Czy to już alkoholizm? Problem alkoholowy chyba przechodzi w mojej rodzinie z pokolenia na pokole

Czy to już alkoholizm? Problem alkoholowy chyba przechodzi w mojej rodzinie z pokolenia na pokolenie. Babcia od strony taty i jej rodzeństwo pili, tata i jego siostra pili. Myślałam, że ten problem mnie nie dotyczy, gdyż Sięgam po alkohol weekendowo lub okazjonalnie, nie w każdy weekend, najczęściej podczas imprez czy spotkań towarzyskich. W tygodniu nie piję, jest to dla mnie czas na pracę, obowiązki, sport. Jak jest jakaś impreza to zwykle na drugi dzień mam dosyć alkoholu. Wybawiłam się i na jakiś czas mi wystarczy. Jednak Czasami zdarza się, że na imprezie wypiję nawet do 10 porcji alkoholu, licząc każdy szot, drink czy kieliszek wina jako 1 porcje. Zdarza mi się, że urywa mi się film. Czasami Nie wiem, kiedy przestać pić. Wydaje mi się, że wszystko jest ok, a tu nagle mnie odcina. Nie na każdej imprezie, może w tym roku zdarzyło mi się to 4 razy, jednak jest to niebezpieczne. Raz wystarczy, żeby coś złego się stało. 2 razy w tym roku zdarzyło mi się, że Po spożyciu byłam bardziej impulsywna i pokłóciłam się z partnerem. Alkohol daje mi poczucie radości i otwartości – po nim czuję się pewniejsza siebie i bardziej towarzyska, co jest dla mnie atrakcyjne. Lubię po prostu czasami poimprezować, potańczyć, pośpiewać czy poszaleć. Czy to już alkoholizm? Boję się, że będę taka jak ojciec.

4 odpowiedzi


Dzień dobry, na podstawie powyższego opisu nie można jednoznacznie stwierdzić, czy jest Pani uzależniona, jednak opisuje Pani sytuacje, które można uznać za jeden z objawów uzależnienia - zaburzenie kontroli (spożywanie ilości większych niż zaplanowane, picie do utraty świadomości). Podane ilości są relatywnie duże (WHO za picie o niskim ryzyku szkód uznaje spożywanie 1 do 2 porcji standardowej na dobę). W klasyfikacji ICD-10 objawów jest 6, przy czym o uzależnieniu możemy mówić, gdy w ciągu roku, poprzedzającego badanie występują co najmniej 3. Alkohol jest substancją zmieniającą świadomość, sprawia, że traci się po nim kontrolę nad zachowaniem. Jeżeli niepokoi Panią styl picia, warto skonsultować się z terapeutą uzależnień, być może rozwiązaniem jest podjęciu pracy w Programie Ograniczania Picia.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, Bardzo niebezpieczne jest diagnozowanie na podstawie opisu. Nie odważyłabym się. Z Pani opisu wynika, że sposób w jaki Pani używa alkohol zaczął Panią niepokoić i dostarczać konsekwencji co jest dobrym momentem na wprowadzenie zmian i zaprzestanie picia lub ograniczenie. Proszę pamiętać, że upijanie się do momentu urwanego filmu mimo świadomości, że tak jest (więc rozumiem, że i był próby pilnowania się) świadczy o traceniu kontroli - jest to bardzo niebezpieczny stan dla Pani relacji, godności, prawa, bezpieczeństwa, zdrowia zarówno fizycznego jak i psychicznego. W związku z tym zachęcam na umówienie się do terapeuty uzależnień w celu weryfikacji obaw i być może postawienia diagnozy. Pozdrawiam serdecznie Monika Kiliszek


Ze względu na predyspozycje do uzależnień (ze względu na historię uzależnienia w rodzinie) warto skonsultować się z Terapeutą uzależnień, który oceni jaki rodzaj spożywania alkoholu występuje u Pani (uzależnienie, picie ryzykowne, picie szkodliwe).


Dzień dobry, to, co Pani opisuje, nie musi oznaczać uzależnienia w sensie pełnoobjawowym, ale zawiera kilka ważnych sygnałów ostrzegawczych, których nie warto bagatelizować. Szczególnie istotne są: – trudność w zatrzymaniu się („nie wiem, kiedy przestać pić”), – epizody utraty kontroli („urwany film”), – picie większych ilości niż planowane, – zmiana zachowania po alkoholu (impulsywność, konflikty), – oraz niepokój, że sytuacja może się powtarzać. To są elementy, które w psychologii traktujemy jako wczesne wskaźniki problemowego używania alkoholu. Nie oznaczają one jeszcze jednoznacznie uzależnienia, ale pokazują, że mechanizm zaczyna wymykać się spod kontroli w określonych sytuacjach. Warto też zwrócić uwagę na to, co Pani sama bardzo trafnie zauważa – alkohol pełni określoną funkcję: daje poczucie swobody, pewności siebie i otwartości. To często jest klucz do zrozumienia, dlaczego trudno się zatrzymać. Pojawia się również ważny wątek rodzinny. To, że w rodzinie występowały problemy z alkoholem, nie oznacza, że musi Pani powtórzyć ten schemat, ale może zwiększać czujność i wrażliwość na ten obszar. Odpowiadając na Pani pytanie: to nie jest najważniejsze, czy „to już alkoholizm”, ale czy sposób, w jaki Pani pije, zaczyna powodować realne straty lub ryzyko. Jeśli pojawiają się sytuacje utraty kontroli, warto potraktować to jako moment, w którym dobrze jest się zatrzymać i przyjrzeć temu bliżej – czasem wystarczy praca nad konkretnymi sytuacjami, a czasem pomoc specjalisty. To, że Pani o tym pisze i się nad tym zastanawia, jest bardzo ważnym sygnałem uważności wobec siebie.

mgr Maciej Sobczak

mgr Maciej Sobczak

psychoterapeuta

Gorzów Wielkopolski

Umów wizytę

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.

  • • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.

  • • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.

  • • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.

  • • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.

  • • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.