Mam bardzo dziwną "fobię", otóż od kilkunastu lat (zaczęło się to gdzieś w okresie później podstawów

4 odpowiedzi
Mam bardzo dziwną "fobię", otóż od kilkunastu lat (zaczęło się to gdzieś w okresie później podstawówki) nie jestem w stanie położyć się (a nawet usiąść) na swoim łóżku w ubraniach, które miały jakikolwiek kontakt z przedmiotami w przestrzeni publicznej. Dla przykładu - wracam z pracy i abym mógł chociażby usiąść na łóżku czy też moim fotelu muszę przebrać się w ubrania, w których przebywam tylko w domu. Dodatkowo ta "fobia" sprawia, że nie położę głowy na poduszkę jeśli wcześniej jej nie ujmuję, a w przeciwnym przypadku zakładam bluzę z kapturem i w taki sposób leżę na łóżku. W przeszłości te problemy były bardziej nasilone i miałem problem, aby w tych ubraniach usiąść gdziekolwiek w domu, a teraz ogranicza się to wyłącznie do mojego łóżka i fotela.
Ogromnym lękiem napawa mnie sama myśl, że ktoś mógłby położyć się w moim łóżku bez uprzedniej kąpieli.

Dodam także, że sytuacja ta nie ma miejsca w przypadku gdy śpię poza domem, np. w hotelu nie jest dla mnie problemem aby położyć się w ubraniach i później spać w tym łóżku. Dotyczy to wyłącznie mojego łóżka. Podobnie było, gdy mieszkałem zagranicą - tam również nie było z tym problemu

W internecie nie znalazłem podobnych przypadków, czy mogę prosić o jakiekolwiek informacje w tej kwestii.
Może nie jest to jakoś bardzo uciążliwe i nie wpływa na codzienne życie, jednakże normalnym zjawiskiem również nie jest.
mgr Małgorzata Iwańczyk
Psychoterapeuta, Psycholog
Katowice
Dzień dobry,
Opisana przez Pana trudność wydaje się być czymś, co przez lata zaczęło przybierać dość konkretną, powtarzalną formę — i choć być może nie wpływa znacząco na codzienne funkcjonowanie, to jednak wywołuje lęk, dyskomfort i potrzebę stałej kontroli. Czasem może być tak, że pewne rytuały — które początkowo miały na celu przywracanie poczucia bezpieczeństwa — z czasem stają się sztywne, trudne do zmiany i coraz bardziej pochłaniają uwagę. To bywa niepokojące i obciążające.
Wydaje się, że jest tu sporo wątków, które warto byłoby wspólnie z terapeutą uporządkować i przyjrzeć się im bliżej: nie tylko samemu objawowi, ale też temu, jak się z nim Pan czuje, czego może on dotyczyć głębiej — i skąd się wziął. To, że objawy występują tylko w określonym kontekście (na przykład w domu), a nie pojawiają się w innych, również może nieść istotne informacje — zarówno o tym, co trudne, jak i o tym, co daje chwilową ulgę.
Choć z internetu czasem można czerpać pewną orientację, to jednak takie bardziej złożone i wieloletnie trudności najlepiej omawiać w bezpiecznej relacji terapeutycznej. Zachęcam do kontaktu ze specjalistą — psychoterapeutą lub lekarzem psychiatrą — który pomoże dobrać sposób pracy odpowiedni do Pana sytuacji. Czasem potrzebna jest wcześniejsza diagnoza, czasem dłuższy proces psychoterapii.
Pozdrawiam,
Małgorzata Iwańczyk
Gabinet Psychoterapii Dobra Przestrzeń w Katowicach i Gliwicach

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry, dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem.
To, o czym Pan pisze brzmi uciążliwie, przykro mi, że Pan się z tym zmaga.
Z psychologicznego punktu widzenia nie brzmi to jak typowa fobia, choć trudno określić dokładną naturę problemu po krótkiej wypowiedzi. Widać jednak, że jest to coś trwającego od wielu lat i że stanowi dla Pana źródło dyskomfortu, zatem warto kontynuować szukanie wsparcia i się tym zająć. Jeśli chciałby Pan dojść do źródła problemu, poznać jego mechanizm i mu zaradzić, polecam umówienie się na konsultacje z psychologiem lub psychoterapeutą. Z pewnością specjalista po głębszej analizie zaproponuje Panu odpowiednie techniki zaradcze i wesprze Pana w procesie radzenia sobie.
Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Barbara Zywert
mgr Szymon Szymczonek
Psychoterapeuta, Psycholog
Warszawa
To, co Pan opisuje, rzeczywiście może budzić niepokój – i dobrze, że Pan się temu przygląda. Choć to zachowanie nie wpływa w dużym stopniu na codzienne funkcjonowanie, to sam fakt, że wzbudza napięcie, lęk i że towarzyszy Panu od tylu lat, sugeruje, że warto się tym zająć głębiej.

Opisane przez Pana objawy – potrzeba zachowania szczególnej czystości łóżka, zmiana ubrań przed kontaktem z określonymi przedmiotami, silny dyskomfort lub przymus związany z określonym rytuałem – mogą wskazywać na elementy obsesyjno-kompulsyjne, charakterystyczne dla zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego (OCD). Choć każdy człowiek ma pewne przyzwyczajenia czy własne zasady dotyczące czystości, kluczowa różnica polega na tym, czy ich naruszenie powoduje znaczny lęk oraz czy wymuszają one konkretne rytuały, bez których trudno funkcjonować.

To, że ten problem dotyczy wyłącznie „Pana przestrzeni” (łóżko, fotel w domu), a nie np. hotelu czy łóżka za granicą, może wskazywać na to, że uczucie kontroli i własności wywołuje większą potrzebę zachowania porządku według „swoich zasad”. To dość typowe przy pewnych formach OCD – niekiedy obsesje i kompulsje pojawiają się tylko w konkretnym środowisku i są powiązane z silnym wewnętrznym poczuciem reguły, jak coś „musi być”.

Choć sytuacja się częściowo poprawiła (co jest bardzo ważne i daje nadzieję), to nadal warto rozważyć spotkanie z psychoterapeutą – najlepiej takim, który pracuje poznawczo-behawioralnie (CBT) lub specjalizuje się w zaburzeniach obsesyjno-kompulsyjnych. Często sama rozmowa pozwala uporządkować, gdzie kończy się zwyczaj, a gdzie zaczyna już przymus.

Jeśli chciałby Pan przyjrzeć się temu wspólnie, zapraszam na konsultację – możemy spokojnie przeanalizować te mechanizmy i sprawdzić, czy rzeczywiście warto podjąć terapię. To, że już teraz Pan szuka odpowiedzi i nie zamiata sprawy pod dywan, to bardzo dojrzały krok. I naprawdę nie trzeba czekać, aż coś stanie się „bardzo uciążliwe”, żeby sięgnąć po pomoc.
mgr Dominik Kupczyk
Psycholog, Psychoterapeuta, Psychotraumatolog
Gdańsk
To, co Pan opisuje, przypomina pewien utrwalony rytuał bezpieczeństwa — typowy dla zachowań kompulsywnych o charakterze obsesyjno-lękowym, zwłaszcza w obszarze tzw. kontaminacji mentalnej (czyli silnego, subiektywnego odczucia „skażenia”, mimo braku obiektywnego zagrożenia). Wyróżniający się szczegół: rytuał dotyczy wyłącznie własnej, osobistej przestrzeni, co może wskazywać na głębsze znaczenie przypisywane poczuciu kontroli, czystości lub bezpieczeństwa.

To nie musi być klasyczna „fobia”, ale może mieć cechy zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (OCD) — choć z Pana opisu wynika, że objawy są stabilne, a nie nasilają się znacząco i nie dezorganizują życia. Warto zwrócić uwagę, że brak objawów w hotelu czy poza domem może świadczyć o tym, że „reguły” mają charakter symbolicznego ładu, który daje Panu spokój, a nie o rzeczywiste zagrożenie biologiczne.

Jeśli kiedykolwiek poczuje Pan, że lęk się nasila, staje się bardziej sztywny lub zaburza funkcjonowanie, warto rozważyć spotkanie z psychoterapeutą poznawczo-behawioralnym — nie po to, by „to wyeliminować”, ale żeby lepiej zrozumieć jego funkcję i nauczyć się większej elastyczności w zachowaniu.

Eksperci

Olga Dembska

Olga Dembska

Psycholog, Psychoterapeuta

Wrocław

umów wizytę
Patrycja Wasylina-Skrzydelska

Patrycja Wasylina-Skrzydelska

Psycholog, Psychoterapeuta

Wrocław

umów wizytę
Anna Kopyść

Anna Kopyść

Psycholog

Warszawa

umów wizytę
Urszula Drozdowska

Urszula Drozdowska

Psycholog, Psychotraumatolog

Łódź

Natalia Jankowska

Natalia Jankowska

Psycholog, Psychoterapeuta

Kraków

Podobne pytania

Masz pytania?

Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 43 pytań dotyczących: Psychoterapia
  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.