Moje doświadczenie

O mnie

PROWADZĘ KONSULTACJE ONLINE (Skype, Messenger) Głównym celem mojej działalności trenerskiej, doradczej i hermeneutycznej jest towarzyszenie ludziom...

Zobacz pełen opis


Usługi i ceny

Konsultacja online


Stefana Batorego 5m8, Gdańsk

od 190 zł

Adam Zabłocki


Psychoterapia depresji


Stefana Batorego 5m8, Gdańsk

Brak informacji o cenie

Adam Zabłocki


Psychoterapia grupowa


Stefana Batorego 5m8, Gdańsk

Brak informacji o cenie

Adam Zabłocki


Psychoterapia indywidualna


Stefana Batorego 5m8, Gdańsk

od 190 zł

Adam Zabłocki


Psychoterapia partnerska


Stefana Batorego 5m8, Gdańsk

Brak informacji o cenie

Adam Zabłocki


Psychoterapia rodzinna


Stefana Batorego 5m8, Gdańsk

Brak informacji o cenie

Adam Zabłocki


Psychoterapia uzależnień


Stefana Batorego 5m8, Gdańsk

Brak informacji o cenie

Adam Zabłocki


Terapia behawioralna


Stefana Batorego 5m8, Gdańsk

Brak informacji o cenie

Adam Zabłocki


Warsztaty psychologiczne


Stefana Batorego 5m8, Gdańsk

Brak informacji o cenie

Adam Zabłocki

Opinie od pacjentów

5

Ogólna ocena
2 opinie

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu iinspiracja specjalnością Adama Zabłockiego

Spotkanie odbyło się przez telefon bez kontaktu wizualnego. Dotyczyło duchowości mojej, pogubienia się i trudności wewnętrznych. Otrzymałam wskazówkę na co powinnam zwrócić uwagę w przyszłości. Otrzymałam wsparcie do podążania własną "ścieżką", z pielęgnowaniem bliskości swojej z sobą samą czyli tym środkiem, który jest najlepszym przewodnikiem w życiu. Utrzymywanie stałego kontaktu z sobą -tą prawdziwą sobą- oraz da mi w życiu spokój wewnętrzny, poczucie spełnienia , radość dumę, chęć i odwagę do dalszego rozwoju. Minęło pól roku od naszej rozmowy i widzę u siebie niespotykany dotąd rozwój. Dotąd najczęściej scenariusz mojego życia pisali inni, Teraz uwolniłam się od "przyjaciół" i rodziny, rozpoznaję siebie, mam ogromny przypływ energii i łatwość jej używania. Teraz to nie ewolucja ale prawie rewolucja. Tak dużo zdziałała rozmowa z człowiekiem który poświęcił mi swój czas, uwagę, cierpliwość i serce. Bardzo dziękuję.


E
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu poszukiwanie lepszego życia i radosnej starości

Z Panem Adamem Zabłockim spotkałam się kilkakrotnie podczas rozmów terapeutycznych via Skype. Uczestniczyłam też w prowadzonych przez niego warsztatach. Od pierwszego kontaktu wzbudził we mnie pełne zaufanie. Słuchał mnie z niepodzielną uwagą i wyczuwalną empatią. Na początku onieśmielała mnie nieco naukowa terminologia, jakiej używał ale bardzo szybko się z nią oswoiłam i dostrzegłam jego ogromną mądrość i doświadczenie zawodowe. Bardzo pomocne w terapii było to, że nie stawiał się w pozycji guru a raczej współrozmówcy i współkreatora w rozwiązywaniu moich problemów. Podobają mi się niekonwencjonalne metody terapii włączające m.in. ćwiczenia z głosem i ruchem. Dzięki panu Adamowi Zabłockiemu zrozumiałam powody moich dotychczasowych niepowodzeń i otrzymałam wskazówki na przyszłość. Odzyskałam radość życia, poczucie wdzięczności za wszystko czego doświadczam oraz pozytywne spojrzenie na każdą sytuację życiową. Mam zamiar nadal korzystać z pomocy pana Zabłockiego i polecam go z całego serca.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

3 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl


  • Dzien dobry. Mam 36 lat i problem z waga I samoocena od kiedy tylko pamietam. Nigdy nie bylo mi z tym latwo ale od kiedy odkrylam zdrade meza ok poltora roku temu moj Stan emocjonalny bardzo sie pogorszyl. Mam 2 cudownych dzieci z ktorych nie potrafie czerpac radosci. Czuje ze cale moje zycie to klamstwo, macza mnie natretne mysli I chyba popadam w paranoje. Moj maz nie chce odejsc, ciagle klamie a ja sama nie wiem co mysle I czuje- potrzebuje pomocy I mam nadzieje ze tu ja znajde.

