Witam. Z moją narzeczoną znamy się od kilkunastu lat a oficjalnie od ponad roku, dodam że przedtem b
4
odpowiedzi
Witam. Z moją narzeczoną znamy się od kilkunastu lat a oficjalnie od ponad roku, dodam że przedtem byłem żonaty i byliśmy tylko kochankami. W końcu widząc jak cierpi i po jej sugestiach rozwiodłem się i zaczęliśmy oficjalnie się spotykać. Ale szybko zaczęło się stopniowo psuć. Zaczęła oskarżać mnie o podarowanie kredytu który zacząłem spłacać sam a wszystko poto zrobiłem aby bez problemu się rozwieść i co jakiś czas wmawia mi że ciągle kocham byłą żonę i się z nią spotykam co absolutnie jest nie prawdą. Proponowałem jej abyśmy udali się do specjalisty aby ratować związek ale stwierdziła że szkoda pieniędzy... W dniu dzisiejszym postanowiłem ją odwiedzić i porozmawiać ale przyjechała do niej córka ze swoim facetem i próbowano mnie nie wpuścić do mieszkania. Wszedłem siłą ki wywiązała się z nim szarpanina czego teraz bardzo żałuje bo nadmienie że jestem bardzo spokojnym facetem i ciężko mnie wyprowadzić z równowagi. Moją partnerka jest manipulowana przez dzieci które całe życie doją z niej kasę ..i nie ma własnego zdania. Proszę o pomoc
Dzień dobry, widzę tu kilka nakładających się problemów naraz: narastającą nieufność i zazdrość w relacji, silny wpływ osób trzecich (dzieci/rodzina), oraz eskalację do konfliktu fizycznego. To ostatnie jest w tej chwili najpilniejsze, bo może mieć konsekwencje prawne i całkowicie zablokować możliwość spokojnej naprawy związku. Jeżeli chcesz nad tym popracować zapraszam na konsultacje.
Pana sytuacja pokazuje, jak trudne bywa budowanie oficjalnej relacji na fundamentach dawnego romansu, ponieważ nieufność narzeczonej i oskarżenia o powrót do byłej żony często wynikają z jej wewnętrznego lęku, że historia może się powtórzyć. Muszę jednak otwarcie zaznaczyć, że siłowe wejście do mieszkania i szarpanina to momenty, w których granica bezpieczeństwa została przekroczona, a takie zachowania – nawet jeśli wynikają z bezsilności i chęci rozmowy – jedynie pogłębiają kryzys i dają otoczeniu argumenty przeciwko Panu. Skoro partnerka odmawia terapii i ulega wpływom dzieci, warto szczerze zapytać siebie, czy ona w ogóle chce walczyć o ten związek, bo bez jej dobrowolnego zaangażowania i zaufania, sam nie zdoła Pan udźwignąć ciężaru tej relacji. Proszę teraz skupić się na odzyskaniu własnego spokoju i wyciągnięciu wniosków z tego wybuchu emocji, zamiast próbować siłą egzekwować obecność tam, gdzie nie jest Pan obecnie zapraszany. Zapraszam na konsultację – stacjonarną lub online – gdzie w bezpiecznych warunkach przeanalizujemy te wydarzenia i pomożemy Panu odzyskać równowagę bez uciekania się do gwałtownych gestów.
Dzień dobry,
stosowanie siły nie jest niestety rozwiązaniem, a jedynie wpływa na pojawienie się konfliktów i problemów. Rozumiem, że zależy ci na partnerce i chcesz uratować wasz związek. Zapytaj partnerkę, kiedy będziecie mogli spokojnie porozmawiać o waszej relacji, kiedy będzie sama. O takich sprawach najlepiej rozmawiać bez osób trzecich, kiedy jest na to czas i przestrzeń. Zachęcam cię, abyś podczas rozmowy zapytał partnerkę, jak dalej widzi waszą relacje, co możecie zrobić, żeby naprawić relację. Zastanów się również jakie ty widzisz możliwości, abyście zbliżyli się ponownie do siebie. Jeśli potrzebujesz to zachęcam do spotkania z psychologiem, abyś mógł o tym więcej porozmawiać.
Trzymam kciuki i życzę powodzenia!
Pozdrawiam serdecznie,
Joanna Szlasa-Więczaszek
stosowanie siły nie jest niestety rozwiązaniem, a jedynie wpływa na pojawienie się konfliktów i problemów. Rozumiem, że zależy ci na partnerce i chcesz uratować wasz związek. Zapytaj partnerkę, kiedy będziecie mogli spokojnie porozmawiać o waszej relacji, kiedy będzie sama. O takich sprawach najlepiej rozmawiać bez osób trzecich, kiedy jest na to czas i przestrzeń. Zachęcam cię, abyś podczas rozmowy zapytał partnerkę, jak dalej widzi waszą relacje, co możecie zrobić, żeby naprawić relację. Zastanów się również jakie ty widzisz możliwości, abyście zbliżyli się ponownie do siebie. Jeśli potrzebujesz to zachęcam do spotkania z psychologiem, abyś mógł o tym więcej porozmawiać.
