Strupy

sugerowany specjalista: dermatolog, dermatolog, dermatolog

to może być symptom następujących chorób:

Opinie pacjentów

  • bardzo słaby

    Moja opinia wynika z dwóch zdarzeń: pierwsze: poparzenie po peelingu kwasem. Zabieg (rzekomo nieinwazyjny, nie wymagający rehabilitacji,'chowania się przed światem' )ten zakończyłam niespodziewanym tygodniowym L4.Po wizycie twarz piekła żywym ogniem, później pokryła się strupami, które schodziły przez 7 dni. drugie: usuwanie naczynek 'laserem' przeznaczonym do wypalania brodawek. Efekty zabiegu noszę na twarzy 4 lata. W miejscu rzekomo usuniętych naczynek mam blizny w kształcie rowu. trzecie: Pani Doktor umawia za dużo pacjentów a później nie wie w co 'ręce włożyć'. Zamiast postawić na jakość, poszła w ilość... Rozumie - pieniądze są ważne ale Szanowna Pani Doktor NIE NAJWAŻNIEJSZE. z wyrazami Szacunku, były pacjent


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Pani Doktor Janeczko jest wspanialym lekarzem i naprawde potrafi pomoć i doradzić. Przykro mi aż patrzeć do jak tanich chwytów dopuszcza się konkurencja - wyzywając od chamstwa i kłamiąć, że Pani doktor przechwala się. Otóż, tak nie jest. Ja i moja mama chodzimy do Pani Doktor naprawde regularnie. Sam gabinet wyglada wspaniale, jest niesamowicie czysto, i przytulnie. Wszyscy wiemy, ze czasem trzeba poczekać. U lekarzy zawsze się czeka na swoją kolej od najmniejszych lat. A jeśli chodzi o sprawy finansowe, to cóż kochani - by być piękną trzeba płacić. Lub, by poprawić urodę, czy pozbyć się trądziku. Doświadczenie Pani doktor, jest naprawdę zdumiewające - wiem bo przeglądałam całą książkę z przeróżnymi certyfikatami, nie tylko z Polski. Jeżeli Panie pode mną mają ochotę narzekać na naprawdę dobrego lekarza, to może niech Panie wybiorą się do gabinetu który jest opłacany przez narodowy fundusz zdrowia. A gwarantuje ze dopiero wtedy zobaczą Panie chamstwo i kosmicznie długie czekanie. Sama tydzień temu usuwałam laserowo brodawki, już dziś nie mam żadnych strupków, zostały maleńke ślady, które i tak znikną za parę dni. Zabieg naprawdę bezbolesny, w przyjemnej atmosferze. Jesli macie jakiekolwiek problemy dermatologiczne, naprawdę warto odwiedzic gabinet Pani Janeczko w Krakowie. A konkurencja powinna się zastanowić.. to naprawdę bezszczelne tak bezpodstawnie oczerniać, tylko po to żeby zniechęcić.

  • bardzo słaby

    Tragedia. Ten lekarz nie leczy tylko wypisuje recepty. Ja mam problemy z nogą. Taki głupi przypadek, bo wrastający paznokieć. Niby błaha sprawa, ale męczę się już z tym ponad 2 miesiące. A to boli. Na zmianę jest ropa, dzikie mięso, potem strupek i znów ropa itd. Butów nie można założyć, już nie mówię o kozaczkach, które nogę uciskają. Generalnie ciężko chodzić. Byłam u pana Grymka, a ten oczywiście dał receptę. Miałam smarować maścią i niby miało przejść. Dziwne, wszyscy mówią, że to nie przejdzie tylko trzeba zrobić zabieg. No nic, zaufałam lekarzowi. Ale po 2 tygodniach zero poprawy a tylko gorzej. Udałam się znów do niego i znów dostałam tą samą maść. Byłam jeszcze kilka razy i cały czas to samo. Już więcej nie pójdę. Szukam innego lekarza, który upora się z tym raz a porządnie. Odradzam pana Grymka. Ja męczę się 2 miesiące a pan doktor nawet żadnych wniosków nie wyciąga, że maść na mnie nie działa.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    W Kielcach doktor Dorota Tyrka jest najlepszym fachowcem w swoim zawodzie. Proszę podać mi nazwisko innego doktora dermatologa który jest tak samo dobry jak ona? Zapewniam w naszym mieście nie znajdziecie. Byłem tylko raz u pani doktor polecił mi znajomy i pomogła mi w 100 procentach. Ja również poleciłem doktor mojej siostrze która przysłała mi dramatycznego smsa czy znam dobrego lekarza dermatologa bo inna pani doktor znana dobrze w Kielcach stwierdziła że siostra moja ma łuszczyce. Były to okropne czerwone i brunatne duże strupy na całym ciele na nogach i rękach. Wiecie jaki to był dramat? Siostra młoda ładna i ta okropna choroba. Poleciłem jej od razu doktor Tyrkę. Dziewczynę przyjęła dała jej leki które akurat miała u siebie w gabinecie i nie wzięła ani złotówki. Miała bardzo miły kontakt z doktor która wyleczyła siostrę całkowicie bo to nie była łuszczyca tylko uczulenie. Dramat młodej dziewczyny skończył się a siostra do dzisiaj jest mi bardzo wdzięczna za pomoc. Polecam z czystym sumieniem doktor Dorotę Tyrkę bo jest w Kielcach najlepszym lekarzem dermatologiem.

