Adres

Sarmacka 18/93, Warszawa
Prywatny Gabinet Alergologiczny PROGRES (mapa)

Najbliższy termin:

Pokaż kalendarz
Przyjmuję: dorosłych, dzieci w każdym wieku
Gotówka
22 273.....

Badania alergologiczne (350 zł)

Spirometria

Konsultacja dermatologiczna +12 więcej

Badanie skóry

Badania diagnostyczne

Konsultacja alergologiczna

Pokaż więcej usług

Moje doświadczenie

O mnie

mam doświadczenie w odczulaniu, kwalifikacji do odczulania dzieci dorosłych wszystkimi metodami ( iniekcyjna, podjęzykową w tabletkach i kroplach...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • kaszel
  • nieżyt nosa
  • astma oskrzelowa
Pokaż wszystkie leczone choroby

Opinie od pacjentów

4

Ogólna ocena
24 opinie

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
J
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: PROGRES Centrum Profilaktyki i Leczenia Alergii

Skuteczność 100%. Polecam. Geniusze mają to do siebie, że są konkretni i surowi w obyciu. Podczas pierwszej wizyty zostaniecie zbesztani, potraktowani z wyższością, cokolwiek odpowiecie będzie źle, więc wyobraźcie sobie jak się rozmawiało z 'najgorszym' nauczycielem w szkole i macie ogólny pogląd. Lekcję swojej głupoty (ignorancji na temat zdrowia itd.) należy przyjąć z pokorą ... :). Następnie będzie już tylko lepiej. Nastąpi etap leczenia, mnóstwo dodatkowych wskazówek. Pani dr wie praktycznie wszystko o alergiach, grzybach, boreliozie i osobiście nie znam osoby, której Pani Doktor nie udałoby się pomóc. Czasopisma i leki jakie można dostać na miejscu mają ceny z Internetu. Osobiście polecam.


P
Użytkownik zweryfikowany

Początkowo wizyty oceniałam dobrze. Naprawdę nie odniosłam wrażenie ze mam dobry kontakt z pacjentem. Na wizycie prywatnej bardzo się rozczarowałam. Mialam wiele pytań i jeszcze się okazało, że nie byli przygotowani na wizytę prywatnie. Co prawda zalecenie Pani dr są jak najabrdziej dobre w leczeniu alergii, ale u mnie nie poznała się do końca na złożoności problemu. Być może czasem warto poszerzyć horyzonty. Teraz już wiem, że na pewno wieloczynnikową nadwrażliwość chemiczną. Spaliny, dymy, rozgrzwajacy sie plastik w laptopie, opary wody z kranu, odziezy , proszki, plyny detergnety i nie mowiac juz o przetworzinej zywnosci to zabojstwo dla mnie. Oczywiscie na pylki i etc oraz pokarmy tez wchodze w gre. . Jesli macie dodatkowo super wech i drazno was nawet zapach gotowanje zywnosci to mozecie byc pewni ze to ten syndrom.


J
Użytkownik zweryfikowany

Nie wiem czy jest skuteczna czy nie. Nie dala mi się o tym przekonać. Wiecej tam nie pojade!! Chamska i beszczelna. Wiem ze na kawe sie z nią nie umawialam nie musi byc mila ale nie dala dojsc do slowa, prZerywala w polowie zdania podnosząc dlon i wywalając oczy w rozne strony. Czulam sie jak idiotka. Balam sie odpowiadac na pytania,bo wiedzialam ze i tak mnie opieprzy. Siedzialam 40 min z czego 30 min to bylo jej gadanie przez telefon. Nie polecam ( no chyba ze ktos ma stalowe nerwy lub po wizycie u niej od razu umowi sie do psychologa). Kobieto szanuj ludzi!!!!


Użytkownik zweryfikowany

Czytalem kilka z opinii napisanych przez innych pacjentow. Powiem moze tak. Skuteczny lekarz to ten ktory potrafi zrozumiec problem, uleczyc, pomoc a sam wciaz chce sie rozwijac i robi to (zwlaszcza w naukach jak alergologia). To wszystko powoduje ze skuteczny czesto znaczy kontrowersyjny. Dlatego jesli chcecie isc do tego alergologa po krem na wysypke lub katar po bieganiu po lace. To nie ten adres. Pani dr Mylek nalezy do lekarzy rewolucjonistow (troche jak Religa), dzieki ktorym nauka idzie do przodu. A tylko twardzi i kontrowersyjni ludzie sa w stanie zrobic cos przelomowego.
Poznalismy Pania dr kiedy nasza corka miala 6-7 miesiecy. Dzis ma 13 lat. I byly to najtrudniejsze miesiace pod katem medycznym dla naszej corki. Alergolodzy jakich poznawalismy na swojej drodze rozkladali rece badz oferowali pomoc ktora nic nie wnosila. My wiedzielismy po 5 min wywiadu z lekarzem czy kolejny to znow pomylka... Bo nasza wiedza byla juz na takim poziomie. Trafilismy do Pani Mylek szukajac pomocy wszedzie i robiac co sie dalo. Moja zona omdlewala juz z wycienczenia bo byla juz na tak zlozonej diecie wykluczeniowej. Kupilismy kolejna ksiazke i to byl przelom, ksiazka autorstwa dr Mylek. Zaczelismy jej szukac i... udalo sie. Moim zdaniem to najlepszy specjalista w swojej dziedzinie jakiego znamy. Trudny w komunikacji, zdecydowany, bezkompromisowy i bardzo ale to bardzo doswiadczony. Pierwszy wywiad o stanie dziecka trwal 1,5h !!! i byl tak doglebny ze dr House pokiwalby glowa z aprobata. Niektore slowa bolaly, niektore trafialy w sedno a inne obnazaly niewiedze czy potwierdzaly czastkowe sluszne kroki. Uświadomilismy sobie jak bardzo bladzilismy i jak trudne bedzie to co nas czeka. Dopiero jej zalecenia i diagnoza, ukierunkowanie leczenia i postepowania z dzieckiem ktorego cale niemal cialo bylo pokryte atopowym zapaleniem skory a zgiecia otwartymi ranami... spowodowalo ze nasze zycie uleglo totalnej zmianie. Łamała przy tym stereotypowe podejscie do leczenia czy diagnostyki. Jako pierwszy alergolog jakiego spotkalismy sugerowala rozwiazania jakie dawaly efekty a byly po prostu przejawem korzystania ze zdobyczy nauki, badz uswiadamianiem mechaniki procesow na tyle na ile to sama je rozumiala. Dzieki niej slyszelismy jak leczy sie alergie w krajach ktore robia to o wiele skuteczniej niz Polska. A zna sie na tym naprawde jak nikt. To nie znaczy ze bylo prosto. Ale wiedzielismy co robic, na co uwazac, czego unikac i sadze ze dzieki niej nasza corka dzis odczuwa alergie w minimalnym stopniu i moze w pelni cieszyc sie zyciem, uprawiac wyczynowo piekne sporty na swiezym powietrzu nie bac sie potraw itd. itd.. To wszystko zaczelo przynosic skutki. Nie wiem czy nie przesadze, ale uwazamy ze zawdzieczamy jej Bardzo, Bardzo wiele. A tacy lekarze zasluguja na szacunek. Absolutnie polecamy


J
Użytkownik zweryfikowany

Powiem szczerze pierwszy lekarz, który podchodzi do pacjenta holistycznie. Nie katuje człowieka lekami więcej niż potrzeba. Bardzo przywiązuje uwagę do zmiany stylu życia. Myślę, że postępując wg tych zasad naprawdę może być tylko lepiej. Niestety u mnie to nie tylko jeden problem i trudniej jest mi zmienić się pod względem innym niż cielesnym. Z wizyty wyszłam podbudowana. Niestety mam trochę niedosyt - bo dalej nie wiem co jest grane i wzbudza to we mnie pewne obawy - no ale coz nie od razu Rzym zbudowano. Generalnie jestem w trakcie diagnostyki. Czy Pani dr jest niemiła? Ja nie odczułam tego jakoś, albo nauczyłam się nie przyjmować już do siebie takiego zachowania. Czy bizneswomen? Ja dokonałam zakupu i nie żałuję. Jeśli mam być szczera po przejrzeniu książki mogę powiedzieć, że same zdrowie na talerzu, a nie typowo tłusto i syto jak w innych książkach kucharskich. Szkoda, że mieszkam tak daleko. To jest dla mnie pewna trudność, ale będę kontynuować wizyty. Pozostali lekarze potrafią tylko rozłożyć ręce w kwestii przypadków nietypowych. Pożyjemy - zobaczymy.


M
Użytkownik zweryfikowany

Pierwsza wizyta u tej Pani zakończyła się tym, że z nerwów aż się popłakałam. Przejechaliśmy z mężem i małym dzieckiem ponad 2 godziny tylko po to żeby wysłuchiwać opinie Pani dr jacy to jesteśmy źli rodzice. Każde pytanie skierowane do dr kończyło się ignorancją i podejściem "ja wszystko wiem bo wy nie jesteście lekarzami". Od razu podsunęła nam swoją książkę mówiąc że trzeba ja traktować jak Biblię!! Byliśmy tak zdesperowani i chcieliśmy pomóc naszemu synkowi że umówiliśmy się na następną wizytę. czekając przed gabinetem synek niespełna 3 lata bawił się samochodzikami, śmiał się jak to dziecko. Była natychmiastowa reakcja pani dr i 2 recepcjonistek tam pracujacych. Usłyszałam że musze wyjść na zewnątrz bo syn zachowuje się zbyt głośno!! ( synek ma autyzm). Po prostu wyć się chciało jak zostaliśmy potraktowani. Pani dr wręcz strzela fochy i wówczas ostentacyjnie mnie ignoruje i zwraca się tylko do męża. Kazda próba zapytania o coś kończy się tym, że skoro lepiej wiem to po co w ogóle tu przyjechałam:-/ na dzień dzisiejszy wiemy że dr była wielką pomyłką. Jest nieprzyjazna pacjentom jak i ich rodzicom. Na pewno nigdy więcej nie pojawimy się w tym gabinecie.


K
Użytkownik zweryfikowany

Byłam w tym tygodniu na pierwszej wizycie z moim 5-letnim synkiem, który cierpi m.in na azs. Fakt, że taka wizyta trochę kosztowała jednak Pani dr poświęciła nam aż 1,5h. Nie była w ogóle dla nas niemiła ani nic z tych rzeczy. Wszystko mi dokładnie i cierpliwie wyjaśniła. Pierwszy raz czuję, że trafiliśmy do lekarza, który wie co robi i jesteśmy w dobrych rękach. Dotąd było tylko "błądzenie w ciemnościach" przez lekarzy i eksperymentowanie z coraz to innymi lekami itd. Żałuję jedynie, że mieszkamy daleko od podkarpacia i taki wyjazd jest dla nas pewnym utrudnieniem, ale jestem pewna że warto


M
Użytkownik zweryfikowany

Owszem, bywa niemiła ale dzięki niej mój syn wyrósł na pięknego, zdrowego, przystojnego faceta. Kiedy go przywiozłam w wózku do gabinetu, wyglądał jak pieczony kurczak, jedna rana i jeden strup. Po wykonaniu testów i odstawieniu leków wypisanych przez innego lekarza, które zresztą niewiele pomagały, Pani Myłek poleciła odstawić wszystkie produkty, które dziecko jadło i zastosować dietę polegającą na podawaniu odpowiednich mieszanek. Byłam przerażona, babki lamentowały, że dziecko umrze bez mleka, nie umarło, po paru dniach skóra zaczęła się goić, po niedługim czasie była czysta, stopniowo wprowadzałam poszczególne produkty, żeby wyeliminować takie, które uczulają, warto było się pomęczyć, po 8 latach zaczął jeść wszystko, organizm zapomniał o alergii, dzisiaj jest zdrowy bez leków i chemii. POLECAM Panią doktor, jest świetna w tym co robi.


R
Użytkownik zweryfikowany

Najllepszy lekarz u jakiego kiedykolwiek byłem. Czasami ma nieco konwersyjne (dla niektórych) opinie, ale w końcu medycyna idzie do przodu i cały czas odkrywane są nowe rzeczy, nawet w tym momencie.


M
Użytkownik zweryfikowany

Witam.
Miałem przez kilka lat problemy z katarem. Katar łapał mnie w pracy i w domu. Czasami zużywałem 5 paczek chusteczek
higienicznych podczas 8 godzin pracy. Bardzo mi to przeszkadzało. Wizyta u laryngologa nic nie dała.
Katar miałem niezależnie od pogody czy zapylenia powietrza.
Później zawitałem do doktor Myłek. Kazała zrobić badania na robaki. Zrobiłem je w laboratorium na nfz.
Nic nie wykryło. Potem Pani doktor wysłała mnie do laboratorium na Hutniczej. Okazało się że mam robaki i to dużo.
Po zażyciu leków odrobaczającyhc katar na jakiś czas zniknoł. Potem znowu wrócił ale nie tak silny jak wcześniej.
Zrobiłem ponowne badania na Hutniczej i znowu wykryto glistę ale już w dużo mniejszych ilościach.
Zażyłem vermox i od tej pory już kilkanaście miesięcy nie mam żadnych problemów z katarem.
Piszę to bo gdyby nie Pani Myłek pewnie nadal bym się męczył. Czasami przyczyna kataru jest błacha.
Tak było w moim przypadku. Może i Pani Myłek jest nie miła ale mi pomogła.
Jeśli ktoś ma podobny problem z katarem jak ja to radzę sobie zrobić takie badanie na Hutniczej.
Receptę na lek może wypisać lekarz rodzinny. Nie trzeba iść do alergologa, chyba że pozbycie się
nieproszonych gości nie pomoże. Mi pomogło.
Pozdrawiam.

Ocena zmieniona przez moderatora na "bardzo dobry".


Usługi i ceny

Badania alergologiczne

350 zł


Sarmacka 18/93, Warszawa

350 zł

Prywatny Gabinet Alergologiczny PROGRES


Spirometria


Sarmacka 18/93, Warszawa

Brak informacji o cenie

Prywatny Gabinet Alergologiczny PROGRES


Konsultacja dermatologiczna


Sarmacka 18/93, Warszawa

Brak informacji o cenie

Prywatny Gabinet Alergologiczny PROGRES


Badanie skóry


Sarmacka 18/93, Warszawa

Brak informacji o cenie

Prywatny Gabinet Alergologiczny PROGRES


Badania diagnostyczne


Sarmacka 18/93, Warszawa

Brak informacji o cenie

Prywatny Gabinet Alergologiczny PROGRES


Konsultacja alergologiczna


Sarmacka 18/93, Warszawa

Brak informacji o cenie

Prywatny Gabinet Alergologiczny PROGRES


Testy skórne


Sarmacka 18/93, Warszawa

Brak informacji o cenie

Prywatny Gabinet Alergologiczny PROGRES


Badania czynnościowe płuc


Sarmacka 18/93, Warszawa

Brak informacji o cenie

Prywatny Gabinet Alergologiczny PROGRES


Farmakoterapia


Sarmacka 18/93, Warszawa

Brak informacji o cenie

Prywatny Gabinet Alergologiczny PROGRES


Badania immunologiczne


Sarmacka 18/93, Warszawa

Brak informacji o cenie

Prywatny Gabinet Alergologiczny PROGRES


Testy alergiczne


Sarmacka 18/93, Warszawa

Brak informacji o cenie

Prywatny Gabinet Alergologiczny PROGRES


Badania na pasożyty


Sarmacka 18/93, Warszawa

Brak informacji o cenie

Prywatny Gabinet Alergologiczny PROGRES


Konsultacja dermatologiczna dzieci


Sarmacka 18/93, Warszawa

Brak informacji o cenie

Prywatny Gabinet Alergologiczny PROGRES


Konsultacja alergologiczna dzieci


Sarmacka 18/93, Warszawa

Brak informacji o cenie

Prywatny Gabinet Alergologiczny PROGRES


Odczulanie


Sarmacka 18/93, Warszawa

Brak informacji o cenie

Prywatny Gabinet Alergologiczny PROGRES

Opinie od pacjentów

4

Ogólna ocena
24 opinie

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
J
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: PROGRES Centrum Profilaktyki i Leczenia Alergii

Skuteczność 100%. Polecam. Geniusze mają to do siebie, że są konkretni i surowi w obyciu. Podczas pierwszej wizyty zostaniecie zbesztani, potraktowani z wyższością, cokolwiek odpowiecie będzie źle, więc wyobraźcie sobie jak się rozmawiało z 'najgorszym' nauczycielem w szkole i macie ogólny pogląd. Lekcję swojej głupoty (ignorancji na temat zdrowia itd.) należy przyjąć z pokorą ... :). Następnie będzie już tylko lepiej. Nastąpi etap leczenia, mnóstwo dodatkowych wskazówek. Pani dr wie praktycznie wszystko o alergiach, grzybach, boreliozie i osobiście nie znam osoby, której Pani Doktor nie udałoby się pomóc. Czasopisma i leki jakie można dostać na miejscu mają ceny z Internetu. Osobiście polecam.


P
Użytkownik zweryfikowany

Początkowo wizyty oceniałam dobrze. Naprawdę nie odniosłam wrażenie ze mam dobry kontakt z pacjentem. Na wizycie prywatnej bardzo się rozczarowałam. Mialam wiele pytań i jeszcze się okazało, że nie byli przygotowani na wizytę prywatnie. Co prawda zalecenie Pani dr są jak najabrdziej dobre w leczeniu alergii, ale u mnie nie poznała się do końca na złożoności problemu. Być może czasem warto poszerzyć horyzonty. Teraz już wiem, że na pewno wieloczynnikową nadwrażliwość chemiczną. Spaliny, dymy, rozgrzwajacy sie plastik w laptopie, opary wody z kranu, odziezy , proszki, plyny detergnety i nie mowiac juz o przetworzinej zywnosci to zabojstwo dla mnie. Oczywiscie na pylki i etc oraz pokarmy tez wchodze w gre. . Jesli macie dodatkowo super wech i drazno was nawet zapach gotowanje zywnosci to mozecie byc pewni ze to ten syndrom.


J
Użytkownik zweryfikowany

Nie wiem czy jest skuteczna czy nie. Nie dala mi się o tym przekonać. Wiecej tam nie pojade!! Chamska i beszczelna. Wiem ze na kawe sie z nią nie umawialam nie musi byc mila ale nie dala dojsc do slowa, prZerywala w polowie zdania podnosząc dlon i wywalając oczy w rozne strony. Czulam sie jak idiotka. Balam sie odpowiadac na pytania,bo wiedzialam ze i tak mnie opieprzy. Siedzialam 40 min z czego 30 min to bylo jej gadanie przez telefon. Nie polecam ( no chyba ze ktos ma stalowe nerwy lub po wizycie u niej od razu umowi sie do psychologa). Kobieto szanuj ludzi!!!!


Użytkownik zweryfikowany

Czytalem kilka z opinii napisanych przez innych pacjentow. Powiem moze tak. Skuteczny lekarz to ten ktory potrafi zrozumiec problem, uleczyc, pomoc a sam wciaz chce sie rozwijac i robi to (zwlaszcza w naukach jak alergologia). To wszystko powoduje ze skuteczny czesto znaczy kontrowersyjny. Dlatego jesli chcecie isc do tego alergologa po krem na wysypke lub katar po bieganiu po lace. To nie ten adres. Pani dr Mylek nalezy do lekarzy rewolucjonistow (troche jak Religa), dzieki ktorym nauka idzie do przodu. A tylko twardzi i kontrowersyjni ludzie sa w stanie zrobic cos przelomowego.
Poznalismy Pania dr kiedy nasza corka miala 6-7 miesiecy. Dzis ma 13 lat. I byly to najtrudniejsze miesiace pod katem medycznym dla naszej corki. Alergolodzy jakich poznawalismy na swojej drodze rozkladali rece badz oferowali pomoc ktora nic nie wnosila. My wiedzielismy po 5 min wywiadu z lekarzem czy kolejny to znow pomylka... Bo nasza wiedza byla juz na takim poziomie. Trafilismy do Pani Mylek szukajac pomocy wszedzie i robiac co sie dalo. Moja zona omdlewala juz z wycienczenia bo byla juz na tak zlozonej diecie wykluczeniowej. Kupilismy kolejna ksiazke i to byl przelom, ksiazka autorstwa dr Mylek. Zaczelismy jej szukac i... udalo sie. Moim zdaniem to najlepszy specjalista w swojej dziedzinie jakiego znamy. Trudny w komunikacji, zdecydowany, bezkompromisowy i bardzo ale to bardzo doswiadczony. Pierwszy wywiad o stanie dziecka trwal 1,5h !!! i byl tak doglebny ze dr House pokiwalby glowa z aprobata. Niektore slowa bolaly, niektore trafialy w sedno a inne obnazaly niewiedze czy potwierdzaly czastkowe sluszne kroki. Uświadomilismy sobie jak bardzo bladzilismy i jak trudne bedzie to co nas czeka. Dopiero jej zalecenia i diagnoza, ukierunkowanie leczenia i postepowania z dzieckiem ktorego cale niemal cialo bylo pokryte atopowym zapaleniem skory a zgiecia otwartymi ranami... spowodowalo ze nasze zycie uleglo totalnej zmianie. Łamała przy tym stereotypowe podejscie do leczenia czy diagnostyki. Jako pierwszy alergolog jakiego spotkalismy sugerowala rozwiazania jakie dawaly efekty a byly po prostu przejawem korzystania ze zdobyczy nauki, badz uswiadamianiem mechaniki procesow na tyle na ile to sama je rozumiala. Dzieki niej slyszelismy jak leczy sie alergie w krajach ktore robia to o wiele skuteczniej niz Polska. A zna sie na tym naprawde jak nikt. To nie znaczy ze bylo prosto. Ale wiedzielismy co robic, na co uwazac, czego unikac i sadze ze dzieki niej nasza corka dzis odczuwa alergie w minimalnym stopniu i moze w pelni cieszyc sie zyciem, uprawiac wyczynowo piekne sporty na swiezym powietrzu nie bac sie potraw itd. itd.. To wszystko zaczelo przynosic skutki. Nie wiem czy nie przesadze, ale uwazamy ze zawdzieczamy jej Bardzo, Bardzo wiele. A tacy lekarze zasluguja na szacunek. Absolutnie polecamy


J
Użytkownik zweryfikowany

Powiem szczerze pierwszy lekarz, który podchodzi do pacjenta holistycznie. Nie katuje człowieka lekami więcej niż potrzeba. Bardzo przywiązuje uwagę do zmiany stylu życia. Myślę, że postępując wg tych zasad naprawdę może być tylko lepiej. Niestety u mnie to nie tylko jeden problem i trudniej jest mi zmienić się pod względem innym niż cielesnym. Z wizyty wyszłam podbudowana. Niestety mam trochę niedosyt - bo dalej nie wiem co jest grane i wzbudza to we mnie pewne obawy - no ale coz nie od razu Rzym zbudowano. Generalnie jestem w trakcie diagnostyki. Czy Pani dr jest niemiła? Ja nie odczułam tego jakoś, albo nauczyłam się nie przyjmować już do siebie takiego zachowania. Czy bizneswomen? Ja dokonałam zakupu i nie żałuję. Jeśli mam być szczera po przejrzeniu książki mogę powiedzieć, że same zdrowie na talerzu, a nie typowo tłusto i syto jak w innych książkach kucharskich. Szkoda, że mieszkam tak daleko. To jest dla mnie pewna trudność, ale będę kontynuować wizyty. Pozostali lekarze potrafią tylko rozłożyć ręce w kwestii przypadków nietypowych. Pożyjemy - zobaczymy.


M
Użytkownik zweryfikowany

Pierwsza wizyta u tej Pani zakończyła się tym, że z nerwów aż się popłakałam. Przejechaliśmy z mężem i małym dzieckiem ponad 2 godziny tylko po to żeby wysłuchiwać opinie Pani dr jacy to jesteśmy źli rodzice. Każde pytanie skierowane do dr kończyło się ignorancją i podejściem "ja wszystko wiem bo wy nie jesteście lekarzami". Od razu podsunęła nam swoją książkę mówiąc że trzeba ja traktować jak Biblię!! Byliśmy tak zdesperowani i chcieliśmy pomóc naszemu synkowi że umówiliśmy się na następną wizytę. czekając przed gabinetem synek niespełna 3 lata bawił się samochodzikami, śmiał się jak to dziecko. Była natychmiastowa reakcja pani dr i 2 recepcjonistek tam pracujacych. Usłyszałam że musze wyjść na zewnątrz bo syn zachowuje się zbyt głośno!! ( synek ma autyzm). Po prostu wyć się chciało jak zostaliśmy potraktowani. Pani dr wręcz strzela fochy i wówczas ostentacyjnie mnie ignoruje i zwraca się tylko do męża. Kazda próba zapytania o coś kończy się tym, że skoro lepiej wiem to po co w ogóle tu przyjechałam:-/ na dzień dzisiejszy wiemy że dr była wielką pomyłką. Jest nieprzyjazna pacjentom jak i ich rodzicom. Na pewno nigdy więcej nie pojawimy się w tym gabinecie.


K
Użytkownik zweryfikowany

Byłam w tym tygodniu na pierwszej wizycie z moim 5-letnim synkiem, który cierpi m.in na azs. Fakt, że taka wizyta trochę kosztowała jednak Pani dr poświęciła nam aż 1,5h. Nie była w ogóle dla nas niemiła ani nic z tych rzeczy. Wszystko mi dokładnie i cierpliwie wyjaśniła. Pierwszy raz czuję, że trafiliśmy do lekarza, który wie co robi i jesteśmy w dobrych rękach. Dotąd było tylko "błądzenie w ciemnościach" przez lekarzy i eksperymentowanie z coraz to innymi lekami itd. Żałuję jedynie, że mieszkamy daleko od podkarpacia i taki wyjazd jest dla nas pewnym utrudnieniem, ale jestem pewna że warto


M
Użytkownik zweryfikowany

Owszem, bywa niemiła ale dzięki niej mój syn wyrósł na pięknego, zdrowego, przystojnego faceta. Kiedy go przywiozłam w wózku do gabinetu, wyglądał jak pieczony kurczak, jedna rana i jeden strup. Po wykonaniu testów i odstawieniu leków wypisanych przez innego lekarza, które zresztą niewiele pomagały, Pani Myłek poleciła odstawić wszystkie produkty, które dziecko jadło i zastosować dietę polegającą na podawaniu odpowiednich mieszanek. Byłam przerażona, babki lamentowały, że dziecko umrze bez mleka, nie umarło, po paru dniach skóra zaczęła się goić, po niedługim czasie była czysta, stopniowo wprowadzałam poszczególne produkty, żeby wyeliminować takie, które uczulają, warto było się pomęczyć, po 8 latach zaczął jeść wszystko, organizm zapomniał o alergii, dzisiaj jest zdrowy bez leków i chemii. POLECAM Panią doktor, jest świetna w tym co robi.


R
Użytkownik zweryfikowany

Najllepszy lekarz u jakiego kiedykolwiek byłem. Czasami ma nieco konwersyjne (dla niektórych) opinie, ale w końcu medycyna idzie do przodu i cały czas odkrywane są nowe rzeczy, nawet w tym momencie.


M
Użytkownik zweryfikowany

Witam.
Miałem przez kilka lat problemy z katarem. Katar łapał mnie w pracy i w domu. Czasami zużywałem 5 paczek chusteczek
higienicznych podczas 8 godzin pracy. Bardzo mi to przeszkadzało. Wizyta u laryngologa nic nie dała.
Katar miałem niezależnie od pogody czy zapylenia powietrza.
Później zawitałem do doktor Myłek. Kazała zrobić badania na robaki. Zrobiłem je w laboratorium na nfz.
Nic nie wykryło. Potem Pani doktor wysłała mnie do laboratorium na Hutniczej. Okazało się że mam robaki i to dużo.
Po zażyciu leków odrobaczającyhc katar na jakiś czas zniknoł. Potem znowu wrócił ale nie tak silny jak wcześniej.
Zrobiłem ponowne badania na Hutniczej i znowu wykryto glistę ale już w dużo mniejszych ilościach.
Zażyłem vermox i od tej pory już kilkanaście miesięcy nie mam żadnych problemów z katarem.
Piszę to bo gdyby nie Pani Myłek pewnie nadal bym się męczył. Czasami przyczyna kataru jest błacha.
Tak było w moim przypadku. Może i Pani Myłek jest nie miła ale mi pomogła.
Jeśli ktoś ma podobny problem z katarem jak ja to radzę sobie zrobić takie badanie na Hutniczej.
Receptę na lek może wypisać lekarz rodzinny. Nie trzeba iść do alergologa, chyba że pozbycie się
nieproszonych gości nie pomoże. Mi pomogło.
Pozdrawiam.

Ocena zmieniona przez moderatora na "bardzo dobry".


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

38 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl


  • wypadajace wlosy na potege !
    Witam, mam 29 lat, od 5 lat mieszkam w UK. zadnych chorob, problemow zdrowotnych. od 5 miesiecy niesamowicie wypadaja mi wlosy, nie zmienilam trybu zycia (moze pojawil sie stres, z przyczyn osobistych) okolo 10 lat temu walczylam z lysieniem plackowatym, wlosy wrocily do normy. Naturalnie mialam bardzo geste, krecone, wlosy. teraz sa cienkie i widze przeswity, skore glowy. Jestem bardzo zaniepokojona, boje leczyc sie tutaj, bo mialam juz kilka malo przyjemnych spotkac z lekarzami w UK. w grudniu robilam badania krwi, ginekologia, trychologia (wszystko wyszlo pozytywnie, bez skazy) mam zwiazane rece, nie chce byc lysa. podejme sie kazdego leczenia i moge przyjechac do Polski, tylko czy jest ktos z Panstwa, kto moze mi pomoc ? prosze mnie nie odbierac jako "desperatki" najnormalniej w swiecie, boje sie, ze bede lysa jak kolano :) pozdrawiam

    Włosy, skóra, paznokcie są lustrem wnetrza. Z podanych informacji wynika ,że przyczyna tego stanu tkwi wewnątrz ( zaburzenia hormonalne?, nadmiar czegoś w jedzeniu?, niedobór czegoś w jedzeniu, zatrucie metalami ciężkimi ?, stres, zarobaczenie, zagrzybienie?). Tego droga korespondencyjna nie da się ustalić . To ciężka praca nad szukaniem kompleksowym przyczyn. Na to są różne badania i testy, które bardzo wiele czynników środowiskowych mogą określić. Jeżeli Pani nie da rady w UK zapraszam do Polski.

    dr n. med. Danuta Myłek

  • Czy półtora roczne może dostać alergię na białko, mimo że wcześniej nie miało?

    Z alergią jest jak z miłością: nie wiadomo kiedy przyjdzie , ile będzie trwała , i kiedy odejdzie. Oczywiście u dzieci alergia pokarmowa występuje częściej. Nie ma granicy trwania alergii jakkolwiek prawdziwa alergia IgE-zależna na ogół po różnym czasie trwania ustępuje. Czy Dziecko miało wykonaną diagnostykę alergologiczną ( testy punktowe, swoiste IgE przeciwko antygenom mleka?). Jeśli nie to trzeba to zrobić. Mleko może szkodzić także na drodze innych mechanizmów niż IgE. Więcej informacji można otrzymać w mojej najnowszej książce" Oswoić alergie" wyd. Burda

    dr n. med. Danuta Myłek

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Moje doświadczenie

O mnie

mam doświadczenie w odczulaniu, kwalifikacji do odczulania dzieci dorosłych wszystkimi metodami ( iniekcyjna, podjęzykową w tabletkach i kroplach...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • kaszel
  • nieżyt nosa
  • astma oskrzelowa
Pokaż wszystkie leczone choroby

Specjalizacje

  • Alergologia
  • Dietetyk dziecięcy
  • Dietetyk kliniczny
Zobacz więcej