Dzień dobry, chciałam zapytać czy jest możliwość powrotu na zakończoną dwa lata temu psychoterapię,
Dzień dobry, chciałam zapytać czy jest możliwość powrotu na zakończoną dwa lata temu psychoterapię, czy jest to korzystne i jak odbierany jest powrót po zakończeniu psychoterapii przez specjalistów. Dodam, że współpracowałyśmy z terapeutką kilka lat temu, kiedy trafiłam do niej w głębokim kryzysie.Obecnie moja sytuacja życiowa bardzo się zmieniła, czuję się dobrze, stabilnie i jestem na trzecim roku studiów psychologicznych. Chciałabym teraz przyjrzeć się sobie z zupełnie innej perspektywy i podjąć pracę nad moimi schematami z dzieciństwa.Z racji tego, że bardzo cenię wcześniejszą relację terapeutyczną, profesjonalizm, wiedzę i doświadczenie poprzedniej terapeutki w pierwszej kolejności pomyślałam o powrocie do niej tylko nie wiem czy powrót jest właściwy i możliwy z punktu widzenia psychoterapeutów. Zastanawiam się czy terapeutka widziałaby przestrzeń na taką ponowną współpracę , opartą na nowych celach czy jednak po zakończonej już terapii w przeszłości należałoby obecnie poszukać nowego terapeuty?
49 odpowiedzi
Dzień dobry, tak, powrót do wcześniejszej psychoterapeutki jest możliwy i może być korzystny, szczególnie jeśli dotychczasowa relacja była dla Pani bezpieczna i pomocna. Taki powrót nie jest niczym niewłaściwym ani nie oznacza cofnięcia się - psychoterapia może być podejmowana ponownie na innym etapie życia, z nowymi zasobami, potrzebami i celami. Jednocześnie byłby to nowy proces terapeutyczny. Warto rozpocząć od konsultacji, podczas której mogłyby Panie omówić aktualne potrzeby i cele oraz ustalić zasady współpracy. Pomocne może być również przyjrzenie się temu, jak zakończyła się poprzednia terapia i co obecnie oznacza dla Pani chęć powrotu. To, czy ponowna współpraca będzie możliwa, zależy między innymi od dostępności terapeutki oraz wspólnej oceny, czy taka forma pracy będzie odpowiadała Pani aktualnym potrzebom. Ewentualna odmowa nie musi oznaczać negatywnej oceny Pani decyzji - może wynikać z kwestii organizacyjnych lub merytorycznych. Najlepszym pierwszym krokiem będzie skontaktowanie się z poprzednią terapeutką i zapytanie o możliwość konsultacji.
Dzień dobry, jak najbardziej warto rozważyć powrót do poprzedniej terapeutki, szczególnie jeśli czuła się Pani z nią bezpiecznie i ma Pani poczucie, że nadal byłaby dla Pani dobrym wsparciem. Sama, kończąc swoją terapię, rozmawiałam z terapeutą o tym, że jeśli w przyszłości pojawi się taka potrzeba, być może do niego wrócę. Wszystkiego dobrego :)
Dzień dobry, tak, oczywiście — powrót do psychoterapii u terapeuty, z którym pracował Pan wcześniej, jest jak najbardziej możliwy. Sam fakt, że poprzednia terapia zakończyła się dwa lata temu, nie jest powodem, aby zakładać, że obecnie należy koniecznie rozpocząć pracę z inną osobą. Jeżeli wcześniejsza relacja terapeutyczna była dla Pana bezpieczna, oparta na zaufaniu i czuł Pan, że jest Pan dobrze rozumiany, jest to bardzo istotny argument za rozważeniem powrotu. Dobrej relacji terapeutycznej nie trzeba przecież budować od początku. Terapeutka zna już pewien fragment Pana historii, a jednocześnie może spotkać Pana jako osobę będącą w zupełnie innym miejscu życia. z perspektywy terapeuty nie jest niczym niezwykłym. O tym, czy w Pana konkretnym przypadku będzie to najlepsze rozwiązanie, warto zdecydować wspólnie podczas konsultacji.
Ja nie widzę przeszkód, sama mam doświadczenia powracających do mnie pacjentów i uważam, że ma to wiele zalet. Jedną z nich jest to, że nie musimy od podstaw budować zaufania i relacji, możemy już skupić się na konkretnym problemie i cel zwykle jest na początku określony przez osobę, która wie po co wraca i czego potrzebuje, co potrafi być buforem napędowym procesu, zwykle jest wtedy krótszy. Proszę skontaktować się ze swoją dawną psychoterapeutką i zapytać, życzę powodzenia i wszystkiego dobrego.