    Witam Panią - po przeczytaniu Pani słów, mam pełne zrozumienie dla takiego momentalnego stanu rzeczy i tych wszystkich uczuć, które temu towarzyszą i tak utrudniają pojednanie z życiem….Z drugiej strony cieszy mnie sygnał od Pani, sygnał wołania o pomoc, który jest świadectwem, że coś w Pani jest, jakaś intuicja czy przeczucie, która wie, że coś nowego jest możliwe….i właśnie to Pani „zawołanie” świadczy o Pani wewnętrznej zdolności i możliwości poradzenia sobie w tej nie-łatwej sytuacji.
    Człowiek, który został zraniony n.p. przez zdradę i cierpi, ma z powodu wewnętrznego spięcia utrudnioną możliwość w ocenie jak i w odkryciu możliwości wyjścia z sytuacji. Wspólna praca otwiera możliwości dialogu nie tylko z doradcą ale również ze samym sobą….- dla mnie jest jasne, że to co Panią wyprowadzi z tej sytuacji to Pani własna świadomość, własna potencjalność - tutaj wzmocnienie Pani samo-świadomości jest kluczowym elementem poprawy tej sytuacji, która jest. Z doświadczenia mogę tylko potwierdzić fakt, że ci, którzy przeszli przez trudne odcinki swojego życia, umieli również po czasie docenić pomocną rolę samego życiowego kryzysu w procesie samo-znalezienia i samo-realizacji.
    Podstawowym krokiem, który trzeba by wypracować to wewnętrzne TAK do tej sytuacji, która jest,… -Tak, jest trudno, cierpię, życie zdaje się nie mieć żadnego sensu, stary świat leży w gruzach….i ja akceptuje ten moment taki jaki jest, aby zrobić pierwszy krok z tego stanu rzeczy jaki jest przed siebie..…ponieważ stan „ofiary” czyli permanentnie „nie” do sytuacji uniemożliwia pozytywną przemianę.
    Po takiej mocnej i rozwojowej kuracji będzie Pani zdolna czerpać radość z samej siebie i nie tylko z dzieci…. życzę z całego serca podjęcie dobrych decyzji.

    Adam Zabłocki

  • Witam.
    Mam 23 lata i od około 2 lat nie mogę poradzić się z tym, co się dzieje w mojej głowie. Nie jestem dobra w opisywaniu emocji.
    Każde wyjście z domu jest dla mnie wielkim wyzwaniem, każda rozmowa ( również telefoniczna) z obcymi, znajomym, przyjaciółmi jest dla mnie problemem. Nie chce mi wstawać z łóżka, zmuszam sie dosłownie do wszystkiego. Czuję ciągły strach i niepokój przed najmniejszym wyzwaniem, czy to zawodowym czy społecznym. Najchętniej zaszyłabym się w domu.
    Jestem nieszczęśliwa, brak życiowego celu, partnera, pasji, pracy tylko pogarsza sytuację. Ciężko jednak, chociażby dostać i utrzymać pracę, bo każda bazuje na kontaktach z ludźmi. Myślę za dużo, myślę o tym jak inni mnie postrzegają, nie jestem asertywna, unikam kłótni, jestem uległa i doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Właściwie nikt o tym nie wie, nie chce pokazywać moich słabości, nikt by mnie nie zrozumiał, nie chce by ktoś mnie oceniał czy mówił „ weź się w garść, ludzie mają gorsze problemy”.
    Tak jest łatwiej, ukrywać się. Wszystkie moje plany na przyszłość zgubiły się gdzieś po drodze. Ludzie uważają mnie za pozytywną dziewczynę, bez większych problemów, normalnie wyglądającą, nie wiedzą, że codziennie muszę udawać, a to jest tak strasznie wyczerpujące.
    Miałam szczęśliwe dzieciństwo, nikt mi nigdy nie dokuczał, nie byłam cichym dzieckiem, które podpierało ściany. Zawsze byłam lubiana, lecz nigdy się niczym nie wyróżniałam.
    Mam pozytywne „zrywy”, które sprawiają, że chcę wyjść do ludzi, ale to wszystko jest bardzo krótkotrwałe i po chwili znowu wydaje się bezsensowne.

