Pytania pacjentów (26)
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Opisany kryzys nie musi oznaczać, że nie potrafi Pan kochać ani tworzyć trwałych relacji. Często w momentach dużych zmian – takich jak wspólne zamieszkanie czy zbliżający się ślub – uaktywniają się głębsze... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Opisany problem przypomina mechanizm tzw. lęku antycypacyjnego – po jednej nieprzespanej nocy pojawia się obawa, że sytuacja się powtórzy, a sam moment kładzenia się spać zaczyna być kojarzony z napięciem.... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Opisane trudności mogą wskazywać na silne zahamowanie społeczne lub lęk w sytuacjach szkolnych, przy jednoczesnym poczuciu bezpieczeństwa w środowisku domowym. To dość częsty obraz u młodzieży, która doświadcza... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Opisana sytuacja wskazuje na silne obciążenie emocjonalne oraz trudności w relacji rodzinnej, które mogą prowadzić do poczucia bezradności i wyczerpania psychicznego. W okresie adolescencji potrzeba autonomii... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Opinia z poradni psychologiczno-pedagogicznej nie jest „etykietą”, lecz narzędziem, które ma pomóc szkole dostosować wymagania do realnych możliwości dziecka. Jeśli wskazano rozwój nieharmonijny oraz deficyty... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Nic dodać nic ująć. Dobry proces terapeutyczny/leczenia i powinno być dobrze.
Pozdrawiam serdecznie!
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Bardzo Pani współczuję z powodu doświadczanych trudności. Często jest tak, że terapeuta proponuje swojemu pacjentowi relacje wspierającą. Nie wiem jak taka relacja mogłaby wpłynąć na Pani życie, ale często... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Zgadzam się z koleżanką.
Dodałbym od siebie, że to jest ten wiek kiedy takie pomieszanie się jest naturalne. To właśnie nastoletniość pozwoli Pani te dylematy rozstrzygnąć.
Relacja terapeutyczna mogłaby...
Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Zgadzam się z kolegą. Relacja terapeutyczna mogłaby pomóc odpowiedzieć sobie na pytanie: co dalej?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Nie wiem czy na takie pytanie można odpowiedzieć lepiej? Zgadzam się w pełni. Moim zdaniem fantazje na temat zakończenia leczenia należy omawiać z terapeutą i mogą nie być końcem, ale często przełomowym... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Nie wiem skąd Pan pisze, ale jeśli z zielonego Lubuskiego to zapraszam do Gorzowa Wlkp.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Zgadzam się z koleżanką. Jednak jeśli chciała by rozpocząć terapię, to zapraszam go Gabinetu. Można zastosować wywiad strukturalny i przyjrzeć Pani osobowości. Może Pani pytanie oznacza jednak nieświadomą... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Zastanawiający jest Pani sposób budowania relacji i funkcjonowanie w niej. Do jakiejkolwiek terapii potrzebna jest dobra diagnoza. W zależności od niej wybiera się sposób leczenia. Często objawy nasilają... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Jeśli organizm jest zdrowy, to najprawdopodobniej zawodzi psychika. Moim zdaniem należałoby przyjrzeć się strukturze Pana osobowości. Leczenie mogłoby pomóc. Proszę nie zwlekać, z czasem objawy mogą się... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry,
z opisu wynika, że doświadcza Pani w małżeństwie dużej samotności i braku bliskości. W takiej sytuacji wiele osób zaczyna zadawać sobie pytanie, czy problem leży po ich stronie i czy można...
Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Z Pani opisu widać, jak wiele wysiłku wkłada Pani w relacje z innymi ludźmi i jak dużo bólu wiąże się z poczuciem bycia pomijaną lub odrzucaną. Kiedy takie doświadczenia powtarzają się przez dłuższy czas,... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
To, co Pan opisuje, nie wygląda tylko na „nieśmiałość”, ale raczej na utrwalony wzorzec przeżywania siebie w relacjach — z dużą wrażliwością na odrzucenie i poczuciem bycia mniej ważnym.
W takich sytuacjach...
Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dziękuję za Pana wiadomość. Z tego, co Pan opisuje, widać bardzo dużo wstydu, poczucia porażki i przekonania, że „jest już za późno”. Wiele osób w podobnym wieku doświadcza momentów, w których zaczynają... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
To, co Pani opisuje, jest bardzo częstym i jednocześnie bardzo trudnym doświadczeniem po zakończeniu relacji — poczuciem winy przeplatającym się z poczuciem, że nie wszystkie potrzeby były w tym związku... Więcej
Dzień dobry,
Mam wzmożeny lęk kiedy myślę o przeszłości, zwłaszcza jakiś konkretnych wspomnieniach. Ma to charakter natrętnych myśli i boję się że psychoterapia poznawczo- behawioralna mi nie pomaga. Po części też jestem zła że od kilku lat (raz lepiej, raz gorzej) te odczucia lękowe i myśli automatyczne dalej są obecne. Czasem już nie wiem, co jest mi w stanie pomóc. Ja i moja terapeutka uważamy, że jest już lepiej i to nie występuje na tyle często w ciągu dnia żeby traktować to jak OCD tak jak kiedyś, bardziej że są okresy kiedy odczuwam więcej lęku. Albo myśli są pierwsze, albo lęk. Proszę o radę, skąd mogę wiedzieć czy zdrowieje i w jakim stanie jest natężenie tego zaburzenia. Czasem się też przejmuje że jestem przez to inna niż zdrowi ludzie.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
To, co Pani opisuje, bardzo często pojawia się w trakcie zdrowienia — i bywa jednym z trudniejszych momentów w procesie.
Z jednej strony widzi Pani poprawę (mniejsze nasilenie objawów, rzadsze epizody), z drugiej — nadal pojawiają się myśli i lęk, co może rodzić wątpliwość: „czy to już zdrowienie, czy dalej jestem w tym samym miejscu?”.
W praktyce poprawa rzadko polega na całkowitym zniknięciu objawów, tylko na zmianie:
- ich częstotliwości,
- intensywności,
- oraz tego, jak Pani na nie reaguje.
To, że objawy są rzadsze i mniej dominujące, jest zazwyczaj ważnym sygnałem, że proces idzie w dobrą stronę — nawet jeśli nie jest to jeszcze stan, którego Pani oczekuje.
Pytanie „co jest pierwsze — myśl czy lęk” również jest bardzo charakterystyczne. Z czasem zwykle okazuje się, że te dwa elementy są ze sobą ściśle powiązane i wzajemnie się napędzają.
Bardzo ważny jest też fragment, w którym pisze Pani, że czasem czuje się „inna niż zdrowi ludzie”. To doświadczenie często towarzyszy osobom zmagającym się z lękiem i myślami natrętnymi — i samo w sobie może być źródłem dodatkowego cierpienia.
W takich momentach pomocne bywa nie tylko redukowanie objawów, ale również przyglądanie się temu, jak Pani rozumie siebie i swoje doświadczenia.
Jeśli pracuje Pani już z terapeutką i widzi Pani choć częściową poprawę, to warto ten proces kontynuować i omawiać wątpliwości dokładnie tak, jak zrobiła to Pani tutaj.
To, że pojawiają się pytania i wahania, nie oznacza cofania się — często jest to element zdrowienia.
Pozdrawiam serdecznie