Czy z punktu widzenia psychoterapeuty praca z pacjentem, który jest bardziej świadom zagadnień psych
4
odpowiedzi
Czy z punktu widzenia psychoterapeuty praca z pacjentem, który jest bardziej świadom zagadnień psychologicznych - czyta coś o psychologii, słucha podcastów prowadzonych przez psychologów i psychoterapeutów, śledzi różne profile psychologiczne (prawdziwych psychologów i psychoterapeutów) czy choćby szuka informacji na własną rękę - to czy praca z takim pacjentem stwarza bardziej większe wyzwanie, czy może jednak ułatwia pracę, zakładając że wiedza, którą posiada pacjent jest rzetelna, choć oczywiście zapewne jest tylko namiastką tego czego uczą się psycholodzy i psychoterapeuci. Oczywiście każdy psychoterapeuta i pacjent jest inny, ale zapewne można tutaj znaleźć pewien trend, także jak to zazwyczaj bywa?
Świadomy pacjent może być dużym zasobem w terapii, jeśli wiedza nie staje się formą kontroli, obrony czy unikania emocji, ale narzędziem do pogłębiania rozumienia siebie. Dobry terapeuta będzie umiał to zauważyć i odpowiednio wykorzystać – albo skorygować, gdy wiedza zacznie pełnić funkcję obronną. Rozumienie siebie nie zawsze pomaga. Czasem pomaga dopiero wtedy, gdy rozumienie spotka się z przeżywaniem. Świadomość głowy i świadomość serca to nie to samo.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry,
z perspektywy terapii poznawczo-behawioralnej zdobywanie wiedzy psychologicznej jest jednym z elementów procesu zdrowienia – psychoedukacja jest wpisana w strukturę pracy terapeutycznej. Pacjent, który już interesuje się psychologią, czyta rzetelne źródła i słucha merytorycznych treści, może mieć łatwiejszy start, bo pewne pojęcia czy mechanizmy są mu znane. To często pozwala szybciej przechodzić do praktycznych interwencji.
Ważne jednak, by ta wiedza nie była wykorzystywana głównie do intelektualizacji czy racjonalizacji – czyli uciekania w analizę zamiast doświadczania i weryfikowania własnych emocji. W CBT celem nie jest samo „wiedzieć”, ale umieć zastosować wiedzę do obserwowania, rozumienia i zmieniania reakcji, które wpływają na samopoczucie.
Dlatego pacjent świadomy psychologicznie może być bardzo dobrym partnerem do pracy, o ile potrafi korzystać z wiedzy nie tylko w głowie, ale też w kontakcie ze swoimi myślami, emocjami i zachowaniami – bo to właśnie wtedy proces terapeutyczny przynosi realną zmianę.
Pozdrawiam serdecznie
Patryk Madaliński
z perspektywy terapii poznawczo-behawioralnej zdobywanie wiedzy psychologicznej jest jednym z elementów procesu zdrowienia – psychoedukacja jest wpisana w strukturę pracy terapeutycznej. Pacjent, który już interesuje się psychologią, czyta rzetelne źródła i słucha merytorycznych treści, może mieć łatwiejszy start, bo pewne pojęcia czy mechanizmy są mu znane. To często pozwala szybciej przechodzić do praktycznych interwencji.
Ważne jednak, by ta wiedza nie była wykorzystywana głównie do intelektualizacji czy racjonalizacji – czyli uciekania w analizę zamiast doświadczania i weryfikowania własnych emocji. W CBT celem nie jest samo „wiedzieć”, ale umieć zastosować wiedzę do obserwowania, rozumienia i zmieniania reakcji, które wpływają na samopoczucie.
Dlatego pacjent świadomy psychologicznie może być bardzo dobrym partnerem do pracy, o ile potrafi korzystać z wiedzy nie tylko w głowie, ale też w kontakcie ze swoimi myślami, emocjami i zachowaniami – bo to właśnie wtedy proces terapeutyczny przynosi realną zmianę.
Pozdrawiam serdecznie
Patryk Madaliński
Dzień dobry. Z mojej perspektywy i z moich doświadczeń pracy z psychologami i osobami zainteresowanymi tematem psychologii, wspólna praca jest szybsza, motywacja klienta jest wysoka, cel pracy jest jasny. Klient wie po co przyszedł, jasno określa oczekiwania wobec terapii. Zastanawiam się w jakim sensie praca z wyedukowanym klientem miała by być wyzwaniem? Chyba na początku pracy gdzie młody psycholog łączy teorię z praktyką, jeszcze nie jest osadzony w pełni w zawodzie. Nie wiem.
