Jestem ze swoim partnerem od 3 lat. Od zawsze uważaliśmy, że dogadujemy się ze sobą jak z nikim innym. Byliśmy dla siebie partnerami i prawdziwymi przyjaciółmi. Jednak około roku temu mi coś „odbiło” i zaczęłam wytykać partnerowi, że nie robi nic dla mnie, nie zależy mu. Zwiększała się ciągle częstotliwość tego typu awantur. Doszło do tego, że codziennie wytykałam mu jakieś błędy - nawet głupoty typu źle odłożona szklanka. Z jednej strony troszczyłam się o niego a z drugiej ciągle okazywałam mu, że wszystko jest nie tak. W końcu coś pękło i zdecydował się rozstać. Wtedy przejrzalam na oczy i zobaczylam, ze jedyny problem byl we mnie. Tak naprawde on robil dla mnie bardzo duzo, tylko ja tego nie docenialam. Od kilku dni mieszkamy osobno, nie mamy ze soba kontaktu poniewaz on tego nie chce. Za bardzo go przytloczylam ciaglymi rozmowami o tym samym. Wiem, że ciezko bylo mu podjac decyzje o rozstaniu, sam powiedzial ze to bardzo ciezkie dla niego ale tak bedzie lepiej. Nie dalam rady przekonac go, ze zrozumialam swoj blad i chce to naprawic. Bardzo chcialabym przekonac go do pojscia na terapie, ale szanse sa znikome. Proba kontaktu po kilku dniach nie przyniosla zbyt dobrego efektu, odpowiadal krotko i sucho, tak jakby chcial mnie zbyć. Jak mozna to odbudowac? Zaproponować wprost terapie? Zależy mi na nim bardzo i nie potrafie wybaczyc sobie tego, że to zepsułam.
mgr Joanna Furowicz-Bobrowska
mgr Joanna Furowicz-Bobrowska
Psychoterapeuta, Psycholog
Kolbudy
Dzień dobry. Pani partner może potrzebuje więcej czasu, próba nacisku w tej sytuacji pewnie nie pomoże. Jeżeli nie jest przekonany do terapii, zmuszanie go nie jest dobrym rozwiązaniem. Na ten moment może Pani sama zgłosić się do psychoterapeuty, który pomoże Pani zrozumieć własne reakcje, stany emocjonalne i poradzić sobie ze zmianą.
Życzę wszystkiego dobrego!
Joanna Furowicz-Bobrowska

 Tomasz Wrocławski
Tomasz Wrocławski
Psychoterapeuta
Wrocław
Myślę że problem tkwi nie tylko w Pani a związek wcale nie był taki idealny jak Pani to opisuje. Zapewne problem tkwił znacznie głębiej, Pani zachowanie było tyko tego objawem. Ludzie nie rozstają się bo ktoś komuś wciąż zarzuca brak uwagi. Po drugie skoro osiągnięta Pani stan wrzenia i doprowadziła do rozpadu związku, proszę nie oczekiwać ze następnego dnia Pani partner radośnie postanowi wrócić do Pani i zacznie budować wszystko od nowa. Sugerował bym zacząć od przeanalizowania swojego zachowania, dopiero później zacząć szukać porozumienia.

 Jerzy Smakosz
Jerzy Smakosz
Psychoterapeuta, Terapeuta
Wrocław
Z pewnością Pani związek nie był idealny i miała Pani jakieś niezaspokojone potrzeby. Jednak sama Pani pisze, że coś Pani "odbiło" i psuła Pani to co było dobre przez rok. trudno w tej sytuacji dziwić się reakcji partnera. w tej sytuacji wysyłanie jego na terapię wydaje sie wręcz nie na miejscu.Sensowniejszym wydaje się przeanalizowanie własnego zachowania przy pomocy psychoterapeuty, a byc może później zaistnieje jakas szansa odbudowy związku.

Specjaliści w zakresie leczenia: kryzys w związku

Ewa Canert-Łąka

Ewa Canert-Łąka

Terapeuta

Jarosław

Izabela Gieryszewska

Izabela Gieryszewska

Psycholog, Psychoterapeuta

Płock

Magdalena Konstantynowicz-Lewandowska

Magdalena Konstantynowicz-Lewandowska

Psycholog, Terapeuta

Bydgoszcz

Anna Bobola

Anna Bobola

Psychoterapeuta, Terapeuta

Kraków

Małgorzata Soszyńska-Romanowska

Małgorzata Soszyńska-Romanowska

Psychiatra

Bydgoszcz

Maciej Jan Dokrzewski

Maciej Jan Dokrzewski

Androlog, Terapeuta, Seksuolog

Katowice

Podobne pytania

Masz pytania?

Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 24 pytań dotyczących usługi: kryzys w związku

Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.

Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.