Czy to normalne że po 3 latach w terapii psychodynamicznej dalej czuję pustkę, niezadowolenie i nie

3 odpowiedzi
Czy to normalne że po 3 latach w terapii psychodynamicznej dalej czuję pustkę, niezadowolenie i nie dokonałem żadnych znaczących postępów (o ile w ogóle jakieś dokonałem) w najtrudniejszych dla mnie sprawach i dziedzinach życia? Zastanawiam się nad zmianą nurtu na poznawczo-behawioralny, ewentualnie jakiś inny... Mam wrażenie że terapia psychodynamiczna na tym etapie to zwykłe pitu pitu i zanurzanie się w teorię i bezgraniczne wierzenie w tę teorię bez jakiejkolwiek elastyczności, a do tego wygląd relacji terapeutycznej, która de facto i de jure jest mechaniczna, sztuczna, asymetryczna, a owijana jest w pozory bliskości, troski i ważności mi nie odpowiada. Czy to z moim punktem widzenia jest coś nie tak, ze mną, czy może faktycznie terapia psychodynamiczna może mi nie służyć i warto rozważyć zmianę nurtu? Jeszcze nie poruszyłem tej kwestii na swojej terapii, ale pewnie to zrobię, niemniej jestem ciekaw jak na taką sytuację spojrzy specjalista z zewnątrz, dlatego proszę o konkretne odpowiedzi.
 Piotr T. Karasek
Psychoterapeuta
Wrocław
witam, nie wiem czy odpowiedz bedzie konkretna, ale trzy lata to juz calkiem sporo, nawet jesli chodzi o prace w nurcie psychodynamicznym, to raz, dwa, prawidlowo prowadzona terapia psychodynamiczna jest naprawde trudna i trzy, generalnie nie szukalbym na Pana miejscu problemow wylacznie w nurcie w jakim jest prowadzona Pana terapia.
Znajdź eksperta
mgr Katarzyna Snarska
Psycholog, Psychoterapeuta
Białystok
Warto poruszyć tę kwestię ze swoim terapeutą. Warto też wziąć pod uwagę, że to terapia jest dla pana, a nie pan dla terapii.
mgr Marta Kotłowska
Psycholog, Psychoterapeuta
Lublin
Efektywność terapii psychodynamicznej zależy od wielu czynników tj. diagnoza pacjenta, rodzaj terapii (czy ma charakter wspierający, czy wglądowy), poziom motywacji, zdolność do mentalizacji, a także iloraz inteligencji i ogólna autorefleksyjność. Poczucie braku postępów może też być subiektywne- choć oczywiście jest to bardzo ważny sygnał i nie powinien być lekceważony. Dobrze byłoby omówić te odczucia bezpośrednio z terapeutą, ponieważ myśli o zmianie nurtu lub terapeuty często odnoszą się również do tego, co dzieje się aktualnie w relacji terapeutycznej np. mogą odzwierciedlać nieuświadomione schematy relacyjne pacjenta. Taka rozmowa może być istotnym elementem terapeutycznym.

Eksperci

Olga Dembska

Olga Dembska

Psycholog, Psychoterapeuta

Wrocław

umów wizytę
Anita Banach

Anita Banach

Psycholog, Psychoterapeuta

Warszawa

umów wizytę
Monika Milenkiewicz

Monika Milenkiewicz

Psycholog, Psychoterapeuta

Łódź

Agnieszka Mlicka

Agnieszka Mlicka

Psycholog, Psychoterapeuta

Inowrocław

Podobne pytania

Masz pytania?

Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 44 pytań dotyczących: Psychoterapia
  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.