Dzień dobry, przewlekle stany obniżonego nastroju, negatywne myśli, brak wiekszego kongaktu z rówieś

9 odpowiedzi
Dzień dobry, przewlekle stany obniżonego nastroju, negatywne myśli, brak wiekszego kongaktu z rówieśnikami a wszystko zaczęlo sie ok 17 roku zycia. Teraz mam 20 lat od roku jestem na studiach, miało byc tak fajnie i jest ale dla mnie to koszmar. Nie potrafiłem wbić sie w nie, nie radze sobie, nie moge sie skupić, nie potrafie sie uczyć. Ciągle mam obniżony nastrój, 0 zainteresowań, nie potrafie utrzymywać dluższych relacji z innymi. Czeste myśli o tym jak bardzo jestem samotny, dlaczego nie kocham swojego zycia itd. Sa momenty kiedy myśle o tym mniej ale od roku kiedy jestem na studiach jest beznadziejnie. Moje zycia opiera sie tylko i wylacznie na studiach, ktoŕe mi totalnie nie idą. Dobija mnie fakt, ze jedyna pomoc w rodzicach jaka mam to tylko finansowa. Aktualnie juz mi sie nic nie chce. Gdybym miał tylko inne nastawienie, inne myślenie byloby super, tylko, za ja nie potrafie.
mgr Katarzyna Rembecka (Roguska)
Psycholog, Psychoterapeuta
Warszawa
Dzień dobry,

objawy, które Pan opisuje mogą wskazywać na depresję. Proszę udać się do lekarza pierwszego kontaktu, powiedzieć o swoich objawach, zrobić podstawowe badania, między innymi tarczycy.

Jeśli wyniki wyjdą dobre zalecam wizytę u psychologa / psychoterapeuty (polecam terapię w nurcie poznawczo-behawioralnym) , konieczne może być także wdrożenie farmakoterapii (leki może przepisać lekarz psychiatra, ale jeśli nie ma się dostępu do psychiatry, to podstawowe antydepresanty może przepisać także internista).

Jest Pan w trudnym okresie życia, a obniżony nastrój może powodować, że nie widzi się nadziei na poprawę. Jednak wiele osób było także w tym miejscu i wydostali się z niego. Warto o siebie zadbać, poszukać pomocy.

Pozdrawiam serdecznie,
Katarzyna Roguska


Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry, szczerze Pan mówi o swoich trudnościach a to już bardzo duży krok do tego żeby poprawić swoją sytuację. Może warto spróbować zastanowić się nad tym co dawalo Panu satysfakcję, w jakim kierunku chce się Pam rozwijać, jakie są Pana zainteresowania, nawet jak Pan ich teraz nie ma, to może coś z wcześniejszego okresu. Zastanowić się proszę co kiedyś Panu dawało motywację i chęć do działania. Proponuje również skonsultować się z psychiatrą, psychoterapeutą, z którymi będzie łatwiej poradzić sobie z negatywnymi myślami, które powodują, że popada Pan w coraz większą niechęć do wszystkiego i wszystkich. Wszystkiego dobrego pozdrawiam serdecznie Agnieszka Kuras
mgr Magdalena Klepczyńska
Psycholog, Psychoterapeuta certyfikowany
Warszawa
Dziękuję, że Pan napisał – to ważny i odważny krok. Opisuje Pan wiele trudnych emocji, które mogą wskazywać na przewlekły obniżony nastrój lub depresję. Oczywiście diagnozę należy postawić po dokładnym wywiadzie, konsultacji psychiatrycznej. To, że trudno Panu się uczyć, skupić, nawiązywać relacje – nie świadczy o słabości, ale o tym, że psychicznie jest Pan bardzo obciążony.
W takiej sytuacji warto skorzystać ze wsparcia psychoterapeuty, a być może również psychiatry. To realna pomoc, która może przynieść ulgę i poprawę funkcjonowania. Samodzielna zmiana sposobu myślenia bywa niemożliwa, gdy człowiek jest w kryzysie – właśnie dlatego warto poszukać wsparcia.
W przypadku pytań zapraszam do kontaktu. Pozdrawiam
mgr Ewa Rodzeń
Psycholog, Psychoonkolog
Wrocław
To, co opisujesz, jest naprawdę poważne i wygląda na coś więcej niż „zwykły” smutek czy stres studencki.
Twoje objawy brzmią jak przewlekły stan depresyjny lub zaburzenia depresyjne (choć oczywiście przez internet nie da się postawić diagnozy). Wskazują na to:

przewlekle obniżony nastrój od kilku lat,

poczucie samotności,

trudności w koncentracji i uczeniu się,

brak zainteresowań i radości z życia (anhedonia),

izolacja społeczna i brak bliskich relacji,

myśli o braku sensu życia,

nasilenie objawów od początku studiów.

To nie jest kwestia „nastawienia” — gdy człowiek ma depresję lub inne poważne trudności emocjonalne, zmiana myślenia na siłę nie działa. To tak, jakby kazać komuś ze złamaną nogą "po prostu wstać i biegać".
Tu potrzeba leczenia i wsparcia.

Co możesz zrobić teraz?
Poszukać pomocy profesjonalnej.
Bardzo Ci to zalecam. Najlepiej:

psychiatra — żeby ocenić, czy potrzebne jest leczenie farmakologiczne,

psychoterapeuta (np. nurt CBT, psychodynamiczny) — żeby pomóc Ci przepracować to, co się dzieje.

Nie zostawać z tym samemu.
Nawet jeśli rodzice dają tylko pomoc finansową, możesz spróbować:

zgłosić się do psychologa akademickiego na swojej uczelni — prawie każda uczelnia w Polsce ma darmową pomoc psychologiczną dla studentów,

zgłosić się do NFZ (bezpłatne poradnie zdrowia psychicznego, nie potrzeba skierowania),

jeśli masz środki, prywatna wizyta może być szybsza.

Nie obwiniać się za to, co czujesz.
To nie jest Twoja wina. Choroby psychiczne i kryzysy emocjonalne to problemy zdrowotne — tak samo realne jak choroby fizyczne.

Dlaczego warto działać?
Masz dopiero 20 lat — to bardzo młody wiek i ogromny czas na odbudowanie swojego dobrostanu.

Nie musisz się tak czuć do końca życia — z pomocą specjalistów stan można bardzo poprawić, czasem całkowicie wyleczyć.

Im szybciej zaczniesz coś z tym robić, tym większa szansa, że studia i życie przestaną być koszmarem.

mgr Szymon Szymczonek
Psychoterapeuta, Psycholog
Warszawa
Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem.

To, co Pan opisuje, brzmi bardzo trudno i obciążająco. Uczucie przytłoczenia, brak motywacji, wycofanie i poczucie osamotnienia to sygnały, że warto poszukać wsparcia. Studia to duża zmiana i nie każdemu od razu udaje się odnaleźć w nowym środowisku — to naprawdę w porządku.

Zachęcam, by rozważył Pan rozmowę z psychoterapeutą lub psychologiem. Na wielu uczelniach działa bezpłatne wsparcie psychologiczne — warto o to zapytać. Dobrym pierwszym krokiem może być też wizyta u lekarza rodzinnego. Samemu trudno się z tym mierzyć, ale nie musi Pan zostać z tym sam.

Wszystkiego dobrego :)
mgr Bożena Elżbieta Gniewek
Psycholog, Seksuolog
Wałbrzych
Szanowny Panie,

Opisane przez Pana trudności – przewlekle obniżony nastrój, brak energii, trudności w koncentracji, wycofanie społeczne – mogą wskazywać zarówno na depresję, jak i na zaburzenia neurorozwojowe, takie jak ADHD lub spektrum autyzmu. Badania (m.in. Young et al., 2020; Dell’Osso et al., 2018) pokazują, że te stany bardzo często współwystępują, a ich rozróżnienie bywa trudne bez pełnej diagnozy różnicowej.

Tylko kompleksowa diagnoza pozwala właściwie dobrać terapię i – jeśli trzeba – farmakoterapię, która nie maskuje objawów, ale trafia w ich źródło. Warto wiedzieć, co naprawdę stoi za trudnościami – to pierwszy krok do skutecznej pomocy.
Zapraszam do kontaktu
Dzień Dobry.
Z tego co napisałeś wynika, że już od dłuższego czasu mierzysz się z poczuciem osamotnienia, obniżonym nastrojem i utratą zainteresowań. Ponadto podjęcie studiów wcale nie ułatwia sytuacji, a jeszcze bardziej Cię obciąża. Świetnie, że postanowiłeś poszukać tutaj odpowiedzi na swoje pytania, to jest bardzo duży krok!
Twoje objawy świadczą o tym, że możesz przechodzić przez kryzys psychiczny lub depresję. W związku z tym, warto by było poszukać pomocy i wsparcia od otoczenia, bądź specjalisty. Brak pomocy ze strony bliskich jest dla Ciebie krzywdzący, jednak widać w Tobie motywację do zmiany obecnego stanu rzeczy.
Rekomendowałabym umówić się na spotkanie ze specjalistą i zagłębić się w to, co przeżywasz.
W naszym gabinecie oferujemy pomoc - także online, w tego typu kryzysach i zmianie myślenia.
Możesz też zadzwonić pod bezpłatne formy pomocy: np. linia wsparcia 116 123.
mgr Michalina Morkowska
Psycholog, Dietetyk
Poznań
Dzień dobry, stan który Pan opisuje nie jest normą, a z opisu wynika, że doświadcza Pan w jego wyniku znaczącego cierpienia. W takiej sytuacji warto rozważyć skorzystanie z psychoterapii lub wsparcia psychologicznego aby zastanowić się co stanowi przyczynę takiego samopoczucia i jakie kroki należałoby podjąć, aby był Pan w stanie cieszyć się codziennością i korzystać z niej.
Widzę, że od kilku lat zmagasz się z przewlekle obniżonym nastrojem, brakiem energii, trudnościami w koncentracji i utrzymywaniu relacji, co jest dla Ciebie bardzo obciążające. To, że nie czerpiesz radości ze studiów ani życia codziennego, nie wynika z lenistwa ani złego nastawienia, tylko z tego, że Twoja psychika jest przeciążona i potrzebuje wsparcia. Samodzielne „naprawianie nastawienia” w takiej sytuacji jest praktycznie niemożliwe, bo Twój mózg nie ma zasobów do motywacji i koncentracji. Twoje poczucie osamotnienia i brak zainteresowań to objawy, które wskazują, że warto szukać profesjonalnej pomocy. Wsparcie psychologa lub psychiatry może pomóc Ci zrozumieć swoje emocje, nauczyć strategii radzenia sobie i poprawić codzienne funkcjonowanie. To nie jest wstyd ani słabość to realna potrzeba leczenia i pracy nad sobą. Studia i samodzielne życie potęgują stres i poczucie izolacji, co jest naturalne, gdy wcześniej brakowało Ci wsparcia emocjonalnego. Ważne jest, żebyś nie zostawał z tym sam i korzystał z dostępnych konsultacji psychologicznych na uczelni lub w internecie. Twoje myśli o samotności i braku sensu życia są sygnałem, że nie można ich lekceważyć i wymagają uważnej obserwacji. Kolejnym krokiem powinno być umówienie się na spotkanie ze specjalistą, który pomoże Ci odzyskać poczucie kontroli nad życiem i emocjami.

Eksperci

Anna Boncheva (Sroka)

Anna Boncheva (Sroka)

Psycholog, Psychoterapeuta

Kraków

Beata Sadzińska

Beata Sadzińska

Psychoterapeuta, Psycholog

Łódź

Joanna Pilarczyk

Joanna Pilarczyk

Psycholog

Szczecin

Małgorzata Kaczyńska

Małgorzata Kaczyńska

Psycholog

Piaseczno

Marta Grabowska-Piątkiewicz

Marta Grabowska-Piątkiewicz

Psycholog

Oława

Danuta Myłek

Danuta Myłek

Alergolog, Dietetyk, Dermatolog

Warszawa

Podobne pytania

Masz pytania?

Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 342 pytań dotyczących usługi: depresja
  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.