Witam. Od kilku lat mam nawracające ataki złości. Nie umiem nad tym zapanować, ciężko mi jest przypo
Witam. Od kilku lat mam nawracające ataki złości. Nie umiem nad tym zapanować, ciężko mi jest przypomnieć sobie, czego dotyczyła dana sytuacja, o co byłam tak naprawdę zła. Czuję jakby ktoś wyłączył mnie na kilka sekund i wtedy rzucam przedmiotami, krzyczę. Zdaje sobie sprawę z tego że przesadnie reaguje na sytuację, wybucham nawet wtedy gdy nie mogę ułożyć włosów. Po tych atakach, czuję się wyczerpana i mam ogromne poczucie winy. Nie chce tego robić ale nie umiem nad tym panować. Moi bliscy każą mi nad tym panować ale ja zwyczajnie nie potrafię. I owszem próbowałam, próbowałam zamykać się sama w pokoju i się uspokoić, ale ataki wracają jeśli ktoś się nawet do mnie odezwie słowem. Tak jakbym chciała dalszej kłótni. Na koniec dodam że po tych wybuchach przez kilka dni dochodzę do siebie bo męczą mnie one fizycznie jak i psychicznie.
1 odpowiedź
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

