Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

Doświadczenie i badania wskazują, ze najistotniejszym elementem w powodzeniu terapii jest relacja terapeutyczna, przejawiająca się we wzajemny zaufaniu, zrozumieniu, tworzeniu dobrej atmosfery i zaangażowaniu jej uczestników. Miedzy innymi, dlatego jestem psychoterapeutą w nurcie Gestalt, gdzie szczególna uwagę przykłada się do relacji z klientem, a terapia jest autentyczna, naturalna i spontaniczna.

„Jednym z fundamentów terapii Gestalt jest założenie, że dopiero w spotkaniu z innym człowiekiem, możemy poznać i doświadczyć siebie. W relacji i dialogu z terapeutą klient dochodzi do tego, co czuje, co myśli i co robi. Tym samym może (czasem po raz pierwszy) zobaczyć siebie”.

Jednocześnie jestem zwolennikiem podejścia interdyscyplinarnego i holistycznego, dlatego też w pracy terapeutycznej staram się patrzeć całościowo – biorąc pod uwagę zarówno ciało, jak i dobrostan psychiczny osoby z którą pracuję. Bardzo ważna jest również dla mnie szczerość, otwartość i partnerstwo, dzięki którym wspólnie będziemy mogli przyglądać się występującym podczas terapii zjawiskom i ich analizie. Dlatego, jeżeli obecnie znajdujesz się w trudnej sytuacji i masz;
-trudności w relacjach z innymi ludźmi,
-trudności natury egzystencjalnej
-problemy natury psychosomatycznej,
a w codziennym funkcjonowaniu towarzyszy Ci dyskomfort lub jest Ci po prostu trudno – przyjdź i porozmawiajmy.

Pracuję zgodnie z zasadami etyki zawodu psychologa i psychoterapeuty.
więcej O mnie

Zakres porad

  • Poradnictwo psychologiczne
  • Psychologia kryzysu
  • Psychologia społeczna
  • Psychologia dorosłych

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli (Tylko pod niektórymi adresami)

Rodzaje konsultacji

Konsultacje online

Zdjęcia i filmy

Aktualności

mgr Marek Szafrański

Białowieska 22a/4, 54-239 Wrocław

Szanowni Państwo, w gabinecie przy ulicy Białowieskiej 22a/3 przyjmuję w poniedziałki oraz czwartki rano. Zapraszam do rezerwacji wizyty.

09/04/2025

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychologiczna

    Od 200 zł

  • Konsultacja online

    200 zł

  • Psychoterapia Gestalt

    200 zł

  • Terapia psychologiczna

    200 zł

  • Terapia psychologiczna dorosłych

    200 zł

Adresy (4)

Centrum Psychoterapii Pokoje Refleksji

Konsultacja online

Dostępność

Telefon

501 40...
724 12...

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Gotówka
  • Przelew na konto

Telefon

501 40...
724 12...

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Gotówka
  • Przelew na konto

Telefon

505 05...
724 12...
Marek Szafrański
Centrum Psychoterapii Pokoje Refleksji

Legnicka 55a/3, Fabryczna, 54-239 Wrocław

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Gotówka
  • Przelew na konto

28 opinii

Najczęściej wymieniane przez pacjentów

  • Zaangażowanie lekarza
  • Szczegółowe wyjaśnienia
  • Przyjazny gabinet

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • M

    Rozmowy odbywały się w bardzo przyjaznej atmosferze. Dzięki spotkaniom z Panem Markiem nauczyłem się innego, zdrowszego podejścia do ważnych części mojego życia.

     • Centrum Psychoterapii Pokoje Refleksji Konsultacja psychologiczna  • 

    mgr Marek Szafrański

    Dziękuję Panie Mateuszu.


  • M

    Pan Marek ma celne, bezpośrednie i przyjazne podejście do tematu. Szybko naprowadza na problem, wyjaśnia i wskazuje możliwości. Bardzo jestem wdzięczny za pomoc.

     • Centrum Psychoterapii Pokoje Refleksji Konsultacja psychologiczna  • 

    mgr Marek Szafrański

    Dziękuję Panie Macieju za te słowa.


  • A

    Pan Marek ma świetne podejście do ludzi, rozmowa odbywa się w miłej i przyjaznej atmosferze

     • Centrum Psychoterapii Pokoje Refleksji Konsultacja psychologiczna  • 

    mgr Marek Szafrański

    Dziękuję Pani Adriano za miłe słowa.


  • G

    Pan Marek to specjalista, który naprawdę słucha — nie tylko tego, co się mówi, ale też tego, co z tych słów wynika. Uważnie wyłapuje to, co najważniejsze, i pomaga lepiej zrozumieć własne schematy oraz emocje. Spotkania są konkretne i dają realne efekty.

     • Centrum Psychoterapii Pokoje Refleksji psychoterapia Gestalt  • 

    mgr Marek Szafrański

    Dziękuję Panie Grzegorzu.


  • K

    Pan Marek został mi polecony przez znajomą, teraz ja polecam dalej:)
    Na sesjach z Panem Markiem panuje bardzo otwierająca i przyjazna atmosfera. Nigdy nie czułam spięcia, tylko luz, mimo że tematy były bardzo różne, nierzadko dla mnie trudne. Nie należę do osób, które się łatwo otwierają, jednak Pan Marek jest człowiekiem, który bardzo w tym pomaga. Zalecenia też były bardzo przydatne, czuję, że teraz mogę podchodzić do życia z większą otwartością i luzem. Paradoksalnie po terapii, bez większego psychologizowania, do którego troszkę miałam tendencję.
    Pozdrawiam serdecznie!

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Marek Szafrański

    Dziękuję Pani Kasiu.


  • Jestem pod wrażeniem wiedzy i doświadczenia Pana Marka. Świetnie tłumaczy proces terapii i tworzy świetne warunki przy których można się naprawdę otworzyć.

     • Centrum Psychoterapii Pokoje Refleksji psychoterapia indywidualna  • 

    mgr Marek Szafrański

    Dziękuję D


  • M

    Uczęszczałem na terapię do pana Marka i z pełnym przekonaniem mogę go polecić każdemu, kto szuka profesjonalnego i empatycznego wsparcia. Pan Marek jest wyjątkowym słuchaczem – uważnym, cierpliwym i pełnym szacunku. Zadaje trafne pytania, które pomagają spojrzeć na własne doświadczenia z nowej perspektywy. Jego hipotezy są przemyślane i inspirujące, skłaniają do refleksji, ale nigdy nie narzucają gotowych rozwiązań. Dzięki tej równowadze czułem się bezpiecznie i miałem przestrzeń do własnych przemyśleń i decyzji. Podczas terapii była przestrzeń na wszelkiego rodzaju emocje, na płacz, śmiech, gniew, a także rzucenie mięsem kiedy to było konieczne. Terapia z panem Markiem była dla mnie bardzo wartościowym doświadczeniem.

     • Centrum Psychoterapii Pokoje Refleksji Psychoterapia  • 

    mgr Marek Szafrański

    Dziękuję Panie Michale i życzę powodzenia


  • K

    Rozmowy dawały mi poczucie, że ktoś naprawdę mnie słucha i rozumie. Bez oceniania, w spokojnej atmosferze, mogłem otwarcie mówić o tym, co mnie trapi. To naprawdę mi pomogło.

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Marek Szafrański

    Dziękuję Panie Krystaianie


  • A

    Pana Marka cenię za uważność, empatię i zaangażowanie, trafne pytania, które skłaniają do refleksji, celne i pomocne spostrzeżenia oraz stworzenie bezpiecznej przestrzeni do rozmowy. Polecam serdecznie!

