Witam. Niedługo skończę 22 lata, od conajmniej 5 mam problem z myślami. Wydaje mi się, ze zaczęło si
9
odpowiedzi
Witam. Niedługo skończę 22 lata, od conajmniej 5 mam problem z myślami. Wydaje mi się, ze zaczęło się to po rozstaniu z moim 1 chłopakiem. Nie mogę przestać myslec o złych rzeczach. Myśli nasilają się niezależnie od dnia i godziny. Czuje przeszywający stres i lek. Od roku mam problem w rodzinie, który staram się rozwiązać. Nie mogę spać w nocy, w dzień nie mogę podnieść się z lozka. Zmuszam się do robienia czegokolwiek. Mam niska samoocenę, mysle ze nie jestem wystarczająca. Boje się, ze moj chłopak mnie zdradza, czuje ze mnie nie docenia. Bez przerwy mysle żeby przejrzeć jego telefon. Codziennie towarzyszy mi ból brzucha, mdłości, „pulsowanie” w uszach, kołatanie serca, drżenie rak i często płacze. Czuje, ze nie mam już siły, jestem zmęczona i potrzebuje pomocy… Tylko nie wiem do kogo się udać? Psycholog? Terapeuta? Psychiatra?
Wydaje się, że możesz doświadczać napadów paniki. Dobrze byłoby skonsultować się z psychologiem, a następnie rozważyć farmakologię - wizytę u psychiatry. Napady paniki mają podłoże lękowe.
Myślę, że warto spróbować skontaktować się z jakimkolwiek specjalistą z zakresu zdrowia psychicznego. Zostanie Pani pokierowana w kierunku, który zapewni Pani poczucie bezpieczeństwa i powrót do zdrowia. Pozdrawiam serdecznie.
Dzień dobry,
Mysle, że w pierwszej kolejności należy skontaktować się z psychologiem oraz psychiatra. Objawy sugerują ataki paniki, w przypadku których może okazać się niezbędne leczenie farmakologiczne rownolegle z terapia.
Pozdrawiam
Mysle, że w pierwszej kolejności należy skontaktować się z psychologiem oraz psychiatra. Objawy sugerują ataki paniki, w przypadku których może okazać się niezbędne leczenie farmakologiczne rownolegle z terapia.
Pozdrawiam
Dzień dobry,
Z tego co Pani napisała w pierwszej kolejności umówiłabym się z psychologiem. Na spotkaniu i po wstępnym wywiadzie może być potrzeba kontaktu również z psychiatrą w celu wdrożenia leczenia wspomagającego farmakologicznego.
Powodzenia i pozdrawiam
Z tego co Pani napisała w pierwszej kolejności umówiłabym się z psychologiem. Na spotkaniu i po wstępnym wywiadzie może być potrzeba kontaktu również z psychiatrą w celu wdrożenia leczenia wspomagającego farmakologicznego.
Powodzenia i pozdrawiam
Doświadcza Pani poważnych trudności emocjonalnych, które mogą wpływać na codzienne życie. W takiej sytuacji zalecałbym, aby skorzystała Pani z pomocy specjalistów. Najlepszym krokiem będzie umówienie się na wizytę do psychologa, który może pomóc Pani zrozumieć źródła Pani myśli i uczuć, a także nauczyć Panią skutecznych strategii radzenia sobie z nimi. Jeśli psycholog uzna to za konieczne, mogą skierować Panią do psychiatry, który może zlecić stosowne leczenie farmakologiczne. Pozdrawiam
Myślę, że warto skonsultować się z psychologiem bądź psychoterapeutą, a jeśli odczuwane objawy będą znacząco utrudniać proces terapeutyczny - warto rozważyć dodatkową farmakologię u psychiatry. Szczególnie że wspominasz o trudnościach ze wstaniem z łóżka i zmuszeniem się do robienia czegokolwiek.
Ból brzucha, mdłości, „pulsowanie” w uszach, kołatanie serca, drżenie rąk mogą wynikać z przyczyn medycznych, ale też psychiczny, szczególnie gdy jesteś w takim stresie. Warto jednak upewnić się, że nie stoją za tym żadne przesłanki medyczne, a jeśli są mają one źródło w psychosomatyce, to terapia nad Twoim stanem psychicznym może znacznie pomóc.
Ból brzucha, mdłości, „pulsowanie” w uszach, kołatanie serca, drżenie rąk mogą wynikać z przyczyn medycznych, ale też psychiczny, szczególnie gdy jesteś w takim stresie. Warto jednak upewnić się, że nie stoją za tym żadne przesłanki medyczne, a jeśli są mają one źródło w psychosomatyce, to terapia nad Twoim stanem psychicznym może znacznie pomóc.
Dzień dobry,
warto rozważyć wizytę zarówno u psychiatry jak i psychologa-psychoterapeuty.
Psychiatra może zalecić farmakoterapię, która złagodzi objawy. Podczas regularnych spotkań z psychologiem-psychoterapeutą będzie mogła Pani nauczyć się sposobów na radzenie sobie z objawami na dłuższą metę - np. tak aby lepiej regulować lęk i smutek, radzić sobie z nieprzyjemnymi myślami, wzmocnić samoocenę. Spotkanie z psychologiem-terapeutą zapewnia też wsparcie i zrozumienie, którego może Pani brakować w otoczeniu.
Często połączenie farmakoterapii i psychoterapii jest optymalne i daje znaczącą poprawę w samopoczuciu pacjenta.
Pozdrawiam serdecznie.
warto rozważyć wizytę zarówno u psychiatry jak i psychologa-psychoterapeuty.
Psychiatra może zalecić farmakoterapię, która złagodzi objawy. Podczas regularnych spotkań z psychologiem-psychoterapeutą będzie mogła Pani nauczyć się sposobów na radzenie sobie z objawami na dłuższą metę - np. tak aby lepiej regulować lęk i smutek, radzić sobie z nieprzyjemnymi myślami, wzmocnić samoocenę. Spotkanie z psychologiem-terapeutą zapewnia też wsparcie i zrozumienie, którego może Pani brakować w otoczeniu.
Często połączenie farmakoterapii i psychoterapii jest optymalne i daje znaczącą poprawę w samopoczuciu pacjenta.
Pozdrawiam serdecznie.
Dzień dobry,
dziękuję, że tak szczerze i szczegółowo opisała Pani to, z czym się mierzy. Już sam fakt, że szuka Pani pomocy, jest ważnym i odważnym krokiem. Z tego, co Pani pisze, widać, jak bardzo jest Pani zmęczona – przewlekłym lękiem, natłokiem trudnych myśli, napięciem w ciele i brakiem odpoczynku.
Myśli, o których Pani pisze („nie jestem wystarczająca”, „on mnie zdradza”, „nie docenia mnie”), gdy się pojawiają często i automatycznie potrafią wywoływać ogromny lęk i napięcie w ciele. Im bardziej się im przysłuchujemy i próbujemy je kontrolować lub sprawdzać (np. przez przeglądanie telefonu), tym silniejsze się stają. To błędne koło, z którego można się uczyć wychodzić w psychoterapii.
Warto udać się do:
1. Psycholog / psychoterapeuta (szczególnie poznawczo-behawioralny) – terapia poznawczo-behawioralna pomaga zrozumieć mechanizmy lęku, pracować z myślami, regulować emocje i stopniowo odzyskiwać poczucie kontroli nad życiem.
2.Psychiatra – warto rozważyć konsultację, zwłaszcza że objawy są nasilone, trwają długo i znacząco utrudniają funkcjonowanie. Psychiatra może ocenić, czy farmakoterapia byłaby pomocnym wsparciem.
Te formy pomocy nie wykluczają się – bardzo często najlepsze efekty daje połączenie psychoterapii i farmakoterapii.
dziękuję, że tak szczerze i szczegółowo opisała Pani to, z czym się mierzy. Już sam fakt, że szuka Pani pomocy, jest ważnym i odważnym krokiem. Z tego, co Pani pisze, widać, jak bardzo jest Pani zmęczona – przewlekłym lękiem, natłokiem trudnych myśli, napięciem w ciele i brakiem odpoczynku.
Myśli, o których Pani pisze („nie jestem wystarczająca”, „on mnie zdradza”, „nie docenia mnie”), gdy się pojawiają często i automatycznie potrafią wywoływać ogromny lęk i napięcie w ciele. Im bardziej się im przysłuchujemy i próbujemy je kontrolować lub sprawdzać (np. przez przeglądanie telefonu), tym silniejsze się stają. To błędne koło, z którego można się uczyć wychodzić w psychoterapii.
Warto udać się do:
1. Psycholog / psychoterapeuta (szczególnie poznawczo-behawioralny) – terapia poznawczo-behawioralna pomaga zrozumieć mechanizmy lęku, pracować z myślami, regulować emocje i stopniowo odzyskiwać poczucie kontroli nad życiem.
2.Psychiatra – warto rozważyć konsultację, zwłaszcza że objawy są nasilone, trwają długo i znacząco utrudniają funkcjonowanie. Psychiatra może ocenić, czy farmakoterapia byłaby pomocnym wsparciem.
Te formy pomocy nie wykluczają się – bardzo często najlepsze efekty daje połączenie psychoterapii i farmakoterapii.
Dzień dobry,
opisane objawy, takie jak nasilony lęk, natrętne myśli, bezsenność, trudność ze wstawaniem, płacz, objawy z ciała i poczucie braku siły, wskazują, że warto skorzystać z profesjonalnego wsparcia. Najlepiej umówić się równolegle do psychiatry i psychoterapeuty: psychiatra oceni, czy potrzebne jest leczenie farmakologiczne i wykluczy stan wymagający pilnej pomocy, a psychoterapia pomoże pracować z lękiem, samooceną, relacją i natrętnymi myślami. Proszę nie zostawać z tym sama i powiedzieć komuś zaufanemu, jak bardzo jest Pani trudno. To, co Pani przeżywa, jest możliwe do leczenia, ale wymaga wsparcia specjalisty.
Pozdrawiam serdecznie, Katarzyna Kubiak
opisane objawy, takie jak nasilony lęk, natrętne myśli, bezsenność, trudność ze wstawaniem, płacz, objawy z ciała i poczucie braku siły, wskazują, że warto skorzystać z profesjonalnego wsparcia. Najlepiej umówić się równolegle do psychiatry i psychoterapeuty: psychiatra oceni, czy potrzebne jest leczenie farmakologiczne i wykluczy stan wymagający pilnej pomocy, a psychoterapia pomoże pracować z lękiem, samooceną, relacją i natrętnymi myślami. Proszę nie zostawać z tym sama i powiedzieć komuś zaufanemu, jak bardzo jest Pani trudno. To, co Pani przeżywa, jest możliwe do leczenia, ale wymaga wsparcia specjalisty.
Pozdrawiam serdecznie, Katarzyna Kubiak
Eksperci
Podobne pytania
- Leczę się na ZOK od długiego czasu.Cierpię na natrętne myśli i lęki.Niedawno natknąłem się w internecie na pseudoinformację, która dotyczyła tego, że wiele złych myśli ma duże szanse się spełnić, bo gdy człowiek ich doświadcza to wytwarza ,,negatywną energię", która przyciąga złe wydarzenia.…
- Witam , Czy zajmuje się ktoś z państwa lub zna kogoś kto pomógł by mi z ROCD? Chodzę na terapię w nurcie psychodynamiczny , która wzmaga moje natrętne myśli i sprawia ,że czuję się jeszcze gorzej. Czuję się bezsilna bo o tym temacie bardzo mało się mówi i nie mogę znaleźć nikogo kto by mi pomógł.…
- Od początku grudnia tego roku mam problem. Dotyczy on ucisku w gardle i co jakiś czas natrętnej potrzeby wzięcia głębszego oddechu. Dodam, że jestem studentem i czasami borykam się z róznymi stresogennymi sytuacjami. Moja pani terapeutka powiedziała mi, że może to być tzw. hiperwentylacja. Zasugerowała…
- Dzień dobry Moja corka skończyła 13 lat , od kilku dni wiem od meza ze córka rozmawiała z nim na temat swoich dolegliwość juz jakiś czas temu , maz nic mi nie mówił chciał najpierw sam ja poobserwować czy faktycznie wykonuje czynności kilka razy ,np robi dziwne wyliczanki na palcach lub gasi…
- czy nerwica natrectw może być związana z otoczeniem w którym przebywam bo jak jadę gdzieś to nie myślę za dużo o tym czy ktoś mnie dotknol czy nie dopiero te myśli nasilają się w domu
- Dzien dobry od paru lat choruje na Nerwice Natrectw ktora nie tylko zmusza mnie do mycia rak ale do ciaglego powtarzania tych czynnosci. Oczywiscie to nie koniec tych problemow z ktorymi juz sobie nie radze mimo brania lekow. dochodzi do samouszkodzen strachu przed kompiela oraz myciem strachu…
- Mam 16 lat i rowniez zmagam sie z tymi natrectwami. juz powoli nie wytrzymuje bo caly czas mnie mecza. najbardziej chodzi tu o natrectwa myslowe na tle rodziny, caly czas sie boje ze cos im sie stanie. te mysli sa zwiazane np z rakiem, ktorego bardzo sie boje i nie chcialabym abym ja ani ktos…
- mam problem z tym nie chce sie jakos rozpisywac tylko krotko i na temat chodze do psychologa psychiatry i nic to nie daje czasem potrafie sie spoznic na lekcje lub na jakies spodkanie. Jest to uciążliwe. Nie ufam już nikomu bo coraz mniej mam nadziei ze mi to pomoże. Mam takie cos, że wymysle…
- Witam udaję się dopaństwa po poradę otóż myślę że mam nerwicę natręctw a dokładnie natręctwo myśli muj problem zaczoł się mniej więcej jakieś 1,5 roku temu morzę 2 lata temu na początku owszem pojawiały się natrętne myśli ale trwało to 2 3 dni maksymalnie tydzień i się kończyło i tylko na samym…
- Dzień dobry, mam 16 lat od jakichś dwóch miesięcy dręczą mnie myśli dotyczące mojej orientacji seksualnej. Do tej pory jestem heteroseksualny lecz homoseksualne myśli zmuszają mnie do sprawdzania czy nie mam żadnego popędu do mężczyzn. W ostatnim czasie straciłem również libido, co jest moim…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 91 pytań dotyczących usługi: nerwica natręctw
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.