Witam. Nie wiem już co mam robić kompletnie nie mam żyć, nie radzę sobie już z tym co sie dzieje wok
9
odpowiedzi
Witam. Nie wiem już co mam robić kompletnie nie mam żyć, nie radzę sobie już z tym co sie dzieje wokół mnie, nie pomaga mi już nawet muzyka która była moim ukojeniem dotychczas.Bardzo bym chciała znowu żyć normalnie.Chciałabym tylko wspomnieć ze jestem nastolatką i nie wiem czy to jest normalne wydaje mi się ze nie.
Dzień dobry. W Twojej sytuacji konieczne jest zwrócenie się o pomoc do specjalisty lub przynajmniej na początek do zaufanej osoby dorosłej, która da Ci wsparcie i pomoże wyjść z tego stanu, który opisujesz. Twój stan jest niepokojący, masz rację czując, że coś jest nie tak - tym bardziej że jesteś nastolatką. Walcz o siebie, proś o pomoc. Nie odpuszczaj dopóki nie poczujesz się lepiej. Trzymam za Ciebie kciuki.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry, domyślam się, że wydarzyło się w twoim życiu coś co ciężko znieść. Pamiętaj, że nie jesteś w tym sama. Możesz skorzystać z bezpłatnych telefonów zaufania i porozmawiać o tym z zaufaną osobą dorosłą. Może warto byłoby udać się do psychologa szkolnego? Dbaj o siebie i nie bój się prosić o pomoc.
Dzien dobry, Rozumiem, że Twoja obecną sytuacja jest trudna, odczuwasz wiele smutku i bezradności. Zachecam Cie do porozmawiania z bliska osoba, możesz spróbować zwieżyć się rodzicom, poprosić psychologa szkolnego o pomoc lub zadzwonić na bezpłatny telefon zaufania. Zachęcam Cie do podjęcia próby poprawy swojej sytuacji, to jak teraz się czujesz można przerwać. W miejsce smutku może przyjść jeszcze radość
Witaj, jeśli jest możliwość porozmawiania z rodzicami - idealnym rozwiązaniem w moim odczuciu byłaby praca psychologa/psychoterapeuty z całą rodziną. Jeśli okazałoby się to niemożliwe - wsparcie psychologa pracującego z młodzieżą może być tu bardzo cenne. Ważnym może też okazać się telefon zaufania dla dzieci i młodzieży (tutaj niestety nie można podać numeru telefonu, strony www czy adresu e-mail - musisz sama go znaleźć, jeśli będzie Ci potrzebny). Walcz o siebie i szukaj wsparcia - każdy z nas na to zasługuje!
Witaj, z Twojego opisu wynika że możesz przechodzisz kryzys związany z okresem nastoletnim. W Twoim życiu mogły zajść zmiany o których nie napisałaś a mogły mieć znaczący wpływ na Twoje aktualne samopoczucie. Na Twoim etapie życia normalne jest też to że zachodzi dużo zmian emocjonalnych, społecznych, relacyjnych, fizycznych. Wiele rzeczy może również przytłoczyć, przez co możesz odczuwać pustkę. Myślę że warto porozmawiać z osobą do której czujesz zaufanie i na którą możesz liczyć. Może masz taką osobę obok siebie? Pozdrawiam!
Przykro mi słyszeć, że masz teraz tak ciężki czas. To, co opisujesz, brzmi jak coś naprawdę trudnego i zrozumiałe jest, że szukasz pomocy. Pamiętaj, że nie jesteś sama z tym problemem i to dobrze, że starasz się znaleźć wyjście z tej sytuacji.
Gdy czujesz się przytłoczona i wszystko dookoła wydaje się być zbyt dużo, ważne jest, abyś miała wsparcie. Czasami problemy mogą wydawać się nie do pokonania, ale zawsze jest dostępna pomoc i jest nadzieja na to, że będzie lepiej.
Jako nastolatka, warto, abyś porozmawiała o swoich uczuciach z kimś, komu ufasz — mogą to być rodzice, inni członkowie rodziny, nauczyciele czy doradcy szkolni. Oni mogą pomóc Ci znaleźć profesjonalne wsparcie, na przykład psychologa czy terapeutę, który jest przygotowany, by Ci pomóc zrozumieć i poradzić sobie z tym, co przeżywasz.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz porozmawiać z kimś poza rodziną czy szkołą, są specjalne telefony zaufania dla młodzieży, gdzie możesz anonimowo wyrazić swoje problemy i otrzymać wsparcie. W Polsce możesz zadzwonić na:
- Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży, dostępny każdego dnia od 12:00 do 22:00,
- Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka, czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00-20:00.
Pamiętaj, że szukanie pomocy to znak siły, a nie słabości. Zachęcam Cię do zrobienia kroków w kierunku dbania o swoje zdrowie psychiczne.
Gdy czujesz się przytłoczona i wszystko dookoła wydaje się być zbyt dużo, ważne jest, abyś miała wsparcie. Czasami problemy mogą wydawać się nie do pokonania, ale zawsze jest dostępna pomoc i jest nadzieja na to, że będzie lepiej.
Jako nastolatka, warto, abyś porozmawiała o swoich uczuciach z kimś, komu ufasz — mogą to być rodzice, inni członkowie rodziny, nauczyciele czy doradcy szkolni. Oni mogą pomóc Ci znaleźć profesjonalne wsparcie, na przykład psychologa czy terapeutę, który jest przygotowany, by Ci pomóc zrozumieć i poradzić sobie z tym, co przeżywasz.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz porozmawiać z kimś poza rodziną czy szkołą, są specjalne telefony zaufania dla młodzieży, gdzie możesz anonimowo wyrazić swoje problemy i otrzymać wsparcie. W Polsce możesz zadzwonić na:
- Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży, dostępny każdego dnia od 12:00 do 22:00,
- Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka, czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00-20:00.
Pamiętaj, że szukanie pomocy to znak siły, a nie słabości. Zachęcam Cię do zrobienia kroków w kierunku dbania o swoje zdrowie psychiczne.
Bardzo mi przykro, że przeżywa Pani teraz tak trudny czas i czuje, że traci chęć do życia. Z tego, co Pani opisuje, widać, że dotychczasowe sposoby radzenia sobie, takie jak słuchanie muzyki, przestały przynosić ulgę – to może być sygnał, że potrzebuje Pani dodatkowego wsparcia. To, że ma Pani takie odczucia, nie jest czymś, co trzeba bagatelizować, niezależnie od wieku.
Na podstawie jednej wiadomości nie mogę w pełni poznać całej sytuacji ani jej przyczyn, dlatego bardzo zachęcam do rozmowy z psychologiem lub pedagogiem szkolnym, zaufanym nauczycielem albo inną dorosłą osobą, która może pomóc w dotarciu do specjalisty. Jeśli poczuje Pani, że myśli o odebraniu sobie życia nasilają się lub stają się trudne do opanowania, proszę natychmiast skontaktować się z numerem 116 111 (Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży, czynny całą dobę), 116 123 (telefon zaufania dla dorosłych) lub zadzwonić pod 112 w sytuacji zagrożenia.
Chęć, by „znowu żyć normalnie”, pokazuje, że wciąż jest w Pani pragnienie zmiany i nadzieja – z odpowiednią pomocą można znaleźć sposoby, by stopniowo odzyskać spokój i radość. Proszę nie zostawać z tym sama – proszę poszukać kogoś, kto może towarzyszyć Pani w tym pierwszym kroku po pomoc.
Na podstawie jednej wiadomości nie mogę w pełni poznać całej sytuacji ani jej przyczyn, dlatego bardzo zachęcam do rozmowy z psychologiem lub pedagogiem szkolnym, zaufanym nauczycielem albo inną dorosłą osobą, która może pomóc w dotarciu do specjalisty. Jeśli poczuje Pani, że myśli o odebraniu sobie życia nasilają się lub stają się trudne do opanowania, proszę natychmiast skontaktować się z numerem 116 111 (Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży, czynny całą dobę), 116 123 (telefon zaufania dla dorosłych) lub zadzwonić pod 112 w sytuacji zagrożenia.
Chęć, by „znowu żyć normalnie”, pokazuje, że wciąż jest w Pani pragnienie zmiany i nadzieja – z odpowiednią pomocą można znaleźć sposoby, by stopniowo odzyskać spokój i radość. Proszę nie zostawać z tym sama – proszę poszukać kogoś, kto może towarzyszyć Pani w tym pierwszym kroku po pomoc.
Mam do Ciebie prośbę. Nie ignoruj jej
Konieczni zadzwoń pod 112
Opowiedz co czujesz. Udaj się już w najbliższy dzień do psychologa. Spadek serotoniny w Twoim systemie neurologicznym może stanowić zagrożenie dla Twojego życia. Są leki , które podniosą aktywność tego systemu. Powinnaś natychmiast porozmawiać z psychologiem
Konieczni zadzwoń pod 112
Opowiedz co czujesz. Udaj się już w najbliższy dzień do psychologa. Spadek serotoniny w Twoim systemie neurologicznym może stanowić zagrożenie dla Twojego życia. Są leki , które podniosą aktywność tego systemu. Powinnaś natychmiast porozmawiać z psychologiem
To, że potrafisz nazwać swoje trudności i poszukać pomocy, jest naprawdę ważnym i odważnym krokiem. Z tego, co piszesz, wynika, że przeżywasz teraz bardzo silne przeciążenie i poczucie bezradności. Kiedy nawet rzeczy, które wcześniej dawały ukojenie – jak muzyka – przestają pomagać, może to być szczególnie niepokojące i bolesne.
Okres dorastania wiąże się z dużą wrażliwością emocjonalną i intensywnymi zmianami, ale jeśli czujesz, że „nie masz siły żyć” i przestajesz sobie radzić, to jest to sygnał, że potrzebujesz wsparcia – i masz do niego pełne prawo.
Bardzo ważne jest też, abyś nie zostawała z tym sama. Czy jest ktoś dorosły, komu możesz powiedzieć, jak bardzo jest Ci teraz trudno – rodzic, opiekun, pedagog szkolny? Jeśli Twoje myśli stają się bardzo przytłaczające lub pojawiają się myśli o zrobieniu sobie krzywdy, proszę, pilnie skontaktuj się z telefonem zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111 (czynny całą dobę) albo w sytuacji zagrożenia zadzwoń pod 112.
To, że chcesz „znowu żyć normalnie”, pokazuje, że jest w Tobie potrzeba zmiany i nadzieja. Z odpowiednim wsparciem naprawdę można poczuć ulgę i odzyskać równowagę. Warto rozważyć konsultacje u psychologa, który pomoże ci w tych trudnych momentach.
Okres dorastania wiąże się z dużą wrażliwością emocjonalną i intensywnymi zmianami, ale jeśli czujesz, że „nie masz siły żyć” i przestajesz sobie radzić, to jest to sygnał, że potrzebujesz wsparcia – i masz do niego pełne prawo.
Bardzo ważne jest też, abyś nie zostawała z tym sama. Czy jest ktoś dorosły, komu możesz powiedzieć, jak bardzo jest Ci teraz trudno – rodzic, opiekun, pedagog szkolny? Jeśli Twoje myśli stają się bardzo przytłaczające lub pojawiają się myśli o zrobieniu sobie krzywdy, proszę, pilnie skontaktuj się z telefonem zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111 (czynny całą dobę) albo w sytuacji zagrożenia zadzwoń pod 112.
To, że chcesz „znowu żyć normalnie”, pokazuje, że jest w Tobie potrzeba zmiany i nadzieja. Z odpowiednim wsparciem naprawdę można poczuć ulgę i odzyskać równowagę. Warto rozważyć konsultacje u psychologa, który pomoże ci w tych trudnych momentach.
Eksperci
Podobne pytania
- Witam mam 17 lat i zmagam się z atakami paniki od 4 miesięcy boję się że będę miał zawał serca a z drugiej strony chcę z niknąć mam myśli samobójcze jak sobie z tym radzić i czy wymaga terapii
- Biorę asertin od 4 miesięcy przed rozpoczęciem leczenia pojawiały się sporadyczne myśli samobójcze po zwiększeniu dawki leku myśli te są bardzo nasilone i pojawiają się codziennie. Jest to okres przejściowy czy jednak będzie potrzeba zmiany leku?
- Czy jeżeli pójdę do psychologa szkolnego i powiem mu ze się ciełam i mam myśli samobójcze to trafie do psychiatryka? Czy mogę pójść powiedzieć wszystko i mieć komfort, że nie zostanę wysłana do placówki psychiatrycznej albo rodzice nie zostaną powiadomieni?
- Mam 14 lat i mam dużo myśli samobójczych, tnę się. Chodziłam do psychologa przez 7 miesięcy i mi nic nie pomogło. Czyje się coraz gorzej nie mam siły do życia. Co się stanie gdy będę miała próbę samobójczą mogą mnie zamknąć w psychiatryku? Na ile?
- czy jeśli powiem mojej terapeutce o tym, ze chciałabym się zabic, to jak będzie wyglądać jej postępowanie? (mam 15 lat)
- Czy jeśli wspomne na telefonie zaufania, ze mialam probe samobojcza dwa tygodnie temu to czy wezwa pomoc? Nie chce miec interwencji w domu, psychiatra wie o probie ale chcialam porozmawiac o tym jak sie czuje na czacie zaufania
- Dzień dobry. Mam 22 lata i nie wiem gdzie się udać ze swoimi problemami. Mam dziecko 3 letnie. Boje się siedzieć w domu gdy partner jest do późna w pracy mam takie wrażenie że ktoś jest w mieszkaniu , codziennie w nocy wstaje kilka razy i chodzę po mieszkaniu bo mam wrażenie że ktoś może w nim być..…
- Jest mi ciężko. Mam 16 lat. Codziennie myśle o samobójstwie. Mam kochającego chłopaka, który mnie wspiera mimo to, że się na nim wyżywam. Czasami nawet jestem agresywna i boli mnie to ponieważ nie mogę tego kontrolować. Wpadam w szał. Problem z byciem smutną i płakaniem co noc mam od kilku miesięcy.…
- Witam. Pomimo psychoterapii i farmakoterapii mam ciągłe myśli o beznadziejności, mam pustkę w głowie i w sercu. Jestem ciągle zmęczona i smutną, nic mi się nie chce. Czy to się kiedyś skończy? Czy depresję da się wyleczyć?
- Witam od długiego czasu czuje że nie jestem sobą raz jestem szczęśliwa a raz smutna i nie potrafię się pozbierać nie mam ochoty na spotkania z innymi chociaż gdy pytają o spotkanie spotykam się z nimi.Rozmawialam z moimi rodzicami licząc na to że mnie zrozumią ale niestety nie zrozumieli mnie. Czy powinnam…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 50 pytań dotyczących usługi: myśli samobójcze
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.