Dzień dobry, jak najbardziej może Pani rozważyć powrót do wcześniejszej terapeutki. Sam fakt, że terapia została zakończona dwa lata temu, nie oznacza, że nie można do tej relacji terapeutycznej wrócić. W praktyce zdarza się, że po pewnym czasie pojawiają się nowe potrzeby, inne okoliczności życiowe albo po prostu gotowość do przyjrzenia się sobie z innej perspektywy. W Pani sytuacji szczególnie ważne wydaje mi się to, że nie wraca Pani obecnie dlatego, że jest Pani w takim samym kryzysie jak wcześniej. Pisze Pani, że funkcjonuje Pani stabilnie, sytuacja życiowa się zmieniła, a obecna potrzeba dotyczy raczej pogłębienia rozumienia siebie, swoich doświadczeń i schematów wyniesionych z dzieciństwa. To może być zupełnie nowy etap pracy terapeutycznej, a nie po prostu kontynuacja poprzedniej terapii. Jednocześnie to, czy wcześniejsza terapeutka zdecyduje się ponownie podjąć współpracę, zależy od niej i od jej oceny sytuacji. Warto więc po prostu się z nią skontaktować i powiedzieć wprost, z czym chciałaby Pani obecnie pracować. Terapeutka będzie mogła ocenić, czy widzi przestrzeń do ponownego rozpoczęcia terapii, czy też z jakiegoś powodu lepszym rozwiązaniem byłoby skierowanie Pani do innej osoby. Z perspektywy terapeuty powrót osoby, z którą wcześniej pracowało się przez dłuższy czas, może mieć zarówno swoje zalety, jak i wymagać uważnego przyjrzenia się temu, co oznacza ponowne wejście w tę relację. Znajomość historii pacjentki, wcześniejsza relacja i doświadczenie wzajemnego zaufania mogą być bardzo dobrym punktem wyjścia, ale jednocześnie obecne cele terapii i Pani aktualna sytuacja powinny zostać na nowo określone. Etyka zawodowa przede wszystkim wymaga, aby decyzja o podjęciu lub niepodjęciu terapii była podejmowana z uwzględnieniem dobra pacjenta i tego, czy terapeuta może obecnie kompetentnie i bezpiecznie prowadzić taką pracę. Nie ma więc potrzeby zakładać z góry, że „po zakończonej terapii trzeba znaleźć nowego terapeutę”. Może Pani napisać do poprzedniej terapeutki. Jeżeli będzie miała przestrzeń i uzna, że taka forma dalszej pracy jest odpowiednia, zapewne zaproponuje Pani konsultację, podczas której będziecie mogły sprawdzić, czy obecnie jest to właściwa droga. Myślę nawet, że warto potraktować pierwsze spotkanie po przerwie właśnie jako takie ponowne spotkanie i przyjrzenie się temu, **co zmieniło się przez te dwa lata, po co Pani wraca i czego obecnie potrzebuje**. To może być bardzo wartościowy punkt wyjścia do dalszej pracy.
Witam! Choć czasem mogą zdarzać się wyjątki, w znacznej większości terapeuci nie mają nic przeciwko powrotom swoich pacjentów na proces terapeutyczny. Normalnym jest, iż z biegiem czasu mogą pojawić się nowe cele lub pod wpływem licznych wydarzeń życiowych pojawić się nowe trudności. Najczęściej decyzja o powrocie do procesu przyjmowana jest z otwartością i zrozumieniem. Jeśli czuje Pani, że współpraca z poprzednią terapeutką była dla Pani owocna i chciałaby ją Pani odnowić już z nowymi celami, nie będzie żadnym nadużyciem skontaktować się z nią w sprawie chęci powrotu do procesu terapeutycznego i omówić już bezpośrednio z nią potencjalną kontynuację terapii. Współpraca z tą samą osobą ma też swoje zalety, np. sam fakt, iż już ona Panią wstępnie zna i zawiązane jest już pewne przymierze terapeutyczne. Oczywiście czasem mogą zdarzać się sytuacje, w której terapeuta może odmówić powrotu na terapię, np. czując, że nowy cel jest poza zasięgiem jego kompetencji lub metody pracy, jednak sama chęć kontynuacji procesu z byłym terapeutą jest dość naturalna i zgłoszenie się w tej sprawie do byłego terapeuty lub terapeutki nie powinno zdecydowanie być postrzegane jako nieadekwatne lub dziwne.
Dzień dobry, Jak najbardziej, powrót do wcześniej zakończonej psychoterapii jest możliwy i sam w sobie nie stanowi niczego niewłaściwego. Zakończenie terapii nie musi też oznaczać, że relacja terapeutyczna nie może zostać ponownie nawiązana. To, że obecnie jest Pani w innym miejscu swojego życia i chciałaby przyjrzeć się sobie z innej perspektywy, może być jak najbardziej dobrym powodem do podjęcia dalszej pracy. Oczywiście najlepiej zapytać bezpośrednio terapeutkę, czy widzi przestrzeń do ponownej współpracy i czy z jej perspektywy jest to w Pani przypadku wskazane. Może się bowiem zdarzyć, że z jakiegoś powodu zaproponuje Pani inną formę pracy lub innego specjalistę. Sam fakt wcześniejszego zakończenia terapii nie jest jednak przeciwwskazaniem do powrotu. Jeśli wcześniejsza współpraca była dla Pani wartościowa i czuje Pani, że właśnie z tą terapeutką chciałaby Pani ponownie pracować, myślę, że warto po prostu się z nią skontaktować i porozmawiać o tym, czego potrzebowałaby Pani obecnie. Takie pytania i rozmowy zdarzają się w praktyce klinicznej. Pozdrawiam serdecznie, Katarzyna Głód
Dzień dobry, jak najbardziej, w wielu sytuacjach jest to nawet zalecane, żeby wracać do psychoterapeuty, którego się zna i z którym było się już w procesie. Większość terapeutów pozytywnie patrzy na takie powroty i zdecydowanie nie ma w nich nic niewłaściwego. Pozdrawiam
Trudno mi odpowiadać za innych terapeutów, ale sama zawsze proponuję potencjalnym pacjentom, którzy wcześniej byli w terapii i myślą o podjęciu nowego procesu, żeby pomyśleli o powrocie do poprzedniego terapeuty. Jeśli Pani doświadczenie jest zasadniczo dobre, na pewno wartościowe byłoby wrócić do kogoś, kto Panią już zna i z kim jest już zbudowana relacja. Powodzenia
Dzień dobry, Powrót do psychoterapii po jej wcześniejszym zakończeniu jest jak najbardziej możliwy i sam w sobie nie jest niczym niewłaściwym. Zdarza się, że po pewnym czasie klienci wracają do terapeuty, z którym wcześniej pracowali, szczególnie kiedy pojawiają się nowe potrzeby, cele lub gotowość do przyjrzenia się innym obszarom swojego funkcjonowania. To, że poprzednia terapia odbywała się w okresie głębokiego kryzysu, a dziś jest Pani w innym miejscu życiowym i chciałaby podjąć pracę z innej perspektywy, może stanowić podstawę do rozpoczęcia kolejnego etapu terapii. Wcześniejsza, dobra relacja terapeutyczna może być tutaj wartościowym zasobem. Oczywiście decyzja o ponownej współpracy należy również do terapeutki. Może ona zależeć m.in. od jej aktualnej dostępności, sposobu pracy oraz tego, czy widzi możliwość podjęcia terapii w oparciu o nowe cele. Myślę więc, że warto skontaktować się z poprzednią terapeutką i napisać jej wprost o tym, o czym napisała Pani tutaj. Można umówić się na konsultację i wspólnie zastanowić, czy ponowne rozpoczęcie terapii będzie w tej sytuacji dobrym rozwiązaniem. Nie ma zasady, zgodnie z którą po zakończeniu wcześniejszej terapii należałoby koniecznie szukać nowego terapeuty. Osobiście bardzo lubię takie powroty. Ciekawe i wartościowe jest dla mnie spotkanie po czasie z osobą, którą już znam, zobaczenie, co się w jej życiu zmieniło, i podjęcie wspólnej pracy na nowym etapie i wokół nowych celów. Pozdrawiam serdecznie, Małgorzata Niewiadomska
Dzień dobry. Powrót do wcześniejszego terapeuty po zakończonej terapii jest czymś normalnym i praktykowanym. Może być też bardzo dobrym rozwiązaniem, szczególnie jeśli wcześniejsza współpraca była dla Pani wartościowa i zbudowała się relacja oparta na zaufaniu. Dziś jest Pani w innym miejscu i zgłasza się z innymi potrzebami, więc może to być zupełnie nowy etap pracy, a nie kontynuowanie poprzedniej terapii „od miejsca, w którym się skończyła”. Zachęcałabym do skontaktowania się z terapeutką i umówienia konsultacji. Wspólnie będziecie mogły zastanowić się, czy i w jakiej formule ponowna współpraca będzie teraz dla Pani odpowiednia.
Dzień dobry, Powiem jak to wygląda w nurcie psychodynamicznym. Tu jak najbardziej powrót do terapeuty jest możliwy. Może być nawet "lepszy" niż pójście do nowego terapeuty, bowiem umożliwia potencjalnie przepracowanie czegoś w relacji, co w przeszłości przepracowane nie zostało. Szczególnie jeśli pacjent przerwał terapię, a nie została ona zakończona z obupólną zgodą. Pytanie jednak jak pracowała Pani terapeutka. Może widzieć to inaczej. I dlaczego nie chciała Pani zapytać bezpośrednio jej? Skoro ma Pani zaufanie do jej wiedzy i profesjonalizmu to chyba warto zapytać właśnie ją co na ten temat sądzi :) Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w dalszym poznawaniu siebie
Dzień dobry, Powrót po dwóch latach do dawnej terapeutki jest jak najbardziej możliwy i zdarza się często w praktyce. To naturalne, że gdy zmienia się sytuacja życiowa, pojawia się potrzebam, by spojrzeć na siebie z nowej perspektywy. To, czy możliwy jest powrót zależy od jej dostępności i waszych wcześniejszych ustaleń na temat zakończenia procesu. Dlatego zachęcam do bezpośredniego kontaktu z terapeutką. Gabinet terapeutyczny jest najlepszym miejscem, by omówić obecną motywację, nowe cele terapeutyczne i sprawdzić, czy jest przestrzeń na ponowną współpracę, czy korzystniejsze będzie poszukanie nowego specjalisty.
Dzień dobry, Tak, jak najbardziej. Powroty do dawnych terapeutów (tzw. konsultacje przypominające lub podjęcie terapii na nowo) są powszechną praktyką. Skoro proces zakończył się dwa lata temu, relacja terapeutyczna została zamknięta w sposób prawidłowy, a Ty jesteś zupełnie w innym miejscu życia. Z punktu widzenia terapeuty powrót jest dowodem na to, że klient traktuje swoje zdrowie psychiczne z szacunkiem i gdy widzi potrzebę sięga po wsparcie. Powrót do wcześniejszej terapeutki świadczy również o poziomie zaufania i poczuciu bezpieczeństwa w relacji terapeutycznej. Powodzenia!
Dzień dobry, Dużo zależy od kontraktu jaki Panie miałyście, czy kwestia ewentualnego powrotu na terapię była omawiana przy kończeniu terapii. Jeśli nie było to poruszane, zawsze może Pani zapytać terapeutkę jak ona to widzi. Jest to raczej kwestia indywidualna, nie ma ogólnych wytycznych na ten temat. Pozdrawiam, Justyna Wojciechowska
Dzień dobry, Dzień dobry, dziękuję za tak szczegółową wiadomość. Sam fakt, że terapia została zakończona dwa lata temu, nie wyklucza możliwości powrotu do wcześniejszej terapeutki. Ponowne podjęcie współpracy może być jak najbardziej możliwe i zasadne, szczególnie jeśli obecnie pojawiły się nowe potrzeby i cele, inne niż te, z którymi rozpoczynała Pani terapię. To, że jest Pani obecnie w zupełnie innym miejscu swojego życia, czuje się Pani stabilnie i chciałaby Pani przyjrzeć się sobie z innej perspektywy, może stanowić dobrą podstawę do rozpoczęcia kolejnego etapu pracy. W takiej sytuacji warto na początku wspólnie określić, czego obecnie Pani potrzebuje, jakie cele chciałaby Pani postawić przed terapią oraz czy wcześniejsza relacja terapeutyczna nadal może być dla Pani wspierająca w tej pracy. Nie ma jednej zasady mówiącej, że po zakończeniu terapii należy zawsze szukać nowego terapeuty. Jeśli wcześniejsza współpraca była dla Pani wartościowa i czuje Pani, że chciałaby Pani wrócić właśnie do tej osoby, może Pani skontaktować się z terapeutką i zapytać o możliwość ponownego podjęcia pracy. Ostateczna decyzja będzie zależała również od jej aktualnej dostępności, sposobu pracy i tego, jak wspólnie ocenicie Państwo możliwość rozpoczęcia nowego etapu terapii. Z perspektywy terapeutycznej można potraktować taki powrót nie jako „kontynuowanie tego, co zostało przerwane”, ale jako nową współpracę, która ma swoje aktualne cele i może jednocześnie korzystać z doświadczenia wcześniejszej relacji. Pozdrawiam serdecznie i powodzenia życzę, Agnieszka Bloch
Dzień dobry. Powrót do poprzedniej psychoterapeutki po dwóch latach jest jak najbardziej możliwy i w praktyce terapeutycznej spotykany bardzo często. W oczach specjalistów powrót pacjenta – zwłaszcza z wyższego poziomu funkcjonowania i z nowymi, rozwojowymi celami – jest odbierany bardzo pozytywnie jako dowód zaufania oraz dojrzałości. Pani obecna sytuacja, stabilność i wiedza ze studiów psychologicznych stwarzają zupełnie inne, niezwykle wartościowe warunki do pracy nad głębokimi schematami z dzieciństwa. Terapeutka zna już Pani rys osobowościowy i historię, co może znacznie przyspieszyć budowanie nowej kontraktacji oraz oszczędzić czas potrzebny na wstępną diagnozę. Od strony etycznej i zawodowej nie ma żadnych przeciwwskazań, aby podjąć ponowną współpracę opartą na świeżych celach terapeutycznych. Warto jednak pamiętać, że dostępność miejsca zależy od aktualnego grafiku i możliwości organizacyjnych danej terapeutki. Najlepszym krokiem będzie po prostu wysłanie wiadomości z zapytaniem o wstępną konsultację i przedstawieniem swojego obecnego obszaru do pracy. Jeśli z przyczyn logistycznych powrót nie będzie możliwy, terapeutka prawdopodobnie wprost Pani o tym powie lub poleci zaufanego specjalistę.
Dzień dobry, powrót do wcześniej zakończonej psychoterapii jest jak najbardziej możliwy i sam fakt, że od zakończenia terapii minęły dwa lata, nie oznacza, że konieczne jest szukanie nowego terapeuty. O tym, czy ponowne rozpoczęcie współpracy będzie obecnie korzystne, najlepiej zdecydować wspólnie z terapeutką, ponieważ ważne jest zarówno to, z czym przychodzi Pani teraz, jak i jej ocena, czy w tej relacji widzi przestrzeń do dalszej pracy. To, że obecnie jest Pani w zupełnie innym miejscu życia, czuje się Pani stabilnie i chce spojrzeć na siebie z nowej perspektywy, może być dobrym punktem wyjścia do kolejnego etapu pracy — tym razem niekoniecznie skoncentrowanego na kryzysie, ale np. na schematach wyniesionych z dzieciństwa, sposobach budowania relacji, własnych potrzebach, granicach czy utrwalonych sposobach reagowania. Warto jednak wspólnie z terapeutką doprecyzować, co miałoby być obecnie przedmiotem terapii i jakie cele chciałaby Pani osiągnąć. Jeżeli terapeutka uzna, że z różnych względów lepsza byłaby dla Pani praca z inną osobą, może Pani potraktować to również jako wartościową wskazówkę, a wcześniejsza dobra relacja może być pomocnym punktem odniesienia przy wyborze nowego terapeuty. Sam powrót do terapeutki, z którą wcześniej miała Pani dobrą i bezpieczną relację, nie jest jednak czymś niewłaściwym — ostatecznie będzie to decyzja podjęta wspólnie po rozmowie o Pani obecnej sytuacji i potrzebach.
Dzień dobry, przede wszystkim dobrze słyszeć, że obecnie czuje się Pani dobrze i stabilnie. Co do Pani pytania: sugerowałbym kontakt z terapeutką w celu omówienia wątpliwości. Kwestia, którą Pani porusza wydaje się mocno indywidualna, być może z pewną domieszką założeń/wytycznych samego nurtu psychoterapii w którym Pani (współ)pracowała z wspomnianą terapeutką. Osobiście nie widzę przeszkód w takich powrotach, dość często proces rozwoju przebiega w pewnych interwałach, a nie liniowo. Pozdrawiam.
Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem. Powrót do terapeutki po zakończeniu psychoterapii dwa lata wcześniej jest jak najbardziej możliwy i sam w sobie nie jest czymś nietypowym. W psychoterapii zdarzają się sytuacje, w których po pewnym czasie pojawiają się nowe cele terapeutyczne, potrzeba przyjrzenia się innym obszarom funkcjonowania albo po prostu gotowość do dalszej pracy z innej perspektywy. W opisanej sytuacji szczególnie istotne jest to, że wcześniejsza terapia zakończyła się, a obecnie funkcjonuje Pani stabilnie i chce rozpocząć pracę nad innymi celami. Nie ma więc konieczności szukania nowego terapeuty tylko dlatego, że poprzednia terapia została zakończona. Można po prostu skontaktować się z terapeutką i powiedzieć jej, z czym chciałaby Pani obecnie pracować. To ona oceni, czy widzi przestrzeń do ponownej współpracy, czy też z jakiegoś powodu lepszym rozwiązaniem będzie skierowanie Pani do innego specjalisty. Warto też pamiętać, że wcześniejsza relacja terapeutyczna może być istotnym zasobem, szczególnie jeśli była oparta na zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa. Jednocześnie powrót nie musi oznaczać kontynuowania dawnej terapii – może być początkiem nowego etapu, z nowymi celami i kontraktem terapeutycznym. Nie ma więc potrzeby traktować zakończenia poprzedniej terapii jako „zamkniętych drzwi”. Najprostszym rozwiązaniem będzie napisanie do terapeutki i zapytanie o możliwość konsultacji dotyczącej obecnych potrzeb. Wszystkiego dobrego :)
Dzień dobry, dobry psychoterapeuta nie będzie miał problemu z tym że pacjent do niego wrócił. Jest to częste doświadczenie psychoterapeutów, zwłaszcza jeśli Pani sytuacja życiowa się zmieniła i chce Pani popracować nad innymi aspektami swojego życia. Pozdrawiam.
