Mam 24 lata, jestem studentką 4 roku, od roku pracuję w zawodzie na pełen etat. Wszystko się układa

Mam 24 lata, jestem studentką 4 roku, od roku pracuję w zawodzie na pełen etat. Wszystko się układa i udaję, ale ja nie czuję radości i chęci do działania. Mam problemy z koncentracją, nie mam ochoty wstawać rano z łóżka, nie widzę w niczym celu. Każdą uwagę i krytykę biorę mocno do siebie, nie potrafię sobie poradzić z myślami że przez jeden negatywny komentarz jestem nic nie warta. Po jakiejkolwiek uwadze czy zauważeniu drobnego zamykam się w łazience i zaczynam płakać, bo mam wrażenie że przekreśliłam tym wszystko co osiągnęłam. Takie sytuacje kumulują we mnie stres i jeszcze większą niechęć do podejmowania działań, skoro i tak popełniam ciągłe błędy. Ze stanu mocno depresyjnego, kiedy nie mam ochoty wstawać z łóżka, budzić się i w jakikolwiek sposób zafunkcjonować, przechodzę w stan ogromnej radości i pobudzenia. Mieszkam z narzeczonym od pół roku, sama się utrzymuję. Wyprowadziłam się by zacząć żyć na własny rachunek. Mimo wszystko martwię się o moich rodziców, którzy chorują. Moja mama cierpi na depresję, więc niejako wychowałam się z tą chorobą. Czy jest to odpowiedni moment by zasięgnąć porady specjalisty, czy to tylko szukanie problemu na siłę?

19 odpowiedzi


Witam Panią, Oczywiście, że warto podjąć terapię. Pani wahania nastroju od depresji do pobudzenia muszą Pani zabierać sporo energii. Nasuwa mi się pytanie: „ Jakie to błędy popełniła Pani w swoim dotychczasowym życiu”?. Czy Pani samodzielność, życie na własny rachunek, zamieszkanie z narzeczonym czy martwienie się chorymi rodzicami? To są te błędy?? Godzenie studiów z pracą na pełny etat jest trudnym wyzwaniem. Ma Pani wysokie oczekiwania wobec siebie. Martwi mnie zamykanie się w łazience i wytykanie sobie błędów. Może moje skojarzenie nie spodoba się Pani, ale zaryzykuję je-„Czy aby za błędy nie karze się Pani depresją”? Pozdrawiam i zachęcam do refleksji, Iwona

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Pani samopoczucie jest najważniejsze. Jeśli czuje się Pani źle, ma obniżony nastrój, płaczliwość, drażliwość na swoim punkcie, a chwilami dokładnie przeciwnie, mogłaby Pani góry przenosić, to wskazanie do rozpoczęcia psychoterapii. Ponieważ niejako zna Pani depresję z domu rodzinnego, wie Pani jak bardzo jest uciążliwa i z jakim cierpieniem się wiąże. Proszę nie zwlekać i zająć się sobą. To bardzo ważne. Pozdrawiam


Witam serdecznie, mam nieodparte wrażenie, że już raz odpisywałem na Pani pytanie, ale może ktoś inny miał podobny prdoblem. Naturalnie powinna Pani zasięgnąć porady specjalisty, a konkretnie psychoterapeuty. Jeżeli jest Pani z Warszawy, może Pani przyjść do mnie bo specjallizuję się w przedmiotowej problematyce, no i w najbliższy piątek zwolnił mi się termin. Jeżeli przekopie się Pani przez mój opis znajdzie Pani tam linki dotyczące stresu i nerwicy, a także możliwości kontaktu ze mną. Pozdrawiam


Proszę udać się na konsultację psychiatryczną, bądź psychologiczną, zwłaszcza, że wspomina Pani, że niejako wychowywała się z depresją.


Nie czekaj dłużej! Udaj się do psychoterapeuty i rozpocznij terapię. Równolegle podejmij działania i idź na wizytę do lekarza psychiatry. Powodzenia.

Dorota Brudzikowska

Dorota Brudzikowska

psychoterapeuta

Ciechanów

Umów wizytę

Witaj, zadam pytanie przewrotne: Czy problemy i dyskomfort który odczuwasz mogą poczekać ? a jeśli, tak to kiedy będziesz wiedzieć, że to ten właściwy moment by zwrócić się po pomoc? Moim zdaniem jeśli stan, w którym jesteś ma cechy pewnej stałości w czasie to nie zwlekaj z konsultacją u specjalisty i zadbaj o swój stan psychiczny. Pozdrawiam.


Szanowna Pani, Myślę, że jakaś część Pani słusznie dostrzegła problem i szuka pomocy, jakaś inna część próbuje natomiast to zbagatelizować albo unieważnić. Ze swojej strony rekomenduję szybką konsultację u psychoterapeuty. Ignorowanie tego stanu oraz nadzieja, że jakoś to będzie lub samo minie z czasem doprowadzi do jego pogłębienia i jeszcze większego utrudnienia codziennego funkcjonowania. Życzę powodzenia, KE


Dzień dobry, warto wyjaśnić jest powodem Pani zróżnicowanych nastrojów. Chociażby po to, by je zrozumieć - uspokoić się lub podjąć odpowiednie leczenie. Pozdrawiam


Proszę udać się na spotkanie z psychoterapeutą z którym będzie mogła Pani porozmawiać o trudnościach z którymi się Pani zmaga. W psychoterapii będzie mogła Pani zrozumieć z czego wywodzą się te trudności, przepracować je i poprawić swoje funkcjonowanie. Pozdrawiam.


Jak najbardziej odpowiedni moment. Zauważa Pani zarówno dokuczliwe objawy, jak i potencjalną genezę swych trudności.Taka samoświadomość, to atut w pracy nad zmianą. Polecam konsultację u psychoterapeuty.

mgr Anna Cylwik

mgr Anna Cylwik

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Dzień dobry, Myślę, że nie ma takiego momentu, który byłby zły by zasięgnąć porady. Jeśli, tak jak Pani pisze, zauważa i odczuwa Pani pogorszenie nastroju, a później nagły dobry humor, warto poddać się diagnozie. Rozwieje Pani swoje wątpliwości i podejmie decyzję czy rozpocząć terapię. Pozdrawiam Maciej Misztal

mgr Maciej Misztal

mgr Maciej Misztal

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Dzień dobry. Dobrze, że jest Pani czujna i obserwuje Pani swoje objawy. Stany depresyjne przeplatane okresami wzmożonej aktywności i podwyższonego nastroju mogą wskazywać na cyklotymię lub zaburzenie afektywne dwubiegunowe, jednakże nie można postawić diagnozy za pośrednictwem Internetu oraz przy stosunkowo niewielkiej ilości informacji. Zalecam wizytę u psychoterapeuty, który po przeprowadzeniu rzetelnego wywiadu będzie w stanie określić naturę Pani problemu oraz wskazać działania, jakie należy podjąć. Występowanie zaburzeń nastroju w rodzinie to cenna wskazówka diagnostyczna, warto o tym wspomnieć podczas rozmowy ze specjalistą. Pozdrawiam serdecznie.


Witam, Odpowiadając na Pani pytanie, po wcześniejszym zapoznaniu się z opisem, uważam, że nie szuka Pani problemu na siłę. Ma Pani świadomość swoich problemów. Przy pomocy specjalisty może Pani poszukać rozwiązań, głębiej zrozumieć siebie i znaleźć odpowiedzi na pytania o przyczyny Pani dolegliwości. Tak to jest odpowiedni moment by zasięgnąć porady u dobrego psychoterapeuty (specjalisty). Pozdrawiam serdecznie, Zbigniew Marciniak (zbigniewmarciniak-psychoterapia.pl)


Objawy, które Pani opisuje z całą pewnością powodują trudności w codziennym funkcjonowaniu a to zawsze jest wskazaniem do zajęcia się problem. Zachęcam do umówienia się na konsultację w celu przyjrzenia się podłożu występujących objawów. Będzie to wstęp do podjęcia psychoterapii. Pozdrawiam


Dzień dobry. Pisze Pani, że utraciła radość i chęć do działania oraz nie ma ochoty wstawać rano z łóżka i przypuszczam, że ten stan jest dla Pani dość uciążliwy. Opisuje Pani również sytuacje, w których z tego stanu przechodzi Pani w ogromną radość i pobudzenie. Uważam, że warto zgłosić się do psychologa/psychoterapeuty i porozmawiać z nim o tym co się u Pani dzieje. Pozdrawiam. Agnieszka Bąk


dzień dobry, zgłaszane przez Panią trudności jak najbardziej mogą powodować że jest to dobry moment do sięgania po wsparcie. jeśli chciałaby Pani porozmawiać zapraszam serdecznie do kontaktu.


Witam, myślę, że to jak najlepszy moment żeby skorzystać z pomocy specjalisty. Szczególnie jeżeli depresja jest w Pani życiu od zawsze. Życzę powodzenia w szukaniu pomocy.


Dzień dobry. To, że: czuje Pani brak radości, sensu, motywacji, ma Pani problemy z koncentracją i trudno Pani wstać z łóżka, reaguje Pani poczuciem bezwartościowości na najmniejszą krytykę oraz przechodzi między stanami głębokiego przygnębienia a silnego pobudzenia to nie jest lenistwo ani przesada. To mogą być objawy zaburzenia nastroju (np. depresji lub zaburzeń afektywnych o zmiennym przebiegu). Tego nie da się rozpoznać samodzielnie, ale specjalista potrafi pomóc Pani zrozumieć, co się dzieje, i dobrać skuteczną formę leczenia — rozmowę, terapię, czasem także leki. Psychoterapeuta – to najlepszy pierwszy krok. Zapraszam na rozmowę stacjonarnie lub online. Dzięki terapii zrozumie Pani emocje, nauczy się reagować na krytykę i wyciszy samokrytycyzm. Nie musi Pani wiedzieć od razu, „co Pani jest” — wystarczy powiedzieć, jak się Pani czuje. To wystarczający powód, by szukać pomocy. Życzę powodzenia i pozdrawiam.

mgr Justyna Kuś

mgr Justyna Kuś

psychoterapeuta

Bydgoszcz

Umów wizytę

Dzień dobry, cześć. Czytam, że jesteś przytłoczona aktualną sytuację i wiele rzeczy Cię przerasta. Myślę, że wskazanym będzie udanie się do psychiatry, a następnie do psychoterapuety. Zdecydowanie nie szukasz problemu na siłę. Dużo siły życzę! :)

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.