Mam mizofonię i zaburzenia lękowo-depresyjne. W związku z tym mam też odrazę i silne lęki na tle sek
Mam mizofonię i zaburzenia lękowo-depresyjne. W związku z tym mam też odrazę i silne lęki na tle seksualnym (to ważne). Nie spotkała mnie w życiu żadna trauma. Chodzę do psychoterapeuty w nurcie poznawczo-behawioralnym, ale chyba nie przepracuję tego tutaj. Wizyta u seksuologa też nic nie dała. Pod jakimi hasłami szukać specjalisty, który miał do czynienia z mizofonią i zaburzeniami lękowo-depresyjnymi na tle seksualnym i potrafiłby nauczyć jak z tym żyć? Do kogo ewentualnie jeszcze się wybrać? A może inny nurt w psychoterapii?
10 odpowiedzi
Witam, pomocna mogłaby się okazać terapia schematu, proszę szukać psychoterapeuty, który również jest seksuologiem.
Psychoterapia poznawczo-behawioralna wydaje się być dobrym narzędziem do pracy z Pani/Pana problemami. Jednak w każdej psychoterapii pacjent powinien dobrze się czuć z psychoterapeutą. Na to proszę zwrócić uwagę. Jeżeli jednak nie odczuwa Pan/Pani poprawy warto spróbować psychoterapii bardziej wglądowej, typu psychodynamiczna, integracyjna. Proszę jednak pamiętać, że proces terapeutyczny jest czasami długi i oczekiwane efekty nie przychodzą od razu. Praca z mizofonią może wymagać dodatkowego wsparcia przez typowa terapię mizofonii. Proponowałabym to podzielić dwa procesy. Np. najpierw terapia mizofonii, a potem zwykła psychoterapia lub na odwrót (to nie znaczy, że w psychoterapii zwykłej temat mizofonii zupełnie nie istnieje).
Dzień dobry, z tego co pamiętam to psycholog dr Marta Siepsiak specjalizuje się między innymi w mizofonii oraz w diagnozie i terapii zaburzeń lękowych, obsesyjno-kompulsyjnych. Myśle, że jeżeli sama nie miałaby możliwości czasowych to w razie czego odpowiednio pokieruje. Pozdrawiam!
Witam serdecznie , mając na uwadze opisane objawy, proponuję psychoterapię traumy (EMDR). Jeśli chodzi o traumy, zwykle ich nie pamiętamy, dlatego mają na nas taki głęboki wpływ. Jak najbardziej proponuję pracę, która w sposób najbardziej konkretny wskaże temat do pracy, serdecznie zapraszam Ewa Guzowska (także online)
Dzień dobry, zwróciłbym uwagę na coś, co może być ważne: pisze Pani, że „nie było żadnej traumy”. Czasami szukamy jednego wielkiego wydarzenia, które miałoby wyjaśnić nasze trudności, a gdy go nie znajdujemy, pojawia się myśl: „to skąd to wszystko?”. Tymczasem ludzki umysł i ciało uczą się reagowania na wiele sposobów. Nie każda silna reakcja emocjonalna musi mieć początek w jednym dramatycznym doświadczeniu. W przypadku mizofonii, lęku i reakcji związanych z seksualnością często pracuje się nie tylko z samymi myślami, ale również z reakcją całego organizmu: napięciem, unikaniem, poczuciem zagrożenia, odrazą czy automatycznymi skojarzeniami. Czasami ciało nauczyło się mówić „niebezpieczeństwo” w sytuacjach, w których świadomy umysł mówi: „przecież nic złego się nie dzieje”. Milton Erickson często zwracał uwagę, że objaw można potraktować nie tylko jako przeciwnika do pokonania, ale również jako komunikat do zrozumienia. Pytanie brzmi nie tylko: „Jak się tego pozbyć?”, ale również: „Czego mój system próbuje mnie nauczyć albo przed czym próbuje mnie ochronić?”. Jeżeli dotychczasowa praca poznawczo-behawioralna i konsultacja seksuologiczna nie przyniosły oczekiwanej zmiany, nie musi to oznaczać, że „nic nie działa”. Być może potrzebuje Pani trochę innego sposobu pracy lub innego specjalisty. Szukałbym osób, które mają doświadczenie w pracy z zaburzeniami lękowymi, seksualnością, regulacją emocji i reakcjami ciała. Pomocne mogą być różne podejścia – nie tylko nazwa nurtu jest tutaj kluczowa, ale doświadczenie terapeuty z podobnymi trudnościami. Warto też powiedzieć obecnemu terapeucie dokładnie to, co napisała Pani tutaj: „mam poczucie, że tego nie przepracujemy w tym miejscu”. Taka rozmowa sama w sobie może być bardzo cenna i może pomóc zdecydować, czy zmienić kierunek pracy. Czasami zmiana zaczyna się nie od znalezienia idealnej metody, ale od znalezienia przestrzeni, w której człowiek może powoli oswajać to, przed czym dotychczas musiał uciekać. Z trudnościami związanymi z lękiem, napięciem, reakcjami ciała i odzyskiwaniem poczucia bezpieczeństwa pracuję również w moim gabinecie w Bielsku-Białej.
Dzień dobry. Opisuje Pani złożony problem, w którym współwystępują mizofonia, zaburzenia lękowo-depresyjne oraz silna odraza i lęk związane z seksualnością. Sam fakt, że nie doświadczyła Pani traumy, nie wyklucza występowania takich objawów – mogą one rozwijać się również na podłożu zaburzeń lękowych, nadwrażliwości sensorycznej czy indywidualnych mechanizmów poznawczych. Jeśli dotychczasowa terapia poznawczo-behawioralna oraz pojedyncza konsultacja seksuologiczna nie przyniosły oczekiwanych efektów, nie musi to oznaczać, że problem jest nieuleczalny. Często potrzebny jest specjalista, który pracuje na styku kilku obszarów. Szukając pomocy, warto wpisywać hasła takie jak: psychoterapeuta CBT zajmujący się zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi (OCD), zaburzeniami lękowymi i mizofonią, seksuolog-psychoterapeuta, psychoterapeuta specjalizujący się w terapii zaburzeń seksualnych o podłożu lękowym, ewentualnie terapeuta ACT (Acceptance and Commitment Therapy) lub terapia schematów. Zwłaszcza ACT bywa pomocna u osób z przewlekłym lękiem, silnym unikaniem i trudnymi emocjami, ponieważ koncentruje się nie tylko na redukcji objawów, ale również na poprawie jakości życia mimo ich obecności. Warto również rozważyć konsultację u lekarza psychiatry, jeśli nie była ona przeprowadzona lub leczenie farmakologiczne nie było optymalizowane. Dobrze dobrane leczenie może zmniejszyć nasilenie lęku, co często zwiększa skuteczność psychoterapii. Kluczowe wydaje się znalezienie psychoterapeuty, który ma doświadczenie jednocześnie w pracy z zaburzeniami lękowymi, nadwrażliwością sensoryczną (w tym mizofonią) oraz trudnościami seksualnymi. Nie każdy seksuolog zajmuje się tego typu problemami, dlatego warto pytać wprost o doświadczenie w pracy z pacjentami z lękiem, unikaniem i odrazą seksualną. Życzę Pani powodzenia i wytrwałości w znalezieniu odpowiedniego specjalisty. Czasem to właśnie dopasowanie terapeuty i sposobu pracy ma decydujące znaczenie dla efektów leczenia.
Dzień dobry. Warto szukać psychoterapeuty lub psychologa seksuologa, który ma doświadczenie zarówno w mizofonii, jak i w zaburzeniach lękowych oraz trudnościach psychoseksualnych. Pomocne hasła to: „psychoterapeuta mizofonia”, „psycholog seksuolog zaburzenia lękowe” i „terapia psychoseksualna”. Sam nurt może być mniej ważny niż doświadczenie specjalisty. CBT nadal może być odpowiednie, ale warto zapytać obecnego terapeutę, czy ma kompetencje do pracy z tym problemem lub czy może polecić inną osobę. Dodatkowo można rozważyć konsultację psychiatryczną oraz audiologiczną.
Dzień dobry, najważniejsze jest czuć się dobrze i bezpiecznie z daną psychoterpeutką/psychotereputą, mieć przestrzeń żeby mówić o wszystkim i pracować nad wszystkim. Nurt jest na drugim miejscu, jednak nie obiektywnie polecam Gestalt. Pozdrawiam ciepło Bożena Kalemba
Szanowna Pani, znalezienie psychoterapeuty z takim doświadczeniem może być trudne, a podjęcie się terapii u kilku specjalistów w określonych przez Panią dziedzinach naraz będzie niezwykle męczącym procesem terapeutycznym. W przypadkach zaburzeń depresyjno-lękowych często stosuje się farmokoterapię przepisywaną przez psychiatrę razem z odpowiednio dobraną psychoterapią (psychiatra powinien wskazać rodzaj psychoterapii). Zdarza się, że lęki blokują skuteczną psychoterapię, a zredukowanie ich farmokoterapią pozbywa się tej blokady. Jeśli jest już Pani pod okiem psychiatry, może Pani wyszukać frazę: „seksuolog kliniczny psychoterapeuta”, „psychoterapeuta mizofonia” lub „psychoterapeuta- seksuolog”. Życzymy dużo zdrowia Zespół Terapiosfery
W nurcie psychologii procesu pracuje się nad takimi problemami poszukując pewnej tajemnicy , która za nimi się kryje. Odkrycie tej, należącej do głębszych warstw naszej psyche tajemnicy prowadzi nas do większej świadomości, do tego że czujemy, że jesteśmy bardziej sobą, a problemy których doświadczaliśmy mogą zanikać lub znacznie słabnąć w miarę jak nasza świadomość wokół nich wzrasta.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.






