moja zona wyjechala do niemiec prawie rok temu w listopadze powiedzala mi ze odchodzi odemnie mamy 2
7
odpowiedzi
moja zona wyjechala do niemiec prawie rok temu w listopadze powiedzala mi ze odchodzi odemnie mamy 2 dzieci niepelnosprawnych kturymi ja sie zajmuje sam teraz zona chce zabrac mi dzeci zona jest osoba ktura sama potrzebuje opieki co mam zrobic
Dzień dobry,
Z Pana opisu wnioskuję, że Państwo nadal są małżeństwem z prawem do opieki nad dziećmi, które mieszkają z Panem. Nie wiemy co to znaczy, że żona chce zabrać dzieci. Czy chce się też rozwieźć, pozbawić Pana praw rodzicielskich, w jaki sposób ma zabrać dzieci itd. Proponuję skłonić żonę do bezpośredniej rozmowy i rozkodowania tego co może mieć na myśli i co chce zrobić. Z punktu widzenia dbania o dobro Państwa dzieci warto włożyć maksymalny wysiłek w ustalenie wzajemnych oczekiwań, potrzeb, pomysłów na reakcje, zanim dojdzie do formalnych i często emocjonalnych sporów. Może pojawią się rozwiązania, które będą dla Państwa możliwe do zaakceptowania a jednocześnie uchronią dzieci przed kosztami eskalacji konfliktu. Być może jest w otoczeniu Państwa ktoś kto mógłby pomóc w takich rozmowach lub mediacji. Zachęcam do włożenia maksymalnego wysiłku w bezpośrednie porozumienie się Pana i żony. Życzę powodzenia i pozdrawiam.
Z Pana opisu wnioskuję, że Państwo nadal są małżeństwem z prawem do opieki nad dziećmi, które mieszkają z Panem. Nie wiemy co to znaczy, że żona chce zabrać dzieci. Czy chce się też rozwieźć, pozbawić Pana praw rodzicielskich, w jaki sposób ma zabrać dzieci itd. Proponuję skłonić żonę do bezpośredniej rozmowy i rozkodowania tego co może mieć na myśli i co chce zrobić. Z punktu widzenia dbania o dobro Państwa dzieci warto włożyć maksymalny wysiłek w ustalenie wzajemnych oczekiwań, potrzeb, pomysłów na reakcje, zanim dojdzie do formalnych i często emocjonalnych sporów. Może pojawią się rozwiązania, które będą dla Państwa możliwe do zaakceptowania a jednocześnie uchronią dzieci przed kosztami eskalacji konfliktu. Być może jest w otoczeniu Państwa ktoś kto mógłby pomóc w takich rozmowach lub mediacji. Zachęcam do włożenia maksymalnego wysiłku w bezpośrednie porozumienie się Pana i żony. Życzę powodzenia i pozdrawiam.
Może Pan również skorzystać z pomocy najbliższego Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie (PCPR). Ośrodki takie działają w każdym powiecie. Można w nich skorzystać z darmowych porad prawnych, otrzymać stosowną pomoc i wsparcie.
Szanowny Panie,
może Pan również skorzystać z konsultacji z psychologiem lub prawnikiem w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie (MOPR) lub Gminy Ośrodku Pomocy Społecznej (GOPS) lub w Terenowym Komitecie Ochrony Praw Dziecka. W myśl prawa rodzic bez zgody drugiego rodzica nie może zmienić miejsce zamieszkania dzieci. W sytuacji spornej, o tym rozstrzyga Sąd Rodzinny. Pan może wnieś do Sądu wniosek dotyczący ustalenia pobytu dzieci w miejscu zamieszkania ojca dzieci. W sytuacji zabrania dziecka poza granice kraju to może Pan wnieś o nakaz powrotu do kraju w ramach Konwencji haskiej. Szczegóły może Pan uzyskać już u prawnika. Ponadto ważną kwestią jest, jak o tej sytuacji porozmawiać z dziećmi, i co im powiedzieć. W związku z tym zalecam również konsultacje z psychologiem. Łączę pozdrowienia
może Pan również skorzystać z konsultacji z psychologiem lub prawnikiem w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie (MOPR) lub Gminy Ośrodku Pomocy Społecznej (GOPS) lub w Terenowym Komitecie Ochrony Praw Dziecka. W myśl prawa rodzic bez zgody drugiego rodzica nie może zmienić miejsce zamieszkania dzieci. W sytuacji spornej, o tym rozstrzyga Sąd Rodzinny. Pan może wnieś do Sądu wniosek dotyczący ustalenia pobytu dzieci w miejscu zamieszkania ojca dzieci. W sytuacji zabrania dziecka poza granice kraju to może Pan wnieś o nakaz powrotu do kraju w ramach Konwencji haskiej. Szczegóły może Pan uzyskać już u prawnika. Ponadto ważną kwestią jest, jak o tej sytuacji porozmawiać z dziećmi, i co im powiedzieć. W związku z tym zalecam również konsultacje z psychologiem. Łączę pozdrowienia
Rozumiem, że to dla Ciebie trudny okres. Ważne jest, abyś znalazł wsparcie emocjonalne dla siebie i swoich dzieci. Warto rozmawiać otwarcie z żoną, wyrażając swoje uczucia i starając się zrozumieć jej perspektywę. Szukaj również wsparcia wśród przyjaciół, rodziny lub terapeuty, który może pomóc Ci radzić sobie z emocjami i znaleźć konstruktywne rozwiązania. Pamietaj, że ważne jest dbanie o własne zdrowie psychiczne i fizyczne w tak trudnych sytuacjach.
Sytuacja, którą opisujesz, wydaje się bardzo trudna i wymaga delikatnego podejścia. W pierwszej kolejności, zalecam rozmowę z prawnikiem, aby zrozumieć swoje prawa w kontekście opieki nad dziećmi. Prawo rodzinne może różnić się w zależności od kraju, dlatego warto skonsultować się z ekspertem w tej dziedzinie.
Ponadto, staraj się utrzymać komunikację z żoną w miarę możliwości. Rozmawiajcie otwarcie o waszych potrzebach i sytuacji dzieci. Jeśli jest to możliwe, rozważcie mediację rodzinna lub inne formy pośrednictwa, aby znaleźć wspólne porozumienie dotyczące opieki nad dziećmi.
Ważne jest także, aby szukać wsparcia społecznego. Znajdź grupy wsparcia dla rodziców dzieci niepełnosprawnych, porozmawiaj z przyjaciółmi czy rodziną. Współpraca z innymi może pomóc w zminimalizowaniu obciążeń i znalezieniu rozwiązań praktycznych.
Jeśli sytuacja jest dla Ciebie zbyt trudna emocjonalnie, zastanów się nad wsparciem psychologicznym. Profesjonalny terapeuta może pomóc Ci zrozumieć i radzić sobie z trudnościami wynikającymi z tej sytuacji życiowej.
Ponadto, staraj się utrzymać komunikację z żoną w miarę możliwości. Rozmawiajcie otwarcie o waszych potrzebach i sytuacji dzieci. Jeśli jest to możliwe, rozważcie mediację rodzinna lub inne formy pośrednictwa, aby znaleźć wspólne porozumienie dotyczące opieki nad dziećmi.
Ważne jest także, aby szukać wsparcia społecznego. Znajdź grupy wsparcia dla rodziców dzieci niepełnosprawnych, porozmawiaj z przyjaciółmi czy rodziną. Współpraca z innymi może pomóc w zminimalizowaniu obciążeń i znalezieniu rozwiązań praktycznych.
Jeśli sytuacja jest dla Ciebie zbyt trudna emocjonalnie, zastanów się nad wsparciem psychologicznym. Profesjonalny terapeuta może pomóc Ci zrozumieć i radzić sobie z trudnościami wynikającymi z tej sytuacji życiowej.
Proponuję w tej sytuacji skontaktować się Fundacją Centrum Praw Ojca i wejść we współpracę z Ośrodkiem Pomocy Społecznej w celu ustalenia co w tej sytuacji będzie dobrym rozwiązaniem dla dzieci oraz aby ustalić stan Pana żony.
Rozumiem, że znajduje się Pan w bardzo trudnej sytuacji – jednocześnie mierzy się Pan z rozstaniem, samotną opieką nad dwojgiem niepełnosprawnych dzieci i lękiem o to, co może wydarzyć się dalej. To naturalne, że w takiej sytuacji pojawia się stres, bezradność i wiele obaw o przyszłość.
Z perspektywy psychologii poznawczo-behawioralnej warto rozdzielić dwie rzeczy: to, na co ma Pan wpływ, i to, na co wpływu Pan nie ma. Myśli o tym, że „straci Pan dzieci” mogą bardzo nasilać lęk, ale same w sobie nie są jeszcze faktem. W takiej sytuacji ważne jest skupienie się na konkretnych działaniach, które zwiększają Pana poczucie bezpieczeństwa i kontroli.
Co może Pan zrobić:
1. Zasięgnąć porady prawnej - To najważniejszy krok. Prawnik lub bezpłatny punkt pomocy prawnej pomoże Panu dowiedzieć się, jakie ma Pan prawa jako ojciec i opiekun dzieci, oraz co zrobić, aby zabezpieczyć ich sytuację.
2. Zbierać dokumentację opieki nad dziećmi - Warto gromadzić dokumenty potwierdzające, że to Pan na co dzień zajmuje się dziećmi: zaświadczenia lekarskie, szkolne, rehabilitacyjne, decyzje o świadczeniach itp. To może mieć znaczenie w sprawach formalnych.
3. Skupić się na codziennych, realnych zadaniach - Kiedy pojawiają się natrętne, katastroficzne myśli („ona na pewno mi je zabierze”), warto zatrzymać się i zadać sobie pytanie:
Co mogę zrobić dziś, żeby poprawić sytuację moją i dzieci?
Nawet drobne, konkretne działania pomagają obniżyć napięcie.
- Zadbać o wsparcie - Opieka nad dwójką niepełnosprawnych dzieci w pojedynkę to ogromne obciążenie. Jeśli to możliwe, proszę poszukać pomocy wśród rodziny, znajomych, ośrodka pomocy społecznej, fundacji czy grup wsparcia dla rodziców dzieci z niepełnosprawnościami.
- Zwrócić uwagę na własne emocje i zmęczenie - Długotrwały stres może prowadzić do wyczerpania. Jeśli czuje Pan, że sytuacja Pana przerasta, warto rozważyć rozmowę z psychologiem choćby w formie kilku konsultacji.
Z perspektywy psychologii poznawczo-behawioralnej warto rozdzielić dwie rzeczy: to, na co ma Pan wpływ, i to, na co wpływu Pan nie ma. Myśli o tym, że „straci Pan dzieci” mogą bardzo nasilać lęk, ale same w sobie nie są jeszcze faktem. W takiej sytuacji ważne jest skupienie się na konkretnych działaniach, które zwiększają Pana poczucie bezpieczeństwa i kontroli.
Co może Pan zrobić:
1. Zasięgnąć porady prawnej - To najważniejszy krok. Prawnik lub bezpłatny punkt pomocy prawnej pomoże Panu dowiedzieć się, jakie ma Pan prawa jako ojciec i opiekun dzieci, oraz co zrobić, aby zabezpieczyć ich sytuację.
2. Zbierać dokumentację opieki nad dziećmi - Warto gromadzić dokumenty potwierdzające, że to Pan na co dzień zajmuje się dziećmi: zaświadczenia lekarskie, szkolne, rehabilitacyjne, decyzje o świadczeniach itp. To może mieć znaczenie w sprawach formalnych.
3. Skupić się na codziennych, realnych zadaniach - Kiedy pojawiają się natrętne, katastroficzne myśli („ona na pewno mi je zabierze”), warto zatrzymać się i zadać sobie pytanie:
Co mogę zrobić dziś, żeby poprawić sytuację moją i dzieci?
Nawet drobne, konkretne działania pomagają obniżyć napięcie.
- Zadbać o wsparcie - Opieka nad dwójką niepełnosprawnych dzieci w pojedynkę to ogromne obciążenie. Jeśli to możliwe, proszę poszukać pomocy wśród rodziny, znajomych, ośrodka pomocy społecznej, fundacji czy grup wsparcia dla rodziców dzieci z niepełnosprawnościami.
