Bliski mi mężczyzna(30+) jest bardzo trudna osoba i zupełnie nie radzi sobie z życiem. Wiecznie jest

Bliski mi mężczyzna(30+) jest bardzo trudna osoba i zupełnie nie radzi sobie z życiem. Wiecznie jest niezadowolony, krytyczny, nie chce pracować, nie ma celu. Nie potrafi funkcjonować z ludźmi, jest przykry w słowach, innych próbuje traktować jak służących, manipuluje, jak coś nie jest po jego myśli dochodzi do awantur. Osoba niestabilna emocjonalnie, bardzo niezdecydowana, wieczny buntownik. Myślę, że jest mu tak źle z samym sobą, że dowartosciowuje sie obrazajac innych. Widzę też, że bardzo potrzebuje mojej uwagi i zainteresowania, chce czuć się wazny co jest trudne bo swoim zachowaniem odsuwa mnie od siebie. Proszę o jakieś porady, na chwilę obecną terapia nie wchodzi w grę .

8 odpowiedzi


Jeśli terapia nie wchodzi w grę to proponuję zastanowić się co Pani robi w tym związku ? Z poważaniem

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Skoro opisywana osoba nie chce się zgłosić na terapię, pozostaje pomoc psychologiczna dla Pani - należałoby się zastanowić wspólnie z terapeutą, jaką obecnie Pani pełni rolę w tej relacji i które Pani potrzeby taka relacja (jeśli w ogóle) zaspokaja, a w związku z tym - czy warto w niej trwać. Proszę zachęcać partnera do jednorazowej konsultacji pary - łatwiej jest to uczynić, niż nakłonić do dłuższej terapii, która nie wiadomo jak długo będzie trwać (i ile kosztować). Z jednorazowej konsultacji nie musi wynikać (i z reguły nie wynika) decyzja o podjęciu terapii, ale może taka konsultacja nakłonić do przemyśleń nad sobą i zaskutkować podjęciem terapii w późniejszym czasie. Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia :)


Dzień dobry. Pisze Pani, że bliski mężczyzna odsuwa innych od siebie swoim zachowaniem i postępowaniem, manipuluje i wykorzystuje, jednak Pani mimo to przy nim trwa. Myślę, że w takiej sytuacji warto zadać sobie pytanie: jak Pani czuje się w tej relacji? Czasem zmiana na lepsze w całym systemie (czy to rodzinnym, czy dwuosobowym, społecznym), może rozpocząć się od jednej osoby. Warto jednak, aby zadbała Pani o wsparcie dla siebie w tej zmianie – czy to w postaci specjalisty, który oferuje w tym zakresie wiedzę i doświadczenie, czy po prostu innych życzliwych osób. Życzę pomyślności i wiary w siebie.


Witam, skoro psychoterapia nie wchodzi w grę to niestety uważam, że nic się nie zrobi, tak by mężczyzna, o którym Pani pisze się zmienił. Może Pani udać się do psychologa na konsultację, by porozmawiać o tym, jak radzić sobie w tej sytuacji. Pozdrawiam Agnieszka Bąk


Dzień dobry, Psychoterapia nie jest jedyną formą pomocy. Istnieją również konsultacje i poradnictwo psychologiczne, interwencja kryzysowa, trening interpersonalny, coaching oraz leczenie psychiatryczne. Warto spróbować nakłonić bliską osobę, aby wybrała się na konsultację do psychologa lub psychiatry. Jeżeli jednak mężczyzna nie zdecyduje się na wizytę, warto samemu wybrać się na taką konsultację - będzie Pani mogła zrobić coś w kierunku lepszego poczucia się w tej relacji oraz dowiedzieć się jak można pomóc bliskiej osobie z problemem. Serdecznie pozdrawiam Kinga Rajchel, psycholog


Wyobrażam sobie, że ma Pani mieszane uczucia wobec bycia w relacji z partnerem. Z jednej strony jest dla pani ważny i chce mu Pani pomóc, a tym samym zadbać i chronić siebie, a z drugiej być może jest Pani zmęczona i ma pani poczucie, że Pani potrzeby są pomijane. Proponuję poszukać jakiegoś wartościowego poradnika psychologicznego na temat związków, bycia w relacji z tzw. "trudnym partnerem". Jest ich obecnie na rynku dużo i niektóre z nich są wartościowe, np: - „Kochaj wystarczająco dobrze, dlaczego związek wystarczająco dobry”, A. Jucewicz, G. Sroczyński; - „Miłość toksyczna miłość dojrzała”, M. Bennewicz; - "Toksyczna miłość" – P. Mellody - "Sekrety kobiet", E. Woydyłło Warto rozważyć również udanie się na konsultację z psychologiem (psychoterapeutą), by przyjrzeć się swoim uczuciom i potrzebom, których doświadcza Pani w związku.


Witam serdecznie! Pisze Pani o swoich spostrzeżeniach i odczuciach w relacji z tym mężczyzną. Niestety nie zawsze nasze oceny dotyczące zachowania innych osób nie pokrywają się z tym, w jaki sposób ocenia się dana osoba. Jeśli opisywanemu przez Panią mężczyźnie jest dobrze i nie widzi nic złego w swoim zachowaniu, to nie jest Pani w stanie go zmienić. Warto natomiast spojrzeć na tą relację z Pani perspektywy. Czego Pani oczekuje od tej relacji. Jakie zmiany jest Pani w stanie wprowadzić, aby czuć się lepiej. Pozdrawiam i zachęcam do indywidualnej konsultacji!


Szanowna Pani, dobrze byłoby gdyby zadbała Pani o siebie i swoj dobrostan w tym wszystkim. Zalecam skorzystanie z poradnictwa psychologicznego.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.