Dzień dobry! Najłatwiej jest umówić się na jedną sesję i po prostu o tym porozmawiać. Formalnie nie ma przeszkód, by wrócić do terapii u kogoś, u kogo było się wcześniej. A jeżeli ma Pani taką dobrą opinię o tej terapeutce, to tym bardziej! Pytanie tylko, czy ma ona wolne terminy i przestrzeń, by się Panią zająć. Może wówczas nawet jeżeli sama nie może Pani poświęcić czasu, być może wskaże inną, równie kompetentną osobę. Na pewno warto po prostu powiedzieć o swoich potrzebach.
Tak, powrót do tego samego terapeuty po zakończonej terapii jest możliwy i wcale nie taki rzadki. Szczególnie wtedy, gdy wcześniejsza współpraca była dobra, a teraz pojawiają się nowe cele. To będzie nowy etap, z nowym kontraktem – inaczej niż praca w kryzysie sprzed lat. Najprościej napisać do terapeutki i zapytać wprost. To ona oceni, czy widzi przestrzeń na taką współpracę. Przy studiach psychologicznych warto też zapytać, czy ta terapia mogłaby spełniać wymogi terapii własnej, jeśli będzie Pani ich kiedyś potrzebować.
Dzień dobry! Jako psychoterapeuta, do którego niekiedy powracają byli pacjenci, pragnę podziękować Pani za to ciekawe i trafne (praktyczne również) pytanie. W moim odczuciu dotyczy ono jednak dwóch różnych Osób. Pani (nas samych) i terapeuty/tki (kogoś innego). Mając o wiele łatwiejszy (i szybszy) dostęp do siebie myślę, że warto zacząć od pytania: Czy JA chcę by ta terapeutka znów mi towarzyszyła?, Czy JA doświadczałam pożytku ze wspólnej pracy?, Czy JA - w momencie, gdy doszło już do spotkania - podtrzymuję swoją decyzję? Natomiast jeśli chodzi o drugą stronę, to jej ustosunkowanie najczęściej możemy poznać dopiero, gdy zwrócimy się z chęcią powrotu. Przyjmie, odmówi, uzasadni, nie odpowie, są pewnie różne możliwe warianty. Wydaje mi się, że każdy z terapeutów sam rozstrzyga (podobnie jak wcześniej pacjent), czy gotów i chce przyjąć ponownie swojego dawnego (konkretnego) klienta. Jednak najpierw musi się o tej woli dowiedzieć. Osobiście często na koniec współpracy mówię swoim pacjentom, że moje drzwi są dla nich otwarte i zawsze mogą się ze mną skontaktować. Jeśli - z różnych względów - odmówię tej gotowości na pewno dowiedzą się o tym pierwsi i nie zostaną bez opcji uzyskania pomocy. Tymczasem życzę powodzenia i odwagi w mierzeniu się ze swoimi wątpliwościami przed tą inicjatywą! Pozdrawiam ciepło, W. Orzechowski
Dzień dobry. W moim odczuciu jest jak najbardziej możliwy. Warto odezwać się do poprzedniej terapeutki i zapytać wprost :) Cele terapii mogą się zmieniać i to jest jak najbardziej ok.
Powrót do psychoterapeutki, do której miało się zaufanie i której pracę się ceniło, jest czymś całkowicie naturalnym i bardzo sensownym. Relacja terapeutyczna opiera się na poczuciu bezpieczeństwa, a fakt, że taka bezpieczna więź została już kiedyś zbudowana, stanowi ogromny zasób na start ponownej pracy. Warto jednak wiedzieć, że kwestia powrotu pacjenta do tego samego terapeuty bywa różnie postrzegana w zależności od nurtu psychoterapeutycznego, w którym pracuje specjalista: W niektórych podejściach (np. poznawczo-behawioralnym czy humanistycznym) ponowne zgłoszenie się po czasie, gdy pojawiają się nowe trudności lub potrzeba domknięcia dawnych wątków, jest powszechną i w pełni akceptowaną praktyką. W innych nurtach (np. psychodynamicznym czy psychoanalitycznym) powrót jest możliwy, ale bywa poddawany szczegółowej analizie pod kątem tego, czym jest dla pacjenta ten ponowny kontakt i czy służy jego procesowi terapeutycznemu. Czasem wynika to również z indywidualnych zasad danej terapeutki, jej aktualnego obciążenia grafiku lub ewentualnych ograniczeń formalno-etycznych (np. gdy przerwa w terapii przekształciła się w relację o innym charakterze). Najlepszym i najbardziej dojrzałym krokiem w tej sytuacji jest napisanie lub zadzwonienie do terapeutki z bezpośrednim zapytaniem o możliwość ponownej konsultacji. Warto przedstawić swoje intencje dokładnie tak, jak zostały sformułowane tutaj wskazując na pamięć o dobrej współpracy, budujące zaufanie oraz potrzebę ponownego skorzystania z jej wsparcia. Tego typu zapytanie jest jak najbardziej na miejscu, mieści się w granicach profesjonalnej relacji i dla każdego terapeuty będzie jasnym sygnałem dojrzałości oraz szacunku do wykonanej wcześniej wspólnej pracy.
Dzień dobry! Przede wszystkim to wspaniale słyszeć, że wyszła Pani z głębokiego kryzysu, Pani sytuacja jest stabilna, a obecnie rozwija się Pani na studiach psychologicznych. Sam pomysł, by po zabezpieczeniu „kryzysowym” pójść krok dalej i zająć się głębszą pracą nad schematami, pokazuje Pani ogromną dojrzałość i samoświadomość. To zupełnie naturalne, że w pierwszej kolejności myśli Pani o powrocie do osoby, przy której czuła się Pani bezpiecznie i którą ceni Pani za profesjonalizm. Z perspektywy specjalistów, chęć powrotu do terapii po przerwie jest odbierana bardzo pozytywnie – jako wyraz zaufania do procesu i gotowości do dalszego rozwoju. W Pani wiadomości zabrakło jednak kluczowej informacji: w jaki sposób i z jakich powodów tamta terapia została zakończona oraz jakie cele udało się wtedy osiągnąć. Te szczegóły mają ogromne znaczenie dla podjęcia decyzji o ewentualnym powrocie. Choć powrót do tej samej terapeutki jest technicznie możliwy (o ile dysponuje ona wolnymi terminami), warto bardzo poważnie rozważyć drugą opcję. Spojrzenie na Pani obecne, stabilne życie oraz na schematy z dzieciństwa z zupełnie nowej perspektywy, u boku nowego terapeuty, może okazać się znacznie bardziej korzystne i rozwijające. Oto dlaczego nowa osoba może przynieść Pani więcej korzyści: Brak "starych filtrów": Poprzednia terapeutka poznała Panią w głębokim kryzysie. Choćby była najlepszą specjalistką, w Waszej relacji zawsze będzie obecny ślad tamtego trudnego okresu. Nowy terapeuta zobaczy Panią wyłącznie jako silną, stabilną studentkę psychologii, gotową do pracy nad schematami. Czysta karta w relacji terapeutycznej: Rozpoczęcie procesu z nową osobą chroni przed nieświadomym wpadnięciem w dawne role lub dynamikę, która mogła towarzyszyć Pani podczas wychodzenia z kryzysu. Nowe narzędzia i podejście: Jako przyszła psycholożka na pewno Pani wie, że każdy specjalista pracuje nieco inaczej. Praca z kimś nowym da Pani szansę doświadczenia innej wrażliwości, innych metod i innego sposobu prowadzenia relacji, co będzie niezwykle cenne również dla Pani rozwoju zawodowego. Ostatecznie, jeśli czuje Pani silną potrzebę, może Pani napisać do poprzedniej terapeutki i zapytać o możliwość odbycia jednej konsultacji, aby wspólnie omówić ten dylemat. Doświadczony terapeuta sam pomoże Pani ocenić, czy powrót do niej będzie dla Pani rozwojowy, czy też lepsze okaże się przekierowanie do kogoś innego.
Jak najbardziej można rozważyć powrót do poprzedniej terapeutki. Po dwóch latach może to być wręcz rozpoczęcie nowego etapu pracy, szczególnie że obecnie ma Pani inne potrzeby i cele terapeutyczne. Dobra, sprawdzona relacja terapeutyczna może być dużym atutem. Warto po prostu skontaktować się z terapeutką i zapytać, czy widzi przestrzeń na ponowną współpracę. Podczas pierwszego spotkania można omówić, co się zmieniło i nad czym chciałaby Pani obecnie pracować.
Powrót do zaufanego terapeuty po zakończonym procesie jest zrozumiały, bywa powszechny i jak najbardziej właściwy. W psychoterapii to częsta dynamika, że najpierw gasimy pożar i wychodzimy z kryzysu, a dopiero ze stabilnej pozycji pojawia się przestrzeń na głębszą pracę nad schematami z dzieciństwa. Taki powrót nie jest krokiem w tył, lecz otwarciem, w Pani przestrzeni wewnętrznej, na kolejny etap. Wracając do tej samej terapeutki, ma Pani ogromny atut: ugruntowane zaufanie, poczucie bezpieczeństwa i brak konieczności budowania przymierza od zera. O terminy i możliwość współpracy z Pani terapeutką, ważne jest, aby Pani zapytała samą terapeutkę. Nawet jeśli z powodów organizacyjnych lub innych (np.osobistych) nie będzie mogła podjąć współpracy, pewnie wskaże zaufanego specjalistę.
Dzień dobry, według mnie i w nurcie systemowym jak najbardziej można wrócić. Tym bardziej, że czuje Pani, że to była dobra terapia, ceni Pani tą relację, a to bardzo ważne. Nie ma zasady, że kolejną terapie trzeba już u kogoś innego. Terapeuci, których znam, odbierają takie powroty dobrze, to miłe, że ktoś chce do mnie akurat wrócić i zawsze pamiętamy ten proces, więc Pani nie musi powtarzać historii życia kolejnej osobie i przekonywać się czy się zrozumiecie. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Moim zdaniem spokojnie może Pani się do niej odezwać. Jeśli dobrze wspomina Pani tę relację i ma poczucie, że chciałaby teraz popracować nad czymś innym, to nie widzę powodu, żeby z tego rezygnować tylko dlatego, że terapia już się kiedyś zakończyła. Po prostu warto zapytać, czy terapeutka widzi przestrzeń na ponowną współpracę. Myślę, że jeśli nie będzie ku temu przeciwwskazań, taki powrót może być czymś zupełnie naturalnym.
Dzień dobry, Powrót do wcześniejszej terapeutki po dwóch latach od zakończenia terapii jest jak najbardziej możliwy i nie jest niczym nietypowym. Psychoterapia może być podejmowana ponownie na innym etapie życia i z innymi celami. Fakt, że poprzednia terapia była związana z kryzysem, a obecnie chciałaby Pani pracować nad lepszym rozumieniem siebie i utrwalonymi schematami, może być dobrym punktem wyjścia do nowego etapu pracy. Wcześniejsza dobra relacja terapeutyczna może być tutaj atutem. Najlepiej skontaktować się z poprzednią terapeutką i zapytać, czy widzi możliwość ponownego rozpoczęcia współpracy. Nie ma zasady, która po zakończeniu terapii nakazywałaby wybór nowego terapeuty.
