Moje doświadczenie

Witam. Jestem lekarzem z wykształcenia, obecnie w trakcie specjalizacji z psychiatrii, od wielu lat zajmuję się również psychoanalizą lacanowską. Przyjmuję w Klinice Zdrowia Psychicznego Metoda w centrum Warszawy.

Zakres porad

  • Psychoterapia
  • Psychotraumatologia

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli (Tylko pod niektórymi adresami)

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychiatryczna

    350 zł

  • Psychoanaliza

    300 zł - 400 zł

Adresy (2)

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Poradnia Zdrowia Psychicznego METODA

Wspólna 61, lok. 104, Śródmieście, 00-687 Warszawa

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

12 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • A

    Dziękuję za wizytę. Pełny profesjonalizm Pana Jana. W moim odczuciu ciepły i konkretny człowiek. Sesja dla mnie bardzo trudna i cenna jednocześnie. Dotknęłam swojego nierozumienia i bezsilności, paradoksalnie w tym przyszła jakaś ulga. Lokalizacja: dogodna w centrum. W gabinecie: dużo książek i wyrazisty dźwiękowo zegarek. Polecam inny, umówiłam się na kolejne spotkanie.

     • Poradnia Zdrowia Psychicznego METODA psychoanaliza  • 

  • A

    Nieoceniona wiedza i podejście merytoryczne.
    Bez straty czasu.

     • Poradnia Zdrowia Psychicznego METODA Inny  • 

  • D

    Zapamietalam tego specjaliste jako bardzo zaangazowanego w pomoc w leczeniu. Wnikliwie analizowal stan mojego stanu psychicznego. Zmodyfikowal delikatnie dotychczasowo brane leki. Od tamtego czasu biore te same leki i w tych samych dawkach i jestem w remisji. Dobierajac leczenie bral pod uwage moje obawy zwiazane z mozliwoscia wystapienia skutkow ubocznych. Dodatkowo, empatyczny i wyrozumialy. Polecam serdecznie

     • W innym miejscu Inny  • 

  • A

    Miałam przyjemność poznac pana Tkaczowa w szpitalu, i w gabinecie prywatnym. W szpitalu wyróżnil się wyrównanym lub pogodnym nastrojem i umiejętnością radzenia sobie z wypaleniem zawodowym, w odróżnieniu od większości innych lekarzy którzy wyglądali na zmęczonych.
    Dba o pacjentów, nawet po małym wypadku na rowerze, przyjechał do szpitala. Pamięta o rodzaju wypisanego leczenia.
    Jest charyzmatyczną i ciepłą osobą. Czasem mam wrażenie, że trochę czyta w myślach, poniewaz zauważa wiele rzeczy,na które moja psychoterapeutka nie wpadała przez długi okres naszej współpracy. Prywatny gabinet jest bardzo ładny, ma dużą ścianę z książkami. W spokojnej okolicy.
    Ogólnie polecam przyszłym pacjentom.

     • Poradnia Zdrowia Psychicznego METODA konsultacja psychiatryczna  • 

  • M

    Bardzo dobry lekarz i skutecznie leczy. Warto korzystać z usług Pana dr Jana Tkaczowa. To bardzo pomocny i kompetentny lekarz.

     • Poradnia Zdrowia Psychicznego METODA konsultacja psychiatryczna  • 

  • M

    W toku psychoanalizy cierpienie, które staramy się uchwycić poprzez mówienie nie znika. Zważywszy na to, że do psychoanalityka przychodzi się po to, aby skończyć z cierpieniem, zakończyć nieznośne do granic możliwości powtarzanie czegoś, co jest naszym udziałem i co przeradza życie w istny koszmar, jest to wyjątkowo kłopotliwe. W toku psychoanalizy natrafiamy bowiem na takie problemy (w postaci powtarzającego się w kółko przykrego scenariusza naszego życia) których nie sposób zakończyć, które wydają się być silniejsze od nas, wobec których jesteśmy totalnie bezradni i bezbronni. W tej praktyce coraz mniej da się samego siebie oszukiwać, a rozpacz, w której tkwimy i która unieruchamia nasze życie staje się dla nas przeraźliwie ewidentna. Jeśli chodzi o psychoanalizę u Pana Jana Tkaczowa pomimo albo może właśnie z powodu horroru istnienia postanawiamy tych spotkań nie przerywać. Wciąż przychodzimy i mówimy, choć tak często wydaje się, że nie ma dla nas żadnego ratunku.

     • Poradnia Zdrowia Psychicznego METODA psychoanaliza  • 

  • D

    Polecam z całym sumieniem. Pan Jan zawsze pomaga wrócić na właściwe tory z pełnym zaangażowaniem. Terapia jest właściwie dobrana, co pomaga w skuteczności. Serdecznie polecam

     • Poradnia Zdrowia Psychicznego METODA psychoanaliza  • 

  • B

    Pan Doktor bardzo profesjonaknie podszedł do moich problemów. Jestem umówiona na kolejną wizytę. Warto.

     • Poradnia Zdrowia Psychicznego METODA psychoanaliza  • 

  • M

    Pan Jan jest świetnym psychoanalitykiem, bardzo ciepłym człowiekiem. Dużo się od niego nauczyłam. Pozdrawiam!

     • Poradnia Zdrowia Psychicznego METODA psychoanaliza  • 

  • C

    Wg mojej opinii psychoanaliza jest bardzo trudną terapią, ponieważ trwa długo a w trakcie sesji nie ma mowy o zamiataniu problemów pod dywan i zastępowaniu ich tematami pobocznymi. Jeżeli ktoś rezygnuje z sesji z Panem Janem nie występuje przeciwko niemu, ale przeciwko sobie de facto i to jest bardzo smutne. Wszystko na tym świecie o co warto walczyć przecież nie jest łatwe do zdobycia, a najtrudniej jest walczyć o Siebie... Ja uważam, że właśnie dzięki temu, że Pan Jan jest bardzo restrykcyjny jeśli chodzi o dążenie do celu, terapia przynosi spektakularne efekty. Wszystko co z Analizy jest dla Analizanta w dłuższej perspektywie, chociaż nie jest to łatwy trening. Dokładnie, jak życie. Piękne, ale trudne i nie wszystko od razu. Polecam serdecznie.

     • Klinika Zdrowia Psychicznego METODA Inny  • 

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

22 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Dzień dobry.
Zmagam się z nerwicą od kilkunastu lat. 2 lata temu miałam kolejny nawrót, tym razem z somatami. Bralam leki przez rok. Niestety teraz znowu nerwica wróciła. Boli mnie wszystko. Całe ciało. Napinają mi się głównie mięśnie, czasami mam wrażenie że bola mnie kosci. Wpadłam w hipochondrię i generalnie jestem dosyć mocno przebadana. Wyniki dobre. Czy nerwica może powodac aż taki bol ciala?

Nikt nie potrafi sobie z Panią poradzić? Zapraszam do kontaktu, porozmawiamy, może uda się coś pomóc.

lek. Jan Tkaczow

Dzień dobry,

Mężczyzna 33 lata, od około 10 lat zmagam się z problemami zdrowotnymi, które rozpoczęły się nagle po silnym epizodzie kołatania serca w czasie infekcji dróg oddechowych, kiedy przyjmowałem lek Eurespal. Już w trakcie leczenia zacząłem odczuwać objawy, których nigdy w życiu wcześniej nigdy nie miałem... uczucie ucisku w skroniach, ciężkość w klatce piersiowej, przyspieszone i mocniejsze bicie serca oraz szybsze męczenie się nawet przy zwykłym wchodzeniu po schodach. Było to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, ponieważ wcześniej byłem osobą bardzo sprawną fizycznie i praktycznie nigdy nie miałem tego typu problemów, ale wiedziałem, że przyjmuje eurespal i może mieć takie skutki uboczne.

Sport był moją pasją od wielu lat. Regularnie grałem w piłkę nożną, miałem bardzo dobrą kondycję i ponadprzeciętną wydolność fizyczną, mogłem uprawiać sport przez wiele godzin bez większego zmęczenia. Po tamtym incydencie moja wydolność praktycznie z dnia na dzień się załamała i do dziś nie jestem w stanie wrócić do dawnej aktywności fizycznej. Nawet umiarkowany wysiłek powoduje duszność, szybkie zmęczenie i silne bicie serca.

Gdy infekcja praktycznie ustąpiła, nadal przyjmowałem jeszcze Eurespal i w tym czasie zapaliłem marihuanę. Po jednym zaciągnięciu poczułem nagle bardzo silne i szybkie bicie serca, uczucie jakby serce miało wyskoczyć z klatki piersiowej, pulsowanie i szum krwi w głowie zsynchronizowany z każdym uderzeniem serca. Objawy były na tyle silne, że położyłem się i przez kilka godzin praktycznie nie byłem w stanie normalnie funkcjonować, czekając w lęku aż kołatanie nieco ustąpi.

Od tego momentu zauważyłem gwałtowny spadek wydolności fizycznej. Nawet zwykłe chodzenie czy wejście po schodach powodowało bardzo silne bicie serca, duszność i uczucie braku powietrza. W spoczynku moje tętno często utrzymywało się na poziomie około 100–110 uderzeń na minutę, Musiałem całkowicie zrezygnować ze sportu, który wcześniej był stałą częścią mojego życia.

Początkowo sądziłem, że stan minie samoistnie po kilku dniach, jednak objawy utrzymywały się bez poprawy przez około trzy miesiące. Wtedy zgłosiłem się do kardiologa, wykonane badania, w tym echo serca, nie wykazały istotnych nieprawidłowości. Został mi przepisany bisoprolol (Sobycor) 5 mg, który uspokoił pracę serca w spoczynku, jednak przy nawet lekkim wysiłku nadal występowały szybkie męczenie się, silne uderzenia serca i duszność.

Co ciekawe, przed tym incydentem zdarzało mi się palić marihuanę bez podobnych objawów. Natomiast od tamtego momentu każda próba jej użycia powoduje u mnie kołatanie serca i problemy z oddychaniem. Z tego powodu całkowicie zrezygnowałem z marihuany, amfetaminy, energetyków, u oraz innych używek, bo każda z nich wpływa bardzo mocno na moje krążenie. Wcześniej takie używki, które brałem sporadycznie , kompletnie nie były odczuwalne dla mojego serca.

Wcześniej byłem osobą bardzo wysportowaną, regularnie grałem w piłkę nożną, miałem bardzo dobrą kondycję i mogłem uprawiać sport przez wiele godzin bez problemów. Po tamtym incydencie moja wydolność praktycznie z dnia na dzień się załamała i do dziś nie jestem w stanie wrócić do dawnej aktywności fizycznej. Nawet umiarkowany wysiłek powoduje duszność i szybkie zmęczenie.

Objawy, które utrzymują się do dziś: szybkie męczenie się przy wysiłku, duszności przy większej aktywności, uczucie „braku tlenu, powietrza", słaba tolerancja wysiłku, zimne ręce i nogi, uczucie słabego krążenia, napięcie w ciele i lęk. nieprzerwany od lat pisk w uszach,
To wszystko się nasila gdy wypiję kawę, energetyka. lub jakaś używka Wcześniej takie rzeczy nie miały na mnie wpływu.
Badania kardiologiczne wielokrotnie wykazywały prawidłową pracę serca. Od około 10 lat przyjmuję bisoprolol długo brałem 5mg ,obecnie 1,25 mg. próbowałem stopniowo całkowicie zejść z biblock 1,25 ale niestety nie potrafię, zawsze wracały duszności, problemy z oddychaniem, podwyższone ciśnienie i tętno.

Z czasem, w wyniku tych problemów zdrowotnych, rozwinęła się u mnie nerwica lękowa i objawy depresyjne. Leczę się psychiatrycznie:
aktualnie escitalopram 5 mg od kilku miesięcy, wcześniej 20mg,
trazodon (Trittico CR) na sen, 50mg (2/3 tabletki), wcześniej 150mg
doraźnie benzodiazepina przy silnym lęku.

