Witam. Od kilkunastu lat mam problem,polegający na tym że w sytuacjach stresowych i nie tylko, pojaw

Witam. Od kilkunastu lat mam problem,polegający na tym że w sytuacjach stresowych i nie tylko, pojawiają się u mnie na twarzy,szyi,dekolcie czerwone plamy. Zdarza mi się to podczas spotkań z przyjaciółmi,rodzina, w restauracji itp.Jest to dla mnie bardzo krępujące i niekomfortowe. Jak sobie z tym poradzić?

8 odpowiedzi


Dzień dobry, czerwone plamy pojawiające się w sytuacjach stresowych mogą być związane z wzbudzeniem układu współczulnego. Aby sobie z tym poradzić, najpierw trzeba zrozumieć mechanizm tego pobudzenia u konkretnej osoby. Podłożem jest zazwyczaj jakiegoś rodzaju lęk - może to być lęk społeczny albo lęk przed samym zaczerwienieniem, co prowadzi do jego nasilenia. Polecam konsultację z psychoterapeutą poznawczo-behawioralnym.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, to normalna reakcja, zwłaszcza u osób bardziej wrażliwych. Nie jest to coś, co po prostu zniknie. Z pewnością poczucie dyskomfortu i skrępowania nasila reakcję stresową organizmu. Można jednak pracować nad reakcjami stresowymi, aby ten stres był mniejszy. Warto również popracować nad akceptacją tego zjawiska. Dlaczego jest to aż tak krępujące? Jakie ma to znaczenie, zwłaszcza w relacjach z rodziną i przyjaciółmi?


Dzień dobry, Czerwone plamy na twarzy, szyi i dekolcie są częstym objawem, które pojawiają się w sytuacjach stresowych u wielu osób. W takich sytuacjach organizm uwalnia histaminę, która powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych i pojawienie się czerwonych plam. Rozumiem, że może być to niekomfortowe dla Pani/Pana i sama myśl o tym może potęgować niepokój i lęk. Biorąc pod uwagę, że do takich objawów dochodzi również w kontaktach z przyjaciółmi, czy rodziną, czyli w środowisku, które w założeniu powinno być bezpieczne i w którym moglibyśmy czuć się swobodnie - przyglądnęłabym się bliżej temu co stoi u podłoża stresu i tych objawów. Świadczyć to może o jakiś lękach, obawach w kontakcie z innymi ludźmi, być może niskiej samoocenie itd. W związku z tym, iż jak Pani/Pan podaje, z tym problemem boryka się już Pani/Pan kilkanaście lat, zachęcam do kontaktu z psychoterapeutą, który pomoże Pani/Panu zrozumieć siebie, znaleźć głębsze przyczyny i zająć się czymś co być może jest nieuświadomione. Życzę powodzenia i pozdrawiam serdecznie. ES

mgr Elżbieta Sitko

mgr Elżbieta Sitko

psychoterapeuta

Kraków

Umów wizytę

Witam, opisane przez Panią/Pana objawy mogą mieć związek z reakcjami psychosomatycznymi organizmu na sytuacje stresowe. Czerwone plamy na twarzy, szyi i dekolcie mogą wynikać z nadmiernego pobudzenia autonomicznego układu nerwowego, który reaguje na stres czy napięcie emocjonalne. W takich przypadkach warto rozważyć pracę terapeutyczną, która pomoże zrozumieć, co stoi za tymi reakcjami oraz jak można je regulować. Psychoterapia skoncentrowana na psychosomatyce może wspierać w odkrywaniu i przepracowywaniu emocji oraz mechanizmów obronnych, które mogą leżeć u podłoża tych objawów. Dodatkowo, praca z oddechem i techniki relaksacyjne mogą pomóc w redukcji napięcia fizjologicznego. Jeśli chciałaby/chciałby Pani/Pan porozmawiać na ten temat bardziej szczegółowo i rozważyć odpowiednie formy wsparcia, zapraszam do kontaktu.

mgr Katarzyna Jedlińska

mgr Katarzyna Jedlińska

psychotraumatolog

Białystok

Umów wizytę

Dzień dobry, jest to bardzo często zgłaszany problem zazwyczaj zwiąany z napięciem, stresem. Dobrze dobrana terapia powinna pomóc zrozumieć problem. Pozdrawiam

mgr Anna Łopuchin

mgr Anna Łopuchin

psychoterapeuta

Gdynia

Umów wizytę

Warto skonsultować opisane trudności z psychologiem/psychoterapeutą, który będzie mógł wskazać możliwe obszary do pracy oraz zaplanować odpowiednie oddziaływania terapeutyczne. Niezbędne do tego jest odbycie konsultacji psychologicznych ze względu na konieczność zebrania szerszego wywiadu diagnostycznego.


To, czego doświadczasz, to objaw somatyczny związany z lękiem – tzw. rumień emocjonalny. Jest to reakcja układu nerwowego, całkowicie niezależna od Twojej woli. Choć bywa krępująca, nie jest groźna. Z perspektywy terapii poznawczo-behawioralnej (CBT) kluczowe jest zrozumienie, jakie myśli towarzyszą Ci w tych sytuacjach – np. „wszyscy to zauważą i mnie ocenią” – i praca nad ich zmianą. CBT uczy też technik regulowania napięcia, takich jak relaksacja, trening oddechowy czy ekspozycja na sytuacje społeczne w bezpieczny sposób. Jeśli objawy są uporczywe, warto rozważyć konsultację z psychoterapeutą – to problem, z którym naprawdę można sobie skutecznie poradzić. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego


W sytuacjach stresowych ciało może reagować różnymi objawami. W uwolnieniu od nich może pomóc terapia, na której zastanowi się Pan/i, jakie wzorce z radzeniem sobie ze stresem Pan/i odtwarza, co leży u podstaw tych reakcji. Jeśli je Pan/i zrozumie, jak również zaakceptuje uczucia towarzyszące stresowi (na ogół złość i strach), jest szansa, że objawy miną lub ulegną złagodzeniu. Katarzyna Klimowicz

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.