To zależy od Pani, czasem warto zobaczyć nową perspektywę. Zapraszam na terapie psychoanalityczną. Joanna Fila
Jasne, jak najbardziej - takie powroty się zdarzają, można być w zupełnie innej gotowości do pracy nad tymi samymi lub innymi obszarami. Proszę spróbować skontaktować się z terapeutką, trzymam kciuki. Jeśli z tą osobą się nie uda to można pomyśleć o poszukiwaniu innego terapeuty.
Dzień dobry, Myślę, że jak najbardziej może Pani rozważyć powrót do wcześniejszej terapeutki. Sam fakt, że psychoterapia została zakończona dwa lata temu, nie oznacza, że nie można do tej relacji terapeutycznej wrócić. W praktyce zdarzają się sytuacje, w których pacjent po pewnym czasie ponownie zgłasza się do swojego wcześniejszego terapeuty, zwłaszcza gdy pojawiają się nowe potrzeby lub cele do pracy. To, co Pani opisuje, brzmi zresztą jak nieco inny etap niż ten, w którym rozpoczynała Pani terapię. Wcześniej zgłosiła się Pani w związku z głębokim kryzysem, natomiast obecnie opisuje Pani swoje funkcjonowanie jako stabilne i chciałaby Pani wykorzystać terapię bardziej do pogłębionej pracy nad sobą, m.in. nad schematami wyniesionymi z dzieciństwa. Zmiana celu terapii sama w sobie nie jest przeciwwskazaniem do powrotu. Podczas pierwszego spotkania mogłybyście wspólnie sprawdzić, czy widzi ona przestrzeń do ponownej współpracy, określić nowe cele i zastanowić się, czy kontynuowanie relacji terapeutycznej po przerwie będzie w Pani przypadku korzystne. Jeśli z jakiegoś powodu uznałybyście wspólnie, że lepszym rozwiązaniem będzie rozpoczęcie pracy z kimś nowym, również można potraktować to jako element wspólnego namysłu, a nie jako coś niewłaściwego z Pani strony. Sam powrót po zakończonej terapii nie jest więc czymś nietypowym ani niewłaściwym. Jeśli wcześniejsza relacja terapeutyczna była dla Pani wartościowa i czuje Pani, że właśnie z tą osobą chciałaby Pani ponownie podjąć pracę, zdecydowanie można się do niej odezwać i zapytać o możliwość spotkania. Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry, powrót do psychoterapii po jej wcześniejszym zakończeniu jest jak najbardziej możliwy i nie jest czymś, co specjaliści odbierają negatywnie. Zdarza się, że po pewnym czasie pacjent wraca do tego samego terapeuty, ponieważ pojawiają się nowe potrzeby, cele lub gotowość do przyjrzenia się innym obszarom swojego funkcjonowania. W takiej sytuacji można potraktować ponowną terapię jako kolejny etap pracy i wspólnie ustalić nowe cele oraz zasady współpracy. Wcześniejsza, dobra relacja terapeutyczna może być tutaj ważnym zasobem, choć oczywiście terapeuta powinien również ocenić, czy ponowne podjęcie współpracy będzie w danym przypadku korzystne i czy ma obecnie możliwość jej rozpoczęcia. Nie ma również zasady mówiącej, że po zakończeniu terapii należy koniecznie wybrać innego specjalistę. Praca z nowym terapeutą może wnieść inną perspektywę, ale nie oznacza to, że powrót do poprzedniego terapeuty jest mniej właściwy. Myślę więc, że warto po prostu skontaktować się z wcześniejszą terapeutką, opisać krótko obecną sytuację i nowe cele oraz zapytać, czy widzi możliwość ponownego podjęcia współpracy. Sama rozmowa na ten temat może pomóc obu stronom ocenić, jaka forma dalszej pracy będzie najbardziej odpowiednia.
Powracanie na psychoterapię to nic złego. Można wrócić do poprzedniego specjalisty lub udać się do nowego i tak jak Pani wstępnie już odgadła: będą inne cele, gdyż moment życiowy jest inny. Być może Pani skoncentruje się bardziej na poprawie jakości obecnego życia, z inną już świadomością i oczekiwaniami. Nie ma ustalonego podejścia psychoterapeutów do powrotów pacjentów. Psychoterapeuta działa w służbie takiej oto jak zdrowienie pacjenta ale i także, aby rozwijał swój potencjał.
Dzień dobry. Powrót do psychoterapii po dwóch latach jest jak najbardziej możliwy i nie jest niczym nietypowym. Co więcej, wcześniejsza dobra relacja terapeutyczna może być wartościową bazą do rozpoczęcia pracy nad nowymi obszarami. Warto skontaktować się z poprzednią terapeutką i opowiedzieć jej o obecnej potrzebie oraz nowych celach. Wspólnie możecie zdecydować, czy ponowne rozpoczęcie terapii będzie w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem. Sam fakt, że poprzedni proces został zakończony, nie oznacza, że nie można do tej relacji terapeutycznej wrócić.
Witam serdecznie. Najkorzystniej skierować się do Pani terapeutki w tej sprawie i skonsultować. Gdybym ja była w takiej sytuacji, wyraziłabym zgodę. Kiedyś praca w kryzysie a po 2 latach praca nad schematami z dzieciństwa. Proszę pamiętać, że każda terapia jest indywidualnym procesem danego pacjenta. Stąd najlepiej skierować się Pani specjalisty i poruszyć temat, tym bardziej, że ma Pani o niej dobrą opinię i cenne z nią doświadczenie współpracy. Pozdrawiam. KM
Odnosząc się do Pani pytania o sens i możliwość powrotu do wcześniejszej terapii, zastanawiałabym się przede wszystkim, co towarzyszy Pani w myśleniu o tym, jak taki powrót mógłby zostać odebrany przez terapeutkę. Być może pojawia się w Pani jakaś obawa, wątpliwość lub pytanie dotyczące tej relacji, którą jednocześnie opisuje Pani jako bardzo wspierającą i profesjonalną. Możliwe, że znaczenie ma również nowy etap, na którym Pani obecnie jest – zarówno w życiu osobistym, jak i w związku z rozpoczętą drogą zawodową w obszarze psychologii. Zmieniła się Pani sytuacja, a wraz z nią może zmieniać się także perspektywa, z której patrzy Pani na siebie i wcześniejsze doświadczenia. To, co Pani opisuje, może być właśnie wartościowym tematem do podjęcia w terapii. Sam powrót do wcześniejszej terapeutki nie musi być czymś niewłaściwym – istotne jest raczej, jakie znaczenie ma dla Pani ta relacja i czego chciałaby Pani obecnie w niej szukać. O tym, czy możliwe będzie ponowne podjęcie współpracy, można natomiast bezpośrednio porozmawiać z terapeutką.
Dzień dobry, jestem terapeutką i taki powrót uważam za jak najbardziej możliwy. Proszę skontaktować się ze swoją terapeutką i to ustalić .
Dzień dobry. Powrót do poprzedniej terapeutki jak najbardziej może być możliwy, o ile wcześniejszy kontrakt terapeutyczny nie przewidywał inaczej. Zależy to również od nurtu psychoterapeutycznego i sposobu pracy konkretnego specjalisty. Warto jednak pamiętać, że relacja terapeutyczna może na pewnym etapie wyczerpać swoje możliwości i wtedy rozpoczęcie nowego procesu z innym terapeutą może wnieść inną perspektywę i umożliwić pracę na nowym poziomie. Z drugiej strony dobra, bezpieczna relacja z poprzednią terapeutką może być dużym zasobem, szczególnie jeśli obecnie wraca Pani z zupełnie innymi celami niż wcześniej. Myślę, że warto skontaktować się z poprzednią terapeutką i wspólnie zastanowić się, czy ponowna współpraca będzie w Pani obecnej sytuacji najlepszym rozwiązaniem. Nie ma tutaj jednej właściwej decyzji – zarówno powrót, jak i rozpoczęcie terapii z kimś nowym mogą być wartościowe.
Dzień dobry, jak najbardziej może Pani pójść na terapię do psychoterapeutki, z którą zakończyła Pani wcześniej proces. To osoba, która już Panią zna i z którą ma Pani nawiązaną relację terapeutyczną. Taka sytuacja nie zdarza się rzadko i znani mi psychoterapeuci są na nią jak najbardziej otwarci. Z poważaniem, Karolina Grzybowska
Dzień dobry, powrót do wcześniejszej terapeutki po dwóch latach jest możliwy i nie oznacza, że poprzednia terapia była nieskuteczna. Zmiana sytuacji życiowej i chęć pracy nad nowymi obszarami mogą być podstawą do ponownej współpracy, również wtedy, gdy czuje się Pani dobrze i stabilnie. Pozdrawiam. Jeśli wcześniejsza relacja dawała Pani poczucie bezpieczeństwa i zaufania, warto skontaktować się z terapeutką i przedstawić obecne potrzeby. Wspólnie mogą Panie ocenić zasadność powrotu oraz ustalić nowe cele. Sam fakt zakończenia terapii nie wymaga szukania innego specjalisty.
Tak. Jest to dobry pomysł. Po dwóch latach od zakończenia terapii mamy już inne spojrzenie na rzeczywistość i terapia może wejśc na zupełnie inny poziom świadomości
Dzień dobry, jest to zrozumiałe, że czasem pojawia się potrzeba konsultacji czy powrotu do procesu psychoterapeutycznego. Zmieniamy się w czasie, przez co ulega również zmianie nasza świadomość i gotowość do pracy nad określonymi obszarami. Bywa, że zmieniają się okoliczności i kontekst życiowy które mogą generować nowe wyzwania. Jeśli jest konkretne miejsce/osoba co do której ma Pani zaufanie to warto pytać u źródła o dostępne terminy i możliwość powrotu.
Dzień dobry, Powrót po zakończonej terapii nie jest niczym niewłaściwym ani nie świadczy o tym, że wcześniejsza terapia była nieskuteczna. W praktyce klinicznej zdarza się, że pacjenci wracają po kilku miesiącach, dwóch latach, a nawet po znacznie dłuższym czasie. Czasami pojawiają się nowe trudności, a czasami, tak jak w opisanej przez Ciebie sytuacji człowiek osiąga większą stabilność i dopiero wtedy czuje gotowość do przyjrzenia się sobie na głębszym poziomie.
Dzień dobry, powrót do wcześniejszej psychoterapeutki po pewnym czasie jest jak najbardziej możliwy. To, czy ponowna współpraca będzie w Pani przypadku wskazana i czy będzie przestrzeń do pracy nad nowymi celami, warto omówić podczas konsultacji psychoterapeutycznej. Taka konsultacja pozwoli przyjrzeć się Pani obecnej sytuacji, potrzebom i obszarom, nad którymi chciałaby Pani pracować. Wspólnie będziecie mogły ocenić, czy kontynuowanie współpracy z poprzednią terapeutką będzie odpowiednie i czy będzie ona mogła udzielić Pani potrzebnego wsparcia. Na tej podstawie podejmiecie decyzję co do dalszych kroków. Pozdrawiam serdecznie, Mariola Dąbrowska
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



















