Zdiagnozowano u mnie borderline ale bardziej psychiatra przejął się moim wydawaniem pieniędzy.im wię
7
odpowiedzi
Zdiagnozowano u mnie borderline ale bardziej psychiatra przejął się moim wydawaniem pieniędzy.im więcej mam tym więcej wydaję,nie mam oszczędności wszystko idzie na buty,ubrania i akcesoria,wyposarzenie do domu.Nie wiem czy to zakupoholizm ale niepokoi mnie ze kupuje a czasem nawet nie zaloze.jeden moj pokoj to sa te wszystkie rzeczy.chomikuje i nie potrafie sie tego pozbyć.Nie zarabiam malo ale wsztstko wydam i czasem brakuje mi chocby na jedzenie.Potrafilam wydac kila tysiecy mimo ze powinnam oddac dlugi.slysze ze ludzie potrafia oszczedzac,moi znajomi maja kilkadziesiat tysiecy rocznie odlozone a mnie sie pieniadze nie trzymaja.co jest przyczyną tego kompulsywnego zachowania?zazwyczaj wydaje wiecej kiedy jestem w stresie albo jestem zla na chlopaka.czym powinnam zajac sie najpierw borderline czy zakupoholizmem?
Witam. Na pewno jest Pani trudno. Pani zakupoholizm traktowałabym jako objaw. Zarówno problemy emocjonalne, jak i kompulsywne zakupy są efektem zagłuszania bólu i niezagojonych ran. Zachęcam do podjęcia długoterminowej psychoterapii, na której będzie Pani mogła dojść do podłoża swoich trudności oraz nauczyć się wyrażać w bezpieczny sposób tłumione uczucia. Pytanie czym ma Pani się najpierw zajść być może wynika z lęku i napięcia. To czym się Pani na początku zajmie wyniknie naturalnie i spontanicznie, nie ma sensu zaprzątać sobie tym głowy. Pierwszy krok ma Pani za sobą, zachęcam do niezwlekania z kolejnym. Angelika Urban, pozdrawiam
Ciekawe jak długo to już trwa ...i jak długo będzie trwac, jesli /chyba jest pani świadoma a jednak... / samej trudno ? to sa psycholodzy , miałam jedną zakupoholiczkę na terapii i jest teraz najszczęśliwsżą osobą. Po to ten zawód powstał tylko rzadko kto w porę korzysta...
atruszkowska1000/at/gmail.com
atruszkowska1000/at/gmail.com
Witam, jedno może wynikać z drugiego, aby postawić trafną diagnozę a co ważniejsze odpowiedzieć na pytanie niezbędne było by więcej informacji. Proszę pamiętać, że ludzie zachowują się w określony sposób ponieważ coś im on daje, coś kompensuje. Pytanie tylko co kompensuje Pani. Zachęcam do skorzystania ze wsparcia specjalisty w miejscu zamieszkania. Pozdrawiam
Witam, widzę, że sprawa jest trudna. Polecam skontaktować się ze specjalistą i omówić ten problem podczas wizyty. Pozdrawiam
Odpowiadając na pytanie, czym najpierw się zająć. Zająć się sobą, a może nawet nie tyle zająć, co zaopiekować.
Nie da się rozdzielić zakupoholizmu, czyli czynności, w którą Pani ucieka, od tego, kim Pani jest, jak przeżywa świat, jakich doświadcza trudności.
Trudne emocje, których doświadczamy, jako ludzie są częścią życia, ale wsparcie terapeutyczne, pozwala rozumieć je inaczej i przeżywać w bezpieczny sposób.
Nie da się rozdzielić zakupoholizmu, czyli czynności, w którą Pani ucieka, od tego, kim Pani jest, jak przeżywa świat, jakich doświadcza trudności.
Trudne emocje, których doświadczamy, jako ludzie są częścią życia, ale wsparcie terapeutyczne, pozwala rozumieć je inaczej i przeżywać w bezpieczny sposób.
To, co opisujesz – impulsywne zakupy, brak kontroli nad wydatkami, gromadzenie rzeczy – to częsty objaw w borderline. Zakupy mogą działać jak sposób na radzenie sobie ze stresem, napięciem, złością czy poczuciem pustki. Choć przypomina to zakupoholizm, jest raczej sposobem regulowania emocji, nie tylko problemem z pieniędzmi.
Najlepiej pracować nad tym równolegle w terapii, aby odzyskać kontrolę nad impulsem i rozpoznawać jego emocjonalne źródła.
Reasumując: Twoje trudności z wydatkami nie są brakiem silnej woli, tylko próbą radzenia sobie z emocjami. To zachowanie da się zmienić – ale trzeba je potraktować nie jako „problem z pieniędzmi”, tylko jako objaw emocjonalnego przeciążenia związanego z (najprawdopodobniej) borderline. Terapia ma tu naprawdę duży sens – i daje realne efekty.
Najlepiej pracować nad tym równolegle w terapii, aby odzyskać kontrolę nad impulsem i rozpoznawać jego emocjonalne źródła.
Reasumując: Twoje trudności z wydatkami nie są brakiem silnej woli, tylko próbą radzenia sobie z emocjami. To zachowanie da się zmienić – ale trzeba je potraktować nie jako „problem z pieniędzmi”, tylko jako objaw emocjonalnego przeciążenia związanego z (najprawdopodobniej) borderline. Terapia ma tu naprawdę duży sens – i daje realne efekty.
Dzień dobry,
to, co Pani opisuje, jest doświadczeniem, z którym zmaga się więcej osób niż mogłoby się wydawać. Kompulsywne kupowanie często nie dotyczy samych przedmiotów – bardzo często jest sposobem radzenia sobie z napięciem, stresem, złością czy trudnymi emocjami. Na chwilę pojawia się ulga, poczucie poprawy nastroju czy kontroli, ale później może wracać poczucie winy, frustracja lub problemy finansowe.
Z Pani opisu widać też ważną zależność – pisze Pani, że wydaje więcej pieniędzy w momentach stresu lub złości, np. po konflikcie z partnerem. To sugeruje, że zakupy mogą pełnić funkcję regulowania emocji, czyli pomagają na chwilę rozładować napięcie.
Jeśli ma Pani diagnozę osobowości borderline, to również może mieć znaczenie. W tej strukturze osobowości często pojawia się impulsywność i trudność w regulowaniu emocji, a jedną z form takiej impulsywności mogą być właśnie nadmierne wydatki, podobnie jak inne zachowania podejmowane pod wpływem silnych emocji. W takiej sytuacji kompulsywne kupowanie bywa raczej objawem szerszego mechanizmu, a nie odrębnym problemem.
Dlatego w pracy psychologicznej zwykle nie rozdziela się tego na zasadzie „najpierw borderline, potem zakupoholizm”, tylko patrzy się szerzej – na sposób radzenia sobie z emocjami, impulsywność, napięcie i schematy reagowania. Kiedy uczymy się lepiej rozpoznawać i regulować emocje, często równocześnie zmniejsza się potrzeba kompulsywnych zachowań, takich jak nadmierne zakupy.
Z Pani opisu widać dużą świadomość problemu – zauważa Pani wzorce, momenty nasilenia i konsekwencje finansowe. To bardzo ważny punkt wyjścia do pracy nad zmianą. W terapii można stopniowo uczyć się m.in.:
rozpoznawania momentów, w których pojawia się impuls do zakupów,
szukania innych sposobów rozładowania napięcia,
wprowadzania konkretnych strategii chroniących finanse,
pracy nad emocjami i relacjami, które uruchamiają te zachowania.
Jeśli uzna Pani, że chciałaby przyjrzeć się temu spokojniej i znaleźć sposób na odzyskanie większej kontroli nad tym mechanizmem, zapraszam na konsultację.
Z pozdrowieniami,
Kornelia Cichoń
Psycholożka
to, co Pani opisuje, jest doświadczeniem, z którym zmaga się więcej osób niż mogłoby się wydawać. Kompulsywne kupowanie często nie dotyczy samych przedmiotów – bardzo często jest sposobem radzenia sobie z napięciem, stresem, złością czy trudnymi emocjami. Na chwilę pojawia się ulga, poczucie poprawy nastroju czy kontroli, ale później może wracać poczucie winy, frustracja lub problemy finansowe.
Z Pani opisu widać też ważną zależność – pisze Pani, że wydaje więcej pieniędzy w momentach stresu lub złości, np. po konflikcie z partnerem. To sugeruje, że zakupy mogą pełnić funkcję regulowania emocji, czyli pomagają na chwilę rozładować napięcie.
Jeśli ma Pani diagnozę osobowości borderline, to również może mieć znaczenie. W tej strukturze osobowości często pojawia się impulsywność i trudność w regulowaniu emocji, a jedną z form takiej impulsywności mogą być właśnie nadmierne wydatki, podobnie jak inne zachowania podejmowane pod wpływem silnych emocji. W takiej sytuacji kompulsywne kupowanie bywa raczej objawem szerszego mechanizmu, a nie odrębnym problemem.
Dlatego w pracy psychologicznej zwykle nie rozdziela się tego na zasadzie „najpierw borderline, potem zakupoholizm”, tylko patrzy się szerzej – na sposób radzenia sobie z emocjami, impulsywność, napięcie i schematy reagowania. Kiedy uczymy się lepiej rozpoznawać i regulować emocje, często równocześnie zmniejsza się potrzeba kompulsywnych zachowań, takich jak nadmierne zakupy.
Z Pani opisu widać dużą świadomość problemu – zauważa Pani wzorce, momenty nasilenia i konsekwencje finansowe. To bardzo ważny punkt wyjścia do pracy nad zmianą. W terapii można stopniowo uczyć się m.in.:
rozpoznawania momentów, w których pojawia się impuls do zakupów,
szukania innych sposobów rozładowania napięcia,
wprowadzania konkretnych strategii chroniących finanse,
pracy nad emocjami i relacjami, które uruchamiają te zachowania.
Jeśli uzna Pani, że chciałaby przyjrzeć się temu spokojniej i znaleźć sposób na odzyskanie większej kontroli nad tym mechanizmem, zapraszam na konsultację.
Z pozdrowieniami,
Kornelia Cichoń
Psycholożka
Eksperci
Podobne pytania
- Witam,w moim życiu spotkał mnie bardzo trudny czas, ponieważ jeżeli jest się w związku małżeńskim od 27 lat ,mam kochające dzieci już dorosłe i odkryłam że coś mnie zaniepokoiło w zachowaniu męża do tej pory byliśmy kochającym małżeństwem mieliśmy plany ,a tu nagle wszystko runęło ,mąż jest biseksualny…
- Dzień dobry potrzebuje kogoś z Gdańska kogoś który wyszedł z uzależnienia od amfetaminy chciałbym się spotkać i porozmawiać. Sprawa pilna
- Dzień dobry mam problem taki iż mój partner od miesiąca podejrzewa mnie o masturbacje które nie jest prawda.Wiecznie mnie sprawdza nawet w nocy lub nad ranem sprawdza ręce czy nic nie mam .Jak się kąpie tez zagłada jak za długo siedzę ,nawet ostanio próbował kamery w domu założyć .Robi się to już bardzo…
- Dzień dobry mam problem z partnerem od 2 tygodni ciagle mnie podejrzewa o masturbacje w nocy sporządza chodzi i zagłada ,nawet chciał założyć kamery w domu .Nie robię tego i czuje z tym bardzo zle rozmawiamy ciagle ale on mi ciagle wciska że to prawda .Jesteśmy ze sobą 13 lat ,od miesiaca zmieniłam trochę…
- Biore troche tab dziennie kolezanka mi wpiera ze jestem uzalezniona .Ciezko mi je odrzucic bo staje sie newowa.
- Witam Moj partner jest uzależniony od PORNO... zaczął ogladać porno gdy miał 7 lat, ma teraz 44. Jestesmy ze sobą 5 lat.Dwa lata temu odkryłam, że oglada porno, media społecznosciowe, skanuje otoczenie . Ma moim zdaniem obsesje na nowe bodzce, natomiast ja dla niego bodzcem nie jestem.Brak energii,…
- Mąż uzaleniony od pornografii kolejny raz odstawia nałog, chodzi na terapię ale ja już jestem zmeczona jego fazą flatline ( nie ma ochoty na sex w realu).Zycie wyglada jak od nawrotu do nawrotu a pomiedzy brak ochoty na sex.Czuje sie beznadziejnie...czy w ogole z tego mozna wyjść i miec udany sex?
- Syn uzależniony od hazardu 30 letni jak pomoc i pierwsze kroki
- Mój partner od niedawna (okolo 2 miesiecy) zaczął spożywać coraz wieksze ilosci alkoholu. Przyznał, że zaczyna miec z tym problem i nie jest w stanie go kontrolować. Jak moge mu pomóc co mu podpowiedziec w walce z tym problemem?
- Dzień dobry,mam pytanie...Mój partner,jesteśmy od dwóch lat że sobą,jest uzależniony od pornografii..nie mamy bliskich kontaktów bo on nie ma ochoty i nie widzi problemu.Jest mi bardzo trudno przetrwać psychicznie,przenioslam się do do innego pokoju i żyję w samotności,co jest przykre i niełatwe..co…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 110 pytań dotyczących usługi: uzależnienia
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.