Władysława Warneńczyka 10/6b, 30-520 Kraków
Gabinet przy Warneńczyka
Dowiedz się więcej25/01/2026
Władysława Warneńczyka 10/6b, 30-520 Kraków
Gabinet przy Warneńczyka
Dowiedz się więcej25/01/2026
Płatność online akceptowana
Oszczędź swój czas przed wizytą.
Wyrażenie zgody jest niezbędne do umówienia wizyty z wykorzystaniem telerejestracji. Wymagają tego przepisy Ogólnego Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych - tzw. RODO. Informujemy, że zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak uniemożliwi umówienie wizyty. Informujemy rówież, że zgoda może zostać w każdym momencie zostać wycofana. W tym celu wystarczy się skontaktować z nami przez formularz
Do przetwarzania Twoich danych osobowych dojdzie podczas rozmowy telefonicznej z naszym centrum telerejestracji, ale jednak wyłącznie w sytuacji gdy tej rozmowy podasz nam swoje dane osobowe. Przetwarzanie danych osobowych dokonywane jest w celu umówienia wizyty i przekazania danych osobowych wybranemu Profesjonaliście.
Tak. Udostępnimy wybranemu przez Ciebie Profesjonaliście informacje i dane osobowe które nam przekazałeś podczas rozmowy telefonicznej oraz przekażemy te informacje Profesjonaliście. Dzięki temu Profesjonalista będzie mógł przygotować się na Twoją wizytę.
Administratorem danych osobowych jest ZnanyLekarz sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Kolejowej 5/7. Informujemy, że po przekazaniu przez nas Twoich danych osobowych wybranemu przez Ciebie Profesjonaliście, staje się on również administratorem Twoich danych osobowych i przetwarza je w celach związanych ze świadczeniem usług medycznych lub innych podobnych.
Ten specjalista przyjmuje wyłącznie pacjentów prywatnych. Możesz opłacić wizytę samodzielnie lub znaleźć innego specjalistę, który akceptuje Twoje ubezpieczenie.
10 opinii
Najczęściej wymieniane przez pacjentów
Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach
Byłam na różnych terapiach w swoim życiu, ale czułam, że na tym etapie potrzebuję spróbować innego nurtu terapeutycznego. Wybrałam psychoterapię egzystencjalną u Pana Patryka i nie zawiodłam się. Bardzo doceniam, gdy terapeuta zauważa pewne sprzeczności lub nieścisłości i nie boi się zasugerować innego spojrzenia. Pan Patryk tak robi i to w bardzo empatyczny sposób. Miałam wrażenie, że mocno dopasował się do mojego stylu prowadzenia dyskusji, co wpłynęło pozytywnie na zaufanie i otworzenie się. Zostało mi mnóstwo wartościowych myśli i przemyśleń po naszych spotkaniach. Jestem bardzo wdzięczna!
mgr Patryk Podleśny
Dziękuję bardzo.
Dziękuję bardzo za wszystko. Myślę, że obieramy dobry kurs. Szczerze polecam Cię wszystkim, którzy poszukują swojego-dobrego terapeuty.
mgr Patryk Podleśny
Cieszę się i bardzo mi miło. Dziekuję.
Bardzo dziękuję za profesjonalną i empatyczną pomoc. Spotkania wiele mi dały i wiem w którą stronę mam zmierzać. Z całego serca polecam!
mgr Patryk Podleśny
Dziękuję za opinię.
Każde spotkanie jest dla mnie bardzo wartościowe. Terapia pozwala mi lepiej zrozumieć swoje emocje i radzić sobie z trudnościami. Atmosfera podczas spotkań jest pełna zaufania, co ułatwia szczere i otwarte rozmowy. Polecam każdemu, kto potrzebuje wsparcia.
mgr Patryk Podleśny
Bardzo dziękuję za opinię Panie Szymonie.
Pan Patryk słucha i reaguje, jak się dla mnie okazało, w odpowiednich momentach. Duże wyczucie i profesjonalne podejście. Wyłapał niuanse, które bardzo pomogły mi w problemie, z którym się zgłosiłem. Polecam.
mgr Patryk Podleśny
Cieszę się, że mogłem pomóc i dziękuję za opinię panie Marcinie.
Spokojny, wyważony, skoncentrowany. Każde spotkanie skłania do refleksji i autoanalizy. Dobrze się z nim rozmawia. Bardzo mi pomógł w przezwyciężeniu kryzysu i ogólnej niemocy sprawczej :)
mgr Patryk Podleśny
Dziękuję panie Tomaszu i miło mi, że mogłem pomóc.
Pan Patryk Podleśny jest profesjonalistą w swojej dziedzinie. Nie zadowala się najprostszymi rozwiązaniami. Jego zaangażowanie i przygotowanie sprawiają, że pacjent czuje się wspierany i słuchany. Dzięki sesjom z panem Patrykiem udało mi się pokonać lęki i poczuć się silniejszą po najtrudniejszych życiowych doświadczeniach. Dziękuję za pomoc!
mgr Patryk Podleśny
Dziękuję
Polecam pana Patryka jako terapeutę. Jego empatia, profesjonalizm i umiejętność słuchania sprawiają, że każda sesja jest dla mnie niezwykle wartościowa. Pan Patryk potrafi stworzyć przyjazną atmosferę, w której czuję się komfortowo, dzieląc się swoimi myślami i uczuciami. Gorąco polecam go każdemu, kto szuka zrozumienia i pomocy w trudnych momentach!
mgr Patryk Podleśny
Dziękuję pani Olu :)
Bardzo polecam Pana Patryka.
Podjęcie decyzji o terapii było dość trudne lecz bardzo trafne. Czuję się zaopiekowany, wysłuchany i przede wszystkim bezpieczny. Podejście specjalisty jest profesjonalne i dyskretne. Z każdym kolejnym spotkaniem poznajemy siebie i pracujemy nad problemami, które ciążyły i utrudniały codzienne funkcjonowanie. Nie bójcie się zrobić coś dla siebie
Dziękuję za proces, który trwa i jest zauważalny.
mgr Patryk Podleśny
Bardzo dziękuję.
Bardzo polecam wizyty u pana Patryka; jest ciepły, wspierający i otwarty, co łączy z wysokim profesjonalizmem. Bardzo mi pomógł wyjść na prostą w trudnej sytuacji życiowej.
mgr Patryk Podleśny
Dziękuję bardzo za opinię
23 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl
Na to nie ma odpowiedzi .... lekiem jest nie bycie skoro wypuściłem swój największy skarb , jedyną m
Na to nie ma odpowiedzi .... lekiem jest nie bycie skoro wypuściłem swój największy skarb , jedyną milość , kobietę mojego życia , matkę mojego syna , całe moje jestestwo z rąk. Brak sił , brak nadzieji , w głowie mętlik. Świat się zatrzymał. Nie chce już być w takim świecie .... bo i po co.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Czytam ten wpis z dużą uważnością i poruszeniem. To, co opisujesz, brzmi jak doświadczenie głębokiego pęknięcia utraty „domu”, sensu, orientacji w świecie. Kiedy odchodzi ktoś, kto był całym punktem odniesienia, świat rzeczywiście może się zatrzymać. To nie jest słabość ani „przesada” to ludzka reakcja na stratę o egzystencjalnym ciężarze. To, że teraz nie widzisz odpowiedzi ani nadziei, nie znaczy, że ich nie ma. Znaczy tylko, że ból jest tak silny, że zasłania horyzont. W takich momentach myśli typu „nie chcę już być w takim świecie” są wołaniem o ulgę, o przerwę od cierpienia, nie dowodem, że Twoje życie straciło wartość.
Spróbuj teraz czegoś bardzo prostego (jeśli możesz): oprzyj stopy o podłogę, weź jeden wolny oddech i nazwij w myślach jedną rzecz, która w tej chwili jest realna i obecna (np. ciężar ciała, dźwięk w tle). Nie po to, by „naprawić” sytuację tylko by poczuć, że świat nadal istnieje.
Chcę zasugerować rozmowę w bezpiecznej relacji terapeutycznej, miejscu, gdzie ten ból może zostać uniesiony kawałek po kawałku, bez ocen i bez pośpiechu. Jedna sesja to nie zobowiązanie na zawsze to tylko sprawdzenie, czy nie musisz przez to przechodzić w pojedynkę.
Witam. Jestem z mężem 20 lat w związku. 3 lata moj mąż widzial mnie jak przytulilam innego chłopaka,
Witam. Jestem z mężem 20 lat w związku. 3 lata moj mąż widzial mnie jak przytulilam innego chłopaka,mężczyznę. Wg męża w taki sposob w jaki go przytulalam zawsze. Bylam wtedy bardzo pijana. Od tamtej piry mam wrazenke ze dynamika naszego związku uległa zmianie. Mąż zdystansował się. Jest fizycznoścc czyli sdks,przytula i całuje ale jesli np ja placze to on nie reaguje a kiedys reagowal przed zdarzeniem czule. Gdy chce mu powiedziec o tym jak czegos mi brakuje np jego to mowi ze sie czepiam. W sprawach lóżkowych gdy np odmowie mu czegos on odcina sie i mowi mi ze to przez to ze jest gorszy. Gdy zaczelam wychodzic do kolezanki to mowi ze ide do innuch facetów szukac. Mowi ze ma wrażenie paranoji z tych mysli. Ja mam duze wyrzuty sumienia po tamtdj sprawie i okazalam skruche ale trwa to juz 3 lata. Czuje ze nie moge zblizyc sie do nieho bo albo sie czepuam albo chce mu pokazac ze jest winny. Jestem zalamana. Dlaczego tak jest? Gdy staram sie rozmawiac grzecznie i normalnie maz mowi ze go atakuje. Kiedys na takie cos normalnie reagowal. Proszę o odp
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Czytam Twój wpis bardzo uważnie i chcę na początku powiedzieć jedno: to, co opisujesz, nie jest oznaką Twojej „nadwrażliwości” ani czepiania się. Brzmi raczej jak długotrwałe życie w napięciu, poczuciu winy i niepewności relacji, które bardzo wyczerpuje.
Z perspektywy egzystencjalnej wygląda to tak, jakby tamto zdarzenie sprzed trzech lat naruszyło poczucie bezpieczeństwa i zaufania w Waszym związku — nie tylko u męża, ale także u Ciebie. Od tamtej pory funkcjonujecie jakby w cieniu tego wydarzenia: on z dystansem, podejrzliwością i wycofaniem emocjonalnym, Ty z poczuciem winy, próbami „naprawy” i coraz większą samotnością. To tworzy błędne koło, w którym oboje cierpicie.
Warto zauważyć, że Twoja skrucha trwa już trzy lata, a mimo to rana się nie zamyka. To może oznaczać, że to, co się wydarzyło, nie zostało naprawdę przeżyte i nazwane między Wami. Zamiast rozmowy o bólu, lęku i stracie bliskości, pojawiły się mechanizmy obronne: wycofanie, oskarżenia, unikanie emocji. Kiedy Ty mówisz o braku, on słyszy atak. Kiedy Ty płaczesz, on się zamyka — być może dlatego, że sam nie ma dostępu do własnych uczuć.
Delikatnie zachęciłbym Cię do rozmowy z mężem, ale w innym niż dotąd kluczu. Nie o tym, kto zawinił, lecz o tym:
co każde z Was straciło po tamtym wydarzeniu,
czego się teraz najbardziej boi w tej relacji,
za czym najbardziej tęskni.
Czasem pomocne jest powiedzenie wprost:
„Nie chcę Cię atakować ani obwiniać. Chcę zrozumieć, co się z nami stało i czy możemy jeszcze być sobie bliscy”.
Jednocześnie chcę bardzo łagodnie zasugerować, że to jest moment, w którym rozmowa z psychoterapeutą mogłaby pomóc — indywidualnie lub parze. Nie dlatego, że „coś z Wami nie tak”, ale dlatego, że utknęliście w miejscu, gdzie sami już się nie słyszycie. Terapeuta może pomóc nadać język temu, co niewypowiedziane: wstydowi, żalowi, lękowi przed odrzuceniem.
Na koniec: nie jesteś zła ani winna temu, że potrzebujesz bliskości, reakcji na płacz, poczucia bycia widzianą. To podstawowe ludzkie potrzeby w relacji. Jeśli chcesz, możemy spróbować wspólnie przyjrzeć się temu, jak zacząć rozmowę z mężem, by zmniejszyć napięcie, albo jak przygotować się do pierwszej rozmowy terapeutycznej.
Nie jesteś w tym sama.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.