Mam mizofonię i zaburzenia lękowo-depresyjne. W związku z tym mam też odrazę i silne lęki na tle sek
Mam mizofonię i zaburzenia lękowo-depresyjne. W związku z tym mam też odrazę i silne lęki na tle seksualnym (to ważne). Nie spotkała mnie w życiu żadna trauma. Chodzę do psychoterapeuty w nurcie poznawczo-behawioralnym, ale chyba nie przepracuję tego tutaj. Wizyta u seksuologa też nic nie dała. Pod jakimi hasłami szukać specjalisty, który miał do czynienia z mizofonią i zaburzeniami lękowo-depresyjnymi na tle seksualnym i potrafiłby nauczyć jak z tym żyć? Do kogo ewentualnie jeszcze się wybrać? A może inny nurt w psychoterapii?
2 odpowiedzi
Witam, pomocna mogłaby się okazać terapia schematu, proszę szukać psychoterapeuty, który również jest seksuologiem.
Psychoterapia poznawczo-behawioralna wydaje się być dobrym narzędziem do pracy z Pani/Pana problemami. Jednak w każdej psychoterapii pacjent powinien dobrze się czuć z psychoterapeutą. Na to proszę zwrócić uwagę. Jeżeli jednak nie odczuwa Pan/Pani poprawy warto spróbować psychoterapii bardziej wglądowej, typu psychodynamiczna, integracyjna. Proszę jednak pamiętać, że proces terapeutyczny jest czasami długi i oczekiwane efekty nie przychodzą od razu. Praca z mizofonią może wymagać dodatkowego wsparcia przez typowa terapię mizofonii. Proponowałabym to podzielić dwa procesy. Np. najpierw terapia mizofonii, a potem zwykła psychoterapia lub na odwrót (to nie znaczy, że w psychoterapii zwykłej temat mizofonii zupełnie nie istnieje).
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