  • bardzo słaby

    Ja trafiłam do Pani Doktor pół roku temu. Chciałam zadbać o twarz przed zbliżającym sie slubem..Podczas pierwszej wizyty Pani dr zaleciła szereg zabiegów, m.in. mikrodermabrazje i peeling kwasami...Nie mam najgorszej skóry jednak najwiekszym moim problemem są zaskórniki które głęboko "siedzą" pod skórą..Chciałam by skóra stała sie gładka, bardziej promienna i przede wszystkim oczyszczona..Za kazdym razem stoswałam sie do zabiegów zalecanych przez Panią Dr. W gabinecie pojawiałam sie srednio co 2 tyg. wykonując na przemian mikodermabrazje i peelingi..Wraz z upływem czasu moja skóra zamiast pięknieć stawała sie coraz bardziej kłopotliwa..Zdawałam sobie sprawe z tego iż na efekty bede musiała poczekac i pzrejsc ten trudny okres złuszczania, zaczerwienienia itp. Ręce mi opadły kiedy po kolejnym peelingu kwasami moja skóra doznała znaczących poparzeń..było to efektem nie zabezpiecznia jej odpowiednio we wrazliwych partiach twarzy..Nie wspomne ze tak poparzona, ze strupami na twarzy chodziłam przszło 2 tyg. Do dzisiaj pozostały blizny a na policzkach pojawiły sie liczne krosty które jakoś nie znikają, mimo stosowania zalecanych kremów itp....(?????). Zakończyłam zatem swe wizyty w gabinecie Pani Dr ...Dzis wiem, ze moja współpraca z Panią Dr była jedynie "naciaganiem" pacjenta ..gdyz w gabinecie pozostawiłam grubo ponad 1500zł...Wierzyłam w jej szczere intencje i chęc pomocy..Jest mi tym bardziej przykro bo była wydawac by sie mogło prawdziwą Panią Doktor z powołania...Kategorycznie odradzam innym pacjentom..!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    Pan doktor jest nie tylko arogancki, ale także niekompetentny! Leczył mi trądzik intensywnym złuszczaniem, które trwało kilka miesięcy i podczas którego trudno było mi się pokazywać otoczeniu. Twarz była cała czerwona i pokryta strupami, poza tym odczuwałam ból, podrażnienie i okropne swędzenie. Po tej "terapii" nie dosyć, że efekt był marny (stany zapalne wróciły już po 2 miesiącach), to zostały mi blizny po złuszczonych stanach zapalnych, które powinny być wyleczone przed rozpoczęciem złuszczania. W celu rozjaśnienia blizn pan dr zaproponował mi drogi zabieg złuszczania kwasem glikolowym, po którym nie mogłam wychodzić z domu przez ponad tydzień (polega on na usunięciu naskórka z twarzy, po którym pojawia się strup). Efektu nie było prawie żadnego, dlatego zabieg został powtórzony z podobnie marnym efektem. W końcu zaproponował mi leczenie Aknenorminem (jest to jeden z preparatów zawierający izotretinoinę). Terapia tym lekiem wymaga przed rozpoczęciem sprawdzenia, a następnie systematycznego badania funkcji wątroby (enzymy wątrobowe), poziomu lipidów i cholesterolu, morfologii krwi i innych wskaźników biochemicznych. Nie dość, że nie dał mi żadnego skierowania na badania krwi i moczu, to nawet nie zasugerował, że należy je wykonać. W końcu przeniosłam się do dr Łuczkowskiej, która nie jest tak arogancka jak p. dr Górski, i od której przez całą terapię izotretinoiną dostawałam comiesięczne skierowania na bezpłatne badania krwi. I całe szczęście, bo w trakcie tej terapii podskoczyły mi enzymy wątrobowe i musiałam przyjmować leki osłonowe i zastosować dietę. A p. Górski chciał mnie leczyć w ciemno! Poza tym p. Górski wierzy, że tylko preparaty jednej firmy mogą wyleczyć. Kiedy tylko zapytałam czy mogę wykupić odpowiednik Aknenorminu, wściekł się i kazał mi się więcej nie pokazywać. A przecież Aknenormin nie jest lekiem oryginalnym (jest odpowiednikiem Roaccutanu). U mojej obecnej lekarki leczyłam się odpowiednikiem (o nazwie Curacne) i leczenie okazało się skuteczne. Dziś nie mam trądziku, ale niestety pozostały mi blizny... Być może dzięki panu Górskiemu...


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    W gabinecie Medi-Derm miałam wykonanych 5 zabiegów laserem fraxel. Przed zabiegami miałam na twarzy blizny potrądzikowe oraz rozszerzone pory. Teraz to wszystko po prostu zniknęło. Jestem bardzo zadowolona z efektu. Zabieg był wykonany przez doświadczonego lekarza. Moc była najwyższa oraz dobrze dobrana ilość przejazdów laserem Fraxel. Po zabiegu twarz oczywiscie troche piekła i pojawiły się drobne strupki,ale to wszystko zniknęło w ciągu tygodnia. Lekarz bardzo kompetentnie podchodzi do każdego pacjenta. Przed zabiegiem zostaje się poinformowanym jak on bedzie przebiegał i jakie będą rezultaty. Poza tym w gabinecie jest bardzo miła i profesjonalna obsługa. Bardzo troszczą się o pacjenta i słuchaja jego uwag. Osobiście polecam Medi-Derm i jestem bardzo zadowolona z jego usług,chociaż na początku też nie byłam przekanana do zabiegów laserowych. Uważam, że jeśli ktoś ma na prawdę problem z cerą,to jest to zabieg bardzo dobry i przede wszystkim skuteczny. Polecam, mi bardzo pomogli.

  • słaby

    "..trudno zrozumieć postępowanie tego lekarza " - tak się wyraził mój lekarz rodzinny , którego poprosiłem o skierowanie do innego ortopedy , gdyż ten po dwuch miesiącach po zabiegu zszycia zerwanego ścięgna Achillesa chciał mnie wysłać do pracy (jestem opracownikiem dołowym w kopalni ) ,dodam że miałem jeszcze bardzo niesprawną stopę i, odczuwałm ból podczas chodzenia , a na ranie pooperacyjnej były jeszcze nie zagojone strupy ! Kiedy wyraziłem mój sprzeciw pan doktor ironicznie odpowiedział mi " żebym zmienił pracę " . Zmieniłem ale lekarza . Wracając do cytatu na wstępie do mojej opinii , po głębszym zastanowieniu zrozumiałem o co chodzi , bo jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o .......?


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Nie wiem skąd tyle negatywnych opinii o Pani Sylwii. Byłam w lutym na laserowym zamykaniu naczynek i jestem bardzo zadowolona. Przed zabiegiem byłam na konsultacji, gdzie Pani doktor wszystko mi wytłumaczyła i zapewniła że bierze na siebie 100% odpowiedzialności gdyby coś mi się stało. Dostałam sporo próbek kremów do wypróbowania (wcale nie tych co sprzedają u siebie w salonie) abym wybrała coś na naczynka i trądzik oraz próbki kremów na strupki po naczynkach. Jestem po 1 zabiegu na naczynka. Możliwe że trzeba będzie zrobić drugi na nos, ale z tym się liczyłam i to mi Pani doktor od razu powiedziała. Będę na pewno pacjentką Laser Medici i polecam wszystkim którzy tak jak ja mają problem z naczynkami.

  • bardzo słaby

    Przyszlam ze swoim maleńkim szczuraskiem,mial niecaly miesiac i pelno bialych kuleczek na wloskach + male brązowawe robaczki pelzajace po siersci. Pan Dr. Kreft bez badan mikroskopijnych,zerknawszy na szczura oznajmil: "nicienie". (jak potem dowiedzialam sie nicienie wystepuja we wnątrz organizmu zwierzecia,nie na zewn.) Ku mojemu zdziwieniu wyjal krople frontline dla kotow i podal go szczurowi uspokajajac,ze bedzie wsyztsko dobrze (po wizycie odwiedzilam kilku weterynarzy i sklepy zoologiczne,gdzie kazdy oznajmil,iz ten preparat-frontline nie powinno podawac sie gryzoniom,a juz na pewno nie w takiej ilosci,jaką podal Pan Kreft. powinna tobyc max.kropelka,natomiast moj szczurek mial tym posmarowany caly karczek i plecki ...przypomnijmy ,że szczurek byl malutki,wazyl ok.25 g. Pan Kreft uspokajal,ze bedzie wszystko dobrze. pojechalam do domu,szczesliwa,ze szczurek bedzie zdrowy..po niecalych dwoch godzinach zaczal byc apatyczny,mial drgawki,niesoordynowane ruchy,wytrzeszcze galki ocznej i strasznie sie trząsł. zadzwonilam i powiadomilam o tym dr krefta,powiedzial,ze trzeba podac atropine i najlepiej,jak przyjade do niego.tak tez zrobilam,malutka dostala dwa zastrzyki..lekarz uspokoil,ze teraz bedzie w porzadku,ze to mogla byc reakcja alergiczna.. i uspokojona pojechalam do domu. po 3 godz.szczurek zdechł. nastepnego dnia pojechalam z drugim zainfekowanym tym samym szczurem do innego specjalisty. tam podeszli do zwierzecia z fachową ręką. pierwsze co,lekarz wycial troche wloskow,zdrapal strupa i zbadal to pod mikroskopem by postawic diagnoze. okazalo sie,ze to zwykle wszoly,bardzo latwe do usuniecia...lekarz posypal malego pudrem na pasozyty,wmasowal to w cialko i op krzyku,szczur ma sie świetnie. a zapytany lekarz o frontline, powiedzial stanowcze NIE! ..


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz