2 lata temu oglądałem program jak ludzi ratowali spod gruzuw i tam było bardzo ciasno i zaczęły mnie
2 lata temu oglądałem program jak ludzi ratowali spod gruzuw i tam było bardzo ciasno i zaczęły mnie poty oblewać milem duszności i jak teraz jest w ciasnym miejscu to mi się to samo robi jak sobie z tym radzoc
10 odpowiedzi
Dzień dobry. Objawy przez Pana przedstawione mogą wskazywać na klaustrofobię, która objawia się bezpodstawnym lękiem przed małymi przestrzeniami i ciasnymi miejscami. Zaburzenie to może rozwinąć się w różnym wieku, jednak żeby postawić konkretną diagnozę niezbędna jest konsultacja psychologiczna i oczywiście podjęcie terapii. Proszę umówić wizytę i podjąć leczenie, a na pewno z czasem objawy ustąpią. Pozdrawiam serdecznie.
Dzień dobry, Myślę, że warto by było również sprawdzić czy pośrednia ekspozycja wydarzeń traumatycznych nie wywołała stresu pourazowego. Nie tylko bezpośredni udział w zdarzeniu może prowadzić do rozwoju objawów PTSD, lecz także kontakt z drastycznymi treściami (np. w postaci opowieści lub obrazów) odnoszącymi się do cudzych traumatycznych doświadczeń. Podstawą leczenia i doprowadzenie do ustąpienia objawów jest dobrze postawiona diagnoza. pozdrawiam
Dzień dobry. Zachęcam do konsultacji z psychoterapeutą poznawczo- behawioralnym i/ lub EMDR w celu postawienia trafnej diagnozy. Prawdopodobnie problem można rozwiązać w ciągu kilku spotkań. Pozdrawiam serdecznie.
Witam, z tego co czytam, rozumiem, że sprawa jest trudna. Polecam udać się na konsultacje do specjalisty, aby szerzej omówić dany temat. Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry, warto każdą sytuację która budzi w nas niepokój, sprawia że odczuwamy lęk skonsultować z psychologiem. Czasami taka nawet jednorazowa konsultacja pozwala na znalezienie źródła problemu, ewentualne omówienie go i podjęcie kroków pozwalających na poprawienie aktualnego stanu psychicznego i zmniejszenie poczucia lęku i cierpienia wynikającego z zaistniałej sytuacji.
Dzień dobry, Jeśli opisana przez Pana sytuacja budzi u Pana dyskomfort i niepkój to zachęcam do konsultacji psychologicznej, w celu dokładniejszego omówienia sytuacji i skonstruowania dla Pana indywidualnego planu działania. Faktycznie do rozwoju różnych objawów lękowych nie jest potrzebne bezpośrednie uczestnictwo w trudnych czy wręcz traumatycznych wydarzeniach - czasami sam, niezwykle drastyczny obraz, film czy nawet opowieść innej osoby mogą przyczynić się do rozwoju różnego rodzaju stanów czy reakcji lękowych. Pozdrawiam serdecznie, Karolina Etmańska
Czasem wystarczy silny bodziec, by uruchomił się mechanizm, który potem powtarza się w podobnych sytuacjach, jak ciasne przestrzenie. To może być rodzaj lęku napadowego albo reakcja związana z klaustrofobią. Dobrze byłoby porozmawiać o tym z psychologiem lub psychoterapeutą (szczególnie zalecany jest nurt: poznawczo-behawioralny), który pomoże zrozumieć, co się dzieje w Twoim ciele i głowie, i nauczy technik radzenia sobie z napięciem, zanim lęk się rozkręci. Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry, opisuje Pan reakcję lękową, która pojawiła się po obejrzeniu bardzo silnie działającego obrazu związanego z ciasną przestrzenią i zagrożeniem. Poty, duszność i napięcie w podobnych sytuacjach mogą być reakcją organizmu na skojarzenie ciasnego miejsca z niebezpieczeństwem. Na podstawie krótkiego opisu nie da się jednoznacznie określić przyczyny, ale warto potraktować te objawy poważnie, zwłaszcza jeśli prowadzą do unikania określonych miejsc lub utrudniają codzienne funkcjonowanie. Pomocna może być konsultacja psychologiczna lub psychoterapia, podczas których można przyjrzeć się temu, co uruchamia lęk, jak reaguje ciało oraz jak stopniowo i bezpiecznie oswajać sytuacje związane z ciasną przestrzenią. W pracy z takim lękiem ważne jest, aby nie zmuszać się gwałtownie do trudnych sytuacji, lecz stopniowo budować poczucie wpływu, bezpieczeństwa i umiejętność regulowania napięcia.
Dzień dobry, to, co Pan opisuje, może przypominać reakcję lękową na ciasne przestrzenie (klaustrofobie). Czasem po zobaczeniu czegoś silnie poruszającego mózg zaczyna kojarzyć podobne sytuacje z zagrożeniem, nawet jeśli realnie jest się bezpiecznym. Wtedy mogą pojawiać się poty, duszność, napięcie czy silna potrzeba wyjścia z danego miejsca. Na ten moment pomocne może być skupienie się na wolniejszym oddechu, rozejrzenie się wokół i nazwanie kilku rzeczy, które Pan widzi, oraz przypominanie sobie: „to jest lęk, nie realne zagrożenie”. Warto też nie zmuszać się od razu do bardzo trudnych sytuacji, tylko oswajać je stopniowo. Jeśli te objawy się powtarzają i utrudniają Panu codzienne funkcjonowanie, warto przyjrzeć się temu bliżej. Zapraszam Pana na konsultację online, podczas spotkania można spokojnie omówić, co się dzieje i jak krok po kroku pracować z takim lękiem :) Pozdrawiam, Katarzyna Jasnowska
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.