Czy ułatwia pracę? Ja umawiam się z klientami na ilość spotkań i realizację celów z którymi przychodzą. Jeśli cele są zrealizowane kończymy terapię. Czasami jest to 10 spotkań, pół roku, rok i dłużej. Każdy ma inne potrzeby i tępo pracy, dzięki czemu praca terapeutyczna jest zróżnicowana, dzień w pracy jest "kolorowy" Wykonując każdy zawód wszyscy uczymy się od siebie, inspirujemy wzajemnie. To jest piękne
Czy ułatwia pracę? Ja umawiam się z klientami na ilość spotkań i realizację celów z którymi przychodzą. Jeśli cele są zrealizowane kończymy terapię. Czasami jest to 10 spotkań, pół roku, rok i dłużej. Każdy ma inne potrzeby i tępo pracy, dzięki czemu praca terapeutyczna jest zróżnicowana, dzień w pracy jest "kolorowy" Wykonując każdy zawód wszyscy uczymy się od siebie, inspirujemy wzajemnie. To jest piękne
To zależy :)
Czasem wiedza sprzyja - ważny jest etap, na jakim jest pacjent w procesie. W procesie mentalizacji będzie to działało na korzyść. Czasem jednak stanowi solidną podstawę do obracania się w mechanizmach, np.: racjonalizacji, co utrudnia dotknięcie emocji i ich odpowiednią regulację. Powiedziałabym, że struktura charakteru klienta będzie w pewnym sensie determinować, czy ta wiedza jest na plus, czy na minus
Czasem wiedza sprzyja - ważny jest etap, na jakim jest pacjent w procesie. W procesie mentalizacji będzie to działało na korzyść. Czasem jednak stanowi solidną podstawę do obracania się w mechanizmach, np.: racjonalizacji, co utrudnia dotknięcie emocji i ich odpowiednią regulację. Powiedziałabym, że struktura charakteru klienta będzie w pewnym sensie determinować, czy ta wiedza jest na plus, czy na minus
Eksperci
Podobne pytania
- Mam bardzo dziwną "fobię", otóż od kilkunastu lat (zaczęło się to gdzieś w okresie później podstawówki) nie jestem w stanie położyć się (a nawet usiąść) na swoim łóżku w ubraniach, które miały jakikolwiek kontakt z przedmiotami w przestrzeni publicznej. Dla przykładu - wracam z pracy i abym mógł chociażby…
- Czy to normalne że po 3 latach w terapii psychodynamicznej dalej czuję pustkę, niezadowolenie i nie dokonałem żadnych znaczących postępów (o ile w ogóle jakieś dokonałem) w najtrudniejszych dla mnie sprawach i dziedzinach życia? Zastanawiam się nad zmianą nurtu na poznawczo-behawioralny, ewentualnie…
- Dlaczego składanie życzeń świątecznych jest okej a życzeń urodzinowych już nie w terapii ?
- Dzień dobry, mam pytanie do psychoterapeutów psychodynamicznych. Jak to jest, że terapeuci czują przywiązanie do pacjentów i interesują się tym co się dzieje u nich w życiu, czują do nich sympatię, szacunek i inne miłe uczucia, widzą i podziwiają ich starania i pracę itd. ale jednocześnie ci sami…
- Dzień dobry. Od początku swojej terapii psychodynamicznej, która trwa prawie 3 lata poruszam temat bycia irytującym. Wiem, że tak jest i myślę, że pewnie z różnych powodów, ale aktualnie martwię się konkretną sytuacją, która odbywa się na sesjach. Otóż czasami pytam swoją terapeutkę o coś, aby potwierdzić…
- Proszę o pomoc .Zastanawiam się czy że mną jest wszystko dobrze .Jestem w związku partnerskim i od początku jest tak , że jak nie podporządkuje się mu np.wczorajszy incydent , chciał nagrywać jak robię mu loda na co nie zgodziłam się i poprosiłam aby wyłączył tel.Zaczal się foch , że on nie może robić…
- Witam, nie wiem nawet jak zacząć. Mam krytycznie niską samoocenę, jestem zbyt perfekcyjna we wszystkim. Co bym nie robiła zawsze wiem że i tak zrobiłam za mało. Porównuje się ciągle do innych którym jest lepiej w życiu i myślę o tym jaka jestem beznadziejna. Mam wyższe wykształcenie, od września idę…
- Dzień dobry, ile wiedzy pacjenta na temat terapeuty to za dużo wiedzy? Chodzi mi o to kiedy odpowiednia ilościowo i jakościowo wiedza może realnie zaburzyć proces terapeutyczny? Czy jeśli pacjent dowie się np. jakie zainteresowania ma terapeuta, spotka go na mieście w osobistej sytuacji z jego rodziną…
- Dzień dobry, moja ciekawość wzięła górę (i w tym kontekście nie pierwszy raz) i "wystalkowałem" swoją Terapeutkę w internecie. Działo się to krokowo, gdzie każdy kolejny krok prowadził mnie dalej i głębiej. Najpierw znalazłem Jej profil na facebooku, co było oczywiście bardzo łatwe i na tym poprzestałem…
- Co zrobić, gdy mój chłopak jest nadwrażliwy na punkcie wyśmiewania (trauma z dzieciństwa) i zaczynam bać się cokolwiek mówić, bo złości się na mnie i uważa, że go ranię gdy tylko chce zażartować. Mam dość pracy nad związkiem, ostatni cały tydzień mieliśmy wypełniony poważnymi rozmowami. Potrzebuję trochę…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 43 pytań dotyczących: Psychoterapia
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.