- Zwrócić uwagę na własne emocje i zmęczenie - Długotrwały stres może prowadzić do wyczerpania. Jeśli czuje Pan, że sytuacja Pana przerasta, warto rozważyć rozmowę z psychologiem choćby w formie kilku konsultacji.
Eksperci
Podobne pytania
- Dzień dobry. Uczestnicze od ponad 2 lat w psychoterapii, początkowo z powodu borderline. Ciężko pracuje i mój terapeuta sądzi, że nie spełniam już kryterium tego zaburzenia. Pracuję nadal nad sobą. Bardzo się zmieniłam i wreszcie po 30 latach czuję się dobrze ze sobą. Niestety oceniam, że mój 18 letni…
- Dzień dobry. Piszę ponieważ kilka dni temu rozstałam się z chłopakiem z którym byłam trzy lata, nie do końca chciałam tej decyzji ale czułam się trochę źle w tym związku ponieważ od trzech lat nie doszło między nami do stosunku, nie było też buziaków ewentualnie w policzek oraz jakiegoś głębszego dotyku,…
- Mój problem polega na tym że jestem agresywny w stosunku do swojej dziewczyny. Prowokuje kłótnie. Nie możemy się dogadać od pewnego czasu. Co zrobić ?
- Dzień dobry! Pół roku temu na portalu randkowym poznałem kobietę i między nami od razu pojawiła się silna chemia. Istniały wprawdzie dwa problemy: odległość (160 km) oraz różnica wieku (ona 52 lata, ja 66), ale tego akurat nie widać, bo ja naprawdę wyglądam na mężczyznę młodszego o 20 lat. Tak samo było…
- Dzień dobry Mam pytanie, od 17 lat jestem z kobietą, od 6 lat po ślubie. Przeżywaliśmy trudne chwilę, kilka razy prawie się rozstawiliśmy. Po drodze wyszedł mój alkoholizm (dziś nie piję od 21 miesięcy) i depresja wieloletnią żony sięgająca dzieciństwa. Pi tych wszystkich problemach i wielu przykrych…
- Z chłopakiem jestem od 5 lat. Obydwoje mamy 22 lata. Ostatnio ze wszystkim mnie wkurza, to ze odpowiada mi nieodpowiednim tonem, co ja odbieram jako atak, ze nie sprząta po sobie czy nie stara się/nie mówi mi komplementów. Ostatnio dużo się kłócimy. I nie wiem czy to nie kwestia poddania się i po prostu…
- Dzień dobry, Problem mój jest dość złożony w swojej istocie. Jestem w związku z obecną żoną od 11 lat, od 7 w małżeństwie, w większości czasu małżeństwa pracuje w delegacjach za granicą aby łatwiej się żyło. 3 lata temu poznałem pewna kobietę z którą nawiązałem relacje czysto koleżeńską, z czasem…
- Dzień dobry. Od 12 lat jesteśmy z żoną małżeństwem (jako para od 18lat) mając dwójkę dzieci. Około dwóch tygodni temu, niestety przyłapałem żonę na wymianie dość jednoznacznych wiadomości z jej kolegą z pracy. Nie ukrywam, miedzy nami nie układało się najlepiej. Początek kryzysu oceniam ze nastąpił…
- Witam. Nie wiem sama od czego zacząć. Po ślubie jestem 19 lat, mamy troje dzieci. Kłóciliśmy się często, natomiast zazwyczaj o pierdoły, sprawy ważne zawsze umieliśmy przepracować. Mąż bardzo mnie * kochał", ja jego również. Na początku był bardzo zazdrosny, z czasem to się uspokoiło. Niestety w ubiegłym…
- Jestem żoną alkoholika 40lat Ten człowiek zdradza mnie całe życie Problem jest w tym ze zaczęło mi to przeszkadzać.Nie moge mu tego powiedzieć bo sie wszystkiego wyprze.Ostatnio wysledziłam ze dyskutuje ze swoimi sympatiami o tym ze jak mnie widzi w kuchni to mu sie dzieje niedobrze.Jak mam na to wszystko…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 114 pytań dotyczących usługi: kryzys w związku
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.