     • Centrum Psychoterapii Pokoje Refleksji Psychoterapia  • 

    mgr Marek Szafrański

    Dziękuję


  • A

    Pracowałam z Panem Markiem na kilku sesjach w trybie interwencji i w tym zakresie otrzymałam wsparcie i specjalistyczną pomoc, która pomogła mi odnaleźć się w sytuacji, znaleźć jasność i podjąć właściwe dla mnie decyzje. Cenię obiektywizm Pana Marka i wnikliwość w stawianiu pytań. Na sesjach czułam się wysłuchana i widziana, równocześnie była w tym kontakcie dorosła równowaga i uszanowanie mojego sposobu czucia i myślenia. Terapeuta był solidny, jeśli chodzi o terminy i czas sesji, polecił mi trafne książki i wsparł w poszukiwaniu prawdy o moich wątpliwościach i niejasnościach co do sytuacji, w której się znalazłam. Interwencja trwała 5 sesji i były one skuteczne i trafne. Polecam.

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Marek Szafrański

    Dziękuje, miło mi.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

164 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Witam serdecznie.
Kilka lat temu zmarł pewien artysta, którego twórczość była dla mnie ważna. Wtedy mnie to zszokowało bo nic nie wskazywało, że ten młody zdolny człowiek odejdzie, ale nie odczuwałam nic poza szokiem właśnie. Nagle ni z tego ni z owego w zeszłym tygodniu zaczęłam odczuwać jego brak, coś w rodzaju...nie wiem... Żałoby? Zaczęłam sobie przypominać jego twórczość, przesłuchałam wszystkie płyty, obejrzałam kilka koncertów... Z jednej strony przypomniały mi się "stare, dobre, beztroskie czasy ( jego twórczość była dla mnie na smutki i radości), z drugiej odczuwam straszną pustkę. Nie mogę, nie potrafię pogodzić się z tym, że jego już nie ma. Co jest ze mną nie tak? Po tylu latach odczuwać takie coś? Po człowieku, którego znałam wyłącznie z jego twórczości. Dodam, że artysta ten popełnił samobójstwo miesiąc po śmierci mojej mamy, a ja w momencie gdy już pierwszy szok opadł, przestałam całkowicie słuchać tego właśnie artysty. Jakby nie istniał. Jakbym się "obraziła" na niego? Nie wiem co mam o tym myśleć, od tygodnia męczę się, katuję wręcz uczuciem, które się pojawiło. Co robić, co to wgl jest? Nati

Dzień dobry Pani.

Trudno jednoznacznie odnieść się do opisanej sytuacji. Moim zdaniem wielkie znaczenie ma którymi odstęp pomiędzy śmiercią mamy i tego artysty. Stawiam zatem hipotezę, że w przeszłości połączyły się w Pani umyśle obie te straty. Warto by się było przyjrzeć Pani żałobie po mamie i sprawdzić, czy przeszła ją pani prawidłowo.
Idąc tym tropem, teraźniejszy powrót do myśli związanych z artystą, może być tak naprawdę emocjonalnym powrotem do żałoby po mamie.

Myślę, że jest to raczej sprawa do pogłębionej konsultacji i przyjrzeniu się zarówno relacji ze zmarłą mamą, żałobą po niej oraz współczesnym wydarzeniom które wywołały ten „powrót”.

Życzę Pani powodzenie w dociekaniach:-)

mgr Marek Szafrański

Dzień dobry. Jestem w związku ponad 25 lat. Przez te wszystkie lata nasz związek był raczej udany. Mój mąż od zawsze był duszą towarzystwa a w pracy zawsze pracowal z wieloma kobietami. Wiele lat temu odczytałam na komputerze krótką korespondencję męża z koleżanką z pracy. Generalnie nic tam nie było ale sam fakt że pisał za moimi plecami z koleżankami bardzo mnie zabolał. Myślałam nawet żeby odejść. Zapewniał że tylko koleżanki z którymi pracuje i to tylko było pisanie o głupotach. Oczywiście zawsze wiadomości były kasowane i nie wiedziałam o czym pisze. Ale obiecał że z tym skończy i widać było że mu zależało więc po długim czasie przestałam do tego wracać chociaż siedzi to we mnie do dziś. W tej chwili mąż zajmuje wyższe stanowisko i pracuje prawie wyłącznie z kobietami. Jest mi to bardzo ciężko zaakceptować. Czasem mają wspólne szkolenia, wyjścia integracyjne więc wiadomo cały czas przebywa z kobietami. Ciężko mi się z tym poradzić. Przez to że ciągle o tym myślę że może z kimś flirtować za moimi plecami , nakręcam się cały czas, mam problemy ze spaniem, ze skupieniem w pracy i w ogóle nic mnie nie cieszy. Zaczęłam nawet bardziej sprawdzać męża chociaż wiem że to nie jest normalne. Nie wiem co robić . Jestem na lekach, byłam u psychologa ale ciężko mi wytłumaczyć pewne rzeczy. Z mężem rozmawiałam ale najpierw mi tłumaczył że taka jego praca i musi czasem wychodzić na takie spotkania (średnio raz czasem 2 razy w mcu). Ale ostatnio już tylko się kłócimy jak ma gdzieś wyjść. Twierdzi że nie mam zaufania do niego, że go kontroluje i że jestem chorobliwie zazdrosna a ja coraz bardziej zamykam się w sobie. Może w pewnym sensie ma trochę racji ale ja po prostu nie lubię jak chodzi na imprezy w damskim towarzystwie a ja zostaję sama. Ja też nie chodzę sama z innymi facetami na imprezy. Może by zrozumiał jakby był w podobnej sytuacji. I szczerze mówiąc nie wiem co robić bo jakoś inaczej sobie nasze życie wyobrażałam, czasem mu mówię że chyba nie damy rady razem bo mi po prostu to nie pasuje. I mam dość wyobrażeń jak siedzi gdzieś na imprezie uśmiechnięty i zabawia inne kobiety żarcikami. Dlatego nie wiem czy to ze mną jest coś nie tak czy aż tyle wymagam. Nie umiem skupić się na czasie jak jesteśmy razem w domu i wtedy mąż naprawdę jest dla mnie bardzo dobry i pomocny. Po prostu cały czas gdzieś z tyłu głowy mam że ma wiele koleżanek i obawy że może z którąś może go coś łączyć. Nie radzę sobie z tym i ciągle o tym myślę.

Dzień dobry Pani.

Bez wątpienia jest Pani w trudnej sytuacji emocjonalnej. Z jednej strony chce Pani wierzyć mężowi i nie ma realnych dowodów zdrady, z drugiej strony jest zazdrość i brak wiary w męża. Pytanie brzmi, czy mąż przekracza granicę waszego małżeństwa, czy to może Pani nadinterpretuje fakty?!

Wyobrażam sobie że mąż nie zmieni pracy, a Pani wpływ na jego decyzje jest ograniczony. Jedyne co może Pani zrobić i na co ma pani wpływ, to na samą siebie. Myślę, że zanim zacznie Pani oczekiwać zmian od męża, warto przyjrzeć się sobie i mechanizmom jakie są przyczyną zazdrości. Warto może skonsultować się z psychologiem, omówić sytuacje z osobą trzecią. Leży to w Pani możliwościach i zależy jedynie od jej własnych decyzji. Pani cierpienie, podejrzliwości, kłótnie jakie mają miejsce, bardzie rujnują pani małżeństwo, niż potencjalne zdrady małżonka.

Z całego serca zalecam konsultacje, a być może terapię. W mojej ocenie to jeden z nielicznych sposobów żeby sobie poradzić z tą sytuacją.

Życzę powodzenie i proszę walczyć zarówno o siebie jak i Pani małżeństwo.

mgr Marek Szafrański
Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania