Dzień dobry, jestem młodą osobą, będę uczyć się w nowej kolejnej szkole zawodowej, i do końca już 3

Dzień dobry, jestem młodą osobą, będę uczyć się w nowej kolejnej szkole zawodowej, i do końca już 3 lat, i się boję jak będę zachowywała się do innych nowych kolegów i nowych koleżanek, mam agresję której czasem nie umiem panować nad nią, i nie wiem co zrobić wtedy...ta agresja powoduje że kogoś uderzę jak mnie ktoś bardzo zdenerwuje ale wiem że tego nie mogę robić więc już idzie mi coraz lepiej ale i tak jej się boję, biorę leki ale nie biorę leków bo je odstawiłam bo źle wpływają na moje emocje itp. A moja pani psychiatra tego nie rozumie, i nie chcę mi odstawić leków bo ich no po prostu już nie potrzebuje...I nie wiem co zrobić teraz... Czasem płaczę ale to z innej przyczyny z tego że ja czasem za kimś tęsknię i dlatego ale ja wiem że to normalne...więc co powinnam zrobić?? Bo mnie już denerwuje branie leków których już no nie potrzebuje...

9 odpowiedzi


Dziękuję Ci, że podzieliłaś się swoją historią. Na początek chcę pogratulować Ci odwagi i determinacji – szukasz rozwiązań swoich trudności, a to już bardzo ważny krok w stronę pozytywnych zmian. Piszesz, że idzie Ci coraz lepiej – to dobry znak. To znaczy, że masz w sobie zasoby i siłę, by nad sobą pracować. Warto zatrzymać się i przyjrzeć swoim emocjom. Emocje same w sobie nie są ani dobre, ani złe – pełnią rolę drogowskazów, które pokazują, jakie potrzeby w nas są niezaspokojone. Podczas spotkań terapeutycznych moglibyśmy razem popracować nad tym, byś to Ty miała kontrolę nad swoimi emocjami – takimi jak złość, smutek czy lęk – a nie one nad Tobą. Terapia może być też ważnym wsparciem w procesie odstawiania leków, tak aby odbyło się to w bezpieczny sposób i przy współpracy z lekarzem. Jeśli czujesz, że potrzebujesz pomocy w tym czasie zmian, zachęcam Cię do umówienia się na rozmowę. W bezpiecznej atmosferze będziemy mogły poszukać rozwiązań dopasowanych do Ciebie i Twoich potrzeb.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem. Z tego, co Pani opisuje, wynika, że doświadcza Pani trudności w radzeniu sobie z emocjami – szczególnie złością – a jednocześnie ma Pani poczucie, że leki obecnie nie pomagają lub wręcz nasilają pewne reakcje. W takiej sytuacji kluczowe są dwie rzeczy: bezpieczeństwo (swoje i innych osób) oraz znalezienie skutecznych metod regulowania emocji. Warto pamiętać, że samodzielne odstawienie leków może wiązać się z ryzykiem – nawet jeśli wydaje się, że nie są już potrzebne. Czasem objawy mogą wrócić po czasie, dlatego dobrze byłoby omówić z lekarzem szczegółowo, co Pani odczuwa i jak leki wpływają na codzienne funkcjonowanie. Jeśli ma Pani poczucie, że obecny psychiatra nie rozumie Pani perspektywy, można skonsultować się z innym specjalistą, aby uzyskać drugą opinię. Poza kwestią leków pomocne może być rozpoczęcie lub kontynuowanie psychoterapii – w bezpiecznych warunkach można nauczyć się technik rozładowywania napięcia i reagowania w sytuacjach, które wywołują złość.

mgr Szymon Szymczonek

mgr Szymon Szymczonek

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Zmiana szkoły i nowe otoczenie mogą budzić dużo niepokoju, zwłaszcza gdy pojawiają się obawy związane z kontrolą emocji i agresji. Z Twojej wiadomości wynika, że masz świadomość problemu, starasz się nad sobą pracować i z czasem coraz lepiej radzisz sobie z trudnymi uczuciami, co jest ogromnym sukcesem. Chciałabym podkreślić, że agresja czy silne emocje, zwłaszcza w trudnych sytuacjach, są to nadal ludzkie emocje i zdarzają się wielu młodym osobom. Ważne jest jednak, aby szukać takich sposobów radzenia sobie, które nie szkodzą Tobie ani innym. Jeśli czujesz, że leki nie pomagają lub wywołują skutki uboczne, najważniejsze jest, by zawsze konsultować to z psychiatrą, wspólnie można poszukać lepszego rozwiązania. Może się zdarzyć, że potrzeba czasu, zmiany dawkowania czy nawet zmiany leku. Warto też rozważyć rozmowę o dodatkowym wsparciu psychologicznym, regularne spotkania z psychologiem lub rozpoczęcie terapii, szczególnie w nurcie poznawczo-behawioralnym, mogą nauczyć Cię skutecznych technik radzenia sobie z emocjami, stresem i napięciem. Jeśli będziesz potrzebować wsparcia, porozmawiaj z psychologiem w szkole lub poproś o skierowanie na terapię swojego lekarza rodzinnego. Twoje samopoczucie jest bardzo ważne, a zmiana szkoły może być nie tylko wyzwaniem, ale także szansą na zbudowanie nowych, pozytywnych relacji i nauczenie się radzenia sobie z emocjami w zdrowy sposób.


Dzień dobry. Bardzo dziękuję za zaufanie i podzielenie się swoimi trudnościami. To, co Pani opisuje, może być naprawdę trudnym doświadczeniem i pokazuje, jak wiele siły wkłada Pani w to, by radzić sobie z emocjami. To bardzo ważne, że zauważa Pani swoje napięcie i stara się je kontrolować. Czasami pomocne bywa zatrzymanie się na chwilę, wzięcie głębszego oddechu, policzenie do 10 czy odejście od sytuacji, która wywołuje złość – takie drobne gesty mogą wspierać w odzyskaniu spokoju. Warto próbować aby dowiedzieć się co najlepiej Pani pomaga w tym trudnym momencie. Warto również skonsultować się ze specjalistą, który pomoże bardziej szczegółowo zrozumieć Pani emocje. Życzę wszystkiego dobrego. Pozdrawiam serdecznie


Dzień dobry, widzę, że to, co Pani przeżywa, jest bardzo trudne – nowa szkoła, lęk przed relacjami, a do tego poczucie, że emocje czasem wymykają się spod kontroli. To naturalne, że czuje się Pani zagubiona i zmęczona lekami, które nie przynoszą ulgi. Już samo to, że Pani szuka pomocy i pisze o swoich emocjach, świadczy o dużej sile i świadomości. Co może Pani pomóc w tej sytuacji: Terapia indywidualna – rozmowa z psychologiem to miejsce, gdzie można bezpiecznie uczyć się panowania nad złością i agresją. Istnieją sprawdzone metody, które pomagają zatrzymać się, zanim dojdzie do wybuchu. Radzenie sobie z agresją i kontrola emocji – psycholog pokaże techniki oddechowe i sposoby na rozładowanie napięcia bez przemocy. To naprawdę działa i daje poczucie, że emocje nie rządzą całym życiem. Psychiatra i leki – rozumiem, że ma Pani złe doświadczenia, ale bardzo ważne jest, by nie odstawiać leków samodzielnie. Warto skonsultować się z innym psychiatrą, który spokojnie wysłucha i wspólnie dobierze najlepsze rozwiązanie. Wsparcie psychologa młodzieży – to szczególnie pomocne przed rozpoczęciem nauki w nowej szkole. Dzięki temu łatwiej poczuć się pewniej i nawiązać kontakt z kolegami oraz koleżankami. Proszę pamiętać: nie jest Pani sama. To, że czuje Pani lęk i zmęczenie, nie oznacza, że nie da się tego zmienić. Z pomocą specjalistów naprawdę można odzyskać spokój i poczucie kontroli nad swoim życiem.


Szanowna Pani, To, że ma Pani świadomość swojej złości i stara się nad nią panować, jest bardzo ważnym krokiem – oznacza, że potrafi Pani zatrzymać się i próbować zrozumieć własne emocje. Opisane przez Panią trudności – impulsywna agresja, lęk przed nowym środowiskiem szkolnym, płaczliwość i niechęć do kontynuowania farmakoterapii – wskazują na potrzebę dokładniejszej diagnozy różnicowej. Warto rozważyć nie tylko zaburzenia z kręgu lękowo-depresyjnego, ale także Atypowość systemu nerwowego – szczególnie ADHD lub AuDHD (współwystępowanie ADHD i autyzmu), gdzie impulsywność i silne emocje są częste. Jeśli chodzi o leki – bardzo ważne jest, aby nie odstawiać ich samodzielnie, bo może to wywołać nasilenie objawów. Rozumiem, że ma Pani poczucie, iż one nie pomagają – warto to spokojnie przedyskutować z innym psychiatrą, być może potrzebna jest zmiana rodzaju farmakoterapii, a nie całkowite odstawienie. To nie jest Pani wina, że emocje bywają tak silne – Pani system nerwowy reaguje w sposób bardziej intensywny i potrzebuje indywidualnego wsparcia. To, że potrafi Pani o tym mówić, świadczy o dużej samoświadomości i gotowości do pracy nad sobą. Zachęcam do kontaktu online


To, co Pani opisuje, jest bardzo ważne i pokazuje, że naprawdę zależy Pani na tym, żeby dobrze funkcjonować w nowej szkole, panować nad emocjami i budować spokojne relacje z rówieśnikami. Już sam fakt, że szczerze mówi Pani o swoich obawach i szuka pomocy, świadczy o dużej dojrzałości i gotowości do zmian. Złość, która czasem wymyka się spod kontroli, nie oznacza, że jest Pani agresywna z natury. Najczęściej takie reakcje pojawiają się wtedy, gdy w środku gromadzi się napięcie, stres albo poczucie zagrożenia i ciało zaczyna reagować szybciej, niż zdąży się człowiek zastanowić. To nie jest coś, z czym należy zostać samemu. Właśnie dlatego bardzo dobrą drogą może być psychoterapia w nurcie integratywnym. Jest to podejście, które łączy różne metody pracy i pozwala dopasować je do konkretnej osoby. Terapeuta patrzy na Pani emocje całościowo i szuka takich sposobów, które pomogą nie tylko w panowaniu nad złością, lecz także w lepszym rozumieniu siebie i swoich potrzeb. Dzięki temu łatwiej jest przewidzieć moment, w którym złość zaczyna narastać, i zatrzymać ją, zanim przerodzi się w działanie, którego potem można żałować. Jeśli chodzi o leki, to rozumiem, jak trudne jest korzystanie z czegoś, co według Pani już nie pomaga lub wywołuje nieprzyjemne emocje. Warto jednak pamiętać, że samodzielne odstawianie leków często powoduje właśnie takie wahania nastroju i napięcia, które później są mylone z nawrotem problemów. Najlepszym rozwiązaniem będzie szczera i spokojna rozmowa z psychiatrą o tym, co dokładnie Pani czuje po lekach. Lekarz powinien wyjaśnić, dlaczego proponuje kontynuację leczenia i czy istnieją inne opcje. Jeśli mimo to ma Pani poczucie, że nie jest wysłuchana, może Pani skonsultować się z innym specjalistą. Ma Pani do tego pełne prawo. Płacz czy tęsknota, o których Pani wspomina, są zupełnie normalnymi emocjami. Świadczą o tym, że ma Pani w sobie dużo wrażliwości i przeżywa różne sytuacje głębiej niż inni. Nie ma w tym nic złego. Ważne, żeby miała Pani miejsce, w którym może o tym mówić bez wstydu i bez obawy, że zostanie źle zrozumiana. Psychoterapia integratywna pozwala właśnie stworzyć taką bezpieczną przestrzeń. Najlepszym krokiem będzie znalezienie terapeuty pracującego integratywnie i wspólne przyjrzenie się emocjom, które Panią przytłaczają, oraz temu, jak przygotować się do nowych relacji w szkole. Jednocześnie warto jeszcze raz omówić sprawę leków z psychiatrą albo skorzystać z drugiej opinii. Nie musi Pani przez to przechodzić sama. Widzę w Pani dużo odwagi i chęci zmiany, a to naprawdę daje dużą szansę na to, żeby poukładać swoje emocje i wejść w nowy etap życia z większym spokojem. Życzę wszystkiego dobrego, Monika Barcik, psychoterapeuta


Dzień dobry, Dziękuję, że się podzieliłaś tym, co teraz przeżywasz – to wymaga odwagi. Rozumiem, że nowa szkoła budzi niepokój, szczególnie gdy obawiasz się własnych reakcji. To, że sama dostrzegasz problem z agresją i chcesz nad tym pracować, jest bardzo ważnym i dojrzałym krokiem. Cieszę się też, że zauważasz postęp – piszesz, że "idzie Ci coraz lepiej" i to jest realne osiągnięcie. Jeśli chodzi o leki to samodzielne odstawienie leków psychiatrycznych może być ryzykowne, nawet jeśli czujesz się lepiej. Czasem właśnie dlatego czujemy się lepiej, że leki działają. To bardzo ważna rozmowa do przeprowadzenia z psychiatrą (lub zasięgnięcie opinii u innego specjalisty). Praca z psychologiem lub psychoterapeutą mogłaby Ci bardzo pomóc. Istnieją konkretne techniki radzenia sobie z silnymi emocjami (np. terapia DBT), które uczą jak zatrzymać się w trudnym momencie, zanim emocja przejmie kontrolę.


Dzień dobry. Zmiana szkoły to bardzo poważna sprawa - zupełnie nowe miejsce, całkiem inni nauczyciele, koledzy i koleżanki, których w ogóle nie znasz. Kiedy o tym pomyślę, to wyobrażam sobie, co możesz czuć i wcale się nie dziwię, że podchodzisz do tego tematu całkiem na poważnie. Będziesz musiała poznać nowe miejsce i całą masę nowych ludzi - takie rozeznanie się, co i jak, zawsze zajmuje trochę czasu. Bywa oczywiście bardzo ekscytujące, niestety często wiąże się również z niemałym stresem. Każdy, kto zmieniał szkołę choć raz w życiu, doskonale wie, co mam na myśli. I założę się, że jedną z takich osób jest właśnie Twoja pani psychiatra. Nauczona doświadczeniem stara się pomóc, żebyś wyszła z tego możliwie bez szwanku. Widzi, że idzie Ci coraz lepiej, dlatego nie chce, żebyś teraz odstawiała leki - w tym momencie jest to po prostu zbyt ryzykowne. Jeśli zaś chodzi o pytanie, co powinnaś zrobić?. Powinnaś zadać sobie pytanie: co bym zrobiła, gdyby nie chodziło o mnie, tylko o Twoją najlepszą przyjaciółkę? Czy doradziłabym jej, żeby odstawiła leki, bo może jakoś sobie bez nich poradzi? Po tym całym wysiłku długiej i ciężkiej pracy nad sobą, kiedy wreszcie widać upragnione efekty, a szkoła jest praktycznie na wyciągnięcie ręki? Założę się, że szukałabyś dla swojej przyjaciółki lepszego rozwiązania. Dlatego, jeśli po lekach, które zapisała Ci pani doktor czujesz się tak źle, że jest to nie do zniesienia, to na następnej wizycie po prostu jej o tym powiedz. Jeśli natomiast już to zrobiłaś i mimo wszystko pani psychiatra leków nie zmieniła, to zapytaj o psychoterapię. Najszybsze efekty daje regularne zażywanie leków z jednoczesnym uczęszczaniem na psychoterapię, ale (!) nawet psychoterapia sama w sobie daje często trwały i bardzo satysfakcjonujący efekt leczniczy Jeśli jednak pytałaś już swoją panią doktor o psychoterapię i skutek był podobny, jak ten ze zmianą leków, to po prostu umów się na wizytę do innego lekarza. Psychiatra, psychoterapeuta, czy psycholog to taki sam człowiek, jak każdy inny, a sama wiesz, jak to jest z ludźmi - z jednymi rozmowa przebiega gładko, a z innymi idzie, jak po grudzie. Czasami trzeba po prostu znaleźć odpowiednią osobę. Bądź cierpliwa i dbaj o siebie. Powodzenia!

mgr Marcin Liczmański

mgr Marcin Liczmański

psycholog

Starogard Gdański

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.