Mam wahania nastrojów,brak chęci do życia,siedze Głównie zamknieta Przed wszystkimi w swoim pokoju ,
7
odpowiedzi
Mam wahania nastrojów,brak chęci do życia,siedze Głównie zamknieta Przed wszystkimi w swoim pokoju , bardzo często płacze, ktoś lekko głos podniesie i ja w płacz...Często również wpadam w agresje zaczynam krzyczeć na
Całe gardło albo w poduszkę... ostatie co narysowałam to swoj grób’(często zdążą mi malować nagrobki pisac teksty typu nienchce już żyć nie chce takiego życia) żeby się wyładować... nie umiem w nocy spac.. myśle o różnych rzeczach albo siedze słucham muzyki ... zdarza się ze uciekam w alkohol i inne zle rzeczy... większość czasu chodzę nerwowa ... wystarczy mała rzecz a ja wybucham płaczem i agresja.... koedys się cielam
Ale z tym skonczylam. Czasami ewentualnie wbijam spbie paznokcie w ręce żeby się
Uspokoić. Co mam zrobic? Mam 22 l.
Całe gardło albo w poduszkę... ostatie co narysowałam to swoj grób’(często zdążą mi malować nagrobki pisac teksty typu nienchce już żyć nie chce takiego życia) żeby się wyładować... nie umiem w nocy spac.. myśle o różnych rzeczach albo siedze słucham muzyki ... zdarza się ze uciekam w alkohol i inne zle rzeczy... większość czasu chodzę nerwowa ... wystarczy mała rzecz a ja wybucham płaczem i agresja.... koedys się cielam
Ale z tym skonczylam. Czasami ewentualnie wbijam spbie paznokcie w ręce żeby się
Uspokoić. Co mam zrobic? Mam 22 l.
Sposob, w jaki Pani przekazuje te informacje, obrazuje nie tylko fakt, ze doswiadcza Pani wahan nastroju, ale rowniez ich wysoki poziom. Szczegolnie wazne sa informacje o tym jak Pani sobie z tym radzi: alkohol, samookaleczenia, etc.
Nie wiem jak intensywne sa te mysli samobojcze i czy maja one juz postac tresci samobojczych. Obawiam sie, ze tak sie zdarza. Wyglada wiec na to, ze podczas pierwszej konsultacji u psychoterapeuty pojawi sie wskazowka do konsultacji psychiatrycznej. Prosze nie zwlekac i sie zapisac do kogos.
Nie wiem jak intensywne sa te mysli samobojcze i czy maja one juz postac tresci samobojczych. Obawiam sie, ze tak sie zdarza. Wyglada wiec na to, ze podczas pierwszej konsultacji u psychoterapeuty pojawi sie wskazowka do konsultacji psychiatrycznej. Prosze nie zwlekac i sie zapisac do kogos.
Bardzo zachęcam do rozmowy z psychiatrą, pokieruje Pani leczeniem, by życie znowu dawało radość. Serdecznie pozdrawiam
W pierwszej kolejności zalecam kontakt z lekarzem w celu wykluczenia przyczyn natury medycznej. Być może wpływ na Pani nastrój ma podłoże hormonalne. Oczywiście rozmowa z psychologiem też jest wskazana. Praca z emocjami pozwoli na świadome ich odczuwanie, nazywanie i radzenie sobie z nimi.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Witam, emocje przysparzają wielu trudności. A raczej nieumiejętne przyjmowanie tych nieprzyjemnych emocji. Zachęcam do skorzystania ze wsparcia psychoterapeuty w miejscu zamieszkania. Pozdrawiam
Przede wszystkim bardzo ważne, że szukasz pomocy i opisujesz, co przeżywasz. Twoje objawy – wahania nastroju, silne emocje, płacz, agresja, trudności ze snem, myśli o śmierci i samookaleczanie – wskazują na poważne obciążenie emocjonalne, które wymaga wsparcia specjalisty. Proponuję jak najszybciej zgłosić się do psychiatry lub psychoterapeuty, którzy pomogą Ci zdiagnozować problem i dobrać odpowiednie leczenie – może to być terapia psychologiczna, a także, jeśli potrzeba, wsparcie farmakologiczne. W sytuacjach kryzysowych, gdy czujesz się bardzo źle lub masz myśli samobójcze, niezwłocznie zadzwoń na pogotowie lub skontaktuj się z całodobową pomocą psychologiczną. Pamiętaj, że nie jesteś sama i można z tym walczyć. Trzymaj się serdecznie!
Dzień dobry,
To, co Pani opisuje, jest bardzo poważnym sygnałem i absolutnie nie powinno być bagatelizowane. Wahania nastroju, poczucie braku chęci do życia, samookaleczenia w przeszłości, rysowanie własnego grobu– to wszystko pokazuje, że Pani psychika jest przeciążona i woła o pomoc.
Chcę powiedzieć jasno: nie jest Pani sama i to, że Pani tu pisze, jest już pierwszym krokiem do szukania pomocy.
Co może Pani zrobić teraz:
– Koniecznie proszę zgłosić się do specjalisty – psychologa, psychoterapeuty, a może również psychiatry, który oceni, czy potrzebne jest wsparcie farmakologiczne (szczególnie ze względu na trudności ze snem i myśli rezygnacyjne).
– Nie zostawać z tym samemu – proszę powiedzieć bliskiej, zaufanej osobie, co Pani przeżywa. Samo podzielenie się tym ciężarem może przynieść ulgę.
– Na co dzień – spróbować szukać bezpiecznych form rozładowania emocji (np. pisanie, ruch, rozmowa z kimś bliskim). To nie rozwiąże wszystkiego, ale może chwilowo ulżyć.
To, że Pani ma 22 lata, nie znaczy, że musi Pani radzić sobie sama. Wręcz przeciwnie – to najlepszy moment, by pozwolić sobie pomóc i nauczyć się nowych sposobów radzenia sobie z emocjami.
Proszę pamiętać – z takiego stanu można wyjść. To wymaga czasu, pracy i wsparcia, ale jest możliwe.
W razie pytań zapraszam do kontaktu.
Pozdrawiam,
Marcin Okoński
psycholog, psychoterapeuta
ESC ośrodek leczenia e-uzależnień Radosław Helwich
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
To, co Pani opisuje, jest bardzo poważnym sygnałem i absolutnie nie powinno być bagatelizowane. Wahania nastroju, poczucie braku chęci do życia, samookaleczenia w przeszłości, rysowanie własnego grobu– to wszystko pokazuje, że Pani psychika jest przeciążona i woła o pomoc.
Chcę powiedzieć jasno: nie jest Pani sama i to, że Pani tu pisze, jest już pierwszym krokiem do szukania pomocy.
Co może Pani zrobić teraz:
– Koniecznie proszę zgłosić się do specjalisty – psychologa, psychoterapeuty, a może również psychiatry, który oceni, czy potrzebne jest wsparcie farmakologiczne (szczególnie ze względu na trudności ze snem i myśli rezygnacyjne).
– Nie zostawać z tym samemu – proszę powiedzieć bliskiej, zaufanej osobie, co Pani przeżywa. Samo podzielenie się tym ciężarem może przynieść ulgę.
– Na co dzień – spróbować szukać bezpiecznych form rozładowania emocji (np. pisanie, ruch, rozmowa z kimś bliskim). To nie rozwiąże wszystkiego, ale może chwilowo ulżyć.
To, że Pani ma 22 lata, nie znaczy, że musi Pani radzić sobie sama. Wręcz przeciwnie – to najlepszy moment, by pozwolić sobie pomóc i nauczyć się nowych sposobów radzenia sobie z emocjami.
Proszę pamiętać – z takiego stanu można wyjść. To wymaga czasu, pracy i wsparcia, ale jest możliwe.
W razie pytań zapraszam do kontaktu.
Pozdrawiam,
Marcin Okoński
psycholog, psychoterapeuta
ESC ośrodek leczenia e-uzależnień Radosław Helwich
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
Witam, przede wszystkim skontaktować się z lekarzem psychiatrą, który podejmie decyzje co do dalszego leczenia.
Eksperci
Podobne pytania
- Mam 12 oraz panicznie się boję śmierci ciągle w głowie mówię sobie rzeczy które mnie na chwilę uspokajają robię też rzeczy które kocham i które napewno powinny mi pomóc przestać o tym myśleć ale to nie pomaga nie mogę przez to cieszyć się z życia oraz normalnie żyć jak temu zapobiec?
- Biorę mozarin 6dni mogę go odstawic dlatego że nic mi nie pomaga
- Czy leki psychiatryczne mogą coś uszkodzić, i jesli będę czuć się dobrze to czy mogę je z pomocą lekarza powoli odstawiać,?
- Czy to prawda że clonazepam można odstawić z dnia na dzień?
- Dzień dobry, Mój mąż (jesteśmy w trakcie rozstania- jego decyzja) podejrzewam, że ma bardzo długo trwającą depresję ( ukrytą? jawną? nie potrafię tego sama określić, być może mylnie to odbieram, ale wiele zachowań na to wskazuje). Po kilku sesjach z terapeutą (w mojej sprawie, mąż stosował przemoc psychiczną,…
- Dobry wieczór jestem cała w stresie biorę od kilku miesięcy mozarin 15mg rano a dziś przez pomyłkę wzięłam wieczorem . Czy coś może mi się stać ?? Pozdrawiam
- Dzień dobry, jestem młodą osobą, będę uczyć się w nowej kolejnej szkole zawodowej, i do końca już 3 lat, i się boję jak będę zachowywała się do innych nowych kolegów i nowych koleżanek, mam agresję której czasem nie umiem panować nad nią, i nie wiem co zrobić wtedy...ta agresja powoduje że kogoś uderzę…
- Witam, jestem w wieloletniej przyjacielskiej relacji z mężczyzną. Nie mieszkamy razem, ale często spędzamy ze sobą czas, pomagamy sobie nawzajem, mamy ze sobą codzienny kontakt. Nie ma tu mowy o miłości, ale o przywiązaniu i dużej sympatii. Odkąd się poznaliśmy wie on, że mam zdiagnozowaną nawracającą…
- Witam, Jestem w związku z osobą chorującą na depresje. Osoba jest stałe zmartwiona, zmęczona oraz brak u niej chęci na zrobienie czegokolwiek. Jest w kontakcie z terapeutą, choć dopiero jedna wizyta za nim. Mówi, że jest wypalony w związku, ale mnie kocha i nie wie czy lepszym rozwiązaniem jest rozstanie…
- Dzień dobry. Mam duże wahania nastroju, jest okres że czuje się szczęśliwa a za chwile nadejdzie taki dzień że czuje się że jestem do niczego , całymi dniami płacze bez konkretnego powodu, czuje się nikomu nie potrzebna , samotna, mam mega spadek energii że ciężko mi się zabrać do czegokolwiek , mam…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 342 pytań dotyczących usługi: depresja
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.