Moje doświadczenie

W mojej praktyce często słyszę: ,,Z zewnątrz wszystko wygląda w porządku, ale w środku czuję narastający ciężar" albo ,,Mimo, że logicznie wiem, co powinienem zrobić, ciągle wpadam w błędne koło". 

Jeśli szukacie Państwo przestrzeni, w której można bezpiecznie, bez pośpiechu i oceniania przyjrzeć się sobie - zapraszam do mojego gabinetu. 

Nazywam się Martyna Borowiec-Dengusiak. Jestem psychologiem i psychoterapeutką.

W mojej pracy łączę głęboką empatię i życzliwość z wnikliwym rozumieniem człowieka. Wierzę, że za każdym cierpieniem emocjonalnym stoi ważna historia, która zasługuje na uważne wysłuchanie.

W czym mogę pomóc?

Oferuję wsparcie osobom dorosłym, które na co dzień zmagają się z:

• Trudnościami i kryzysami w relacjach – poczuciem bycia niewidzialnym, lękiem przed odrzuceniem, powielaniem bolesnych schematów w związkach lub kłopotami ze stawianiem granic, • Przewlekłym niepokojem i stanami lękowymi – stałym uczuciem napięcia, emocjonalnego przeciążenia oraz brakiem wewnętrznego spokoju,

• Spadkami nastroju i depresją – brakiem energii, poczuciem bezsensu oraz głębokim smutkiem (w tym również w okresie ciąży i po porodzie),

• Dojmującym poczuciem pustki – zagubieniem, kryzysem tożsamości czy trudnością w odpowiedzi na pytanie, czego tak naprawdę potrzebuję,

• Silnymi, trudnymi do opanowania emocjami – gwałtownymi zmianami nastroju, które utrudniają codzienne funkcjonowanie.

O terapii w moim gabinecie:

Pracuję w podejściu psychodynamicznym. Oznacza to, że nie zatrzymujemy się jedynie na chwilowym łagodzeniu objawów, lecz razem schodzimy pod ich powierzchnię, by wnikliwie dotrzeć do rzeczywistych przyczyn trudności.

Nawracające lęki czy konflikty rzadko są kwestią przypadku. Najczęściej wynikają z utrwalonych schematów, które ukształtowały się w przeszłości i dziś nieświadomie wpływają na decyzje i relacje. W bezpiecznej, opartej na zaufaniu relacji terapeutycznej powoli je odkrywamy i przepracowujemy. Dzięki temu osiągnięta zmiana nie jest powierzchowna – przynosi trwałą transformację, stabilne poczucie własnej wartości i autentyczną ulgę.

Jak wygląda pierwsza konsultacja? Pierwsze spotkanie to spokojna rozmowa zapoznawcza. Nie wymaga specjalnego przygotowania ani opisywania swoich trudności „profesjonalnym językiem” – wystarczy opowiedzieć o nich własnymi słowami. To czas na omówienie Pana/Pani potrzeb i wspólne zastanowienie się nad najlepszą drogą wsparcia.

Dbam o pełną dyskrecję i etykę zawodową, a swoją pracę poddaję regularnej superwizji w ramach Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Psychodynamicznej (PTPPd).

więcej O mnie

Podejście terapeutyczne

Psychoterapia

Zakres porad

  • Psychologia kliniczna

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli

Rodzaje konsultacji

Zdjęcia i filmy

Płatność online akceptowana

Oszczędź swój czas przed wizytą.

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychologiczna

    220 zł

  • Konsultacja psychologiczna (pierwsza wizyta)

    220 zł

  • Psychoterapia

    220 zł

  • Konsultacja partnerska

    350 zł

  • Konsultacja pary/małżeństwa (pierwsza wizyta)

    350 zł

Adres

Martyna Borowiec-Dengusiak
Psychoterapia Martyna Borowiec-Dengusiak

Legnicka 52a/50, V piętro, Fabryczna, 53-671 Wrocław

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

Płatność online akceptowana

Oszczędź swój czas przed wizytą.

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Gotówka
  • Karta płatnicza
  • Blik
  • Przelew na konto

Ubezpieczenia - brak akceptowanych

Ten specjalista przyjmuje wyłącznie pacjentów prywatnych. Możesz opłacić wizytę samodzielnie lub znaleźć innego specjalistę, który akceptuje Twoje ubezpieczenie.

51 opinii

Najczęściej wymieniane przez pacjentów

  • Zaangażowanie lekarza
  • Przyjazny gabinet
  • Szczegółowe wyjaśnienia

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • M

    Maksim

    Cieszę się że zdecydowałem się na terapie i trafiłem właśnie tu. Profesjonalizm, empatia i przyjazna atmosfera pomogły mi popatrzeć na siebie i swoje życie z nowej perspektywy. Dziękuję.

     • Psychoterapia Martyna Borowiec-Dengusiak • psychoterapia psychodynamiczna  • 

  • A

    AgataP

    Jestem u Pani Martyny w terapii od roku. Wcześniej kilkukrotnie próbowałam terapii, ale tym razem udało się wytrzymać moment, kiedy zazwyczaj rezygnowałam. Po roku widzę poprawę w moim funkcjonowaniu. Polecam z czystym sumieniem, ale dajcie sobie czas, nie oczekujcie zmiany po 3 wizytach.

     • Psychoterapia Martyna Borowiec-Dengusiak • psychoterapia psychodynamiczna  • 

  • T

    Tomasz P.

    Bardzo dobre pierwsze wrażenie. Doceniam jasne zasady i szczerość. Myślę, że trafiłem w końcu w odpowiednie miejsce.

     • Psychoterapia Martyna Borowiec-Dengusiak • konsultacja psychologiczna (pierwsza wizyta)  • 

  • N

    Natalia

    Po 5 spotkaniach zrezygnowałam, nie godząc się na "kontrakt". Finansowo był on dla mnie bardzo obciążający ale nie to przesądziło. Przesadziło podejście P. Martyny. Spotkałyśmy się w poniedziałek I P. Martyna próbowała znaleźć termin pierwszej sesji typowo psychoterapeutycznej jeszcze w tym samym tygodniu. Zaproponowała środę ale miałam już zajęty kalendarz więc zaproponowałam abyśmy zaczęły w kolejny poniedziałek. P. Martyna naciskała na środę i przekazała mi, że zapisze mnie na środę, a ja prostu na pierwsze spotkanie nie przyjdę ale oczywiście za mnie zapłacę. Wkurzyłam się bo to już nie jest terapia tylko czysty biznes i tak się nie buduje relacji z pacjentem. P. Martyna postawiła mi diagnozę - zaburzenie osobowości. Coś mi nie grało, porozmawiałam o moich odczuciach z 2 osobami, które są psychoterapeutami, jedna w tym samym nurcie. Obie przekazały mi, że po pierwsze nie stawia się takiej diagnozy na podstawie kilku spotkań, po drugie nie podchodzi się tak do finansów.

     • Psychoterapia Martyna Borowiec-Dengusiak •  • 

    mgr Martyna Borowiec-Dengusiak

    Dziękuję za podzielenie się swoją perspektywą. Wyobrażam sobie, jak wiele emocji wywołało w Pani omówienie i nazwanie problemów, z jakimi się Pani zgłosiła na konsultacje. Rozumiem, że być może usłyszała Pani na głos to, czego obawiała się usłyszeć. Zastanawiające jest jednak to, że nie podzieliła się Pani swoimi odczuciami, kiedy była na to przestrzeń na wizycie lub nawet gdy pytałam o nie wprost. Mam nadzieję, że to trudne doświadczenie nie zniechęci Panią do podjęcia leczenia. Pozdrawiam


  • P

    Pacjent M.


    Jestem po terapii poznawczo-behawioralnej. Przez pół roku było lepiej, potem objawy zaczęły powracać. Zdecydowałem się na nurt psychodynamiczny ze względu na to, że jest to praca głęboka a efekty są trwałe. Obawiałem się, że terapeutka będzie nadmiernie milcząca, a ja będę grzebał w swoim dzieciństwie… nic bardziej mylnego. Pani jest w żywym kontakcie, jest bardzo konkretna, nazywa pewne rzeczy wprost, zadaje pytania skłaniające do refleksji. Dowiedziałem się totalnie nowych rzeczy o sobie, których w ogóle nie byłem świadomy. Nie zawsze jest to miłe i przyjemne, ale grunt, że przynosi efekty. Nawet gdy jest trudno to nigdy nie jestem z tym sam. Jeśli chcecie się wyleczyć raz a porządnie- to polecam ten nurt i właśnie panią Martynę

     • Psychoterapia Martyna Borowiec-Dengusiak •  • 

    mgr Martyna Borowiec-Dengusiak

    Dziękuję. Zdecydowanie łatwiej jest wytrzymywać trudniejsze momenty, jeśli ma się poczucie sensu oraz oparcie w relacji. Cieszę się, że nasza współpraca doświadczana jest jako pomocna i lecząca. Pozdrawiam serdecznie


  • J

    Joanna


    Po 4 latach terapii przyszedł najwyższy czas na wystawienie opinii. Cóż mogę powiedzieć - w zasadzie jestem wyleczona. Z okropnego, męczącego i utrudniającego bycie w jakiejkolwiek relacji, zaburzenia osobowości. Było ciężko, w zasadzie moja terapia to był istny rollercoaster. Przeszłam chyba przez wszystkie możliwe emocje - frustracje, wściekłość, smutek, ekscytację, radość…i tu słowo o Pani Martynie. Niezależnie od tego co się we mnie działo, zawsze spotykałam się z ogromem empatii, cierpliwości i zrozumienia. Dopiero w naszej relacji mogłam zobaczyć i poczuć, jak funkcjonuję w innych, prywatnych i zawodowych. Zmiany, które zadziały się przez ten czas dziś pozwalają mi na budowanie satysfakcjonujących związków - z innymi, ale też z samą sobą, bo wreszcie nauczyłam się być dla siebie dobrą. Pani Martyno - dziękuję za uratowanie życia.

     • Psychoterapia Martyna Borowiec-Dengusiak •  • 

    mgr Martyna Borowiec-Dengusiak

    Dziękuję za podzielenie się opinią. Cieszę się, że terapia okazała się tak pomocnym i budującym doświadczeniem. Życzę wszystkiego dobrego


  • A

    Anita

    Terapię oceniam pozytywnie, choć były momenty tak trudne że myślałam że nie dam rady. Spokój, cierpliwość i empatia Pani Martyny pozwoliły mi na konfrontacje i przepracowanie tego, od czego zawsze uciekałam w relacjach. Jeśli szukacie Państwo solidnej współpracy z profesjonalną terapeutką to polecam z całego serca panią Martynę.

     • Psychoterapia Martyna Borowiec-Dengusiak •  • 

    mgr Martyna Borowiec-Dengusiak

    Dziękuję za podzielenie się swoimi spostrzeżeniami. Cieszę się, że w naszej relacji czuła się Pani bezpiecznie i mogła eksplorować bardziej problematyczne aspekty funkcjonowania. Życzę wszystkiego dobrego


  • M

    M.W.

    W moim odczuciu pani Martyna to profesjonalna terapeutka, z indywidualnym podejściem i dużym zaangażowaniem. Na sesjach czuję się wysłuchany i zrozumiany, czuję istotny postęp leczenia. Spotkania na żywo są dla mnie szczególnie cenne, bo dają okazję do lepszego kontaktu.

     • Psychoterapia Martyna Borowiec-Dengusiak •  • 

    mgr Martyna Borowiec-Dengusiak

    Dziękuję za opinię. Cieszę się, że zaproponowane przeze mnie ramy leczenia przynoszą realny efekt, a postępy są już pomału widoczne. Pozdrawiam serdecznie


  • J

    Joanna

    Spotkania z Panią Martyną oceniam dobrze. Pomogły mi one uporzadkowac niektóre sprawy i wrócić na dobry tor. Moje spotkania odbywały się głównie on-line ze wzgędu na moje miejsce zamieszkania, wydaje mi się ze sesje F2F sa efektywniejsze.

     • Online •  • 

    mgr Martyna Borowiec-Dengusiak

    Dziękuję za podzielenie się opinią. Cieszę się, że udało się Pani zrealizować cele określone podczas konsultacji. Pozdrawiam serdecznie


  • A

    Anna

    Jestem głęboko rozczarowana postawą tej terapeutki. Po śmierci mojej siostry poprosiłam o sesję online, ponieważ pogrzeb był 400 km od Wrocławia. Usłyszałam, że możliwe są tylko spotkania stacjonarne – mimo wcześniejszej ustnej zgody na sesje online w wyjątkowych sytuacjach. Dopiero po informacji, że rezygnuję z terapii, otrzymałam wiadomość, że to „niedopatrzenie” i że jednak można odbyć sesję online – choć w kontrakcie nie było o tym żadnej wzmianki. Gdy zapytałam, czy zostanę zwolniona z opłaty, jeśli pogrzeb odbędzie się w dniu sesji, dostałam suchą odpowiedź, że „każda sesja, na której obecny jest terapeuta, jest pełnopłatna”, mimo zapisu w kontrakcie o wyjątkowych sytuacjach. Poczułam się potraktowana przedmiotowo, jak „pozycja w grafiku”. Ta sytuacja pokazała, że nie chodziło o pomoc, tylko o utrzymanie pacjenta. Nie polecam.

     • Psychoterapia Martyna Borowiec-Dengusiak •  • 

    mgr Martyna Borowiec-Dengusiak

    Dziękuję za podzielenie się swoją perspektywą. Pozdrawiam serdecznie


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

6 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Dzień dobry. Opiszę po krótce swoją sytuację. 6 lat temu po powrocie z Wielkiej Brytanii, wrócił

Dzień dobry.

Opiszę po krótce swoją sytuację.
6 lat temu po powrocie z Wielkiej Brytanii, wróciłam do Polski i zamieszkałam wraz z "nowym" partnerem w jego rodzinnym domu, wraz z jego matką.
Chciałam abyśmy razem wyjechali za granicę, aby zarobić pieniądze i wspólnie wybudować dom.
Partner się nie zgodził, ponieważ stwierdził że zrobi to bez żadnego wyjazdu.
Obiecał, że to rozwiązanie potrwa chwilę.
Zgodziłam się.
Po 8 miesiącach zaszłam w ciążę.
Nie byłam w stanie w Polsce zarobić takich pieniędzy, by móc budować dom.
Rok temu urodziło się nasze drugie dziecko.
Partner rozpoczął budowę domu w tym roku, ale idzie to bardzo mozolnie.
Mieszkamy w domu typu "kostka".
My na górze, a na dole mama partnera.
Mamy wspólną łazienkę.
Sytuacja, która trwa wykańcza mnie psychicznie.
Matką partnera często wtrąca swoje grosze, a nawet jak tego nie robi, to sama jej obecność pod jednym dachem poprostu mnie od środka zabija.
Partner nie widzi problemu i twierdzi, że trzeba się przemęczyć.
Problem polega na tym, że męczę się ją, a on nie bo to jego matka.
Zaproponowałam wynajem mieszkania, ale on się nie zgadza.
Powiedziałam, że jeśli nie to wyprowadzę się z dziećmi o 400 km stąd do mojej mamy.
On uważa to za szantaż emocjonalny.
Dodam, że działka na której buduje dom, należy do niego i jego siostry.
My nie jesteśmy nawet małżeństwem.
Ja już nie wiem co robić.
Czy naprawdę moje podejście w tej sprawie jest niestosowne ?
Wszyscy wkoło mówią mi abym to zakończyła.
Partner nie chce iść ani do psychologa, ani na żadną terapię.
Dodam, że w tej chwili jestem bezrobotna, ale gdy tylko dziecko pójdzie do żłobka, ja wrócę do pracy.
Wiem, że nikt nie powie mi co zrobić, bo decyzja należy do mnie, proszę jednak o jakieś wskazówki...

Pozdrawiam serdecznie.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Martyna Borowiec-Dengusiak

Dzień dobry. Sytuacja, w jakiej Pani się znalazła rzeczywiście jest trudna i wyczerpująca emocjonalnie. Domyślam się, że może mieć Pani poczucie osamotnienia i braku wsparcia wśród najbliższych osób. Rozumiem również, że podjęcie jakichkolwiek decyzji będzie się wiązało dla Pani z konsekwencjami - proszę pamiętać, że tkwienie w obecnym układzie również. Warto wziąć pod uwagę, że cokolwiek Pani postanowi, będzie się to wiązać również ze zmianami dla dziecka. Obecna sytuacja, pełna napięć i konfliktów, pomiędzy Panią a partnerem i jego matką, również wpływa bezpośrednio na stan emocjonalny i funkcjonowanie dziecka. Proszę zastanowić się, co na dany moment będzie najlepszym rozwiązaniem. Rozwiązań obecnej sytuacji jest wiele i Pani jest ich świadoma. Wierzę, że uda się znaleźć dobre wyjście. Pani podejście do tej sprawy absolutnie nie jest niestosowne - nie pozostaje Pani w poczuciu bezradności, tylko otwarcie stawia granice i walczy o swój dobrostan. Życzę wszystkiego dobrego.


Co jeżeli po tygodniach/ miesiącach terapii dopiero okaże się, że chodzą 2 bliskie osoby do tego sam

Co jeżeli po tygodniach/ miesiącach terapii dopiero okaże się, że chodzą 2 bliskie osoby do tego samego terapeuty? Czy wtedy terapeuta musi odmówić jednej osoby terapii, czy wtedy już musi prowadzić terapię obu osobom nawet jeżeli są bliskie sobie np. członkowie rodziny?

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Martyna Borowiec-Dengusiak

Dzień dobry. W tej sytuacji dobrze byłoby, żeby terapeuta przekierował jedną osobę do innego specjalisty. W opisanym przez Panią/Pana przypadku terapeucie ciężko byłoby zachować obiektywność i neutralność w procesie, co mogłoby bezpośrednio rzutować na pracę i relację pacjent-terapeuta. Pozdrawiam serdecznie


Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania