Mam16 lat i rowniez zmagam sie z tymi natrectwami.juz powoli nie wytrzymuje bo caly czas m
Mam 16 lat i rowniez zmagam sie z tymi natrectwami. juz powoli nie wytrzymuje bo caly czas mnie mecza. najbardziej chodzi tu o natrectwa myslowe na tle rodziny, caly czas sie boje ze cos im sie stanie. te mysli sa zwiazane np z rakiem, ktorego bardzo sie boje i nie chcialabym abym ja ani ktos inny go dostal, niestety moje mysli wiedza ze to moj slaby punkt i caly czas mysla o tym. a ja probuje sie z tego wymigac i wmowic ze przeciez nie chcialabym takiego czegos, a pozniej mam straszne poczucie winy i bardzo sie boje ze niespodziewanie ktos zachoruje. mam taki schemat (niestety) ze jak moje mysli cos powiedza na temat np choroby to musze szybko to „odpukac” zeby nie bylo ze ja niby to chce. juz nie wiem co mam zrobic, wstydze sie powiedziec o tym rodzicom. myslicie ze moge sobie sama z tym poradzic?
8 odpowiedzi
Dzień dobry, Opisane objawy mogą wskazywać na zaburzenie lękowe z elementami nerwicy natręctw. Natrętne myśli, o których wspominasz, polegające na "odczynianiu" czyli na tym, że musisz szybko coś odpukać czy wykonać jakąś czynność, żeby nie wydarzyło się coś złego to właśnie typowe symptomy dla tak zwanej nerwicy natręctw myślowych. Obawiam się, że będzie Ci bardzo trudno poradzić sobie z tym samej. Chociaż na pewno to dla Ciebie trudne i wstydliwe, myśle że powinnaś powiedzieć o swoich dolegliwościach komuś dorosłemu i udać się po poradę do psychologa. Po dokładnym poznaniu Twojej historii psycholog na pewno będzie w stanie Ci pomóc pokonać objawy, które są bardzo uciążliwe. Gdybyś wspólnie z rodzicami podjęła decyzję o terapii zapraszam na spotkania online. Jesteś bardzo młodą osobą, a wspomniane objawy na pewno bardzo utrudniają Ci codzienne funkcjonowanie, dlatego nie warto tego tak zostawiać. Trzymam kciuki ! Agata Bukowska
Dzień dobry. Również skłaniam się do zaburzeń lękowych .Ostatnio miałam podobny przypadek i niestety bardzo ciężko jest sobie poradzić z tym tematem .Warto jest w miarę szybko zareagować ponieważ silne lęki i stres mogą prowadzić do nerwicy lękowej i w niektórych przypadkach doprowadzić do dość dużej Paniki i dodatkowych objawów somatycznych . Mam nadzieję ,że wszystko uda się pomyślnie rozwiązać . Pozdrawiam KW
Natrętne myśli bardzo często towarzyszą zaburzeniom lękowym, zdecydowanie polecam kontakt z psychologiem i podjąć terapię, która pomoże zapanować nad lękiem i nauczy mózg przyswajać pozytywne myśli. Polecam stosowanie metod relaksacji, które można wykonywać codziennie w domu (np. trening autogenny Schultza, czy relaksacja progresywna Jacobsona). Regularna aktywność fizyczna również będzie miała pozytywny wpływ na oczyszczenie myśli. Pozdrawiam serdecznie.
Dzień dobry, dziękuję za podzielenie się. Natrętne myśli czy czynności najczęściej są elementem zaburzeń lękowych. Niestety bardzo trudno byłoby poradzić sobie z tym samemu. Zachęcam do poinformowania rodziny o swoich trudnościach i poszukania psychologa, który pokieruje dalsze działania. Życzę wszystkiego dobrego
Wyobrażam sobie, że to przez co przechodzisz musi być bardzo trudne i męczące. Lęk, który odczuwasz, szczególnie związany z myślami o zdrowiu swoich bliskich, jest czymś, co może naprawdę mocno obciążać emocjonalnie. Być może są objawy zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego (OCD), które często wiążą się z przymusem wykonywania rytuałów (np. „odpukania”), by pozbyć się poczucia niepokoju. Niestety taką diagnozę może potwierdzić tylko i wyłącznie psychiatra, a póki jesteś niepełnoletnia to zgłosić się do niego możesz jedynie z rodzicami. Nic dziwnego, że trudno Ci o tym mówić, jest to zrozumiałe ale szukanie pomocy też jest bardzo ważne, a skuteczna terapia szczególnie w nurcie poznawczo-behawioralnym może umożliwić Ci powrót do normalnego funkcjonowania, które nie jest zdeterminowane lękiem.
Rozumiem, jak bardzo te natrętne myśli mogą być męczące i budzić poczucie winy czy lęk. To, co opisujesz – natrętne, niechciane myśli, poczucie, że „musisz je odpukać”, żeby coś złego się nie stało – jest bardzo typowe dla zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (OCD). To nie jest Twoja wina ani dowód, że naprawdę chcesz tych rzeczy – to po prostu mechanizm lęku. Samodzielnie bywa trudno sobie z tym poradzić, bo schemat się utrwala. Warto powiedzieć rodzicom albo innej zaufanej osobie i zgłosić się po wsparcie do psychologa czy psychiatry dziecięcego – leczenie OCD jest skuteczne i można naprawdę poczuć ulgę. Już sam fakt, że o tym piszesz, jest ważnym krokiem – nie jesteś z tym sama i są sposoby, by Ci pomóc.
Dzień dobry, to, co opisujesz, brzmi bardzo obciążająco i męcząco. Natrętne myśli potrafią zabierać dużo energii i powodować silny lęk oraz poczucie winy, dlatego to zupełnie zrozumiałe, że masz już tego dość i szukasz pomocy. Z perspektywy terapii poznawczo-behawioralnej takie myśli traktujemy nie jako „Twoje prawdziwe chęci” czy zamiary, ale jako automatyczne, natrętne treści, które pojawiają się w umyśle bez zaproszenia. Bardzo wiele osób doświadcza podobnych myśli, szczególnie dotyczących zdrowia, bezpieczeństwa bliskich czy chorób. Pytasz, czy możesz sobie z tym poradzić sama. Część technik można ćwiczyć samodzielnie, ale skoro natręctwa są tak nasilone i trwają już dłuższy czas, najlepszym rozwiązaniem byłaby rozmowa z dorosłym i kontakt z psychologiem lub psychoterapeutą. W Twoim wieku to zwykle oznacza powiedzenie o tym rodzicom lub innemu zaufanemu dorosłemu. Na początek możesz spróbować małego kroku: zamiast odpukiwać od razu, spróbuj powiedzieć sobie w myślach: „To tylko natrętna myśl, nie fakt i nie życzenie”. Nie chodzi o to, żeby myśl zniknęła, ale żeby stopniowo przestać na nią reagować rytuałami. Najważniejsze jednak, żebyś nie zostawała z tym sama. To naprawdę jest coś, z czym można skutecznie pracować w terapii, szczególnie w nurcie poznawczo-behawioralnym.
To co opisujesz może powodować duże napięcie oraz poczucie lęku. Wiele osób zmagających się z natrętnymi myślami ma podobne obawy, szczególnie dotyczące zdrowia lub bezpieczeństwa bliskich. Ważne jest to, że same myśli nie oznaczają, że naprawdę czegoś chcesz ani że możesz spowodować chorobę czy nieszczęście. To „odpukiwanie”, próby neutralizowania myśli czy poczucie, że musisz coś zrobić, żeby nic złego się nie stało, może przypominać mechanizm występujący w zaburzeniach obsesyjno-kompulsyjnych (OCD). Takie objawy są związane z lękiem, a nie z tym, że jesteś „złą osobą”. Nie musisz radzić sobie z tym sama. Rozmowa z psychologiem szkolnym na sam początek może być bardzo pomocna, nawet jeśli teraz wydaje Ci się to trudne lub wstydliwe. Wiele osób odczuwa wstyd przy natrętnych myślach ale dla specjalistów są to znane i możliwe do leczenia objawy. To, że szukasz pomocy i próbujesz zrozumieć, co się dzieje, jest już ogromnym i ważnym krokiem.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.