Od około 2 lat pojawiły się dodatkowo:
spadek libido, słaba reakcja na stymulację, słabsza erekcja, brak spontanicznego podniecenia, mechaniczny seks,bez emocji, problem z utrzymaniem erekcji podczas seksu nawet z Sildenafilem, anhedonia ,emocjonalne spłaszczenie, przewlekłe zmęczenie. Jest to dla mnie bardzo mocne uderzenie, bo to była jeszcze ostatnia rzecz, z której miałem satysfakcje.... boję się, że jest to już zespół PSSD i nie ma na to lekarstwa...
Kiedyś seksuolog przepisał mi Welbutrin, zjadłem dwa opakowania, bez żadnej poprawy.

Zrobiłem bardzo obszerne badania krwi, wszystko jest w normie, także oś hormonalna. Andro-urolog przepisał mi clomifen 25mg i tadalafil co drugi dzień na zmianę, aby trochę podkręcić testosteron, Jestem już w połowie cyklu, na razie nie czuję żadnej poprawy libido czy erekcji, może odczułem lepszy sen i troszkę więcej energii.

Dodatkowo od kilku lat narastają problemy urologiczne:
słabszy strumień moczu, trudność z rozpoczęciem mikcji, uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza. Andro urolog, nie stwierdził u mnie tam żadnych problemów.

Moje wnioski
Kiedy mój organizm się rozluźnia np. po trazodonie (tritico cr) poprawia się krążenie, ręce i nogi robią się ciepłe i oddycha mi się łatwiej, co sugeruje duży udział napięcia i układu nerwowego w objawach. Nawet escitalopram 20mg nie dawaj mi takiego rozluźnienia jak Tritico.
Mam wrażenie, że obecny problem to połączenie. zaburzeń lękowych i somatyzacji, przewlekłego napięcia układu nerwowego, zaburzeń snu, działań ubocznych leków. Oraz tej sytuacji z eurespalem, od tego się to wszystko zaczęło.
Chciałbym porzucić RSSI, i zacząć brać leki, które nie maja wpływu na serotoninę, ale mają działanie podobne do tritico cr, ale bez działania nasennego. Myślałem o lekach typu które mają bardzo mały wpływ na sferę seksualną, a działają wyciszająco np. Pregabalina, Buspiron, ewentualnie Agomelatyna, a w napadzie lęku wspomóc się sedamem.

Zdaję sobie sprawę, że mój przypadek nie jest prosty i wymaga spokojnego, etapowego leczenia oraz współpracy kilku specjalistów. Objawy te bardzo obniżyły jakość mojego życia, wcześniej byłem osobą aktywną fizycznie i pełną energii, a dziś mam trudności nawet z umiarkowanym wysiłkiem oraz utraciłem satysfakcję z wielu aspektów życia, w tym z życia seksualnego co jest dla mnie bardzo bolesne...

Jestem zmotywowany do leczenia i gotowy do długoterminowej współpracy z lekarzem, który pomoże mi stopniowo wyjść z tego stanu i poukładać leczenie w sposób kompleksowy. Poszukuję psychiatry, kardiologa ,androloga, seksuologa lub lekarza prowadzącego, który pomoże ustabilizować leczenie psychiatryczne, poprawić jakość snu, zmniejszyć napięcie somatyczne, poprawić ogólną wydolność organizmu oraz przede wszystkim odzyskać libido i radość życia.

Będę bardzo wdzięczny za wskazanie kierunku dalszej diagnostyki lub podjęcie się prowadzenia mojego przypadku. Zależy mi na leczeniu przyczynowym, a nie tylko objawowym.

Szanowny Panie, jakie może w tym przypadku być leczenie przyczynowe, kiedy medycyna nie jest w stanie wykryć przyczyny? Widać (słychać?), że ma Pan dużo do powiedzenia na temat swojego stanu. To jest dobra droga, zalecałbym ją kontynuować w pewnym określonym paradygmacie. Jeśli Pan chce możemy się nad tym wspólnie pochylić w trakcie wizyty. Pozdrawiam!

lek. Jan Tkaczow
Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania