Dzień dobry.Jestem chory na zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne od ok.2 lat, a leczę się od kilkunastu
Jestem chory na zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne od ok.2 lat, a leczę się od kilkunastu miesięcy.Ostatnio doszedłem do ciekawego wniosku.Otóż przypomniała mi się lekcja wiedzy o kulturze jeszcze z pierwszej klasy liceum.Nauczyciel tłumaczył na niej, że przykładowe słowo ,, słoń" nie jest słoniem.To tylko puste słowo. Uważałem to początkowo za taki banał, że nie byłoby sensu tłumaczyć tego nawet przedszkolakom, a co dopiero takim ,,poważnym" ludziom jak ja.Dopiero po kilku latach, będąc pod wpływem zaburzenia zrozumiałem głębszy sens tej lekcji. Odniosłem ją do swoich negatywnych, intruzywnych myśli: To, że jest negatywna myśl, w żadnym wypadku nie oznacza, że będzie ona urzeczywistniona, tak jak w przypadku słonia. To mi nieco pomogło. Mimo wszystko jednak mam kilka pytań: Czy metoda ,, gumki-recepturki" polecona mi przez psychologa jest skuteczna na obsesje? Czy przemoc ma wpływ na nasilenie natręctw? Ostatnio spędzam długie godziny przed moim smartphonem.Czy to może mieć wpływ na nasilenie się natręctw? Pozdrawiam serdecznie
3 odpowiedzi
Dzień dobry, zaburzenia obsesyjno-kompulsywne potrafią być bardzo dokuczliwe, to dobrze, że jest pan w trakcie procesu leczenia. Najlepsze efekty daje łączenie farmakoterapii z psychoterapią. Czy wspominając o psychologu miał pan właśnie na myśli regularną terapię? Opisywane przez pana przemyślenia sugerują, że omawianie pana rożnych skojarzeń, stanów emocjonalnych oraz przeszłych doświadczeń (rownież przemocy) z psychoterapeutą mogłoby pomoc nie tylko złagodzić objawy, ale przede wszystkim dotrzeć do źródeł powstania pana zaburzenia, aby nie pojawiały się nowe objawy np. w postaci uzależnienia. Pozdrawiam serdecznie.
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Witam serdecznie, Jeśli chodzi o ćwiczenie z recepturka to służy ona rozproszeniu myśli i tym samym zwiększeniu pewności siebie "jestem wstanie poradzić sobie z natrectwami". Warto jest jednak ułożyć plan poznawczy który będzie stopniowo osłabiać intensywność natręctw. W kwestii przemocy, to bardzo często nieprzyjemne i stresujące sytuacje przywołują natręctwa przez tzw pokrewieństwo emocji. Pozdrawiam, Adrian Olesiak
Dzień dobry, Jeżeli chodzi o metode gumki recepturki, ciężko jest mi odpowiedzieć gdyż nie wiem co miała dawać ta metoda na czym ona polega oraz kiedy ma być stosowana. Do tego czy przemoc może nasilać objawy natręctw to oczywiście tak. Dzieje się tak ponieważ przemoc powoduje dużo napięcia w ciele, umyśle i emocjach. Żeby sobie z tym poradzić wytworzyły się natręctwa. Jednak dzięki psychoterapii można nauczyć się radzić sobie z tymi napięciami w inny sposób niż za pomocą natręctw. Ostatnie pytanie o smartphona, to trochę odpowiem na nie pytaniem z jakiego powodu spędza pan więcej czasu nad nim? Czego Pan chce uniknąć? To może odpowiedzieć z jakiego powodu i czy w ogóle nasila natręctwa, a być może spełnia podobną funckje co natręctwa. To co Pan też opisal w swoim odkryciu, jest bardzo ważnym elementem w psychoterapii, który może być pomocny w leczeniu Pana dolegliwości tj. Natręctw. Zrozumienie, uświadomienie oraz akceptacja, że ,, Mysli negatywne( czy jak Pan nazwał Intruzywne)" po prostu istnieja, a nie kontrolują Pana życie, świat to bardzo ważne odkrycie dla Pana. Życzę powodzenia w dalszym leczeniu. Pozdrawiam Serdecznie Mateusz Dąbrowski
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