Trzymam kciuki i życzę powodzenia!
Pozdrawiam serdecznie,
Joanna Szlasa-Więczaszek
Widzę dużo bólu, ale najważniejsze: wejście siłą i szarpanina to sygnał, że emocje przekroczyły bezpieczną granicę — teraz priorytetem jest zatrzymanie kontaktu na jakiś czas, bo ta relacja stała się dla Was obojga polem walki, a nie rozmowy. Jej zazdrość i oskarżenia prawdopodobnie wynikają z braku poczucia bezpieczeństwa (związek zaczął się w zdradzie, więc lęk o powtórkę łatwo się u niej uruchamia), jednak bez jej dobrowolnej pracy nad sobą i terapii par Ty sam tego nie „naprawisz”, a dalsze udowadnianie tylko wzmacnia spiralę podejrzeń. Teraz skup się na opanowaniu emocji i konsekwencji prawnych tej sytuacji oraz zgłoś się indywidualnie do psychologa lub psychiatry, żeby przepracować złość, poczucie winy i zależność od tej relacji — dopiero z pozycji spokoju będziesz mógł zdecydować, czy ten związek jest jeszcze dla Ciebie bezpieczny.
Eksperci
Podobne pytania
- Dzień dobry, znajoma mojej mamy ma niepełnosprawnego umysłowo syna w wieku ok. 28 lat, który od kilku lat przejawia skłonności pedofilne. Wykorzystuje do tego Internet, pisząc z obcymi małoletnimi osobami, wysyłając zdjęcia. Dwie sprawy w sądzie zakończyły się jego uniewinnieniem z racji jego stanu…
- Mam problem z powodu niedoczucia łechtaczki i wobec tego nigdy nie czułam takiej pełnej przyjemności w seksie, ale też nigdy się nie masturbowałam. Mam duży dyskomfort z tego powodu. Aktualnie mam 29 lat i bardziej się tym zainteresowałam, ponieważ jestem w stałej relacji i zależy mi na moim narzeczonym.…
- Witam. Mam 40 lat . Ogólnie mam urozmaicone fantazje w związku z tym się dużo masturbuje. Bo na seks z żoną to nie zbyt mogę polegać ponieważ mam przedwczesny wytryski i dochodzę w ciągu kilku sekund. Czy ktoś pomoże?
- Witam, mam 35 lat i od 15 lat z jedną partnerką. Dla urozmaicenia naszego życia erotycznego kupiłem pingwinka. Służy nam on jako gra wstępna. Wszystko było dobrze do momentu w którym zorientowałem się że moja żona używa go do masturbacji solo. Od tamtej pory pingwinek stał się moja zmorą, fobią. Poczułem…
- Jakie leki zastosować na wydłużenie czasu stosunku u mężczyzny??
- Niska objętość i siła wytrysku, abstynencja seksualna i pas cnoty. Mam problem z niską objętością i siłą wytrysku. Zdaję sobie sprawę, że porównywanie się do filmów pornograficznych to droga donikąd, natomiast mój wytrysk jest nieporównywalnie mniejszy oraz słabszy - zwykle zaledwie kilka małych kropel,…
- Jestem po zabiegu obrzezania z powodów metrycznych. Wczoraj była pierwsza próba sprawdzenia sprzętu po tuningu i niestety nie było to, co wcześniej. To ,że żołądź jest bardziej wrażliwa to luz, z czasem przejdzie. Miałem wrażenie jakbym nie do końca wszedł w partnerkę. Wcale jej nie czułem, wręcz miałem…
- Czy znajdę w Toruniu lub w okolicach lekarza zajmującego się transseksualizmem?
- Mam poważny problem natury psychicznej. Żyję w związku 8 lat, mamy dwoje dzieci /nie wiem czy to istotne/. Od kilku lat żona zaczęła bardziej dbać o siebie, uczestniczyć w slużbowym życiu, co prawdopodobnie wynika z zajmowanego przez nią stanowiska kierownicznego. Około roku temu pojawił się u mnie lęk,…
- Mam 33 lata i dwoje dzieci które urodziłam w wieku 19 i 21 lat Od tego czasu nie miałam partnera przez ponad 10 lat. Po tym czasie poznałam mezczyzne który miał od czasu do czasy problem z ,,dojsciem'' ponieważ brał leki i mówił, że to jest powód. Mógł za to długo się kochać i lubił to robić w różnych…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 167 pytań dotyczących usługi: zaburzenia seksualne
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.