lek. Yuliia Protsenko

Psychoterapeuta · Więcej

Warszawa 1 adres

Nr PWZ: 4553828

5 opinii
Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

Jestem lekarką, absolwentką Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, oraz psychoterapeutką w trakcie certyfikacji w nurcie Gestalt (program zgodny ze standardami EAGT). 

Cały czas znadjuję się pod stałą superwizją indywidualną i grupową, w ramach której omawiane są prowadzone procesy terapeutyczne, zgodnie z przyjętymi standardami etycznymi i szkoleniowymi. Jednocześnie wiem, że dyplomy to nie wszystko. W pracy dla mnie najważniejsze jest spotkanie z drugim człowiekiem, uważność, autentyczność i szacunek dla jego indywidualnej drogi.

Pracuję z osobami o różnych światopoglądach, tożsamościach i doświadczeniach życiowych. Ważne jest dla mnie tworzenie bezpiecznej, otwartej i wolnej od ocen przestrzeni, niezależnie od pochodzenia, rasy, religii, orientacji czy sposobu życia. Dobro i autentyczność klienta są dla mnie zawsze najważniejsze.

Jestem terapeutką LGBT+ frendly


Wierzę, że terapia jest przestrzenią, w której można wzmacniać kontakt ze sobą, innymi, swoją wrażliwością i wewnętrznym światłem – nawet w trudnych czasach.

więcej O mnie

Zakres porad

  • Psychologia dzieci i młodzieży
  • Terapia długoterminowa

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli
Dzieci

Rodzaje konsultacji

Konsultacje wideo

Zdjęcia i filmy

Logo
lek. Yuliia Protsenko

Plac Konstytucji 5/31, piętro 5, klatka skochowa nr 2., 00-657 Warszawa

Zapraszam do umawiania konsultacji. Jestem lekarką oraz psychoterapeutką. Przyjmuje klientów w języku polski, angielskim, ukraińskim i rosyjskim.

16/01/2026

Usługi i ceny

  • Konsultacja lekarska

    300 zł

  • Psychoterapia indywidualna

    250 zł

  • Psychoterapia Gestalt

    180 zł - 250 zł

  • Psychoterapia par i małżeństw

    280 zł - 300 zł

  • Psychoterapia w języku rosyjskim / Психотерапия на русском языке

    250 zł

Adresy (2)

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Gabinet Psychoterapii "Klinika Psychologii"

Plac Konstytucji 5/31, piętro 5, klatka skochowa nr 2., Śródmieście, 00-657 Warszawa

Dostępność

Płatność online

Akceptowana

Telefon

22 487...
537 00...

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

Płatność online

Akceptowana

Telefon

22 487...
537 00...

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

5 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Specjaliści nie mogą płacić za modyfikowanie lub usuwanie opinii. Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • A

    Jestem bardzo wdzięczna Julii za jej profesjonalizm. Spotkania z nią są ciepłe i pełne uważności. Po nich czuję się zdecydowanie lepiej.

     • Gabinet Psychoterapii "Klinika Psychologii" psychoterapia indywidualna  • 

    lek. Yuliia Protsenko

    Dziękuję za podzielenie się opinią :)


  • Y

    Julia jest wspaniałą, taktowną i bardzo uważną psychoterapeutką. Przy niej można czuć się komfortowo i bezpiecznie, otwierając się nawet w trudnych i wrażliwych tematach. Szczególnie cenne jest to, że jej bezpośredniość zawsze łączy się z delikatnością i szczerą troską o klienta. Polecam z całego serca.

     • Gabinet Psychoterapii "Klinika Psychologii" psychoterapia Gestalt  • 

    lek. Yuliia Protsenko

    Dziękuję :)


  • R

    Bardzo polecam panią Yuliię Protsenko. Jest miłą i uważną. Podczas wizyty czułem się spokojnie i wysłuchany. Konsultacja przebiegła w spokojnej atmosferze i była pomocna.
    Dziękuję!

     • Gabinet Psychoterapii "Klinika Psychologii" psychoterapia indywidualna  • 

    lek. Yuliia Protsenko

    Również dziękuję za podzielenie się opinią


  • V

    Pani terapeutka tworzy bezpieczną i wspierającą atmosferę. Dzięki terapii lepiej rozumiem siebie. Polecam z całego serca.

     • W innym miejscu Inny  • 

    lek. Yuliia Protsenko

    Dziękuję, Viktoriia


  • A

    Czuła i bardzo uważna specjalistka, od pierwszych chwil wzbudziła moje zaufanie. Spotkanie przebiegło w przyjemnej, komfortowej atmosferze i pozostawiło bardzo dobre wrażenie.

     • Gabinet Psychoterapii "Klinika Psychologii" psychoterapia indywidualna  • 

    lek. Yuliia Protsenko

    Dziękuję serdecznie za podzielenie się opinią


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

3 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Mój psycholog u którego leczę się 1,5 roku na ostatniej wizycie dał mi do zrozumienia, że udaję depresję. Powiedział również, że to z lenistwa, że tak mi jest wygodnie i nie chcę podjąć żadnych kroków aby to zmienić. Muszę tutaj nadmienić, że ufałem tej osobie. Gdy zdawałem różne pytania otpowiedzi były pozytywnie ( np. czy wierzy mi? czy chce mi pomóc? , czy martwi się o mnie?, czy nie marnuje dla mnie czasu?, czy nie jestem dla niego problemem?). To co powiedział bardzo mnie zabolało. Do tego stopnia, że zakończyłem współpracę z moim lekarzem. Tu też planuję zakończyć. I w ogóle planuję zakończyć leczenie bo po co się leczyć jeśli jest się zdrowym i wcale się nie chorowało. Co można powiedzieć o postawie psychologa? Czy może nie kończyć z leczeniem? Jak zaufać kolejnemu specjaliście po takiej,, przygodzie''?

To, co Pan opisuje, bardzo boli i ma Pan prawo czuć się zraniony i zagubiony po takiej rozmowie. Jednocześnie warto wiedzieć, że czasem psycholog może świadomie używać techniki konfrontacji, jeśli uzna, że w danym momencie procesu może ona być pomocna. Nie zawsze jest to łatwe ani przyjemne, ale nie musi automatycznie oznaczać, że „wypadł” z roli terapeuty czy że Pana nie szanuje.

Jeśli jest Pan w terapii już 1,5 roku, to najprawdopodobniej ma Pan już zbudowaną pewną relację i bazę zaufania. W takiej sytuacji to, co się wydarzyło, może być zaproszeniem do bardzo ważnej rozmowy: o tym, co Pan poczuł, co to w Panu uruchomiło, jakie ma Pan obawy, złość, rozczarowanie czy wątpliwości. Właśnie takie momenty często stają się punktem, w którym zaczyna się realna, głębsza zmiana.

Nie musi to oznaczać, że ma Pan „udawaną depresję” czy że jest Pan leniwy. Często za brakiem działania stoi ogromne wyczerpanie, lęk, bezradność albo brak wiary, że coś może się udać. To nie to samo co wygoda.

Zakończenie leczenia w momencie silnych emocji może przynieść chwilową ulgę, ale warto rozważyć, czy nie jest to raczej reakcja na zranienie niż decyzja służąca Pana zdrowiu. Być może najpierw dobrze byłoby spróbować powiedzieć psychologowi wprost, jak bardzo to, co usłyszał Pan na sesji, było bolesne.

Zaufanie po takim doświadczeniu rzeczywiście jest trudniejsze. Ale da się je odbudować – albo w tej relacji, jeśli znajdzie się przestrzeń na rozmowę, albo w nowej, z innym specjalistą.

Jeśli jednak Pana decyzja o zmianie specjalisty okaże się ostateczna, serdecznie zapraszam Pana na psychoterapię.

lek. Yuliia Protsenko

Przeszłam wiele przez ostatni rok od nieudanych znajomości aż po utratę partnera w wypadku. Nie potrafię dotrzymać wszystkich obowiązków wszystko przekładam na jutro czyli nigdy. Cały dzień siedzę w domu w telefonie. Mam problem z odpisywaniem poprostu odrzucam wiadomości nawet od siostry czy przyjaciółki. I odpisuje po kilku dniach. Mam głupie mysli samobójcze ale zaraz przechodzą a potem się pojawiają. Czasami ubolewam nad tym że nie mam z kim wyjsc pogadać pomimo że nawet ktoś chce pogadać ze mną to odrzucam to. Nie mam chęci iść do pracy chcociaz jeszcze niedawno pracowałam i byłam zadowolona ale zrezygnowałam bo znowu w życiu coś mi nie wyszło. Po śmierci bliskiej osoby byłam u psychiatry na mfz przepisał mi okropne leki :miansec i risperon. Miansec brałam w sumie nie codziennie ale pomagał mi zasnąć ale nie mogłam się wybudzić po tym spalam do 15. A po risperonie była tragedia więc go odstawiłam. I więcej nie chodziłam do psychiatry. Czasami udało mi się dostać od znajomej pojedyncze tabletki clonozepam przy których kawałek tabletki mi pozwalał mieć spokojny sen i w miarę normalnie funkcjonować. Często mam w nocy paraliże senne przy których boje się potem zasnąć. Chciałam udać się do psychologa,psychiatry ale nie wiem gdzie dokładnie iść. Proszę o podpowiedz co może mi być żebym wiedziała gdzie się udać do specjalisty który jest w tej dziedzinie najlepszy w moim mieście. Dodam też że czesto myślę że jestem beznadziejna że taki przegryw życiowy. Bardzo proszę o pomoc.

To, co Pani opisuje, jest bardzo trudnym doświadczeniem i ogromnym obciążeniem dla psychiki. Strata bliskiej osoby, wycofanie z życia, brak energii, problemy ze snem i myśli samobójcze to sygnały, że potrzebuje Pani realnego wsparcia. To nie jest słabość ani „przegrana”, tylko reakcja na zbyt duże napięcie i ból.

Nie da się na podstawie jednego wpisu postawić diagnozy. Natomiast warto równolegle pomyśleć o dwóch formach pomocy:
psychiatrze (dobór leków może wyglądać zupełnie inaczej niż wcześniejsze doświadczenia) oraz psychoterapii, gdzie w bezpieczny sposób można przepracować żałobę, lęk, wycofanie i poczucie bezwartościowości.

Jeśli będzie Pani gotowa, zapraszam na psychoterapię. W spokojnym tempie możemy razem przyjrzeć się temu, co się z Panią dzieje, i poszukać dla Pani więcej stabilności i ulgi.

Jeśli myśli samobójcze staną się silniejsze lub pojawi się realne zagrożenie, proszę pilnie szukać pomocy doraźnej (SOR, izba przyjęć psychiatryczna, telefon zaufania).
To, że Pani napisała ten post, już jest ważnym krokiem w stronę zadbania o siebie.

lek. Yuliia Protsenko
Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania