kmdr. Tadeusza Bramińskiego 1/1, 80-180 Gdańsk
Rozliczenie wizyt ubezpieczeniowych odbywa się na zasadzie zwrotu kosztów - pacjent opłaca wizytę na miejscu, a gabinet wystawia fakturę imienną do ubezpieczalni.
Dowiedz się więcej07/06/2026
Kim jestem?
Pozwól, że się przedstawię. Jestem psychologiem klinicznym i sportowym i diagnostą klinicznym. Prowadzę spotkania dla osób dorosłych i młodzieży. Prowadzę również diagnostykę psychologiczną, także różnicową, zleconą przez lekarzy psychiatrów jak i na żądanie pacjenta. Chociaż zawodowo moje początki sięgają nauk akademickich, wychodzę poza schematy - człowiek jest piękną, skomplikowaną istotą, której nie da się zamknąć w ramy.
Jak pracuje?
W pracy wykorzystuję różne techniki i narzędzia dostosowane indywidualnie do pacjenta i problemu, dzięki temu nie zamykam się w jednej perspektywie spojrzenia na człowieka, a patrzę na niego holistycznie.
Terapia to żywy proces – bywają sesje trudne, na których mierzymy się z silnymi, bolesnymi emocjami, ale bywają też spotkania lekkie, przynoszące szybkie poczucie rozwoju i jasności. Bardzo ważna jest dla mnie psychoedukacja; wierzę, że zrozumienie własnych mechanizmów daje realną siłę do zmian.
W gabinecie nie unikam trudnych momentów – kiedy to potrzebne, konfrontuję z tym, co ukryte. Jednak nierzadko moim najważniejszym zadaniem jest po prostu stabilne trwanie przy Tobie jako stałe, solidne oparcie w chwilach, gdy najbardziej potrzebujesz akceptacji i bezpiecznego schronienia.
Moja praktyka jest przestrzenią otwartą i bezpieczną dla osób w procesie przebudzenia świadomości oraz kryzysów egzystencjalnych.
Wiem, że droga ta bywa wyzwaniem i często wiąże się z głębokim lękiem, poczuciem izolacji czy stanami obniżonego nastroju. Jeśli boisz się niezrozumienia, etykietowania lub tego, że Twoje doświadczenia zostaną zredukowane do objawu chorobowego – nie bój się! Zapraszam Cię do bezpiecznego dialogu.
Z kim pracuje?
Moja oferta skierowana jest do osób, które szukają profesjonalnego wsparcia w powrocie do równowagi psychicznej. Jako doświadczony psycholog w Gdańsku prowadzę terapię psychologiczną i konsultacje dla młodzieży oraz dorosłych. Posiadam praktyczne doświadczenie w pracy z pacjentami zmagającymi się z różnorodnymi wyzwaniami psychicznymi i kryzysami życiowymi.
Przyjmuje w gabinecie w Gdańsku oraz online
Pomagam osobom cierpiącym na:
• Zaburzenia nastroju i depresję (w tym stany obniżonego nastroju, brak motywacji, przewlekły smutek).
• Zaburzenia lękowe i napady paniki (lęk uogólniony, fobie, fobia społeczna).
• Problemy osobowościowe oraz trudności w samoregulacji emocjonalnej
• Zaburzenia psychosomatyczne (bóle i objawy fizyczne na tle nerwowym).
• Kryzysy egzystencjalne, poczucie utraty sensu życia i wypalenie, żałoba.
• Przewlekły stres, permanentne napięcie oraz syndrom FOMO/przebodźcowania.
• Problemy w relacjach (trudności w komunikacji, lęk przed odrzuceniem, kryzysy partnerskie).
Jeśli potrzebna Ci skuteczna pomoc psychologiczna, rzetelna diagnoza lub po prostu bezpieczna przestrzeń do przepracowania trudności – zapraszam na konsultację.
Coaching sportowy.
Sukces w sporcie rodzi się w głowie. Moja oferta specjalna skierowana jest również do zawodników – zarówno profesjonalistów, jak i amatorów – którzy chcą wejść na wyższy poziom, rozwinąć swój potencjał i skutecznie realizować cele transferowe oraz wynikowe. Jako wykwalifikowany psycholog sportowy łączę zaawansowane metody terapeutyczne z nowoczesnym coachingiem, oferując spersonalizowany trening mentalny.
W czym pomagam sportowcom?
• Opanowanie emocji: praca nad stresem przedstartowym, presją wyniku oraz destrukcyjną złością rywalizacyjną.
• Optymalizacja formy: budowanie niezachwianej koncentracji, pewności siebie oraz zarządzanie poziomem motywacji i pobudzenia.
• Regeneracja psychiczna: treningi relaksacyjne i techniki radzenia sobie z wypaleniem sportowym.
• Wsparcie w kryzysie: skuteczny powrót do sportu po ciężkich kontuzjach, urazach i załamaniach formy.
• Zdrowie psychiczne w sporcie: terapia depresji, stanów lękowych oraz praca nad niskim poczuciem własnej wartości, które często kryją się za fasadą twardego zawodnika.
Niezależnie od dyscypliny, którą uprawiasz – zadbaj o swój najważniejszy mięsień. Zainwestuj w profesjonalne wsparcie psychologiczne w sporcie i zacznij wygrywać najpierw w swojej głowie.
Osoby, z którymi pracuję: • Młodzież • Dorośli • Sportowcy • Chorzy somatycznie
.
Problemy, z którymi pracuję: • Depresja i zaburzenia lękowe • ADHD/ADD • Stres • DDA/DDD, problemy adaptacyjne • Problemy w relacjach • Brak sensu życia • Nieadaptacyjne przekonania • Zaburzenia koncentracji i uwagi • Choroby psychosomatyczne • trauma relacyjna (CPTSD) • Neuroatypowość • Autyzm u dorosłych • Dysregulacja (przebodźcowanie) układu nerwowego • Wypalenie (zawodowe, relacyjne, życiowe) • Zaburzenia więzi u dorosłych • Somatyzacje • Dysocjacje
Nie czekaj, jeśli potrzebujesz wsparcia. Postaw na siebie!
kmdr. Tadeusza Bramińskiego 1/1, 80-180 Gdańsk
Rozliczenie wizyt ubezpieczeniowych odbywa się na zasadzie zwrotu kosztów - pacjent opłaca wizytę na miejscu, a gabinet wystawia fakturę imienną do ubezpieczalni.
Dowiedz się więcej07/06/2026
Ubezpieczenia są akceptowane, ale zakres zależy od lokalizacji i usługi. Sprawdź podczas umawiania wizyty.
50 opinii
Najczęściej wymieniane przez pacjentów
Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach
Właśnie mijają 2 lata terapii i z pełnym przekonaniem polecam współpracę z Moniką. Wiem, że trafiłam w naprawdę dobre miejsce i zrobiłam ogromny krok do przodu. Jestem wdzięczna za wsparcie i efekty.
Zgłosiłam się do P.Moniki aby zweryfikować, czy moje podejrzenia dot. rozpoznania są słuszne. Po dokładnym wywiadzie oraz przeprowadzonych testach okazało się, że mam ADHD. Pani Monika wszystko mi dokładnie wytłumaczyła, szczegółowo dopytywała i wystawiła opinię o moim całościowym funkcjonowaniu. Dzięki diagnozie w wieku 27 lat wiem co mi jest i mogę podjąć dalsze leczenie. P.Monika jest osobą uważną, empatyczną i cierpliwą. Jeśli ktoś potrzebuje diagnozy ADHD polecam P.Monikę.
mgr Monika Barcik
Bardzo dziękuję za tak ciepłe słowa i podzielenie się swoją historią. Diagnoza w dorosłym życiu bywa przełomowym momentem – przynosi ulgę, porządkuje dotychczasowe doświadczenia i daje jasny kierunek działania. Cieszę się, że mogłam stworzyć dla Pani bezpieczną przestrzeń i pomóc w tym procesie. Życzę wszystkiego, co najlepsze na dalszym etapie leczenia i w codziennym funkcjonowaniu – trzymam kciuki!
miła atmosfera, miła tonacja głosu, jasny i klarowny proces diagnozy ADHD. korzystna cena
mgr Monika Barcik
Bardzo dziękuję za opinię, cieszę się, że mogłam pomóc :)
Wspaniały fachowiec, oby takich więcej. Sprawnie przeprowadza przez cały proces, wyjaśnia wszelkie wątpliwości, a do tego jest bardzo ciepła i pełna wyrozumienja, co jest moim zdaniem szczególnie ważne w przypadku rozmów na temat różnego rodzaju zaburzeń. Także z całego serduszka polecam.
mgr Monika Barcik
Bardzo dziękuję za opinię Cieszę się, że mogłam pomóc i dać bezpieczną przestrzeń do rozmowy. Życzę wszystkiego dobrego!
Na terapię przyszłam jako osoba bardzo zlękniona i stresowało mnie wszystko. Byłam osobą pozbawioną wiary w siebie i w sumie nie wierzyłam, że terapia mi pomoże ALE mega się zaskoczyłam, bo terapia pomogła mi w wielu aspektach, nauczyła mnie radzenia sobie z lękiem, zaczęłam wierzyć w siebie i odkryłam prawdziwą siebie. W końcu czuję się sobą i jestem z siebie dumna. Monika jest mega otwarta, niczego nie narzuca, podąża za swoim podopiecznym. Czułam się jak na ploteczkach z psiapsi, która mnie rozumie i nie patrzy na mnie z góry. Jeśli nadal sie wąchasz czy warto - WARTO.
mgr Monika Barcik
Dziękuję za opinię. Bardzo mi milo. W każdym z nas jest wewnętrzna siła, a ja jestem wdzięczna, że mogłam Ci towarzyszyć w jej odkrywaniu! Nie wierzyłaś w terapię ale dałaś sobie szansę i zaufałaś innemu człowiekowi, by Cię poprowadził. To nie zawsze jest łatwa decyzja...ale warto - dla siebie. Odnalezienie siebie i podążanie za sobą jest kluczowe dla szczęścia. Świat staje się piękniejszy gdy staje się szczęśliwszy! Wszystkiego dobrego!
Moja opinia pojawia się po miesiącu od ostatniego spotkania ale dzięki temu miałam więcej czasu na próbę wykorzystania umiejętność nabytych w ich trakcie. Dr Monika ma niesamowicie dobre podejście co do potrzeb pacjenta oraz duże umiejętności co do komunikacji, tak aby sprawić żeby ktoś był w stanie się otworzyć na terapię. Osobiście cały czas wdrażam wszelakie jej sugestie co do codziennego funkcjonowania z moim ADHD oraz do radzenia sobie w trudnych sytuacjach życia codziennego oraz zawodowego. Wspólna praca pomogła mi na poprawę poczucia własnej wartości oraz naukę powolnego godzenia się z przeszłością. Z pewnością mogę powiedzieć, że jest to specjalista godny polecenia!
mgr Monika Barcik
Dziekuje za opinie. Cieszę się, że mogłam pomóc!
Polecam z całego serca! Pani Monika jest osobą pełną ciepła oraz empatii. Ponadto ma bardzo ludzkie podejście i niesie spersonalizowaną pomoc. Już po kilku sesjach czuję się znacznie lepiej. Jeszcze raz dziękuje!
mgr Monika Barcik
Cieszę się, że mogłam pomoc! :) życzę samych sukcesów!
Witam wszystkich zastanawiających się czy Pani Monika sprosta Waszym potrzebom.
Pracuje z P. Moniką od lipca. Przybyłem do niej w stanie marnym, uzależniony od wielu substancji, od wrażeń(o krok od psychozy). W rozsypce. Samotny. Zagubiony. Mało świadomy siebie i tego co dzieje się w mojej głowie. Z wieloma traumami z dzieciństwa jak i dorosłego życia (dda, przemoc w rodzinie)
P
Monika wskazała mi drogę. Poprowadziła. Uświadomiła. Po każdej sesji czuje się co raz bardziej w pełni. W końcu przejąłem kontrolę nad moim życiem. Wyszedłem na prostą.
Musze tez wspomnieć o 6 zmysle Pani Moniki. Na jakiś czas zrezygnowałem z terapii, powoli wpadając w kolejna otchlań..az tu nagle wiadomość "dzień dobry, wszystko ok u Ciebie? Chcialbys się zobaczyć w nowym roku?". Czytam ta wiadomość, czując jak coś ciągnie mnie w otchlan po raz kolejny i myślę.. Anioł. Znowu się pojawia by mnie uratować.
P. Monika jest bardzo ciepłym człowiekiem z szerokim Arsenalem by postawić i Was na nogi!
mgr Monika Barcik
Dziękuję za opinię. Cieszę się, że mogę Ci towarzyszyć w tej podróży wewnątrz siebie w kierunku szczęścia.
Pani Monika od początku podeszła do mnie z ciepłem, szacunkiem i empatią. Bardzo starannie podeszła do używania poprawnych zaimków zgodnie z moją tożsamością płciową i przeprowadziła całą sesję bardzo profesjonalnie. Do tej pory czuję się bardzo zadowolony i usatysfakcjonowany sesją, mogę szczerze polecić. :)
mgr Monika Barcik
Szczerze się cieszę, że mogłam pomóc. Polecam się na przyszłość :)
Polecam. Zostałam uważnie wysłuchana i w razie nieporozumienia naprowadzona na prawidłowy tor, diagnoza przeprowadzona profesjonalnie i przyjemnie. :)
mgr Monika Barcik
Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc :)
58 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl
Dzień dobry. Mam taki problem... Od dłuższego czasu jak mój chłopak spotyka się z kolegami zalewa mn
Dzień dobry. Mam taki problem... Od dłuższego czasu jak mój chłopak spotyka się z kolegami zalewa mnie ogromna fala zazdrości. Wpadam w panikę, złość, robię mu wyrzuty sumienia czy płacze. Po prostu odczuwam ogromną zazdrość. Nie boję się o to że mnie zdradzi, bo mu ufam. Tylko wydaje mi się, że jest to spowodowane tym że okazuje wtedy atencję innym osobom a nie mi...
Bardzo mnie to męczy i nie wiem co robić. Z góry dziękuję za odpowiedź
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry. To, co zostało opisane, może być bardzo męczące, szczególnie kiedy z jednej strony jest zaufanie do partnera i brak obawy przed zdradą, a z drugiej jego spotkania z innymi osobami uruchamiają tak silne emocje. Taka zazdrość nie zawsze musi wynikać z lęku przed niewiernością. Czasem bardziej wiąże się z poczuciem odsunięcia na dalszy plan, lękiem przed utratą bliskości, silną potrzebą bycia ważną osobą dla partnera albo trudnością w sytuacji, w której jego uwaga kieruje się na kogoś innego. U niektórych osób podobne reakcje mogą mieć związek z wcześniejszymi doświadczeniami relacyjnymi, poczuciem własnej wartości, lękiem przed odrzuceniem lub większą wrażliwością na sygnały oddalenia w relacji. Silna złość, panika czy płacz mogą być wtedy nie tylko zazdrością, ale również reakcją na bardziej podstawowe emocje i potrzeby, które w danym momencie bardzo mocno się uruchamiają. Warto spróbować przyjrzeć się temu, jakie myśli pojawiają się w chwili, kiedy partner wychodzi, co jest wtedy najbardziej bolesne i jaka potrzeba pozostaje niezaspokojona. Czasem emocjonalna reakcja może być bardzo silna nawet wtedy, gdy racjonalnie relacja wydaje się bezpieczna.
Na podstawie tak krótkiego opisu trudno jednak określić, skąd dokładnie bierze się ten mechanizm i czy nie kryje się pod nim jeszcze coś, co wymaga głębszego poznania. Jeśli sytuacja powtarza się i zaczyna wpływać na samopoczucie lub relację, warto przyjrzeć się temu szerzej podczas konsultacji psychologicznej. Jeśli pojawi się gotowość do takiej rozmowy, zapraszam również do kontaktu ze mną i umówienia konsultacji stacjonarnej lub online. W spokojnej rozmowie można dokładniej przyjrzeć się źródłu tych reakcji, lepiej zrozumieć ich mechanizm i poszukać sposobów, które pomogą zmniejszyć napięcie oraz zwiększyć poczucie bezpieczeństwa w takich sytuacjach.
Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego!
Monika Barcik
Mam 20 lat i zauważam u siebie trudność w okazywaniu i wyrażaniu emocji, zwłaszcza czułości, w blisk
Mam 20 lat i zauważam u siebie trudność w okazywaniu i wyrażaniu emocji, zwłaszcza czułości, w bliskich relacjach - werbalnie ciężko mi to przechodzi. Zauważyłam u siebie wzorzec: czasem potrzebuję, żeby doszło do sprzeczki lub konfliktu, żeby dopiero wtedy "wygadać się" z tego, co mnie boli - sama z siebie, bez takiego bodźca, nie potrafię tego zrobić. Niedawno zakończyłam związek - mój partner czuł się niedoceniany, bo nie potrafiłam mu okazać czułości ani powiedzieć wprost, co czuję.
Czy to może być jakiś konkretny mechanizm/wzorzec (np. związany ze stylem przywiązania) i jak mogę nad tym pracować, żeby łatwiej wyrażać emocje w bliskich relacjach?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
To, co Pani opisuje, jest znacznie częstsze, niż mogłoby się wydawać. Trudność w wyrażaniu uczuć nie oznacza, że nie potrafi Pani kochać lub tworzyć bliskich relacji. Oznacza raczej, że z różnych powodów nauczyła się Pani przeżywać emocje bardziej wewnętrznie niż je komunikować. Dobra wiadomość jest taka, że jest to umiejętność, której można się nauczyć.
Rzeczywiście jednym z możliwych wyjaśnień jest styl przywiązania. Osoby z unikającym stylem przywiązania często mają trudność z mówieniem o swoich uczuciach, potrzebach i czułości, ponieważ bliskość może wiązać się z dyskomfortem lub poczuciem odsłonięcia. Nie jest to jednak jedyna możliwość. Podobny sposób funkcjonowania może wynikać również z doświadczeń wyniesionych z domu rodzinnego, w którym emocje były rzadko okazywane, bagatelizowane lub wyrażane głównie podczas konfliktów. W takich warunkach można nieświadomie nauczyć się, że o ważnych sprawach rozmawia się dopiero wtedy, gdy napięcie osiąga bardzo wysoki poziom.
Opisany przez Panią schemat, w którym dopiero kłótnia pozwala powiedzieć o tym, co boli, jest dobrze znanym mechanizmem psychologicznym. Przez dłuższy czas emocje są tłumione lub odkładane na później. Napięcie stopniowo narasta, aż w pewnym momencie konflikt staje się impulsem, który pozwala wyrazić wszystko, co było wcześniej zatrzymywane. Paradoksalnie sprzeczka może wtedy przynosić chwilową ulgę, ponieważ daje poczucie, że wreszcie można powiedzieć o swoich uczuciach. Problem polega na tym, że druga osoba często odbiera wtedy jedynie złość lub pretensje, a nie dostrzega ukrytego pod nimi smutku, lęku czy potrzeby bliskości.
Warto również zastanowić się, czy trudność dotyczy wyłącznie wyrażania uczuć, czy także ich rozpoznawania. Niektórym osobom łatwiej jest powiedzieć, że są zdenerwowane, niż nazwać, że czują rozczarowanie, samotność, wstyd lub potrzebę bliskości. Im lepiej rozumiemy własne emocje, tym łatwiej jest przekazać je drugiej osobie w spokojny sposób.
Praca nad tym wzorcem polega przede wszystkim na stopniowym uczeniu się zauważania emocji, zanim napięcie stanie się bardzo silne. Pomocne jest zadawanie sobie pytania, co właśnie czuję i czego w tej chwili potrzebuję. Z czasem warto ćwiczyć mówienie o emocjach w małych, codziennych sytuacjach, zamiast czekać do momentu konfliktu. Nie chodzi o to, aby od razu prowadzić długie rozmowy o uczuciach, ale o stopniowe oswajanie się z otwartością i budowaniem poczucia bezpieczeństwa w relacji.
Jeżeli zauważa Pani, że ten schemat powtarza się w kolejnych związkach lub utrudnia budowanie bliskości, warto przyjrzeć mu się podczas terapii. Jako psycholog w Gdańsku pomagam osobom, które chcą lepiej rozumieć swoje emocje, zmienić nieadaptacyjne wzorce relacyjne oraz nauczyć się budować satysfakcjonujące i bezpieczne związki. Spotkania odbywają się stacjonarnie w Gdańsku oraz online. Wspólna praca pozwala zrozumieć źródło tych trudności i stopniowo rozwijać umiejętność swobodniejszego wyrażania uczuć oraz potrzeb w bliskich relacjach.
Pozdrawiam serdecznie
Monika Barcik
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.