Mój mąż ze mną praktycznie nie rozmawia i nie potrafi rozmawiać, a jeszcze jak już coś powie to potr
6
odpowiedzi
Mój mąż ze mną praktycznie nie rozmawia i nie potrafi rozmawiać, a jeszcze jak już coś powie to potrafi kłamać jak z nut.Ja b. często staram się go namówić do rozmów, ale sprowadza się to mojego monologu, a potem on wychodzi. Do tego dochodzi jego alkoholizm.Poza tym był dzieckiem alkoholika.Mam pytanie od czego musiałabym zacząć czy najpierw namówić go na terapię i walkę z alkoholem, a potem zająć się terapią małżeńską? Proszę o poradę od czego zacząć.
Niestety terapia na siłę przynosi bardzo mały skutek. Zresztą jak wszystko co musimy robić a nie chcemy nie mamy do tego odpowiedniej motywacji. Jeśli Mąż nie znajdzie odpowiedniej motywacji do zmiany, może być ciężko z przychodzeniem na terapię. Opcją która może być dla Pani pomocna jest zwrócenie się do specjalisty z Pani trudnościami w relacji z mężem. Niestety często osoby w związku z alkoholikiem próbują go wybawić. Ten schemat może być wyniszczający zarówno dla osoby która chce wybawić alkoholika jak i dla samego alkoholika, gdyż on wtedy nie bierze odpowiedzialnosci za swoje czyny. Warto pomyśleć czy chciała by Pani nauczyć się przy pomocy specjalisty jak komunikować się z osobą która ma problem alkoholowy.
Pozdrawiam Serdecznie
Mateusz Dąbrowski
Pozdrawiam Serdecznie
Mateusz Dąbrowski
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Proszę zacząć od własnej terapii dla osób współuzależnionych. Potem będzie pani wiedziała, co robić dalej.
Dzień dobry
1. terapia własna
2. jeżeli mąż wyrazi chęć to terapia uzależnienia
Jeżeli Pani po terapii własnej będzie chciała terapii par to tylko wtedy, gdy mąż będzie niepijącym alkoholikiem i też będzie takiej terapii się domagał.
Inaczej terapia par nie ma niestety sensu.
Pozdrawiam
1. terapia własna
2. jeżeli mąż wyrazi chęć to terapia uzależnienia
Jeżeli Pani po terapii własnej będzie chciała terapii par to tylko wtedy, gdy mąż będzie niepijącym alkoholikiem i też będzie takiej terapii się domagał.
Inaczej terapia par nie ma niestety sensu.
Pozdrawiam
Witam serdecznie. Rozumiem, że stajesz przed trudnymi wyzwaniami w relacji z mężem. Proponuje kroki:
1)Zadbaj o siebie: Zadbaj o własne zdrowie psychiczne w tym procesie. Terapia indywidualna może być pomocna.
2)Bezpieczeństwo i zdrowie: Jeśli mąż ma problem z alkoholem, ważne jest jego zdrowie i bezpieczeństwo. Jeśli to możliwe, zachęć go do zwrócenia się o pomoc w związku z chorobom.
3)Indywidualna terapia: Skonsultuj się z terapeutą lub doradcą w zakresie uzależnień w celu oceny sytuacji alkoholowej. .
4)Komunikacja: Cierpliwie staraj się otwierać kanały komunikacji, jednak nie forsuj. Wyraź swoje zrozumienie dla jego trudności.
5)Rozważanie terapii małżeńskiej: Po osiągnięciu pewnego postępu w walce z alkoholizmem, rozważ terapię małżeńską. To pomoże Wam odbudować komunikację i zrozumienie.
6)Wsparcie rodzinne: Jeśli to możliwe, zaangażuj innych bliskich członków rodziny w proces. Wspólne wsparcie może okazać się cenne.
7)Czas i cierpliwość: Pamiętaj, że proces naprawy wymaga czasu i cierpliwości. Nie wszystko da się zmienić od razu
Wszystkiego dobrego!
1)Zadbaj o siebie: Zadbaj o własne zdrowie psychiczne w tym procesie. Terapia indywidualna może być pomocna.
2)Bezpieczeństwo i zdrowie: Jeśli mąż ma problem z alkoholem, ważne jest jego zdrowie i bezpieczeństwo. Jeśli to możliwe, zachęć go do zwrócenia się o pomoc w związku z chorobom.
3)Indywidualna terapia: Skonsultuj się z terapeutą lub doradcą w zakresie uzależnień w celu oceny sytuacji alkoholowej. .
4)Komunikacja: Cierpliwie staraj się otwierać kanały komunikacji, jednak nie forsuj. Wyraź swoje zrozumienie dla jego trudności.
5)Rozważanie terapii małżeńskiej: Po osiągnięciu pewnego postępu w walce z alkoholizmem, rozważ terapię małżeńską. To pomoże Wam odbudować komunikację i zrozumienie.
6)Wsparcie rodzinne: Jeśli to możliwe, zaangażuj innych bliskich członków rodziny w proces. Wspólne wsparcie może okazać się cenne.
7)Czas i cierpliwość: Pamiętaj, że proces naprawy wymaga czasu i cierpliwości. Nie wszystko da się zmienić od razu
Wszystkiego dobrego!
Dzień dobry,
Przykro mi słyszeć, że nie może się Pani porozumieć z mężem, oraz że jest Pani okłamywana. Oczywiście dobrze byłoby, aby mąż udał się na terapię uzależnień, ale musi tego sam chcieć. Natomiast terapii małżeńskiej nie powinno się prowadzić gdy jedna z osób jest w czynnym uzależnieniu. Moim zdaniem w tej sytuacji powinna Pani pomyśleć o wsparciu dla siebie oraz o rozpoczęciu terapii dla osób współuzależnionych, w końcu nałóg męża na pewno silnie i negatywnie oddziaływuje na całą rodzinę. Podczas takiej terapii może Pani dowiedzieć się jak pomóc sobie, jakie mechanizmy działają w rodzinie, co się sprawdza a co nie gdy osoba bliska nadużywa alkoholu.
Przykro mi słyszeć, że nie może się Pani porozumieć z mężem, oraz że jest Pani okłamywana. Oczywiście dobrze byłoby, aby mąż udał się na terapię uzależnień, ale musi tego sam chcieć. Natomiast terapii małżeńskiej nie powinno się prowadzić gdy jedna z osób jest w czynnym uzależnieniu. Moim zdaniem w tej sytuacji powinna Pani pomyśleć o wsparciu dla siebie oraz o rozpoczęciu terapii dla osób współuzależnionych, w końcu nałóg męża na pewno silnie i negatywnie oddziaływuje na całą rodzinę. Podczas takiej terapii może Pani dowiedzieć się jak pomóc sobie, jakie mechanizmy działają w rodzinie, co się sprawdza a co nie gdy osoba bliska nadużywa alkoholu.
Dziękuję Ci za to pytanie. Pokazuje, że mimo trudnej sytuacji, masz siłę i chcesz działać. To już bardzo dużo.
Z perspektywy terapeutycznej – najważniejsze jest, żebyś zaczęła od siebie.
Dlaczego?
Nie masz wpływu na decyzje męża. Nie możesz zmusić go do terapii, trzeźwości ani rozmowy, jeśli on sam tego nie chce.
Natomiast masz wpływ na swoje granice, emocje i wybory.
Terapia małżeńska ma sens tylko wtedy, gdy oboje partnerzy są gotowi na zmianę i pracę. Jeśli mąż odmawia rozmowy, zaprzecza problemom i unika odpowiedzialności – nie jest na to gotowy.
W metodzie Holistic Pro-Self® zaczynamy od Ciebie – Twoich emocji, granic, poczucia wartości, strategii działania w tej sytuacji. Pracujemy nad:
wychodzeniem z roli „ratowniczki”,
regulacją emocji,
odzyskaniem siły i jasności,
przerwaniem współuzależnienia, jeśli ono występuje (to częste w relacjach z osobami uzależnionymi).
Dopiero gdy Ty odzyskasz stabilność, spokój i wewnętrzną siłę – możesz decydować, czy chcesz dalej być w tej relacji, i na jakich warunkach.
Jeśli mąż kiedyś się zdecyduje na terapię uzależnień – świetnie. Ale to nie jest warunek, byś Ty zaczęła własny proces.
Zacznij od siebie. Masz prawo do życia w szacunku, szczerości i spokoju.
Jeśli potrzebujesz wsparcia – jestem.
Aleksandra Świerkosz
Psychoterapeutka | Psychodietetyczka | Psychotraumatolog | Twórczyni metody Holistic Pro-Self®
Z perspektywy terapeutycznej – najważniejsze jest, żebyś zaczęła od siebie.
Dlaczego?
Nie masz wpływu na decyzje męża. Nie możesz zmusić go do terapii, trzeźwości ani rozmowy, jeśli on sam tego nie chce.
Natomiast masz wpływ na swoje granice, emocje i wybory.
Terapia małżeńska ma sens tylko wtedy, gdy oboje partnerzy są gotowi na zmianę i pracę. Jeśli mąż odmawia rozmowy, zaprzecza problemom i unika odpowiedzialności – nie jest na to gotowy.
W metodzie Holistic Pro-Self® zaczynamy od Ciebie – Twoich emocji, granic, poczucia wartości, strategii działania w tej sytuacji. Pracujemy nad:
wychodzeniem z roli „ratowniczki”,
regulacją emocji,
odzyskaniem siły i jasności,
przerwaniem współuzależnienia, jeśli ono występuje (to częste w relacjach z osobami uzależnionymi).
Dopiero gdy Ty odzyskasz stabilność, spokój i wewnętrzną siłę – możesz decydować, czy chcesz dalej być w tej relacji, i na jakich warunkach.
Jeśli mąż kiedyś się zdecyduje na terapię uzależnień – świetnie. Ale to nie jest warunek, byś Ty zaczęła własny proces.
Zacznij od siebie. Masz prawo do życia w szacunku, szczerości i spokoju.
Jeśli potrzebujesz wsparcia – jestem.
Aleksandra Świerkosz
Psychoterapeutka | Psychodietetyczka | Psychotraumatolog | Twórczyni metody Holistic Pro-Self®
Eksperci
Podobne pytania
- Witam. Nie wiem sama od czego zacząć. Po ślubie jestem 19 lat, mamy troje dzieci. Kłóciliśmy się często, natomiast zazwyczaj o pierdoły, sprawy ważne zawsze umieliśmy przepracować. Mąż bardzo mnie * kochał", ja jego również. Na początku był bardzo zazdrosny, z czasem to się uspokoiło. Niestety w ubiegłym…
- Dzień dobry, nie wiem już co robić. Jestem z moją żoną od 24 lat, z czego 8 lat po ślubie oboje jesteśmy w okolicy 40tki. Mamy córkę z drugiej ciąży. Gdzie stratę pierwszej ciąży ciężko przeszliśmy oboje z czego żona myślę że tego nie uporządkowała Od początku w sumie jak jest córka moje zdanie wychowawcze…
- Dzień dobry, jesteśmy z moim partnerem ponad 4 lata ze sobą, bardzo się kochamy i czujemy się ze sobą szczęśliwi. Problem pojawia się sytuacjach kryzysowych, po kłótniach. Mój partner nie potrafi wyciągnąć ręki, przeprosić, załagodzić sytuację. Zawsze robię to ja. Pokłóciliśmy się tydzień temu, schemat…
- Dzień dobry. Mój mąż od jakiegoś czasu ma większy kontakt z moją siostrą cioteczna niż ze mną i nasza córka, rzadko spędza z nami czas bo jak on to tłumaczy dużo pracy tylko że kilka lat wcześniej miał czas dla własnej rodziny. Teraz potrafi mi się śmiać prosto w twarz i z uśmiechem na twarzy mówi że…
- Hej,mam 20 lat jestem w związku z partnerem który ma 21 lat i ma depresję lękowa nie wytrzymuje tego chodź bardzo go kocham ale w złości mówię mu słowa które żałuję dziś powiedziałam mu w złości coś czego nie powinnam i stwierdził że przekroczyłam jego granice przepraszałam błagałam ale on nie chce już…
- Jestem z moim mężem już 15 lat, a 6 lat po ślubie, mamy pięcioletnie dziecko. Od pewnego czasu przestało nam się układać, cały czas wszczynałam kłótnie, wyrzucałam go z domu. Wiem, że to było złe i bardzo go tym ranilam, ale postanowiłam to zmienić i poszłam do psychologa, jednak w międzyczasie dowiedziałam…
- Witam Niedawno moja dziewczyna postanowiła zakończyć nasz 7letni związek, odbyło się to podczas zwykłej rozmowy. Jako powód podała wygaśnięcie uczuć oraz fakt, że czuła się w związku źle już od początku roku. Jednak wspomniany przez nią okres był pełen miłości i zaangażowania po obu stronach, co widać…
- Witam Jestem w związku małżeńskim od 14 lat. Znamy się z żoną od dziecka. Mamy dwójkę dzieci jedno w wieku 9 lat, a drugie w wieku 1,5r. Od pół roku coś zaczęło się psuć. Teraz już w ogóle nie potrafimy ze sobą rozmawiać. Żona obwinia mnie za jakieś drobne uwagi odnośni nie posprzątania w domu, braku…
- Moj problem polega na tym ze nienawidze mezczyzn. Ojca , brata, meza. Ojca nigdy nie bylo w domu a jak byl to wiecznie obrazony na matke, ciagle podburzał przeciw matce a ostatecznie wyjezdZal do swojej i mial wszystko gdzies. Brat totalnie oderwany od rZeczywistosci, rozpuszczony za kase ojca dzieciak…
- Witam. Jestem z mężem od 18 lat, mamy cudowną córkę. Zaraz po ślubie całkowicie poświęciłam się rodzinie rezygnując że swoich potrzeb, odsunęłam się od znajomych. Myślałam że jestem szczęśliwa aż do zeszłego roku, poznałam w pracy mężczyznę z którym "coś" mnie połączyło. Na początku wydawało się że jest…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 112 pytań dotyczących usługi: kryzys w związku
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.