Dlaczego ciągle porównuję się do ludzi z Instagrama, choć wiem, że to nierealne?

4 odpowiedzi
Dlaczego ciągle porównuję się do ludzi z Instagrama, choć wiem, że to nierealne?
mgr Marcin Okoński
Psycholog, Psychoterapeuta
Warszawa
Nasz umysł jest zaprogramowany, żeby się porównywać – to mechanizm ewolucyjny, który pomagał przetrwać i znaleźć swoje miejsce w grupie. Problem pojawia się wtedy, gdy porównania są ciągłe, bolesne i z góry przegrane.

Instagram, TikTok czy inne media społecznościowe pokazują wycinki życia: najpiękniejsze momenty, najlepsze kadry, wyretuszowane twarze, aczkolwiek nasz mózg nie zawsze odróżnia prawdę od obrazu – szczególnie jeśli oglądamy to w stanie zmęczenia, samotności czy niskiego nastroju.

Efekt? Wewnętrzny głos zaczyna mówić: „Inni mają lepiej. Ja nie jestem wystarczająco dobry/a.”
I nawet jeśli świadomie wiemy, że to nierealne – emocjonalnie trudno to odpuścić.

W ESC ośrodku leczenia e-uzależnień często rozmawiamy o tym, jak odzyskać swój wewnętrzny głos – taki, który nie ocenia siebie przez pryzmat cudzych filtrów. To, co widzimy w telefonie, to tylko swoistego rodzaju wycinek życia. Prawdziwe życie zawsze będzie miało więcej odcieni.

W razie jakichkolwiek pytań zapraszam do kontaktu.

Pozdrawiam,
Marcin Okoński
psycholog, psychoterapeuta
ESC ośrodek leczenia e-uzależnień Radosław Helwich
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
Znajdź eksperta
mgr Martyna Miszczak
Psycholog
Warszawa
Dzień dobry,

To jedno z najczęstszych pytań, jakie zadają dziś osoby w różnym wieku i w pełni rozumiem, że może to być męczące. Nawet jeśli racjonalnie wiemy, że Instagram pokazuje tylko wycinki życia, że wiele treści jest pozowanych, przefiltrowanych, a nawet przerysowanych… emocje nie zawsze idą w parze z logiką.

Mózg człowieka naturalnie porównuje się z innymi – to mechanizm społeczny, który pomagał nam od zawsze określać swoje miejsce w grupie, reagować, dostosowywać się. Problem zaczyna się wtedy, gdy jesteśmy non stop wystawieni na obrazy „lepszego życia” innych ludzi, i nie mamy już chwili na oddech od tego porównania.

Co gorsze, media społecznościowe często aktywują nasze ukryte kompleksy – wygląd, sukces zawodowy, życie towarzyskie, związek, mieszkanie, wyjazdy… Wszystko wygląda „ładnie” i „łatwo”, podczas gdy w naszej rzeczywistości może być zwyczajnie, trudno, cicho.

To normalne, że się porównujemy, ale jeśli po scrollowaniu czujemy smutek, złość, bezwartościowość – to sygnał, że ta przestrzeń przestaje być dla nas neutralna.

W pracy terapeutycznej często wracamy do pytania: co w tych porównaniach najbardziej boli? co mówi mi o mnie ten obraz, który widzę? To nie o Instagram chodzi – tylko o nasze potrzeby, niepewność, poczucie „czy wystarczam?”.

Dobra wiadomość? Można to zatrzymać. Nie chodzi o to, żeby usuwać konta – tylko odzyskać siebie w tym wszystkim. Wrócić do realnego kontaktu, ugruntowania, do bycia sobą bez filtra.

W razie pytań zapraszam do kontaktu.

Pozdrawiam,
Martyna Miszczak
Psycholog
ESC ośrodek leczenia e-uzależnień Radosław Helwich
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
mgr Szymon Szymczonek
Psychoterapeuta, Psycholog
Warszawa
Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem.
To, że mimo świadomości nierealności treści na Instagramie nadal pojawiają się porównania, jest czymś bardzo powszechnym. Wynika to z tego, że nasz mózg reaguje automatycznie – porównywanie się do innych jest wrodzonym mechanizmem, który dawniej pomagał określić swoje miejsce w grupie.

Problem w tym, że media społecznościowe pokazują jedynie wycinek rzeczywistości – starannie wybrane momenty, które mają wyglądać perfekcyjnie. Porównując się do tego, w rzeczywistości zestawia się swoje „życie od kuchni” z czyimś „życiem na pokaz”.

Czasem takie porównania nasilają się, gdy mamy w sobie obszary, w których czujemy się mniej pewnie. Wtedy obrazy z sieci mogą wywoływać poczucie bycia gorszym, nawet jeśli wiemy, że to złudzenie. W pracy psychologicznej nad tym tematem często pomaga uczenie się zauważania tych automatycznych myśli, dystansowanie się do nich i wzmacnianie poczucia własnej wartości poza mediami społecznościowymi.

Jeśli chciałaby Pani przyjrzeć się bliżej tym mechanizmom i nauczyć się narzędzi, które pozwolą ograniczyć wpływ porównań na samopoczucie, zapraszam na sesję.
Wszystkiego dobrego :)
mgr Siarhei Rusetski
Psycholog, Seksuolog
Gdańsk
Rozumiem, że trudno Ci uwolnić się od porównań z obrazami z Instagrama, choć wiesz, że nie pokazują one całej rzeczywistości. To pokazuje, jak silnie inni ludzie i ich sposób bycia mogą wpływać na Twoje przeżywanie siebie.

Warto jednak zapytać: czy te porównania muszą decydować o tym, kim jesteś, czy też mogą być sygnałem, że tęsknisz za czymś ważnym w swoim życiu? To, co czujesz, mówi o Twoich pragnieniach – i może stać się początkiem odkrywania własnej drogi, niezależnej od cudzych obrazów.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.