innym zaburzenia osobowości. W związku z tym coraz częściej dochodzi między nami do utarczek i słownych przepychanek. Nie mam już siły tłumaczyć, dlaczego od dłuższego czasu ciężko jest mi prowadzić zorganizowany tryb życia. Zaczynam myśleć, czy może faktycznie tylko nie wmawiam sobie choroby, a po prostu jestem leniwa, chociaż regularnie przyjmuję duże dawki leków antydepresyjnych. Aktualnie pozostaję bez pracy i musiałam przerwać prywatną psychoterapię. Czuję się coraz słabiej emocjonalnie, mało na czym mi zależy, ale nie chcę stracić przyjaciela. Czy istnieje szansa by ocalić tę relację w sytuacji, którą opisałam?...

Pani sytuacja dotyka dwóch bardzo ważnych obszarów – choroby, jaką jest nawracająca depresja, oraz relacji, w której brakuje zrozumienia dla jej istoty. Depresja jest zaburzeniem o udokumentowanym podłożu biologicznym i psychologicznym. Nie jest lenistwem, brakiem silnej woli ani „wmawianiem sobie choroby”. Objawy takie jak spadek energii, trudność w organizacji dnia, obniżona motywacja, zobojętnienie czy wycofanie są częścią obrazu klinicznego depresji, nawet jeśli z zewnątrz nie są widoczne. Regularne przyjmowanie leków przeciwdepresyjnych dodatkowo potwierdza, że pozostaje Pani w leczeniu – to nie jest kwestia przekonań, lecz rozpoznania medycznego.

Relacja, w której druga strona neguje istnienie choroby, może nieświadomie pogłębiać poczucie winy i podważać własne doświadczenie. Kiedy słyszy Pani, że „to tylko lenistwo”, naturalne jest, że zaczyna Pani wątpić w siebie. W depresji i tak często pojawia się silny samokrytycyzm, a brak wsparcia może go nasilać. To nie jest oznaka słabości – to mechanizm psychologiczny.

Pytanie o możliwość ocalenia relacji jest w gruncie rzeczy pytaniem o granice. Relacja może przetrwać, jeśli obie strony są gotowe uznać swoje różnice i okazywać sobie szacunek, nawet przy odmiennych poglądach. Nie musi Pani przekonywać przyjaciela do zmiany jego światopoglądu, ale ma Pani prawo oczekiwać, że nie będzie on podważał Pani leczenia ani umniejszał chorobie. Czasem pomocne jest jasne zakomunikowanie, że nie potrzebuje Pani oceny ani diagnozy z jego strony, lecz akceptacji i zrozumienia, nawet jeśli nie do końca rozumie, czym jest depresja.

Jednocześnie warto przyjrzeć się temu, czy ta relacja w obecnym kształcie wzmacnia Pani zdrowienie, czy raczej pogłębia poczucie osamotnienia i zwątpienia. Bliska więź powinna być miejscem względnego bezpieczeństwa, a nie ciągłej obrony własnej choroby.

Dodatkowym obciążeniem jest brak pracy i przerwanie psychoterapii, co może nasilać objawy. W takiej sytuacji szczególnie ważne jest utrzymanie kontaktu z psychiatrą oraz – jeśli to możliwe – poszukanie form wsparcia dostępnych bezpłatnie, np. w ramach NFZ lub grup wsparcia. Depresja nawracająca wymaga systematycznego leczenia, a przerwanie terapii z powodów finansowych jest częstą, ale trudną sytuacją.

Najważniejsze jest to, że Pani choroba jest realna i nie wymaga „udowadniania” komukolwiek. Relację można ocalić tylko wtedy, gdy nie odbywa się to kosztem podważania własnego zdrowia i poczucia wartości. W procesie zdrowienia kluczowe jest otaczanie się osobami, które – nawet jeśli nie rozumieją wszystkiego – szanują Pani doświadczenie i wspierają leczenie, a nie je negują.

mgr Monika Paderewska-Proczek
Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania