Mój maż od 9 lat pracuje za granicą, od jakiegoś czasu zauważyłam w jego tel. Smsy i połączenia do i
8
odpowiedzi
Mój maż od 9 lat pracuje za granicą, od jakiegoś czasu zauważyłam w jego tel. Smsy i połączenia do innych dziewczyn. On twierdzi że to tylko koleżanki i że nie mam prawa sprawdzać jego tel. W wiadomościach m.in ( Kotek, tęsknię). Znam jego hasło na Messenger więc zaczęłam go sprawdzać na moim tel. Dzisiaj zobaczyłam że, dzwonił na wideo do "koleżanki" ( ze mną na wideo nie rozmawia wcale twierdzi że nie ma czasu) ona nie odebrała i napisała czy to ważne, a mąż na to " bardzo ważne bo chciałem Cię zobaczyć" . Nie wiem co robić
Proszę Pani,
Mąż ma prawo do prywatności, jednakże to jak się zachowuje jest niepokojące i Pani obawy są zrozumiałe. Zależy Pani na dobrych relacjach z mężem i najważniejsze w tej sytuacji to szczera rozmowa. Życie w małżeństwie na odległość jest dodatkowym wyzwaniem dla relacji. Treść wiadomości, o których Pani pisze jest sygnałem, że w życiu Pani męża pojawiła się jakaś ważna osoba. To musi być trudne dla Pani, ale najlepszym sposobem w tej sytuacji jest opowiedzenie mężowi o tym co Pani dostrzega i o własnych obawach oraz poproszenie o wyjaśnienie. Ma Pani prawo wiedzieć co się dzieje. Trzymam kciuki.
Pozdrawiam serdecznie
Mąż ma prawo do prywatności, jednakże to jak się zachowuje jest niepokojące i Pani obawy są zrozumiałe. Zależy Pani na dobrych relacjach z mężem i najważniejsze w tej sytuacji to szczera rozmowa. Życie w małżeństwie na odległość jest dodatkowym wyzwaniem dla relacji. Treść wiadomości, o których Pani pisze jest sygnałem, że w życiu Pani męża pojawiła się jakaś ważna osoba. To musi być trudne dla Pani, ale najlepszym sposobem w tej sytuacji jest opowiedzenie mężowi o tym co Pani dostrzega i o własnych obawach oraz poproszenie o wyjaśnienie. Ma Pani prawo wiedzieć co się dzieje. Trzymam kciuki.
Pozdrawiam serdecznie
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Mysle ze nie jest to kwestia konkretnej jednej osoby ktora maz jest zainteresowany lecz wielu kobiet bo widziala Pani polaczenia z roznymi kobietami a takze poufale smsy.Maz psychicznie zle znosi rozstanie dlatego mogl sie u niego pojawic tzw zespol wiecznego poszukiwacza.Polega on na tym ze osoba juz bedaca w zwiazku nadal szuka nowych obiektow.W ten sposob dowartosciowuje sie i stwarza sobie zludzenia ze zaczyna zycie od nowa.Czesto zaburzenie to wystepuje u mezczyzn w wieku powyzej 40 lat.Jednym z jego objawow jest przeczenie rzeczywistosci takze szczera rozmowa z taka osoba jest trudna a nawet niemozliwa.Radzilabym Pani opieke psychologa aby spokojnie pokonac ten 'zakret" w zwiazku.
9 lat to długi okres, być może początkowo dobrze było Państwu z tą rozłąką, ale teraz Pani mąż potrzebuje (?) więcej bliskości. Warto omówić swoje emocje z psychoterapeutą, by następnie na spokojnie przyjrzeć się swojemu związkowi i porozmawiać z mężem o tym, jak Wam obojgu "jest", co można zrobić/zmienić, by było lepiej. Proszę się nie zatrzymywać na powierzchni: "jest dobrze", lecz stworzyć atmosferę zaufania i szczerości, przyjaźni (miłości). Kontrola sms nic dobrego nie da. Powodzenia!
Witam Panią serdecznie! Rozmowa z mężem jest najlepszym podłożem do tego, aby przyjrzeć się Pani obawom wiązanymi z wysyłaniem wiadomości tekstowych przez męża. Na początku należałoby odróżnić fakty od interpretacji - faktem jest, że Pani mąż wymienia wiadomości z innymi kobietami. Nie jest jednak powiedziane, że Pani nie kocha. Chociaż krótka rozłąka może spowodować wzmocnienie więzi, wieloletnie bycie ze sobą na odległość wymaga szczególnych środków i jeszcze większej dbałości, aby relację budować. Zapraszam do kontaktu, wspólnie zastanowimy się nad tym, jak może Pani asertywnie komunikować o swoich potrzebach. Pozdrawiam!
Sugeruję wizytę: Konsultacja online - 170 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
To trudna sytuacja, która ma prawo wywoływać u Pani niepokój i wątpliwości co do relacji z mężem. Ważne jest, aby Pani potrzeby i uczucia były szanowane w związku. Komunikacja jest kluczowym elementem zdrowej relacji, więc moja pierwsza rada to spróbować otwartej rozmowy z mężem. Wyrazić uczucia i obawy bez oskarżeń, starając się wyjaśnić, dlaczego te sytuacje wywołują u Pani niepokój. Ma Pani prawo oczekiwać szczerości i podjęcia kroków w celu rozwiązania tej trudnej sytuacji. Nikt nie może Pani umniejszać uczuć ani mówić, że jest nieprawdą coś, co Pani realnie widziała.
Dziękuję, że podzieliła się Pani swoją historią – to odważny krok, szczególnie w sytuacji, która budzi tak silne emocje i wątpliwości. Z psychologicznego punktu widzenia Pani niepokój jest w pełni zrozumiały i uzasadniony.
Pani opis wskazuje na kilka ważnych mechanizmów:
Zaburzenie zaufania – kluczowego fundamentu każdej relacji. Odkrycie ukrytych kontaktów emocjonalnych z innymi osobami, szczególnie o tak intymnym charakterze (zwroty typu "Kotek", "tęsknię"), naturalnie wywołuje ból, poczucie zdrady i dezorientację.
Brak transparentności – fakt, że mąż nie chce rozmawiać z Panią przez wideo, ale zabiega o takie rozmowy z innymi, sugeruje nierównowagę w zaangażowaniu emocjonalnym.
Odwracanie uwagi i obwinianie – zarzut, że nie ma Pani prawa sprawdzać telefonu, może być mechanizmem obronnym, który służy unikaniu odpowiedzialności za swoje zachowanie.
W takich sytuacjach psychologia relacji podpowiada, aby:
Zatrzymać się i dać sobie prawo do emocji – to normalne, że odczuwa Pani smutek, gniew i niepewność.
Zadać sobie kluczowe pytania – czego naprawdę Pani potrzebuje od partnera? Czego oczekuje Pani od związku? Jakie są Pani granice?
Zainicjować spokojną rozmowę – jasno wyrazić, jak Pani odbiera jego zachowanie, jakie uczucia i wątpliwości ono w Pani budzi, unikając oskarżeń (np. "Czuję się pominięta, kiedy...").
Zastanowić się nad wsparciem – rozmowa z psychologiem lub terapeutą może pomóc uporządkować emocje i przygotować się do dalszych kroków (bez względu na to, czy będzie to odbudowa relacji, czy decyzje bardziej radykalne).
Pani uczucia są ważne i zasługują na uwagę. Niezależnie od tego, co Pani zdecyduje, ma Pani prawo do szacunku, bliskości i uczciwości w relacji.
Pani opis wskazuje na kilka ważnych mechanizmów:
Zaburzenie zaufania – kluczowego fundamentu każdej relacji. Odkrycie ukrytych kontaktów emocjonalnych z innymi osobami, szczególnie o tak intymnym charakterze (zwroty typu "Kotek", "tęsknię"), naturalnie wywołuje ból, poczucie zdrady i dezorientację.
Brak transparentności – fakt, że mąż nie chce rozmawiać z Panią przez wideo, ale zabiega o takie rozmowy z innymi, sugeruje nierównowagę w zaangażowaniu emocjonalnym.
Odwracanie uwagi i obwinianie – zarzut, że nie ma Pani prawa sprawdzać telefonu, może być mechanizmem obronnym, który służy unikaniu odpowiedzialności za swoje zachowanie.
W takich sytuacjach psychologia relacji podpowiada, aby:
Zatrzymać się i dać sobie prawo do emocji – to normalne, że odczuwa Pani smutek, gniew i niepewność.
Zadać sobie kluczowe pytania – czego naprawdę Pani potrzebuje od partnera? Czego oczekuje Pani od związku? Jakie są Pani granice?
Zainicjować spokojną rozmowę – jasno wyrazić, jak Pani odbiera jego zachowanie, jakie uczucia i wątpliwości ono w Pani budzi, unikając oskarżeń (np. "Czuję się pominięta, kiedy...").
Zastanowić się nad wsparciem – rozmowa z psychologiem lub terapeutą może pomóc uporządkować emocje i przygotować się do dalszych kroków (bez względu na to, czy będzie to odbudowa relacji, czy decyzje bardziej radykalne).
Pani uczucia są ważne i zasługują na uwagę. Niezależnie od tego, co Pani zdecyduje, ma Pani prawo do szacunku, bliskości i uczciwości w relacji.
Witam ,to, co Pani opisuje, jest bardzo trudnym doświadczeniem. Pojawia się w tym dużo bólu, poczucia zdrady i samotności. Widzi Pani, że mąż utrzymuje kontakt z innymi kobietami w sposób, który wykracza poza zwykłą koleżeńskość, a jednocześnie nie okazuje Pani takiej samej uwagi ani zaangażowania. Nic dziwnego, że czuje się Pani pominięta i zraniona.
W takich sytuacjach ważne jest zatrzymanie się i przyjrzenie temu, co naprawdę się dzieje między Wami. Długie lata pracy za granicą z pewnością osłabiły więź i bliskość. Jednak to, że Pani mąż znajduje przestrzeń na wideo rozmowy z inną kobietą, a Pani tłumaczy brak kontaktu brakiem czasu, jest bardzo znaczącym sygnałem. Nie chodzi więc tylko o telefony i wiadomości, ale o priorytety i wybory.
Rozumiem też, że sprawdzanie jego telefonu czy messengera wynikało z niepokoju i potrzeby upewnienia się, czy coś złego się dzieje. To naturalna reakcja, gdy czujemy, że partner nie jest z nami szczery. Niestety takie działania rzadko dają poczucie ulgi, częściej wzmacniają poczucie nieufności. Kluczowe będzie wyrażenie wprost swoich uczuć i potrzeb. Może Pani powiedzieć: „Czuję się zraniona i pomijana, kiedy widzę, że masz czas i chęć dzwonić do innej kobiety, a ze mną tego nie robisz. Potrzebuję szczerości i jasności, co łączy Cię z tymi osobami”.
Ważne, by skupić się na własnych emocjach, a nie na samych oskarżeniach. Pytanie, które warto sobie zadać, brzmi: czego Pani potrzebuje od tej relacji i jakie zachowania partnera są dla Pani przekroczeniem granic. To Pani ma prawo określić, co jest do przyjęcia, a co sprawia, że czuje się Pani poniżana czy zdradzana.
Być może nadszedł moment, aby razem z mężem porozmawiać o przyszłości tego małżeństwa i ewentualnie rozważyć terapię par, jeśli oboje będziecie chcieli spróbować odbudować zaufanie.
Życzę powodzenia i dużo dobrego.
W takich sytuacjach ważne jest zatrzymanie się i przyjrzenie temu, co naprawdę się dzieje między Wami. Długie lata pracy za granicą z pewnością osłabiły więź i bliskość. Jednak to, że Pani mąż znajduje przestrzeń na wideo rozmowy z inną kobietą, a Pani tłumaczy brak kontaktu brakiem czasu, jest bardzo znaczącym sygnałem. Nie chodzi więc tylko o telefony i wiadomości, ale o priorytety i wybory.
Rozumiem też, że sprawdzanie jego telefonu czy messengera wynikało z niepokoju i potrzeby upewnienia się, czy coś złego się dzieje. To naturalna reakcja, gdy czujemy, że partner nie jest z nami szczery. Niestety takie działania rzadko dają poczucie ulgi, częściej wzmacniają poczucie nieufności. Kluczowe będzie wyrażenie wprost swoich uczuć i potrzeb. Może Pani powiedzieć: „Czuję się zraniona i pomijana, kiedy widzę, że masz czas i chęć dzwonić do innej kobiety, a ze mną tego nie robisz. Potrzebuję szczerości i jasności, co łączy Cię z tymi osobami”.
Ważne, by skupić się na własnych emocjach, a nie na samych oskarżeniach. Pytanie, które warto sobie zadać, brzmi: czego Pani potrzebuje od tej relacji i jakie zachowania partnera są dla Pani przekroczeniem granic. To Pani ma prawo określić, co jest do przyjęcia, a co sprawia, że czuje się Pani poniżana czy zdradzana.
Być może nadszedł moment, aby razem z mężem porozmawiać o przyszłości tego małżeństwa i ewentualnie rozważyć terapię par, jeśli oboje będziecie chcieli spróbować odbudować zaufanie.
Życzę powodzenia i dużo dobrego.
To, co odkryłaś, jest bardzo bolesne i nic dziwnego, że czujesz niepokój oraz zagubienie. Twoje małżeństwo funkcjonuje na odległość od dziewięciu lat, więc naturalnie potrzebujesz jasnych dowodów bliskości i zaangażowania. Zamiast tego widzisz wiadomości typu „kotek” czy „tęsknię”, co już samo w sobie przekracza granicę zwykłej koleżeńskości. Dodatkowo Twój mąż unika rozmów wideo z Tobą, a jednocześnie próbuje połączyć się w ten sposób z inną kobietą, mówiąc jej, że „chciał ją zobaczyć”. To zachowanie budzi uzasadnione wątpliwości i nie da się go usprawiedliwić brakiem czasu. Jego stwierdzenie, że „nie masz prawa sprawdzać telefonu”, wygląda bardziej jak próba ukrycia własnych działań niż realna troska o prywatność. W tej sytuacji problemem nie jest sprawdzanie telefonu, tylko to, że to jego zachowania wzbudziły w Tobie niepokój. Masz pełne prawo oczekiwać lojalności, szczerości i emocjonalnej obecności w małżeństwie. Ważne, byś nie podejmowała decyzji w stanie silnego szoku, tylko najpierw nazwała swoje potrzeby i granice. Konieczna jest rozmowa z nim, spokojna, ale bardzo konkretna, w której jasno powiesz, że to, co widziałaś, narusza Twoje poczucie bezpieczeństwa. Jeśli będzie unikał rozmowy, bagatelizował sprawę lub odwracał winę przeciwko Tobie, będzie to sygnał, że problem jest poważniejszy, niż mówi. Niezależnie od tego masz prawo chronić siebie i swoje emocje, a nie ignorować to, co widzisz.
Eksperci
Podobne pytania
- Dzień dobry! Pół roku temu na portalu randkowym poznałem kobietę i między nami od razu pojawiła się silna chemia. Istniały wprawdzie dwa problemy: odległość (160 km) oraz różnica wieku (ona 52 lata, ja 66), ale tego akurat nie widać, bo ja naprawdę wyglądam na mężczyznę młodszego o 20 lat. Tak samo było…
- Dzień dobry Mam pytanie, od 17 lat jestem z kobietą, od 6 lat po ślubie. Przeżywaliśmy trudne chwilę, kilka razy prawie się rozstawiliśmy. Po drodze wyszedł mój alkoholizm (dziś nie piję od 21 miesięcy) i depresja wieloletnią żony sięgająca dzieciństwa. Pi tych wszystkich problemach i wielu przykrych…
- Z chłopakiem jestem od 5 lat. Obydwoje mamy 22 lata. Ostatnio ze wszystkim mnie wkurza, to ze odpowiada mi nieodpowiednim tonem, co ja odbieram jako atak, ze nie sprząta po sobie czy nie stara się/nie mówi mi komplementów. Ostatnio dużo się kłócimy. I nie wiem czy to nie kwestia poddania się i po prostu…
- Dzień dobry, Problem mój jest dość złożony w swojej istocie. Jestem w związku z obecną żoną od 11 lat, od 7 w małżeństwie, w większości czasu małżeństwa pracuje w delegacjach za granicą aby łatwiej się żyło. 3 lata temu poznałem pewna kobietę z którą nawiązałem relacje czysto koleżeńską, z czasem…
- Dzień dobry. Od 12 lat jesteśmy z żoną małżeństwem (jako para od 18lat) mając dwójkę dzieci. Około dwóch tygodni temu, niestety przyłapałem żonę na wymianie dość jednoznacznych wiadomości z jej kolegą z pracy. Nie ukrywam, miedzy nami nie układało się najlepiej. Początek kryzysu oceniam ze nastąpił…
- Witam. Nie wiem sama od czego zacząć. Po ślubie jestem 19 lat, mamy troje dzieci. Kłóciliśmy się często, natomiast zazwyczaj o pierdoły, sprawy ważne zawsze umieliśmy przepracować. Mąż bardzo mnie * kochał", ja jego również. Na początku był bardzo zazdrosny, z czasem to się uspokoiło. Niestety w ubiegłym…
- Jestem żoną alkoholika 40lat Ten człowiek zdradza mnie całe życie Problem jest w tym ze zaczęło mi to przeszkadzać.Nie moge mu tego powiedzieć bo sie wszystkiego wyprze.Ostatnio wysledziłam ze dyskutuje ze swoimi sympatiami o tym ze jak mnie widzi w kuchni to mu sie dzieje niedobrze.Jak mam na to wszystko…
- Dzień dobry, nie wiem już co robić. Jestem z moją żoną od 24 lat, z czego 8 lat po ślubie oboje jesteśmy w okolicy 40tki. Mamy córkę z drugiej ciąży. Gdzie stratę pierwszej ciąży ciężko przeszliśmy oboje z czego żona myślę że tego nie uporządkowała Od początku w sumie jak jest córka moje zdanie wychowawcze…
- Dzień dobry, jesteśmy z moim partnerem ponad 4 lata ze sobą, bardzo się kochamy i czujemy się ze sobą szczęśliwi. Problem pojawia się sytuacjach kryzysowych, po kłótniach. Mój partner nie potrafi wyciągnąć ręki, przeprosić, załagodzić sytuację. Zawsze robię to ja. Pokłóciliśmy się tydzień temu, schemat…
- Dzień dobry. Mój mąż od jakiegoś czasu ma większy kontakt z moją siostrą cioteczna niż ze mną i nasza córka, rzadko spędza z nami czas bo jak on to tłumaczy dużo pracy tylko że kilka lat wcześniej miał czas dla własnej rodziny. Teraz potrafi mi się śmiać prosto w twarz i z uśmiechem na twarzy mówi że…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 114 pytań dotyczących usługi: kryzys w związku
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.