witam, od bardzo dlugiego czasu zauważyłam ze kazda najdrobniejsza rzecz doprowadza mnie do szału. D

witam, od bardzo dlugiego czasu zauważyłam ze kazda najdrobniejsza rzecz doprowadza mnie do szału. Do tej pory zwalalam to na gorszy dzien, ale ile mozna? Najchetniej schowalabym sie w cztrech scianach i nigdzie nie wychodzila. Wszytsko musi byc po mojej mysli bo inaczej nie ma przepros, czesto sie kloce z moimi bliskimi i emocje sa bardzo intensywne ale jednoczesnie szybko mijaja i zapomniam o sytuacji jak gdyby nigdy nic. Mam wrazenie ze wymienione czynniki sie wrecz wykluczaja i nic juz nie rozumiem.

5 odpowiedzi


Dzień dobry, opisane przez Panią trudności mogą mieć różne podłoże. Drażliwość, szybkie narastanie emocji, impulsywne reakcje, konflikty z bliskimi czy potrzeba wycofania się mogą wiązać się m.in. z przewlekłym stresem, przeciążeniem, brakiem odpoczynku, wypaleniem zawodowym, trudnościami w regulacji emocji, doświadczeniami w obecnych relacjach, obniżonym nastrojem, lękiem, zaburzeniami snu, zmianami hormonalnymi lub innymi czynnikami zdrowotnymi. To, że Pani emocje są bardzo intensywne, a jednocześnie szybko mijają, wcale nie musi się wykluczać. Ludzie różnią się temperamentem i sposobem przeżywania emocji. To w dużej mierze kwestia indywidualnej wrażliwości, biologii, temperamentu, wcześniejszych doświadczeń i aktualnego samopoczucia - podatności, przeciążenia. Wiele osób doświadcza podobnego mechanizmu, choć u każdego wygląda on trochę inaczej. Warto przyjrzeć się temu, od kiedy problem się nasilił, czy w ostatnim czasie coś się zmieniło w Pani życiu i środowisku. Pomocne bywa także sprawdzenie, w jakich sytuacjach emocje pojawiają się najczęściej, co je poprzedza, jak długo trwają i co pomaga Pani indywidualnie w samoregulacji i wyciszeniu. Na tej podstawie można lepiej zrozumieć zachodzący mechanizm i dobrać odpowiedni sposób pracy. Niezależnie od przyczyny można pracować bezpośrednio nad umiejętnościami regulacji emocji, rozpoznawania napięcia, reagowania mniej impulsywnie oraz komunikowania potrzeb w relacjach. To zwykle pozwala odzyskać większe poczucie kontroli, zmniejszyć liczbę konfliktów i przerwać mechanizm błędnego koła. Zachęcam do konsultacji, podczas której będzie można dokładniej omówić Pani sytuację i wspólnie poszukać najlepszego sposobu pomocy. Zapraszam do współpracy.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, wyobrażam sobie, że sytuacja, którą Pani opisuje, może być obciążająca, zwłaszcza jeśli takie reakcje powtarzają się od dłuższego czasu. Sam fakt, że zaczęła Pani dostrzegać ten wzorzec i zastanawia się, z czego wynika, jest ważną obserwacją i, jeśli będzie Pani chciała, pierwszym krokiem w stronę zmiany. Warto rozważyć konsultację z psychologiem. Taka rozmowa może pomóc znaleźć źródło tych trudności, lepiej zrozumieć, co wywołuje tak silne emocje, oraz stopniowo pracować nad sposobami reagowania, które będą mniej obciążające dla Pani i relacji z bliskimi. Pozdrawiam,


To, co Pani opisuje, może być bardzo obciążające. Kiedy silne emocje pojawiają się coraz częściej, łatwo zacząć czuć się zagubioną i zastanawiać się, dlaczego tak się dzieje. To, że po wybuchu emocje szybko opadają, wcale nie wyklucza tego, że w środku od dłuższego czasu nosi Pani duże napięcie. Zamiast zastanawiać się, „co jest ze mną nie tak”, warto spróbować wspólnie zrozumieć, co te emocje próbują Pani powiedzieć i kiedy choć odrobinę łatwiej jest nad nimi zapanować. Bardzo często właśnie tam znajdują się pierwsze wskazówki prowadzące do zmiany. Jeżeli uzna Pani, że chciałaby lepiej zrozumieć to, co się z Panią dzieje, zapraszam do kontaktu. Podczas spokojnej rozmowy przyjrzymy się temu, skąd bierze się to napięcie, co je nasila i poszukamy sposobów, które pomogą odzyskać większy spokój i poczucie wpływu. Nie musi Pani mierzyć się z tym sama. Pozdrawiam Sylwia Jankowska


Dzień dobry, z tego co Pani opisuje jest to stan, który się powtarza i ciężko Pani połączyć fakty z czego to wynika. Czy sytuacje, które Panią doprowadzają do szału są podobne czy nie ma to znaczenia? Czy pojawia się to w konkretne dni albo w konkretnym okresie w ciągu dnia? Zachęcam do konsultacji z psychologiem, żeby sobie to ułożyć w głowie i zdecydować jakie kroki warto w tym temacie podjąć. Pozdrawiam


Myślę że warto się temu przyjrzeć w gabinecie psychoterapeutycznym. Przyczyny złości mogą być różne i na podstawei tego opisu nie można postawić diagnozy. Rodzą się za to hipotezy, które wykfalfikowany/a spacialista/tka może zwerfikować i zastosować odpowiednie metody leczenia/terapeutyczne. pozdrawiam :)

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.