    Witam serdecznie - to co opisujesz, to symptomy towarzyszące w procesie psychicznego dojrzewania….może od początku: heteronomia to nazwa podstawowego obszaru stosunków i komunikacji i znaczy dokładnie struktura uzależniona; my wszyscy, nie tylko w Polsce ale również na całym świecie mieliśmy okazją ją poznać…oznacza to, że naszą bazą rozwojową jest rodzaj przyjmowania i imitacji tego co się wokół nas dzieje, często nie reflektując skutków….Uzależnienie to nie tylko od alkoholu, nikotyny, kawy, narkotyków, zakupów, jedzenia, TV, komputera…. ale również od myśli o sobie, o innych, o życiu i.t.d.. Dla wielu ludzi to bardziej lub mniej świadome uzależnienie nie jest problemem, im to nawet pomaga czuć się w grupie takich samych jak oni, nie zastanawiają się nad tematem swojej autentyczności, potencjału…..Są jednak ludzi (dzięki bogu), którym ten stan rzeczy bardzo przeszkadza ale nie wiedzą co z „tym” zrobić…z jednej strony naturalnie chcą należeć do grupy, z drugiej zaś czują lęk, ból i rozterkę samo-zdrady….ta Twoja bolesna reakcja na własną sytuację jasno pokazuje, że heteronomia nie jest Twoim „domem”, w którym mogłabyś spontanicznie i pełna radości zaistnieć…następna krok to autonomia - naturalnie w psychologicznym sensie ( bo większość takich ludzi, którzy są autonomiczni w sensie ekonomicznym żyją w przestrzeni heteronomii ….droga do tej autonomii prowadzi przez potrzebę i poszukiwanie swojej autentyczności jak i samo-uszanowanie… Z czasem, dla ludzi, którzy zakorzenili się już w tej nowej strukturze stosunków - autonomii, nie jest to żaden problem bycie w kontakcie również z ludźmi z obszaru heteronomii, nie osądzając ich i mając dla nich i tej całej struktury zrozumienie.
    Autonomia to pierwszy krok ze świata pozorów i automatycznych, konwencjonalnych form komunikacji…na tym obszarze rozpoczyna się niekłamana fascynacja i głębokie zainteresowanie życiem i człowiekiem.
    To co piszesz, to całe psychoemocjonalne pogmatwanie sprawia, że w tej całej „mgle” Twoja zdolność rozróżniania jest ograniczona n.p.: wybierasz jeszcze ból niż swoją transparencję, myśląc, że ma to negatywne skutki dla Ciebie….i w rezultacie Twój wybór powoduje właśnie to czego się obawiałaś…;-) Tutaj jest temat hierarchiczności to znaczy zdolności wybierania coraz wyższych jakości….wybierając lepiej wzmacniasz szacunek dla siebie i hierarchia wewnętrzna zaczyna się rozwijać i Ci pomagać.
    Uważam, że powinnaś jak najszybciej poszukać sobie jakiegoś specjalisty aby móc poprzez dialog reflektować swój proces odnowy, najlepiej jak jest to również ktoś, kto ma doświadczenia również z psychoterapią ciała, która zna możliwości kanalizowania psychomentalnych energii w ciele i ich wykorzystania. Jestem na to spotkanie otwarty.
    serdecznie pozdrawiam i życzę dobrego wyboru…;-)

    Adam Zabłocki

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Moje doświadczenie

O mnie

PROWADZĘ KONSULTACJE ONLINE (Skype, Messenger) Głównym celem mojej działalności trenerskiej, doradczej i hermeneutycznej jest towarzyszenie ludziom...

Zobacz pełen opis


Specjalizacje

  • Psychoterapia